anovip1 Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 Cudowne zdjęcie. Channel to prawdziwa księżniczka. Tyle lat wycierpiała w samotności,zapomniana ,odrzucona,niezauważona. W ciszy znosiła ból ,cierpienie wciśnięta w kąt zimnego schroniskowego boksu. I nagle po tylu latach spotkała wspaniałą kobietę, swoją wybawicielkę, która otworzyła dla niej swoje ogromne serce,podarowała jej to najcudowniejsze o czym biedna psinka mogła przez wiele długich lat jedynie marzyć. Z ogromną radością spoglądam na to wspaniałe zdjęcie W imieniu swoim i Channel ogromnie dziękuję. Quote
rita60 Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 Ja rowniez dołaczam sie do tych podziekowan Quote
Chanell Posted September 20, 2008 Posted September 20, 2008 Witam, właśnie przeczytałam wątek o Chanell. Bardzo mi miło, że tyle tu o NAS piszecie:) Quote
hanka456 Posted September 20, 2008 Posted September 20, 2008 Witamy na Dogomanii. Teraz informacje mogą już być "z pierwszej ręki". Pozdrawiam i całuje w nos sunieczkę. Quote
Chanell Posted September 20, 2008 Posted September 20, 2008 Chanell ma się dobrze. Zamieniła schroniskową budę na budę giganta;)..z własną kuchnią i łazienką, poduchami, miskami...i ogroomnym łóżkiem! Oboje z chłopakiem bardzo o nią dbamy i kochamy. Jest niesamowita. Gdy mówiłam o tym, że 6 lat spędziła w schronisk-nikt mi nie chciał wierzyć. Chanell bardzo szybko przystosowała się d o nowych warunków. Nie mamy z nią ż a d n e g o problemu. Oczywiście brałam poprawkę na to, ze po tak długim okresie w niewoli moze po prostu nie wiedziec, co kiedy i gdzie robić. Ale nic z tych rzeczy. Chanell od samego poczatku załatwia się na zewnątrz. Uwielbia długie spacery i ma juz nawet paru kudłatych kumpli na osiedlu. Jest bardzo grzeczna gdy wychodzimy i zostawiamy ją samą- najczęsciej po prostu spi. Pare metrów od nas jest lecznica weterynaryjna. Chanell została odrobaczona , a dzieki kropelką ma juz wyleczone oczka. Na początku bała się wchodzenia po schodach( mieszkamy na 3 piętrze) wiec wnosilismy ja na rekach. Teraz juz sama potrafi wchodzic..ale i tak ją czasem nosimy.. w koncu to Nasza księżniczka! Mogłabym tak o niej pisać i pisać..Aha..Uwielbia maslane cistka i krówki..oczywiscie nie karmimy jej tym zbyt często-chcemy by jak najdłuzej była zdrowa..ale od czasu do czasu..ulubiony kąseczek dostaje:) Bardzo kocham tego psiaka i chce dla niej jak najlepiej. Polecam wszystkim, którzy wahają sie- adopcje starszego psiaka. Możecie sprawić ze choc ich całe zycie było koszmarem... te ostatnie lata spędzą w ciepłym i kochającym otoczeniu..Przeciez wszyscy o tym marzymy. Te istoty również.. A wierzcie mi, ze potrafia się odwdzięczyć. A Chanell? nadrabia stracone lata..cieszy sie każdym promykiem słonka, kazdym kwiatkiem i kroplą deszczu..cieszy się ciepłem,którego zimny beton, mroźne noce i strach w schronisku nie moga zapewnić. Pozdrawiamy!!!:) Quote
rita60 Posted September 20, 2008 Posted September 20, 2008 agiagi napisał(a):Chanell ma się dobrze. Zamieniła schroniskową budę na budę giganta;)..z własną kuchnią i łazienką, poduchami, miskami...i ogroomnym łóżkiem! Oboje z chłopakiem bardzo o nią dbamy i kochamy. Jest niesamowita. Gdy mówiłam o tym, że 6 lat spędziła w schronisk-nikt mi nie chciał wierzyć. Chanell bardzo szybko przystosowała się d o nowych warunków. Nie mamy z nią ż a d n e g o problemu. Oczywiście brałam poprawkę na to, ze po tak długim okresie w niewoli moze po prostu nie wiedziec, co kiedy i gdzie robić. Ale nic z tych rzeczy. Chanell od samego poczatku załatwia się na zewnątrz. Uwielbia długie spacery i ma juz nawet paru kudłatych kumpli na osiedlu. Jest bardzo grzeczna gdy wychodzimy i zostawiamy ją samą- najczęsciej po prostu spi. Pare metrów od nas jest lecznica weterynaryjna. Chanell została odrobaczona , a dzieki kropelką ma juz wyleczone oczka. Na początku bała się wchodzenia po schodach( mieszkamy na 3 piętrze) wiec wnosilismy ja na rekach. Teraz juz sama potrafi wchodzic..ale i tak ją czasem nosimy.. w koncu to Nasza księżniczka! Mogłabym tak o niej pisać i pisać..Aha..Uwielbia maslane cistka i krówki..oczywiscie nie karmimy jej tym zbyt często-chcemy by jak najdłuzej była zdrowa..ale od czasu do czasu..ulubiony kąseczek dostaje:) Bardzo kocham tego psiaka i chce dla niej jak najlepiej. Polecam wszystkim, którzy wahają sie- adopcje starszego psiaka. Możecie sprawić ze choc ich całe zycie było koszmarem... te ostatnie lata spędzą w ciepłym i kochającym otoczeniu..Przeciez wszyscy o tym marzymy. Te istoty również.. A wierzcie mi, ze potrafia się odwdzięczyć. A Chanell? nadrabia stracone lata..cieszy sie każdym promykiem słonka, kazdym kwiatkiem i kroplą deszczu..cieszy się ciepłem,którego zimny beton, mroźne noce i strach w schronisku nie moga zapewnić. Pozdrawiamy!!!:) :placz::placz::placz:nie boj sie,to łzy szczescia i radosci;)tak pieknie piszesz o swojej ksiezniczce i jednego jestem pewna,ze to co brakowało jej najbardziej - miłosci u ciebie jej nie zabraknie,dziekujemy pieknie za to,ze Chanell trafiła na ciebie,serdecznie pozdrawiam,buziaki dla szczesliwej ksiezniczki:multi: Quote
anovip1 Posted September 20, 2008 Posted September 20, 2008 Piękne słowa Pani o swoim psie,aż serce ściska i łza kręci się w oku, gdy czytam te słowa. Oj gdyby każde skrzywdzone przez okrutny los stworzenie trafiało do takiego domu jak Chanell .....pomarzyć tylko sobie można. Jeszcze raz ogromne podziękowania za okazane serce i buziaki dla Chanell. Quote
hanka456 Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 Czytam i czytam i tak bym mogła bez końca. Quote
Chanell Posted October 5, 2008 Posted October 5, 2008 Pozdrawiamy! Dziś Chanell po raz pierwszy pogoniła kota. Była na smyczy także-w bezpiecznej odległości od kotka..za to ja zaliczyłam kilka krzaków- tak ciągnęła. Cieszę się bardzo, gdy jest taka żywa na spacerkach. Wiem wtedy, że jest zadowolona:multi: Od pewnego czasu wychodzimy na spacerki z przyjaciółmi , którzy też mają psiaki. Jest Bobik, Sunia- mała znajda, Fiona-adoptowana z płockiego schroniska no i Chanell.Ostatnio ten nasz czteropsiaczy gang robi niezłą furorę na osiedlu;) Aha...a nasza księżniczka zajmuję coraz więcej miejsca na łóżku. Niedługo przeniesiemy się na jej kocyki podłogowe;) Quote
rita60 Posted October 5, 2008 Posted October 5, 2008 agiagi napisał(a):Pozdrawiamy! Dziś Chanell po raz pierwszy pogoniła kota. Była na smyczy także-w bezpiecznej odległości od kotka..za to ja zaliczyłam kilka krzaków- tak ciągnęła. Cieszę się bardzo, gdy jest taka żywa na spacerkach. Wiem wtedy, że jest zadowolona:multi: Od pewnego czasu wychodzimy na spacerki z przyjaciółmi , którzy też mają psiaki. Jest Bobik, Sunia- mała znajda, Fiona-adoptowana z płockiego schroniska no i Chanell.Ostatnio ten nasz czteropsiaczy gang robi niezłą furorę na osiedlu;) Aha...a nasza księżniczka zajmuję coraz więcej miejsca na łóżku. Niedługo przeniesiemy się na jej kocyki podłogowe;) Wspaniałe wiadomosci:multi:agiagi podobno spanie na podłodze,jest bardzo zdrowe na kregosłup;):lol: Quote
hanka456 Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 Tak sobie myślę, że jest rozpieszczana, ale to nic złego. Pozdrawiam wszystkich. Quote
Chanell Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 Oj chciałabym bardzo ją rozpieszczać..ale to taka skromna istota. Niczego nie oczekuje, czasem tylko prosi o odrobinę drapanka(czasem też na dwóch łapach pięknie prosi o przysmak!). Czeszemy ją, gładzimy po grzbiecie i często przytulamy, żeby wiedziała, ze tu jest jej miejsce. Nigdy nie zapomnę, gdy jakiś czas po przybyciu do nowego domku po raz pierwszy zamerdała na Nasz widok.. Super dziewczynka!i..młodnieje w oczach!;) Quote
hanka456 Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 Kiedyś przeczytałam felieton Joanny Szczepkowskiej pt. "Pierwszy bieg"- opisała historię psa, który został przez nią adoptowany, a bardzo długo nie miał domu. Przez pół roku, pies nie nawiązywał żadnego kontaktu z ludźmi, aż pewnego dnia podniósł ogon do góry i pobiegł radośnie przed siebie. Joanna Szczepkowska napisała, ze ten dzień był tak samo dla niej radosny jak dzień, w którym jej dzieci przeszły pierwszy krok w życiu. Ten dzień był przełomowy. Pies odzyskał to co kiedyś utracił, radość życia i zaufanie do człowieka. Quote
Chanell Posted December 23, 2008 Posted December 23, 2008 Razem z Chanell życzymy wszystkim dwu i czteronożnym dużo spokoju i bardzo, bardzo dużo miłości i czułości w te świąteczne dni i nie tylko. Myślami jesteśmy ze wszystkimi schroniskowymi sierotami, które chciałyby poczuć odrobinę ciepła. choć mimo mrozu - inne ciepełko niż fizyczne im w głowach ... Quote
rita60 Posted December 23, 2008 Posted December 23, 2008 [quote name='agiagi']Razem z Chanell życzymy wszystkim dwu i czteronożnym dużo spokoju i bardzo, bardzo dużo miłości i czułości w te świąteczne dni i nie tylko. Myślami jesteśmy ze wszystkimi schroniskowymi sierotami, które chciałyby poczuć odrobinę ciepła. choć mimo mrozu - inne ciepełko niż fizyczne im w głowach ... Dziekujemy Wam dziewczyny:lol:dla Was rowniez Zdrowych,Radosnych Swiat,pełnych miłosci i spokoju:tree1: Quote
hanka456 Posted December 24, 2008 Posted December 24, 2008 Szczęśliwa Channell być może przemówi dzisiaj "ludzkim" głosem i powie swojej Pani jak bardzo ją kocha. Chociaż zapewne mówi, to każdego dnia swoimi słowami i sposobami. Quote
Chanell Posted January 24, 2009 Posted January 24, 2009 Witamy.. Chanell leży teraz koło mnie na łóżku, na swojej ulubionej wielgachnej poduszce. Co jakiś czas podnosi głowę i sprawdza gdzie jestem. Ma teraz takie małe, zaspane oczka.. Chanell jest chora..Od początku wiedziałam, że ma zmiany nowotworowe, ale dopiero nie tak dawno okazało się, że jest bardzo źle. Zrobiliśmy prześwietlenie klatki piersiowej. Chanell ma bardzo dużo przerzutów..Jakiś miesiąc temu zaczęła się gorzej czuć. Kaszel, problemy z oddychaniem i mnóstwo innych drobniejszych dolegliwości, które- jak się okazało są spowodowane tymi zmianami. EKG wykazało, że z serduszkiem nie jest dobrze.. 'Szanuś' dostaje bardzo dużo leków na serce i płuca, od kilku dni także antybiotyk. Niestety, pomagają tylko chwilowo.. Nosimy ją wszędzie na rękach i staramy się być przy niej cały czas. Gdy jest lepiej- pogoni kota, poprosi o swój ulubiony kąsek albo uparcie będzie ciągnęła na swoją ulubioną stronę chodnika:) Gdy jest gorzej ... :( Pomyślcie czasem o Chanell. Wierzę, że pozytywna energia pomaga. Bardzo ją kochamy. Quote
Niewiasta_21 Posted January 24, 2009 Author Posted January 24, 2009 Pamiętamy cały czas o Chanell, tego stworzonka trudno był nie pokochać. Trzymajcie się dzielnie, jestesmy z wami. Quote
anovip1 Posted January 24, 2009 Posted January 24, 2009 Bardzo często myślę o Chanell.Tak bardzo jest mi przykro ,że jej stan zdrowia tak bardzo się pogorszył. Cudownie ,że w tych trudnych chwilach jesteś przy niej. Jestem myślami cały czas z Wami. Proszę pisz jak najczęściej ,co z kruszynką. Ucałuj ode mnie Chanell i powiedz ,że ciocia ją cały czas bardzo kocha. Quote
Chanell Posted January 24, 2009 Posted January 24, 2009 Dziękujemy.. Zaraz zabieram dziewczynkę do lekarza. Wolałabym z nią tam wcale nie chodzić, bo wiem, że to dla niej stres. Ale chcemy jej tylko pomóc. Gdybysmy tylko mogli wiedzieć jak ona naprawde się czuje.. Z jednej strony jest nam bardzo smutno,a z drugiej...jestesmy tacy szczęśliwi, że te chwile spędza z nami, a nie w schronisku.. Nikt nie chce odchodzić w samotności. Psy też nie. Dlatego tak ważne, by jak najwięcej z tych staruszków znalazło domy..choć na tych pare ostatnich lat..miesięcy..tygodni.. Z tego jednego powodu jestem naprawde bardzo szczęśliwa..że mogę to dla niej zrobić. W tej chwili Szanusia sobie śpi i oddycha w miarę dobrze..:)Pozdrawiamy. Quote
Chanell Posted January 24, 2009 Posted January 24, 2009 p.s. Powiedziałam, że ciocia ją kocha:) często jej mówimy..że jest KOCHANA. Quote
rita60 Posted January 24, 2009 Posted January 24, 2009 agiagi napisał(a):p.s. Powiedziałam, że ciocia ją kocha:) często jej mówimy..że jest KOCHANA. I to nie jedna ciocia:pagiagi jak to dobrze,ze ona jest z toba:calus: Quote
anovip1 Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 Co słychać u naszego ukochanego Słoneczka? :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.