Jump to content
Dogomania

O której godzinie rano wstaje Twoj pies?  

462 members have voted

  1. 1. O której godzinie rano wstaje Twoj pies?



Recommended Posts

  • Replies 83
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mój to lubi mnie w nocy obudzić. Chyba się cholera przyzwyczaiła, że na tarasie można siknąć. Do tego jak leży śnieg nie chce pić wody, woli śnieg - więc częściej sika.

Posted

Magda_Miki napisał(a):
Moj wstaje, kiedy ja. Raz o 7, a w weekendy o 10-11:evil_lol::evil_lol:


mój dokładnie tak samo ;-) ale jak czasami wstaje o 5 i o 6 wychodzę, to nawet głowy nie podniesie ;-)

  • 2 weeks later...
Posted

MOja Suńka jak wstanę zbyt wcześnie ;) (tzn przed 8:00 ) to nawet głowy z łóżka nie podniesie. Od szczeniaka wychodzimy ok 8 i Jej zegarek doskonale wie kiedy na Nas czas :)

Posted

moj wstaje razem z nami 6:40, od razu podwórko i śniadanko, a potem jeszcze mała drzemka. taki jest standard w ciągu tygodnia.
niestety w weekend tez :razz: chociaz nie wstajemy do pracy i budzik nie jest nastawiony, psiur ma chyba budzik w brzuchu bo jak łaskawie nie wstaniemy do 7:00 to zaczyna tak marudzić, popiskiwać i nerwowo sprawdzać czy aby nie mamy otwartych oczu ze nie da sie spac :angryy:
oczywiscie po procedurze podwórkowej i śniadankowej robi sie z niego aniołek i daje nam spac jak długo chcemy :sleep2: :saint1:
najśmieszniej było przy zmianie czasu o godzinę do przodu. wtedy udawał że jego takie zmiany nie dotyczą :eviltong: i spał według starego czasu :shiny: mysmy juz po sniadanku byli, ubrani i naszykowani, a on dopiero ziewał i wstawał strasznie zaspany i zdziwiony co sie dzieje i czemu w srodku nocy go chcemy budzic ;)

Posted

HebaNova napisał(a):

niestety w weekend tez :razz: chociaz nie wstajemy do pracy i budzik nie jest nastawiony, psiur ma chyba budzik w brzuchu bo jak łaskawie nie wstaniemy do 7:00 to zaczyna tak marudzić, popiskiwać i nerwowo sprawdzać czy aby nie mamy otwartych oczu ze nie da sie spac :angryy:


no kurcze jakby tu psa nauczyc ze w niedziele mozna długo spac i zeby skorzystal raz w tygodniu w kibelka w domu :lol:

Posted

nie no to mój jak codziennie wychodzi o 7.15 to i w weekend też z przyjemnością by o tej porze wychodził ;-) czasmi udaje mi się pospać ale nie jest to częste zjawisko;-)

Posted

mój pies, Byron wstaje jak na laba przystało wtedy kiedy zaczyna się w domu ruch tzn, jeden z domowników wstanie, lub kiedy już mu się chce. Pory są rózne od 6-7 to zazwyczaj kiedy ktoś się szykuje, do 8 kiedy nikt nie miota się po domu. Najgorsze jest to że niektórzy u mnie w familii mają niewytrzymałe pęcherze i lecą rano o 6 do łazienki, wtedy pies się budzi, oni wracaja do cieplutkich łóżek a ja (zazwyczaj) na dwór z psiakiem. Pies po powrocie oczywiscie dalej kładzie sie spać,a pańcia nie może bo półgodzinny lub dłuższy spacer wybija ją ze snu :( Ahh, gdzie te czasy kiedy spałam do 12...

  • 2 weeks later...
Posted

Boryna wstaje między 7 a 8, zwłaszcza jak widzi, że ktoś się kręci:p.
Wtedy rozpoczyna swój popis - wskakuje i zeskakuje z łóżka, popiskuje itp.:angryy:

Posted

Mój psiak też wstaje jak zaczynamy chodzić po domu, godziny są różne czasem mogę pospać do 9 czasem do 8. Zależy . ale zaznaczam że 8.Przeważnie śpi tak długo jak my , nie mam porannych pobudek, ale ostatnie siku ma jak idę spać koło 1-2. i od razu wraca na swój materacyk , spać. :p

  • 4 months later...
Posted

Mój pies wstaje wtedy gdy go wyciągnę z pod kołderki z łóżka córki!!!
dokładnie Lilith jest wyciągana spod kołdry przed moim wyjściem do pracy, bo ostatnio chodzi ze mną czyli za o 8:50 :cool3:

Posted

agrafka111 napisał(a):
mój pies, Byron wstaje jak na laba przystało wtedy kiedy zaczyna się w domu ruch tzn, jeden z domowników wstanie, lub kiedy już mu się chce. Pory są rózne od 6-7 to zazwyczaj kiedy ktoś się szykuje, do 8 kiedy nikt nie miota się po domu. Najgorsze jest to że niektórzy u mnie w familii mają niewytrzymałe pęcherze i lecą rano o 6 do łazienki, wtedy pies się budzi, oni wracaja do cieplutkich łóżek a ja (zazwyczaj) na dwór z psiakiem. Pies po powrocie oczywiscie dalej kładzie sie spać,a pańcia nie może bo półgodzinny lub dłuższy spacer wybija ją ze snu :( Ahh, gdzie te czasy kiedy spałam do 12...


To dokladnie jak u mnie... :eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...