Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ladySwallow napisał(a):
Bounty, zrozum, że taką wymianą zdań nie ułatwiacie NICZEGO marchewce. Dajcie jej rady i pomóżcie w tym, co postanowi - prawda jest taka, że suczki są u niej, adopcja zależy od niej i wszelkie ewentualności takie jak to, czy adopcje będą dobre czy nie, leży na sumieniu marchewki. Sytuacja jest, jaka jest, więc nie rozwódźcie się nad tym, jakie domy są dobre - to jest konkretna sytuacja.

Dodatkowo, ponieważ mam dość kłótni i tutaj i na miau.pl mówię od razu, że jeżeli nadal będzie tutaj widoczne udowadnianie racji jednej i drugiej strony, poproszę moda o wyczyszczenie wątku.


Co do czyszczenia wątku to wydaje mi się, że dobrze zrobisz jak o to poprosisz nawet teraz, poproś o pozostawienie swojego postu, bo jest bardzo fajnie i przejrzyscie napisane (a przede wszystkim wyszczególnione) co i jak, i myslę, ze to jest dobry punkt aczepienie :)
My - ja i Scarlet już swoje powiedziałyśmy, marchewa o tym wie, a przepychanki z Tundra mnie nie bawią, wiec jak najbardziej za stosowne uwazam się zamknąć i zakonczyć dyskusje - mylę, ze marchewa rzeczywiscie podejmie najlepsza decyzje...

  • Replies 376
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

mysle lady swallow, ze to nie jest kwestia ze nie bedzie to mile widziane

decyzja nalezy do marchewki11
ona bedzie wyadoptowywala te szczeniaczki - nie zadna z nas
czy mile czy niemile widziane..hmm to tak jak jednemu podoba sie cos u kogos a drugiemu nie : ubranie, zachowanie, postepowanie wzgledem innych, wychowanie dzieci...a i tak na to wplywu nie ma, bo ta osoba zrobi jak uwaza za stosowne, postapi zgodnie z soba

wypowiadamy sie tutaj wszyscy nie po to, by sie przepychac i udowadniac swoje racje
a juz z pewnoscia nie po to, by wytykac sobie to czy tamto

z tych wypowiedzi wynika jednoznacznie, ze nie ma jednomyslnosci
nie jest to nowina ktos powie
nie
sadze jednak, ze nalezy byc zadowolonym, ze ta niejednomyslnosc sie ujawnila
czytajac te uwagi, rady, pomysly, uczymy sie ! wspolnie pomagac
bo obecnosc nasza tutaj to jest pomoc, co byscie nie mowili!
zaangazowanie w temat mozna wyczytac z kazdego postu

dogo uczy w kazdym watku!

decyzja bez wzgledu na to czy nam sie spodoba wszystkim czy nie, czy tylko niektorym, czy wiekszosci watkowiczow, czy mniejszosci nalezy do marchewki11

i nie powinna zwracac uwagi na to czy sie komus ta decyzja "narazi" czy nie
musi ja podjac sama i ze swoja rodzina

nie bedziemy jej sadzic, ani nie sadzmy sie wzajemnie
poznalismy sie nieco, dzieki wypowiadanym opiniom i to jest bardzo wazne!
zwlaszcza przy wirtualnych znajomosciach

spotkamy sie w innym watku w innych bidach bedziemy chcialy takze pomoc
beda inne sytuacje inne warunki i bedziemy wszyscy sobie potrzebni
bo tylko bedac obecnymi w watkach z naszymi radami i uwagami jestesmi tworczy, czyli pomocni

nie skaczmy sobie do oczu i starajmy sie temperowac wypowiedzi
niekorzystnie podnosza temperature w juz i tak trudnej sytuacji

chcemy wszyscy dobrze dla marchewki11 ale i dla szczeniakow tez

a roznica zdan ...rozbieznosci
coz nie pierwszy raz i nie ostatni

marchewko11 nie wiem czy ulatwilismy Ci zadanie
Bylo nas mniej bylo mniej zdan, wypowiedzi..wiec spokojniej
A jednak ciesze sie, ze coraz wiecej nas tu zaglada


nie znam oceny domku z Ciechanowa, nie czytalam...wczoraj nie bylam prawie na dogo
czyli dwie suczki mialyby dom, jak rozumiem

a co z pozostalymi dwiema?
sa jakies Domki tymczasowe, pieniadze?
w Bilgoraju nie ma mozliwosci wiec co do Murki? tez klopoty w hoteliku jak pisala lady Swallow, czyli jak rozumiem tez ta opcja odpada

jakie rozwiazanie dla nich przewiduje marchewka11?

p.s. ja tez na poczatku zrozumialam ze marchewka zostawia sunie i 1ego szczeniaczka..tzn ze sytuacja ulegla zmianie i teraz juz z pewnoscia beda do umieszczenia gdzies, zakladajac ze tamte dwie maja juz domy, tylko gdzie?

Posted

BoUnTy napisał(a):
ladySwallow to od początku staramy się powiedzieć - z tego co widzialam, to powtarzaz co to próbujemy tutaj uświadomoć iektóym ja, Scarlet, Marchewa i zdaje się, ze kogoś pominęłam!
Dodam, ze ja nie traktuje tej wymiany zdan jako kłótnie, a tylko jak próbę ułatwienia marchewie sprawy, w końcu to do nie należy decyzja, a niektórzy tutaj jej tak radzą, że sunie w końcu wcześniej czy później trafią do schronu, bo marchewa nie wyrobi!

Moim zdaniem dom w Wieliczce jak najbardziej, Dom w Ciechanowie bym odrzuciła - 3 dziewci w wielu przedszkolno-niemowlęcym, to nie to samo co jedno dziecko i to naprawde trudno ogarnać, a i jeszcze rozgarnety szczeniak - ta ewentualnosc osobiście bym wykluczyła, ale to marchewa musi zdecydować co zrobić.

Ja osobiscie jak bede mogla jakos pomóc, to pomogę...



tym razem krotko

jesli mialabym do wyboru dwa domy do adopcji :
tez dalabym raczej szanse przyszlej mamie, nawet jesliby hmmm potraktowac z racji sytuacji podbramkowej u marchewki11 jako dom tymczasowy
natomiast domek z 3 dzieci w Ciechanowie, bym odrzucila, ze wzgledow jw podala BoUnTy

pozostaja 3 szczeniaczki...hmmm

czy cos wiadomo na temat obserwcji sunieczek na allegro?

Posted

pixie napisał(a):
mysle lady swallow, ze to nie jest kwestia ze nie bedzie to mile widziane

decyzja nalezy do marchewki11
ona bedzie wyadoptowywala te szczeniaczki - nie zadna z nas
czy mile czy niemile widziane..hmm to tak jak jednemu podoba sie cos u kogos a drugiemu nie : ubranie, zachowanie, postepowanie wzgledem innych, wychowanie dzieci...a i tak na to wplywu nie ma, bo ta osoba zrobi jak uwaza za stosowne, postapi zgodnie z soba

wypowiadamy sie tutaj wszyscy nie po to, by sie przepychac i udowadniac swoje racje
a juz z pewnoscia nie po to, by wytykac sobie to czy tamto

z tych wypowiedzi wynika jednoznacznie, ze nie ma jednomyslnosci
nie jest to nowina ktos powie
nie
sadze jednak, ze nalezy byc zadowolonym, ze ta niejednomyslnosc sie ujawnila
czytajac te uwagi, rady, pomysly, uczymy sie ! wspolnie pomagac
bo obecnosc nasza tutaj to jest pomoc, co byscie nie mowili!
zaangazowanie w temat mozna wyczytac z kazdego postu

dogo uczy w kazdym watku!

decyzja bez wzgledu na to czy nam sie spodoba wszystkim czy nie, czy tylko niektorym, czy wiekszosci watkowiczow, czy mniejszosci nalezy do marchewki11

i nie powinna zwracac uwagi na to czy sie komus ta decyzja "narazi" czy nie
musi ja podjac sama i ze swoja rodzina

nie bedziemy jej sadzic, ani nie sadzmy sie wzajemnie
poznalismy sie nieco, dzieki wypowiadanym opiniom i to jest bardzo wazne!
zwlaszcza przy wirtualnych znajomosciach


Pixie, ja Cię doskonale rozumiem, rozumiem Twoje intencje - powtarzam jednak za osobą postronną, moją sąsiadką, u której jestem gościnnie na necie i która również przeczytała ten wątek i która również powiedziała, że gdyby była na miejscu tych domków, to po przeczytaniu czegoś takiego szukałaby psa gdzie indziej.


pixie napisał(a):
nie skaczmy sobie do oczu i starajmy sie temperowac wypowiedzi
niekorzystnie podnosza temperature w juz i tak trudnej sytuacji

chcemy wszyscy dobrze dla marchewki11 ale i dla szczeniakow tez


Przyłączam się do tych słów.


pixie napisał(a):
a co z pozostalymi dwiema?
sa jakies Domki tymczasowe, pieniadze?
w Bilgoraju nie ma mozliwosci wiec co do Murki? tez klopoty w hoteliku jak pisala lady Swallow, czyli jak rozumiem tez ta opcja odpada

jakie rozwiazanie dla nich przewiduje marchewka11?

p.s. ja tez na poczatku zrozumialam ze marchewka zostawia sunie i 1ego szczeniaczka..tzn ze sytuacja ulegla zmianie i teraz juz z pewnoscia beda do umieszczenia gdzies, zakladajac ze tamte dwie maja juz domy, tylko gdzie?


Z tego co wiem, pieniędzy na szczeniory ani DT nie ma. Wydaje mi się też, że Marchewka zostawia sobie Sonie i jednego szczeniora. Czyli domów poszukują 4, z czego dwa domy potencjalne są. Co do Murki, napisane było,ze ma pełno psów i kolejkę czekających, widziałam też że pisałyście, iż miejsce ma być w stodole. Może to i dobrze, ja się nie znam.

Posted

Witajcie piszę szybko i zwięźle bo mnie ciągle wyrzuca z dogo.
Sunia jedzie do Wieliczki trandsport juz załatwiony. Ciechanów odpada, dzisiaj dostałm sms że mają psinkę mąż tej pani przyniósł od kogoś.

Posted

Witajcie. Ufff, przeczytałam cały wątek... Sprawa nie wygląda za ciekawie... :shake: Z mojej strony jedyne co mogę zaproponować to dom tymczasowy dla jednej, grzecznej;) suczki. Mieszkam w Warszawie, w bloku z dwoma siberian husky, a piątki, soboty i niedziele spędzam w domu z rodziną i stadem psów pod Warszawą. Mogłabym już w poniedziałek przyjąć do siebie suczkę, jedyne o co bym Was prosila -jeśli sie zdecydujecie- to worek karmy w miarę Waszych możliwości.
Mogę zapewnić psu schronienie, towarzystwo moich husky, codziennie spacery, dobrą socjalizację i podstawy szkolenia.
Tutaj możecie przeczytać co nie co o mnie;)
Mój numer też jest na stronie.

Na razie kończę, bo dowiedziałam się, że ktoś chce się pozbyć dwóch psów i zamierzam rozeznać się w sytuacji... Jeszcze dziś, po spacerze z psami, zajrzę na wątek. :)
Do zobaczenia!
Justyna

Posted

z wielka przyjemnoscia i zachwytem ogladalam cala czworonoznom i dwunoznom rodzine.wspaniale ,ze z taka miloscia i oddaniem zajmujesz sie nie tak latwa rasa jaka sa husky.Zdjecia sa wspaniale szczegolnie te z psami i urocza opiekunka.

Posted

xxxx52, miło mi, że zdjęcia się podobają :) Fakt, psy północy to niełatwe rasy, ale w tym cały ich urok... :loveu:
Właśnie wróciłam z husky ze spaceru. Czekam na jakąś odpowiedź z Waszej strony odnośnie DT.
Pozdrowienia,
Justyna

Posted

xxxx52 napisał(a):
ojej:oops:tak sie zagonilam ,ze zle napisalam ,wiadomo ze to nie sa malamuty:shake: tylko husky


W porządku :) Malamuty też mamy :lol: Podzieliliśmy się: rodzice alaskany, ja siberiany ;), a siostra... syjamy :evil_lol:

Marchewka11, mam problem z odpisaniem na Twoją wiadomość, zaraz spróbuję znowu. Cieszę się, że jedna dziewczynka trafi do mnie, chętnie się nią zajmę :loveu: (28.09. tak?)

EDIT:
Nie mogę wysłać żadnego priva :(... Trudno, będę jeszcze próbować.

Posted

Sadze ze z tej karmy ktora wyslalam marchewce zostanie jeszcze nieco - to bylo niecale dwa tygodnie temu.
Wyslalam worek tzn ilosc dla czterech szczeniakow na 1 miesiac

Nie mam workow tak by dla jednej suni dac worek - mam jeszcze dwa - jeden specjalistyczny dla szczeniakow po parwo, wiec Mortitia dla jednej suni worka nie moge oferowac, by byla jasnosc.
To bylaby pomoc w przypadku gdyby np 3 poszly do hoteliku, by odjac koszty juz i tak wysokie dla trzech.

Przechodze teraz do innej sprawy.

Okazuje sie ze szczeniaczki NIE MAJA ALLEGRO!


Scarlett czy mozesz poprosic Wyjątek czy Marcia / moze sprawdzic pierwsza na pewno druga chyba..kto zrobi allegro/

problem pojawia sie od razu, jaki kontakt podawac?
moze dac na razie marchewke a potem ona bedzie przekierowywac, lub mowic ze nieaktualne w przypadku gdyby wypalily domki

najlepiej by allegro bylo wyroznione, moze ktos z oferujacych te pomoc bedzie mogl zasponsorowac to bodajze 12 zlotych
Powinny z allegro suczki pojsc do domkow szybciej

Pytalam wczesniej nie uzyskalam odpowiedzi lady Swallow powiedziala mi na gg teraz ze chyba nie maja.
Weszlam w watek pozniej, wiec nie zauwazylam tego.

Posted

MARCHEWA napisał(a):


dziekuje za odpowiedz
ilu maja obserwatorow, wiem ze to niewiele znaczy, ale jednak

proponuje takze by pytac ludzi skad wiedza o szczeniakach gdy pisza czy dzwonia, taki nasz ranking "poczytnosci"

mortitia ciesze sie ze malutka bedzie choc czasowo warszawianka, a moze na stale znajdzie sie w stolicy domek

sadze ze i tak trzeba skarpete zrobic na odrobaczenie i szczepienia
ile to moze wyniesc?

Posted

Marchewka, też się cieszę :) W takim razie jesteśmy w kontakcie a 28 spotykamy się w Warszawie :multi:

"Dokładnie;-)mortikia spadłaś marchewce chyba z nieba:multi: "
:)

pixie, mam już wstępne plany co do małej... Na razie nie chcę peszyć, byłoby świetnie, gdyby mi się to udało, ale będę potrzebowała około miesiąca, żeby nauczyć suńkę podstawowych komend i paru sztuczek, a potem... zobaczycie :evil_lol:!

Ps. Marchewka, czy DiDi zostaje u Ciebie? :> Bardzo spodobał mi się jej opis na pierwszej stronie. :) Jeśli byłaby taka możliwość, to chętnie wezmę właśnie DiDi.

Posted

Przypominam, że mogę przewieźć sunię z Gliwic [ew. Katowic, bo tam będę miała przesiadkę, ale wtedy trzeba by przywieźć sunię ok 4 rano na dworzec] do Krakowa. Będę jechać w piątek [za tydzień], a jeśli dowóz suni trafiłby się przed czwartkiem to mogę ją przetrzymać u siebie parę dni :cool3:. Przez te parę dni byłabym też w stanie wykarmić sunię. A... będę jeździć od przyszłego piątku co 2 tygodnie.

Ps. Marchewa bardzo się cieszę, że postanowiłaś oddać sunię pani w ciąży :multi:.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...