Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Przejrzałam watek i ja tez pochwale sie moimi Krzyczkowymi suniami;
Pierwsze, Koga, tak wyglądała wkrótce po zabraniu ze schronu:







i Koga teraz - kocha wszystkie stworzenia duże i małe a najbardziej kocha jeść



  • Replies 94
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Drooopi jest dropiata, sierść ma w kazdym kolorze, do wyboru: czarna, w centki, i brazową.
Była w tym samym kojcu co Koga.
Tak było w Krzyczkach:


a tak teraz:

Posted

A DLACZEGO NIKT TU NIE WKLEIŁ TYGRYSA??????????????????:mad:

Wiecie przeca, że ja nie umiem wklejać fotek.

A mam i sunię Widmo obecnie Lily....
I Vicenta mam.......
I Zara by się pewnie znalazła

AAA i rozklapciana gęba czyli Igor.......

Jesssu jak dobrze, ze jest ten wątek.....jak dobrze....

Posted

Widmo - bo nie dało radę jej zrobić zdjęcia, ukrywała się. I tak po prawdzie znalazła ją Kanzaj, tylko dlatego ze wlazła do budy. Tak też się ja stamtąd wyciągało, na rękach wychodząc tyłem z budy.
Aktualnie nazywa się Lily.


Usiłuję sobie przypomnieć która to suka ukrywała się w jamie wykopanej pod budą...Ukrywała się tam nadal nawet po wywiezieniu psów z jej boksu, cudem odnaleziona......Po tym zajściu rozbierałyśmy budy i zostawiałyśmy otwarte drzwi kojca. To odpowiedz na pytanie czemu większość bud nie miała dachów....Dopiero wtedy można było mieć pewność ze nikogo tam nie ma. To był kosmos.....one się normalnie ukrywały w kojcach....jak ludzie w obozach zagłady. Chyba żadna z nas nie chcę znać do końca odpowiedzi na pytanie "dlaczego"

Posted

No to teraz pora na Vinceta :razz:
To taki jeden jegomość bez ucha, w którym Neigh zakochała się bez pamięci :cool3: Gryziony był przez inne psy, aż w końcu odgryzły mu ucho.....

Tu jeszcze w Krzyczkach:



A tu już zdjęcia z nowego domku. Adoptowała go siostra Karoliny, u której był na tymczasie:





Posted

Zaraz go poszukam.

Z Igorem to było tak: zabrała go Kaśka....bardzo fajna dziewczyna zresztą. Noo i zaczął się cyrk....Burak osobisty seter Kasi za nic nie chciał się zgodzić na innego faceta w domu. Akcje były różne......od wizyt behawiorysty po ciachnięcie klejnotów i takie tam.
Winny był Burak - Igor zachowywał się przyzwoicie. Noo i kiedy sytuacja w miarę się stabilizowała.........bo był moment ze Igorowi groziła eksmisja.....ale co trzeba przyznać Kaśka walczyła jak lwica....

Nooo i kiedy chłopaki podpisali coś na kształt rozejmu, podczas spaceru Kaska została napadnięta przez jakiś dresiarzy. Była z psami. Burak ponoć latał wokoł i szczekał.........Igor bez chwili namysłu rzucił się na pomoc. Właściwie to on przepędził tych kolesi. Spokojny i opanowany psina ponoć wyglądał jakby dostał furii. Kaśka go z trudem ścignęła z jednego....
No i kiedy zestresowana i nieco posiniaczona bała się wychodzić z domu na pomoc przyszedł Tata Kasi. Przyjezdzał wyprowadzał chłopaków ....noooo i wielbił Igora ponad wszelką miarę. Znosił mu smakołyki, wyraźnie dawał do zrozumienia, ze Igor jest gość. W końcu obrońca ukochanej jedynaczki. W całej Rodzinie Igor zyskał status półboga...

I w końcu został uprowadzony:-). Uprowadził go Tata Kasi. Panowie się po prostu w sobie zakochali bez pamięci. Igor 20 min przed przyjściem ojca skomlał ze szczęścia pod drzwiami....Słyszał, czuł, ze idzie??

No cholera wie. Tak czy siak....panowie mieszkają razem, Burak jest znowu królem. A Igor ma dożywotnią miłość i uwielbienie.......

Posted

niesamowita historia:-o. Igor to faktycznie gość:loveu: Trafil na wspaniałych ludzi:lol:

Moj Filipek byl dzis w cyrku...Przyjechał cyrk ze zwierzątkami:shake:
Zajechali na naszą łąkę. Zwierzaki jeszcze w autach, tylko klapy pootwierane. nie widzialam ich. patrzę Filipek się czołga...:evil_lol: Nie kumam o co chodzi...zakumalam, kiedy nagle zaryczal tygrys jakies 5 metrów ode mnie. Wystraszylam się badzo, Filutek mniej..no bo on juz byl w pozycji bojowej:cool1:

Potem zobaczyl wielblądy i byl stracony. Sluchajcie modlil się do tych wielblądów. lezal przed nimi wpatrzony jak w bóstwo. W koncu odwazyl się podejsc po schodkach w górę ciężarówki....Podszedl na miękkich lapkach. Patrzy on, patrzy wielbląd. Wielbląd tupnąl w koncu i Filip zwiewal az się kurzylo..:evil_lol::loveu:. Teraz siedzi pod drzwiami i placze...tak bardzo chce iść znów do cyrku

Posted

Z moich zapisków wynika, ze Igor miał numer 55 - nie ma go jednak w archiwum na stronie Paros.Hmmm możliwe ze ja gdzieś mam jego krzyczkowe zdjęcia......Ale głowy nie dam sobie uciąć.

Nie ważne wklejaj Gusia już z domu, jak znajdę się doklei:-)

  • 1 year later...
Posted

A mojemu krzyczkowemu stukneło ( dokładnie za miesiąc), dwa lata u nas w domku:)):cool3: Tylko przypomnijcie mi jak sie wkleja zdięcia na forum to pokarze naszego cudownego zaczepno obronnego psiaka

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...