Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 74
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

liczne te szczeniaczki. Zedcydowałaś sie już na ta suczkę z avka? Ogladałaś już szczeniaczki?
Nawet nie wiesz, jak ci zazdroszczę, że juz tak niedługo...

Posted

Poświata, czy imię dla cairnicy już wybrane??? TEENY WEENY - Tini jest bardzo ładne!!! To miło, że możesz wybrać imię do rodowodu. Co prawda ja kupując westiczkę też miałam taką możliwość, ale domowe imię już dawno wybraliśmy i zdecydowaliśmy, że rodowodowe może mieć takie, jak zdecyduje hodowca. Teraz wybieraliśmy imiona dla naszych westusiów i choć są długie, to każde z nich oddaje charakter maluszka. Zresztą domowe imiona naszych panieniek też do nich pasują, szczególnie do Darmy. Ona swoje imię dostała na cześć bohaterki serialu Darma &Greg, bo liczyliśmy, że będzie tak zwariowana jak ona. I się nie przeliczyliśmy. Też miewa szalone pomysły.

Nie mogę się doczekać spotkania na spacerku z Twoją cairnicą:lol: Darma na 100% ją polubi, bo ona uwielbia wszystkie psiaki. Gorzej będzie z Fibi;)

A cairn na szkoleniu grypy ratowniczej jest super!!!

Posted

[quote name='nokian73']Poświata, czy imię dla cairnicy już wybrane??? TEENY WEENY - Tini jest bardzo ładne!!! To miło, że możesz wybrać imię do rodowodu. Co prawda ja kupując westiczkę też miałam taką możliwość, ale domowe imię już dawno wybraliśmy i zdecydowaliśmy, że rodowodowe może mieć takie, jak zdecyduje hodowca. Teraz wybieraliśmy imiona dla naszych westusiów i choć są długie, to każde z nich oddaje charakter maluszka. Zresztą domowe imiona naszych panieniek też do nich pasują, szczególnie do Darmy. Ona swoje imię dostała na cześć bohaterki serialu Darma &Greg, bo liczyliśmy, że będzie tak zwariowana jak ona. I się nie przeliczyliśmy. Też miewa szalone pomysły.

Nie mogę się doczekać spotkania na spacerku z Twoją cairnicą:lol: Darma na 100% ją polubi, bo ona uwielbia wszystkie psiaki. Gorzej będzie z Fibi;)

A cairn na szkoleniu grypy ratowniczej jest super!!!W związku z tym, że caly czas nie dokonaliśmy jeszcze osobistego wyboru suni (zrobimy to za tydzień :loveu: ) a imiona juz trzeba nadać, możemy wybrać dla obu dostępnych suczek. I prawdopodobie jedna będzie TEENY WEENY a druga TOFFIFEE, a która trafi do nas to się okaże :loveu: .
Dla mnie całe to oczekiwanie od dnia narodzin szczeniaka jest wogóle nowością, bo Poświata trafiła do nas w wieku 5 miesięcy i na nic nie mieliśmy wpływu. A w hodowlach ogarów zdarza się że właściciele dostają listę do wyboru imienia dla swojego pieska, albo sami wybierają imię zgodne z tradycją panującą w rasie.
Ja też się nie mogę doczekać pierwszego spotkania z moją cairnicą :evil_lol: i tego kiedy pojawi się w domu taki malusi szkrabek :loveu:. A tak spokojnie miałam do tej pory :roll: , pies stateczny, koty odchowane....;)

Posted

Jasne że wybaczam :-D , gościnna jestem i zapraszam na pogaduczy wszystkie terierki :knajpa: .
Kto wie, może jak się rozkocham w "szczotkach", to z gończych zupełnie "zejdę" na teriery :evil_lol: .



Weekendowe fotki małych cairnów





Posted

Kati napisał(a):
Śliczna ta twoja dziewczynka, ale czyzbyś Poświata zdecydowała sie jeszcze na pieska. :)
To niewiadomo jeszcze czy akurat ta jest moja. Okaże się to już w sobotę :loveu: , a pieska wstawiłam do pooglądania :lol: .

Posted

:oops: następnym razem zanim coś napiszę będę musiała przejśc kurs nauki czytania, bo twoje"

"Poswiata" napisał(a):
Jasne że wybaczam

przeczytałam jako "jasne, że wybrałam" :oops:

Sobota juz jutro :multi: więc czekamy na wieści. :loveu:

Posted

I jak po wizycie u maluszków.Jakie wrażenia, jaka podjęta decyzja, które sunia będzie twoja?
Poświata, nie trzymaj nas długo w niepewności.

Posted

[quote name='Kati']I jak po wizycie u maluszków.Jakie wrażenia, jaka podjęta decyzja, które sunia będzie twoja?
Poświata, nie trzymaj nas długo w niepewności.Jeszcze trochę cierpliwości, jedziemy dzisiaj, już niedługo. Z piątku na sobotę Hodowczyni odbierała poród leonbergerki i, delikatnie mówiąc w sobotę padała na twarz.
Jak wrócimy to zaraz dam znać, co i jak :lol: .

Posted

Dziś jeszcze na gorąco wrzucam jedną fotkę z obiema cairniczkami :loveu:



obie słodkie, wybór był trudny, ale padło na Toffi :loveu: , i ona już jest nasza :-D .
Za dwa tygodnie będzie już z nami :multi:.

Posted

Dziękujemy, Nitencjo, za pozdrowienia :) Również pozdrawiamy.
Życzymy małej Toffi wszystkiego naj na "nowej drodze życia" ;)
Odnośnie zmiany umaszczenia - to normalne w tej rasie, zwłaszcza u trymowanych osobników. Niektóre jaśnieją, inne ciemnieją. CZasem kolor zostaje bez zmian.

Posted

Toffi jest śliczna, zreszta wszystkie piękne.
Jak przebiegały odwiedziny i sam wybór. Ciężko było się zdecydować, chociaz przy dwóch suniach łatwiej niż przy większej ilości psiaków.

Posted

Słodka dziewczyna z tej Toffi:lol: Darma nie może się już doczekać na wspólny spacerek. Na razie pozostaje jej zabawa z maluchami naszej Fibi, więc nabierze wprawy przed spotakniem z Toffi. Zresztą ona na wszystkie psiaki reaguje wspaniale. Tylko yoreczków się boi;)

Posted

[quote name='Kati']Toffi jest śliczna, zreszta wszystkie piękne.
Jak przebiegały odwiedziny i sam wybór. Ciężko było się zdecydować, chociaz przy dwóch suniach łatwiej niż przy większej ilości psiaków.Łatwo nie było, bo pojechaliśmy we trójkę ja, mąż i córa. Gabrysi podobała się ta druga sunia, mnie obie, ale że Hodowczyni nie chciała nam sprzedać promocyjnie dwóch w cenie jednej ;) , trzeba było się na coś zdecydować. Ostateczny głos miał mąż i to on wybrał Toffi, bo.... parę razy do niego podeszła, się uśmiechnęła i ..... facet zmiękł :evil_lol: .
Obie sunie są ładne, i jak twierdzi Hodowczyni - wyrównane, więc kierowaliśmy się nie rozumem tylko sercem :loveu: . Jak na tym wyjdziemy czas pokaże :p .

[quote name='nokian73']Słodka dziewczyna z tej Toffi:lol: Darma nie może się już doczekać na wspólny spacerek. Na razie pozostaje jej zabawa z maluchami naszej Fibi, więc nabierze wprawy przed spotakniem z Toffi. Zresztą ona na wszystkie psiaki reaguje wspaniale. Tylko yoreczków się boi;)
Tak a'propo spacerków - dziewczyny powiedzcie mi swoje zdanie na temat pierwszych spacerów - od kiedy taki glut mały może wychodzić na spacerek ???
Bo są dwie szkoły
1. że już po drugim szczepieniu+kwarantannie;
i 2. że po trzecim szczepieniu+kwarantannie co daje nam prawie 3,5 miesięcznego psa :-o :roll: .
Szczerze mówiąc ta druga opcja nie bardzo mi się podoba, ale jeśli trzeba będzie to się dostosujemy i już.
Ma być najlepiej dla psa, nie dla naszego widzimisię.

Tu Toffi po prawej stronie...


... a tu po lewej (nawet uszy jej do fotki stanęły :lol: )

Posted

[quote name='Poświata']Tak a'propo spacerków - dziewczyny powiedzcie mi swoje zdanie na temat pierwszych spacerów - od kiedy taki glut mały może wychodzić na spacerek ???
Bo są dwie szkoły
1. że już po drugim szczepieniu+kwarantannie;
i 2. że po trzecim szczepieniu+kwarantannie co daje nam prawie 3,5 miesięcznego psa :-o :roll: .
Szczerze mówiąc ta druga opcja nie bardzo mi się podoba, ale jeśli trzeba będzie to się dostosujemy i już.
Ma być najlepiej dla psa, nie dla naszego widzimisię.

Ja mam dwie suki i przetestowałam obydwie szkoły. W przypadku Fibi tą drugą. W efekcie, Fibi wyszła na swój pierwszy spacer w wieku 3 miesięcy. A ponieważ był to weekend majowy spacer odbył się na działce u teściów, gdzie nie było obcych psów. Ale szczerze miałam dość tych gazet w domu. Na szczęście mała szybko pojęła o co chodzi z załatwianiem się w domu.

W przypadku Darmy, Altacarya powiedziała nam fajną rzecz, że przychodząc do domu z dworu (szczególnie, że w domu był inny pies) też przynosimy zarazki. Dlatego Darma rozpoczęła wychodzenie na dwór zaraz po drugim szczepieniu. Poza tym był czerwiec, upał i nie wyobrażałam sobie siedzenia w domu z dwoma psami. Fakt, że na miejsce spacerów wybrałyśmy ogrodzony teren wokół naszego bloku, gdzie wstęp mają tylko mieszkańcy, zatem o obcych psach nie było mowy. A, że z nauką czystości Darmy był problem, więc wcześniejsze spacery w jej przypadku były dobrym rozwiązaniem.

Posted

Nokian, jakie mieliscie problemy z Darmą podczas nauki czystości?
Ja chciałabym ze szczeniakiem przeprowadzic sie na wieś (przynajmniej na poczatek), więc nie byłoby problemu z pierwszymi spacerkami i sikaniem na gazety.

Posted

Nasz kłopot polegał na tym, że Darma bardzo długo nie potrafiła pojąć, że spacerek jest po to by się załatwić;) Spacerek był tylko po to by się wyszaleć razem z Fibi, a po powrocie do domu załatwiała swoje potrzeby, najczęściej na dywanie. A gdy zrozumiała, że na spacerze trzeba też coś zrobić, to pojawił się problem klatki schodowej i wycieraczki sąsiadów. W domu się nie załatwiała, ale tylko po wyjściu na klatkę zbiegała piętro niżej i wycieraczka sąsiadów służyła za trawniczek. Na szczęscie sąsiadka i jej córka to straszne psiary i wybaczały Darmie jej zachowanie. Nam jednak nie było wcale do śmiechu:mad: Problem się rozwiązał właściwie dopiero przy cieczce, czyli Darma miała wtedy 7 miesięcy. Tak się złożyło, że obie nasze panienki miały cieczkę w tym samym czasie i obie chciały by ich zapach był "na wierzchu". I wtedy to nasza Darmunia pojęła, że siusiu robi się na trawniczku, nie na wycieraczkę sąsiadów;)

Posted

To rzeczywiscie długo jej zajeło. Zawsze mi się wydawało, ze suczki pod tym wzgledem sa bardziej pojętne od psów.
Mój Raptus tak mniej więcej do 6 miesiąca sikał w domu, ale jemu zawsze było wszystko jedno i nawejt jako dorosły pies sikając w domu wcale się tym nie przejmował. Na szczęście nogi nie podnosił w domu :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...