siemionka Posted August 4, 2008 Author Posted August 4, 2008 Nie mam zgloszonej dzialnosci gospodarczej bo takowej nie prowadze. Wezmy pod uwage ze jest to pierwszy pies za ktorego mialam wziac pieniadze, a przeciez dopoki nie uzyskam zaplaty nie mam od czego odprowadzic podatku, tak to jest? Quote
wandko Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Tak to jest. Nie musisz mieć żadnej działalności. Zresztą tak na marginesie, jeżeli byś miała zgłoszoną działalność nie mogłabyś mieć zawartej Umowy zlecenia! Quote
siemionka Posted August 4, 2008 Author Posted August 4, 2008 Teraz juz sama nie wiem co mam robic, bo juz bylam gotowa pisac pozew do sadu. Nie chce babsztylowi odpuscic bo wykreca sie od zaplaty urzedem skarbowym, jakie dla niej tak naprawde naczenie ma czy odprowadze od tego podatek, wazne powinno byc chyba tylko to jak czuje sie pies, w takim razie ta kobieta zatrudniajac opiekunke do dziecka rowniesz powinna odprowadzac podatek? Czy to opiekunka powinna zglosic? Tam na pewno wchodza wieksza pieniadze w gre Quote
wandko Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Przeczytaj sobie jeszcze raz mój post #68 i... rób jak chcesz. To w końcu Twoja decyzja. Quote
Isadora7 Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Ja to powiem tak, zrobisz jak zechcesz. Ale dlatego że za przeproszeniem ciągle s...my ze strachu przed kimś to głośniej tupnie to mamy tyle zła i cwaniaków. Sorry to w każdej dziedzinie. Nie wezwę policji bo mnie opluje, nie poskarżę do sądu, bo mi powiedział/ła blablabla. Idac dalej leży na ziemi pod dworcem i śmierdzi alkohol - a niech leży moczymorda, gó..o mnie to obchodzi. Nawiasem mówiąc miałam taką sytuację na dworcu we Włochach. Jak podeszłam do człowieka stado kwok mnie obskoczyło że to pijak, że to że tamto. Olałam to i wezwałam pogotowie coś mi nie sztymowało. I... jasne facet miał cukrzycę. I "panienki" mi się na usta wycisnęły jak nagle z tłumu ktoś "no tak on widziałam kupował insuline. I to osoba która najgorzej krakała że to pijak. Nie, nie przesadzam że to co innego niż sprawa siemionki. Bo te reakcje wynikają dokładnie a takiego postępowania-olewania bo .... blablabla. Nie można darować cwaniactwa, bez przesady. Pani sama czysta nie jest (pomoc domowa na czarno i nie tylko), a że mocna w gębie... no ma przetrenowane typnie nóżką, każdy ogon pod siebie i zmyka. Bo a co mi tam mnie raz wyrąbała trudno więcej na nią się nie natnę, a że ktoś... Quote
siemionka Posted August 4, 2008 Author Posted August 4, 2008 Dzieki wandko, isadora Tobie tez dziekuje, napisze ten pozew. Dalam babie czas do czwartku na zaplate- zeby nie bylo ze bez ostrzezen do sadu poszlam. Jezeli do czwartku nie bedzie pieniedzy w piatek zloze pozew Quote
ULKA12 Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Brawo:klacz::klacz::klacz::klacz::klacz: I oczywiście pisz dalej co z tego wynikło. Trzymam kciuki za pomyślne rozwiązanie sprawy. Quote
wandko Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Rozumiem, ze "dałaś jej czas", to znaczy wezwałaś ją do zapłaty na piśmie? Bo ja "na gębę", to nie posunęłaś się ani o krok w kierunku swoich pieniędzy. Quote
Isadora7 Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 wandko napisał(a):Rozumiem, ze "dałaś jej czas", to znaczy wezwałaś ją do zapłaty na piśmie? Bo ja "na gębę", to nie posunęłaś się ani o krok w kierunku swoich pieniędzy. Ups fakt, siemionka pisz, daj jej 7 dni od daty otrzymania i slij jako "polecony za potwierdzeniem pobrania" Quote
siemionka Posted August 4, 2008 Author Posted August 4, 2008 wandko napisał(a):Rozumiem, ze "dałaś jej czas", to znaczy wezwałaś ją do zapłaty na piśmie? Bo ja "na gębę", to nie posunęłaś się ani o krok w kierunku swoich pieniędzy. A sms sie liczy czy nie? Jezeli nie to wysle jej pismo do domu, bo to przed sadem chyba tez istotne Quote
wandko Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Tak to bardzo istotne. Teoretycznie można zabiegać o to, żeby sms się liczył, ale z formalnego punktu widzenia powinna dostać pismo, za potwierdzeniem odbioru z wezwaniem do zapłaty, z nr Twojego konta (przecież nie ma umowy, gdzie by było zapisane jak i ile ma zapłacić). Quote
siemionka Posted August 4, 2008 Author Posted August 4, 2008 Ok jutro wysle takie pismo i dam jej 7 dni na zaplate, po tym terminie wniose pozew do sadu Quote
Isadora7 Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 siemionka napisał(a):zrobic kopie tego pisma? zawsze z kopią się takie rzeczy robi Quote
siemionka Posted August 4, 2008 Author Posted August 4, 2008 Isadora7 napisał(a):zawsze z kopią się takie rzeczy robi ja naprawde jestem calkowicie zielona jezeli chodzi o takie sprawy, ale kopie zrobie =] Quote
wandko Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Kopię robi się po to, aby do pozwu móc później ją załączyć wraz ze zwrotnym poświadczeniem odbioru (nieważne, czy odebrała czy nie, to zupełnie nieistotne) i jest to dowód, że ją do zapłaty wzywałaś. Po prostu trzeba pokazać, że wysłałaś jej za poświadczeniem odbioru takie pismo, a nie pozdrowienia z wakacji Quote
siemionka Posted August 4, 2008 Author Posted August 4, 2008 za poswiadczeniem odbioru czyli polecony Quote
Isadora7 Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 siemionka napisał(a):za poswiadczeniem odbioru czyli polecony Siemionka może być polecony a może być tez polecony ze zwrotnym poświadczeniem odbioru to dwie różne przesyłki. Wyślij za poświadczeniem odbioru. Zwykły polecony to tylko potwierdzenie że wysłałaś na dany adres, a ten z poświadczeniem to otrzymasz poświadczenie czy i kiedy list został odebrany. Quote
wandko Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Isadora7 jakbyś całe życie na poczcie pracowała ;) Quote
Isadora7 Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 [quote name='wandko']Isadora7 jakbyś całe życie na poczcie pracowała ;) :roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt: Quote
siemionka Posted August 4, 2008 Author Posted August 4, 2008 szczerze pierwszy raz o czyms takim slysze =] Isadora to i do tanca i do rozanca- na wszystkim sie zna :mad: Quote
lilith27 Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 wiadomość odczytalam dopiero teraz wątek przejrzałam troszkę pobieżni 1. Umowa ustna obowiązuje (o ile wykaże się jej istnienie) się tym akurat nie martw, iż nie zachowano formy pismnej 2. jeśli myślisz o pozwie (by the way- o jaką wartość sporu chodziłoby) to koniecznie musisz wezwać dłużnika PISEMNIE do zapłaty listem ze zwrotką dla Ciebie (panie na poczcie Ci wytłumaczą) 3. "Działalnością gospodarczą w rozumieniu ustawy jest zarobkowa działalność wytwórcza, handlowa, budowlana, usługowa oraz poszukiwanie, rozpoznawanie i eksploatacja zasobów naturalnych, wykonywana w sposób zorganizowany i CIĄGŁY" (a contario nie jednorazowy czy też okazjonalnie wyjątkowy) a tak szczerze analizując cały zaistniały stan faktyczny jeśli istotnie prawdą jest, iż pani od razu założyła, że Ci nie zapłaci za opiekę nad pieskiem mamy do czynienia z naruszeniem norm prawnokarnych (art. 286 par. 1 k.k.) wyłudzenie świadczenia z zamiarem nie uiśzczenia należnej zapłaty jest przestępstwem oszustwa serdecznie pozdrawiam Quote
PATIszon Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 Bardzo mnie ciekawi rozwoj tej sprawy, dla tego bede tu zagladac. Powodzenia, a na przyszlosc masz nauczke, zeby kase brac z gory. ;) Quote
Pastylka Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 ja tez bede sledzic watek :D Mam nadzieje, ze babsko dostanie na co zasluzylo! :) Moglabys jeszcze dac ogloszenie w gazecie moze jest wiecej osob poszkodowanych?:diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.