Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Zazwyczaj to, że psiak jest petem nie ma znaczenia jeśłi chodzi o rozwój. Widziałam kiedyś przepięknego amstaffka, który był petem, bo... miał lekko załamany koniuszek ogona. Jego brat-bliźniak podobno robi teraz furorę na wystawach ;).

Ps. pet-amstaffek został sprzedany za 1000 zł :)

  • Replies 116
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Co do petów, pet petowi nie jest równy.
Generlanie Pet to pies rasowy=rodowodowy z wadą nie wpływającą na jego egzystencję.
Szereg cech typu załamanie ogona, brak zęba, wada umaszczenia, bezogoniastość, mała wada zgryzu nie mają wpływu na tego konkretnego szczeniaka - czasem maja natomiast wpływ na ewentualne potomstwo.


Natomiast duże wady które znacząco wpływają na funkcjonowanie osobnika to już kaleki które nie mogą funkcjonować w jakimś zakresie :shake: .
Ale to jest na szczęście skrajność - takie osobniki pojawiają się b.rzadko albo wskutek złego doboru osobników - najczęściej w rozmnażalniach gdzie o racjonalnej hodowli nikt nie słyszał :shake: i mnoży się np. łysy grzywacz x łysy grzywacz, merle x merle, psy dysplastyczne, psy z wadami zgryzu, osobniki ślepe, skarłowaciałe itd .

Posted

PATIszon napisał(a):
Tiaaa, glownie w schroniskach......:roll:

Taaaa.......jasne..........wszyscy kupują bez rodowodu a potem oddawają do schronu....................wiesz ile jest w schronie psów z rodowodem?????????????? więc nie p......głupot.

Posted

aneta napisał(a):
A więc masz odpowiedź - suka prawdopodobnie "pudel" + pies NN = mix.
Ponieważ geny pudla są b.silne ze względu na wiekowość rasy więc szczeniak będzie być może przypominać z grubsza pudle - wiele jednak zależy od tego co nosi w genach jego matka, w jakim procencie jej genotyp jest pudli a jaki NN.
Może się okazać że każde ze szczeniąt będzie inne, jedne mniej inne więcej pudlo-podobne - zależy jakie geny przeważą.

Co ty gadasz!!!! przecież napisałam że ich nie upilnował czyli że nie pudel+nn tylko pudel+pudel!!!!!!!! ma parke!!!!!!!!!

Posted

ewelina w schroniskach bardzo rzadko trafiają się psy z rodowodami. Za to psów w typie jest pełno. Tak samo te pudelki, o których mowa są psami w typie - może się urodzić bóg wie co...

Posted

ewelina686 napisał(a):
Taaaa.......jasne..........wszyscy kupują bez rodowodu a potem oddawają do schronu...........puknij sie..........wiesz ile jest w schronie psów z rodowodem?????????????? więc nie p......głupot.

Oddaja.....:roll:
No tak sie sklada, ze wiem. Jakis 1%.....
Masz jeszcze jakies pytania, chetnie Cie uswiadomie.......

Poza tym ja jestem przeciwna rozmnazaniu psow bez papierow z jeszcze jednego powodu.

Jako zoolog (o malo co znaczy) uwazam, ze to zwykle swinstwo bazowac na czyjejs wiedzy, pracy i dokonaniach.

Ktos stworzyl rase, kto inny dba o jej prawidlowy rozwoj, a taki sobie rozmnazacz pasozytuje na hodowcach i sprzedaje swoj podrobiony towar za mniejsze pieniadze, nie ponoszac zadnych przy tym konsekwencji w zakresie niezgodnosci towaru z umowa.....

Posted

ewelina686 napisał(a):
Taaaa.......jasne..........wszyscy kupują bez rodowodu a potem oddawają do schronu...........puknij sie..........wiesz ile jest w schronie psów z rodowodem?????????????? więc nie p......głupot.


Opanuj sie. Nie umiesz normalnie dyskutowac, bez odzywek typu "puknij sie" czy "p..."? Tylko takie slowa znasz? To samo mozna powiedziec uprzejmiej/grzeczniej/milej...

Posted

Czesc.Poszukuje pieska pudelka pocket lub teacup ewentualnie toya.
Pomozcie mi gdzie go moge znalezc??Albo znacie moze kogos kto sprowadza pieski ze stanow?bo tam one sa.Czekam na odpowiedz.TO WAŻNE!!

Posted

Nie ma czegos takiego. Te pudle to wymysl marketingu, po prostu rozmnazane sa jak najmniejsze egzemplarze, zeby pieski byly "do kieszeni" [pocket] czy "mieszczace sie w szklance od herbaty" [teacup]. Tak samo bylo w przypadku Yorkow...

Odradzam kupno takiego psa, zbytni miniaturyzacja nie jest korzystna. Kup toy'a, trafiaja sie tez dosc male, ale nie przesadnie... A jezeli chcesz miec cos mikrego, to chihuahua...


A co do sprowadzania z USA to tez jestem ciekawa, czy ktos sie tego podejmowal... USA maja piekne merlaczki... :lovue: Tylko kurcze wystawy, no i obawialabym sie o ich zdrowie...

Posted

dog_master napisał(a):
Opanuj sie. Nie umiesz normalnie dyskutowac, bez odzywek typu "puknij sie" czy "p..."? Tylko takie slowa znasz? To samo mozna powiedziec uprzejmiej/grzeczniej/milej...

Mamusia sie znalazła.........:cool3:

Posted

ewelina686 napisał(a):
Co ty gadasz!!!! przecież napisałam że ich nie upilnował czyli że nie pudel+nn tylko pudel+pudel!!!!!!!! ma parke!!!!!!!!!

No dobrze, skoro jestes taka madra (znaczy tak Cie sie wydaje:evil_lol:) to prosze udowodnij mi, ze pan ma dwa pudelki i ze szczeniak , ktorego dostalas tez jest pudlem.
Taki prosty tescik...;)

Posted

ewelina686 napisał(a):
Co ty gadasz!!!! przecież napisałam że ich nie upilnował czyli że nie pudel+nn tylko pudel+pudel!!!!!!!! ma parke!!!!!!!!!



Facet jest nieopowiedzialny - powininen albo suke wysterylizować albo psa wykastrować. Albo po kryciu podać odpowienie środki zapobiegajace zagnieżdżaniu jajeczek w macicy.
Druga sprawa - te psy to psy NN w typie pudla, nie wiesz jakie geny odziedziczyło każde z szczeniaków, może być tak, ze np. twoja akurat fenotypowo będzie przypominać pudla, ale jej rodzeństwo będzie typowymi psami NN nawet bez jednej cechy tej rasy.
NN - to niewiadoma pula genetyczna.
Trzecia sprawa - ciekawe jak szybko potomstow tej parki zasili schroniska :shake:, Ty upilnujesz ale te 2 pozostałe ? Za ile będą kolejne wpadki ??? Za rok czy już za pół roku przy pierwszej cieczce lub sposobności do pokrycia suki ???
Ile razy jeszcze facet niedopilnuje swojej "parki" ???
Zerknij na temat "pudle w potrzebie" to zrozumiesz dlaczego każdy taki miot jest niepożądany. Są tam też psy młode do adopcji.
A jest to wierzchołek góry lodowej - psy o których wiedzą dogomaniacy - jest ich o wiele, wiele więcej :shake:

Posted

PATIszon napisał(a):
Oddaja.....:roll:
No tak sie sklada, ze wiem. Jakis 1%.....
Masz jeszcze jakies pytania, chetnie Cie uswiadomie.......

Poza tym ja jestem przeciwna rozmnazaniu psow bez papierow z jeszcze jednego powodu.

Jako zoolog (o malo co znaczy) uwazam, ze to zwykle swinstwo bazowac na czyjejs wiedzy, pracy i dokonaniach.

Ktos stworzyl rase, kto inny dba o jej prawidlowy rozwoj, a taki sobie rozmnazacz pasozytuje na hodowcach i sprzedaje swoj podrobiony towar za mniejsze pieniadze, nie ponoszac zadnych przy tym konsekwencji w zakresie niezgodnosci towaru z umowa.....

Akurat tu gdzie mieszkam jest schron , a w nim bernardyn , 9 lat , rodowód , oddało go małżeństwo bo mu stawy nawalają , i jest jeszcze wiele innych......z papierami , zawsze albo stary , albo za dużo zjada , albo bla bla bla.....albo suki , wiele razy wyszczenione i już nie dochodowe , i co powiesz mądralo? ODPOWIEDZIALNI ludzie z RODOWODOWYMI psami.........a psy bez rodowodu zawsze były i będą , inaczej będą gadac ci których na nie stac , i ci których nie stac. Ale mi nie wmówisz że z rodowodem nie lądują w schronie!!!!!!!!!!! to bzdura!!!!!!!!!!

PATIszon napisał(a):
Oddaja.....:roll:
No tak sie sklada, ze wiem. Jakis 1%.....
Masz jeszcze jakies pytania, chetnie Cie uswiadomie.......

Poza tym ja jestem przeciwna rozmnazaniu psow bez papierow z jeszcze jednego powodu.

Jako zoolog (o malo co znaczy) uwazam, ze to zwykle swinstwo bazowac na czyjejs wiedzy, pracy i dokonaniach.

Ktos stworzyl rase, kto inny dba o jej prawidlowy rozwoj, a taki sobie rozmnazacz pasozytuje na hodowcach i sprzedaje swoj podrobiony towar za mniejsze pieniadze, nie ponoszac zadnych przy tym konsekwencji w zakresie niezgodnosci towaru z umowa.....

Towar??? no nieżle.........tobie chodzi o te BIEDNE pieski czy raczej o kase z ich rozmnażania??:razz:

Posted

to skoro taka mądra jesteś to zadzwoń do tych hodowli, że ich psy są w schronach normalny hodowca przyjedzie po swojego psa :P a na ile ty jesteś pewna ze to tatu rodowodowe a nie schroniskowe ??

Posted

Śnieżynka napisał(a):
to skoro taka mądra jesteś to zadzwoń do tych hodowli, że ich psy są w schronach normalny hodowca przyjedzie po swojego psa :P a na ile ty jesteś pewna ze to tatu rodowodowe a nie schroniskowe ??

Hahahahaha:lol: a to mnie rozbawiłaś........normalny hodowca przyjedzie po swojego psa.........:lol:dobrze sie czujesz??? kto ci wezmie starego chorego i nie wiadomo jakiego jeszcze psa spowrotem tylko dlatego że jest z jego hodowli???? gdyby tak było to nie było by ich w schronie!!

Posted

ewelina686 napisał(a):
Akurat tu gdzie mieszkam jest schron , a w nim bernardyn , 9 lat , rodowód , oddało go małżeństwo bo mu stawy nawalają , i jest jeszcze wiele innych......z papierami , zawsze albo stary , albo za dużo zjada , albo bla bla bla.....albo suki , wiele razy wyszczenione i już nie dochodowe , i co powiesz mądralo? ODPOWIEDZIALNI ludzie z RODOWODOWYMI psami.........a psy bez rodowodu zawsze były i będą , inaczej będą gadac ci których na nie stac , i ci których nie stac. Ale mi nie wmówisz że z rodowodem nie lądują w schronie!!!!!!!!!!! to bzdura!!!!!!!!!!


Po pierwsze wyluzuj, bo z krzykaczami nikt dyskutowac nie lubi.

Ile % psow w schronach ma rodowod? Na pewno znacznie mniej niz1%.

Jezeli Cie nie stac, to kup PETa... Tylko jezeli Cie faktycznie nie stac, to co bedzie w razie naglej choroby psa? A bywaja, leczenie czesto jest kosztowne. Nie mowie, zeby koniecznie brac psa z rodowodem, drogiego etc, ale po co napedzac tę machine niekontrolowanego rozrodu?

Jezeli nie stac mnie na nowy samochod [psa z rodowodem] kupuje uzywany [psa ze schronu] lub tez tanszy model [tansza rase]. Jezeli wiem, ze nie bede miala kasy na ubezpieczenia [leczenie], to nie kupuje auta [psa]. Ale na pewno nie ide i nie kupuje z niewiadomego zrodla, byc moze kradzionego czy w zatajonym zlym stanie [psa bez rodowodu z rozmnazalni, w typie rasy].
ewelina686 napisał(a):
Hahahahaha:lol: a to mnie rozbawiłaś........normalny hodowca przyjedzie po swojego psa.........:lol:dobrze sie czujesz??? kto ci wezmie starego chorego i nie wiadomo jakiego jeszcze psa spowrotem tylko dlatego że jest z jego hodowli???? gdyby tak było to nie było by ich w schronie!!


Zadano Ci pytanie...

Tak, dobry hodowca tak zrobi, jezeli tylko bedzie mial warunki, a jak nie to ie przynajmniej zainteresuje, pozuka domu.

Skoro wiesz o takiej sprawie, to spisz dane zwierzeka, zglos to hodowcy, a przez ZK mozna dojsc do wlasciciela...

Posted

ewelina686 napisał(a):
Akurat tu gdzie mieszkam jest schron , a w nim bernardyn , 9 lat , rodowód , oddało go małżeństwo bo mu stawy nawalają , i jest jeszcze wiele innych......z papierami , zawsze albo stary , albo za dużo zjada , albo bla bla bla.....albo suki , wiele razy wyszczenione i już nie dochodowe , i co powiesz mądralo? ODPOWIEDZIALNI ludzie z RODOWODOWYMI psami.........a psy bez rodowodu zawsze były i będą , inaczej będą gadac ci których na nie stac , i ci których nie stac. Ale mi nie wmówisz że z rodowodem nie lądują w schronie!!!!!!!!!!! to bzdura!!!!!!!!!!

dlaczego tak nerwowo ? spokojnie proszę ..

Ok , jest JEDEN pies rodowodowy w schronie , a ile jest tam psów bez rodowodu :razz:

Posted

ewelina686 napisał(a):
Hahahahaha:lol: a to mnie rozbawiłaś........normalny hodowca przyjedzie po swojego psa.........:lol:dobrze sie czujesz??? kto ci wezmie starego chorego i nie wiadomo jakiego jeszcze psa spowrotem tylko dlatego że jest z jego hodowli???? gdyby tak było to nie było by ich w schronie!!


Większość hodowców o jakich słyszałam bierze psy ze swojej hodowli, jeśli właściciel nie jest w stanie się nimi dłużej zajmować... ba, nawet zastrzegają sobie w umowie kupna/sprzedaży szczeniaka prawo do tzw. pierwokupu u takiej sytuacji :cool3:.

Posted

Vectra napisał(a):
dlaczego tak nerwowo ? spokojnie proszę ..

Ok , jest JEDEN pies rodowodowy w schronie , a ile jest tam psów bez rodowodu :razz:

a kto sie denerwuje?:p no właśnie o to biega że jest więcej tych z rodowodem!! nie wiem może to wyjątek , ale nie gadajcie że hodowcy tych z rodowodem ich nie oddawają!! bo to bzdura!!

Posted

ewelina686 napisał(a):
a kto sie denerwuje?:p no właśnie o to biega że jest więcej tych z rodowodem!! nie wiem może to wyjątek , ale nie gadajcie że hodowcy tych z rodowodem ich nie oddawają!! bo to bzdura!!

wiesz każdy zatwardziały , miłośnik rozmnażania psów w typie - bo tańsze i wymówka nr 1 - bo mnie nie stac na rodowodowego , ma dokładnie takie samo zdanie jak Ty ... poczytaj sobie na dogo ;)

I nie opowiadaj bajek , że w schronach jest dużo psów z rodowodem , nie rozmawiasz z nic niewiedzącymi dziecmi , wejdź na dział "psy w potrzebie" popatrz na fora tematycznie .. zobaczysz jaka jest proporcja psów bez papierów , bo taniej było wyprodukowac i taniej kupic i tych z rodowodem ....
może ci się troszkę oczy otworzą :p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...