Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Shel napisał(a):
Ale zamyślona :] To nie po pańci :eviltong::evil_lol:

Czy coś sugerujesz? :mad: :diabloti:

Zuzia&Snoopy napisał(a):
Może za dużo pochwał wypisuję (słusznych zresztą):hmmmm:

Przesadzasz :lol:

agaciaaa napisał(a):
http://i49.tinypic.com/67ie4o.jpg Milka odpoczywa po świątecznym obżarstwie? :lol:

Dokładnie tak. :lol: Święta były to i psu się należało więc praktycznie każdy coś jej zrzucił z tego stołu (a że ludzi było sporo, chyba z 15 osób) to pies mógł się porządnie najeść :diabloti:

sunshine napisał(a):
Trzeba odparować troszkę od świąt:p


gosiulaa napisał(a):

Dziękujemy :p

Agata_Roki napisał(a):
Nie śmiej się z gwiazdki ! :placz: Bo u mnie jest :evil_lol:
Od Mikołaja dostaje się 6 drugnia,w Wigilię prezenty przynosi Gwiazdka :loveu:

http://i49.tinypic.com/67ie4o.jpg
a Milka śliczna,taka zamyślona :loveu:

Ale ja się nie śmieję, po prostu zastanawiam się jak gwiazdka może roznosić prezenty. :lol:
U nas też 6 grudnia jest Mikołaj, a 24 Gwiazdor :evil_lol:

tigerowa napisał(a):
Witam w galerii Milki po raz pierwszy :D . Czy to foksterier ?

Witamy i zapraszamy częściej :multi:
Foksterier w 80 % ;)

Bartiśkowa_ napisał(a):
Witamy

http://i49.tinypic.com/67ie4o.jpg myśli czy powiedzieć coś pańci czy nie xd
Mojew nic nie mówiły

Niestety Łaciata nic nie powiedziała, ale może to i lepiej... :diabloti:

Cavy napisał(a):
http://i49.tinypic.com/67ie4o.jpg
ładnie to tak psu lampą po oczach błyskać? :mad: :evil_lol:

Milka słodka. :loveu:

Nie błyskałam jej po oczach :eviltong: Pożyczyłam od kuzyna lampę zewnętrzną i ją rozgryzałam, ale niewiele wychodziło. :lol:

Chciałam być fajna i zrobić dziś parę zdjęć, ale po pierwsze pogoda była marna bo w nocy napadało kilkanaście mm śniegu i w dzień topniał, więc było mokro i nieprzyjemnie, a po drugie te nienormalne, rozwydrzone bachory spędzające życie na ulicy strzelają tymi cholernymi petardami i nie mogę wyjść z psem na normalny spacer. :angryy: Milka jest tak przewrażliwiona, że robi siku i wraca do domu :angryy:
Jutro jedziemy po tabletki na sylwestra, żeby chociaż ten dzień przetrwała w spokoju, a nie chce jej już teraz faszerować prochami...
Także zdjęcia będą jak minie sylwestrowy szał, niestety.

Musiałam pousuwać kilka emotek.

Posted

wiki4 napisał(a):
Hejka, fajny avek :loveu:

Dziękuję, też mi się bardzo podoba, szkoda tylko, że będę musiała niedługo go zmienić bo będzie nieaktualny. :diabloti::lol:

A przez Twoją wczorajszą pizzę wklejoną do jakiejś galerii mam straszną ochotę na taką kolację... :placz:

Posted

Infortune. napisał(a):
Dziękuję, też mi się bardzo podoba, szkoda tylko, że będę musiała niedługo go zmienić bo będzie nieaktualny. :diabloti::lol:

A przez Twoją wczorajszą pizzę wklejoną do jakiejś galerii mam straszną ochotę na taką kolację... :placz:


Tak właściwie to jeszcze kilka dni :lol:

U CaneSs bodajże :eviltong: Ja chcę dobrze, a potem wszyscy mnie wyzywają, ze im smaka robię :placz:

Też bym sobie zjadła :diabloti:

Posted

Szkoda, że już po świętach ...
Ja z prezentów jestem zadowolona, bo dostałam same pieniądze :P

A co do petard to dzisiaj ktoś taką głośną wystrzelił, to Megi się przestraszyła, ale jak takie ciche i trochę głośne puszczają to nawet nie reaguje .

Posted

Hej, szkoda, że fotki Milki dopiero po Sylwestrze, ale moze coś domowego dla nas zrobisz? :diabloti:

Hmm, współczucie ja sama nie lubie tych ciagłych strzałów, ale u mnie żeby nie zapeszac nie ma ich tak dużo, bodajże ze dwa razy na razie tylko słyszałam.

Posted

[quote name='Marta_Ares']a co za tabletki dajesz??

bo ja mysle czy Aresowi czegos nie kupic, bo boi sie panicznie, jak mial rok, 2 lata to wogole nie reagował, ogladal je przez okno, a teraz jest straszna panika[/QUOTE]
my się zamykamy w łazience bez okna ;) do przeżycia, a szczur też wariuje

Posted

[quote name='Shel']Co jaaa? :diabloti: Ja nic nie sugeruję :evil_lol:



A co do petard to mamy to samo :/[/QUOTE]
No ja mam nadzieję :lol:

Ja nawet nie wiem skąd ten lęk się u niej wziął bo przez dobrych kilka lat petardy nic dla niej nie znaczyły, dopiero od jakiegoś czasu boi się ich panicznie. :shake: Teraz już wiem, że następnego psa będę musiała od sameeego początku przyzwyczajać do petard, burz i innych hałasów...

[quote name='Lucky.']Szkoda, że już po świętach ...
Ja z prezentów jestem zadowolona, bo dostałam same pieniądze :P

A co do petard to dzisiaj ktoś taką głośną wystrzelił, to Megi się przestraszyła, ale jak takie ciche i trochę głośne puszczają to nawet nie reaguje .[/QUOTE]
Strasznie szkoda, święta były bardzo, bardzo udane. Prezenty też, a to jeszcze nie koniec. :cool3:

Uważaj, żeby bezmózgie dzieciaki nie rzuciły Wam pod nogi bo i tacy się zdarzają. :roll: :shake:


[quote name='wiki4']Wpadamy życzyć miłego wieczorku i tej pizzy :cool3:[/QUOTE]
A dziękuję, była bardzo dobra :loveu::loveu: Mogłabym taką codziennie jeść. :evil_lol:

[quote name='Pestka']Hej, szkoda, że fotki Milki dopiero po Sylwestrze, ale moze coś domowego dla nas zrobisz? :diabloti:

Hmm, współczucie ja sama nie lubie tych ciagłych strzałów, ale u mnie żeby nie zapeszac nie ma ich tak dużo, bodajże ze dwa razy na razie tylko słyszałam.[/QUOTE]
Ja nie lubię i nie umiem robić domowych zdjęć. :placz: Dziś była świetna pogoda i nawet udało nam się odbyć porządny, długi spacer, ale nie tachałam aparatu bo myślałam, że po chwili będziemy musiały wracać. :lol:

Wydaje mi się, że w mniejszych miejscowościach nie jest to aż tak nasilone jak w mieście.

[quote name='Marta_Ares']a co za tabletki dajesz??

bo ja mysle czy Aresowi czegos nie kupic, bo boi sie panicznie, jak mial rok, 2 lata to wogole nie reagował, ogladal je przez okno, a teraz jest straszna panika[/QUOTE]

[quote name='WeronikaM']właśnie - co to za tabletki ???[/QUOTE]
Sedalin mite. W zeszłym roku po raz pierwszy dostałyśmy je od weterynarza i to był pierwszy praktycznie bezstresowy sylwester od kiedy piesa się boi.

[quote name='Unbelievable']my się zamykamy w łazience bez okna ;) do przeżycia, a szczur też wariuje[/QUOTE]
U nas to nie pomogło. :shake: Ale trzeba spróbować, może z innym psem będzie inaczej. ;)

[quote name='"CnaeSs"']Hey [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG]
Gdzie macie jakieś ostatnie fotki? ;d [/quote]
Nie ma fotek :evil_lol:

Wróciłyśmy niedawno od weta, ludzi mnóstwo, psów chyba z 15 w czym 5 yorków :lol: Nie wiem czy wszystkie psy tak się boją czy akurat teraz tyle ich choruje, ale ruch jest niezły, wetka powiedziała, że dziś mieli już ponad 50 wizyt, a gabinet czynny jest od 12. :lol:

Posted

[quote name='Infortune.']No ja mam nadzieję :lol:

Ja nawet nie wiem skąd ten lęk się u niej wziął bo przez dobrych kilka lat petardy nic dla niej nie znaczyły, dopiero od jakiegoś czasu boi się ich panicznie. :shake: Teraz już wiem, że następnego psa będę musiała od sameeego początku przyzwyczajać do petard, burz i innych hałasów...


Strasznie szkoda, święta były bardzo, bardzo udane. Prezenty też, a to jeszcze nie koniec. :cool3:

Uważaj, żeby bezmózgie dzieciaki nie rzuciły Wam pod nogi bo i tacy się zdarzają. :roll: :shake:



A dziękuję, była bardzo dobra :loveu::loveu: Mogłabym taką codziennie jeść. :evil_lol:


Ja nie lubię i nie umiem robić domowych zdjęć. :placz: Dziś była świetna pogoda i nawet udało nam się odbyć porządny, długi spacer, ale nie tachałam aparatu bo myślałam, że po chwili będziemy musiały wracać. :lol:

Wydaje mi się, że w mniejszych miejscowościach nie jest to aż tak nasilone jak w mieście.




Sedalin mite. W zeszłym roku po raz pierwszy dostałyśmy je od weterynarza i to był pierwszy praktycznie bezstresowy sylwester od kiedy piesa się boi.


U nas to nie pomogło. :shake: Ale trzeba spróbować, może z innym psem będzie inaczej. ;)


Nie ma fotek :evil_lol:

Wróciłyśmy niedawno od weta, ludzi mnóstwo, psów chyba z 15 w czym 5 yorków :lol: Nie wiem czy wszystkie psy tak się boją czy akurat teraz tyle ich choruje, ale ruch jest niezły, wetka powiedziała, że dziś mieli już ponad 50 wizyt, a gabinet czynny jest od 12. :lol:[/QUOTE]


wow, nieźle ;d
Ok to wezme jakieś z pierwszej stronki :p

Posted

Ja nic takiego nie potwierdzę bo mój pies spał nie wykazując żadnych objawów stresu (a bądź co bądź gdyby mózg odbierał jakieś bodźce byłoby to w jakiś sposób widać). ;)

Posted

Ja słyszałam że na stres dla psa dobry jest persen


ooo, dziękii, a to był raczej godne zaufania źródło ??? Bostoję przed dylematem, czy dać psu tabletkę, czy może siedzieć z nią w piwnicy :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...