Diegula Posted July 11, 2008 Posted July 11, 2008 Witam. Od jakiegoś czasu widywałam czarnawego kotka, ale niestety zawsze wtedy byłam z psem który chętnie by się z nim pobawił, natomiast kot raczej bawić się nie chciał ( bo się bał). Dzisiaj znów spotkałam tego kotka, który wszedł za mną do klatki i łasił się do mnie:evil_lol:. I tak siedząc z nim na klatce spotkałam sąsiadkę od której trochę się dowiedziałam o nim. Okazało się że to kotka;), którą ktoś wyrzucił z 3 kociakami( o w takim składzie znalazła się w piwnicy):angryy:, kociaki podobno szczęśliwie znalazły domki:multi:, natomiast mamusia jeszcze szuka:razz:. Kotka została wysterylizowana:multi:jest raczej zdrowa:multi: i bardzo kochana:loveu:. Ta sąsiadka ją dokarmia;) w sumie na osiedlu jest sporo kotów , ale ta kotka jest za bardzo przyjazdna do każdego, a i w klatce której jest często wieczorami przy samochodach (zaraz przy klatce) zbiera się różne towarzystwo które sobie popija i jedździ szybko samochodzikami i nie każdy z nich kocha zwierzęta:shake:. Ona jak jest w klatce to miałczy i nie każdemu się to pewnie podoba:shake:. KOTKA PILNIE SZUKA WSPANIAłEGO DOMKU. O zdjęcia postaram się w najbliższym czasie;) Quote
Diegula Posted July 17, 2008 Author Posted July 17, 2008 Kurde jak ja widzę to nie mam aparatu:shake:, a jak mam aparat to jej nie ma :shake:. Ale wiem że nadal jest bezdomna i szuka pilnie domku:-(. To bardzo miła kocica bardzooooooo ciemnego brązowego umaszczenia. Quote
Diegula Posted July 19, 2008 Author Posted July 19, 2008 Widziałam znów dzisiaj kicie, ale jak zwykle nie miałam aparatu, więc tym razem pstryknęłam parę fotek z komórki, tyle że ja nie mam jak je tu zamieścić bo nie mam kabla takiego do komórki aby na kompa wrzucić:placz::placz::placz:jeśli ma ktoś możliwość ze swojej komórki na kompa wrzucić i tu zamieścić to proszę o numer telefonu na PW to wyślę mmsy;). Kicia nie ma końcówki jednego uszka:-(. Jak ona dzisiaj za mną chodziła:shake:, aż serce bolało że nie mogę jej do domu zabrać, bo naprawdę nie mogę:placz::placz::placz::placz:. Jeszcze bardziej się martwię o nią bo dzisiaj taki dzieciak widział jak ją głaszczę i jak za mną chodzi, potem do niej sam podchodził i jeszcze później też jej szukał ( nie znam dzieciaka a wiadomo dzieci są różne i niewiem w jakich zamiarach szuka z nią kontaktu) KICIA POTRZEBUJE PILNIE SWOJEGO CZłOWIEKA. Quote
Diegula Posted July 24, 2008 Author Posted July 24, 2008 Mam zdjęcia, ale nie mogę je tu wstawić:shake:czy mogę kogoś poprosić o pomoc:oops:? No i o pomniejzenie potem zdjęć aby można było zrobić aukcje na allegro dla kici? Przepraszam ale mój komp to już złom:evil_lol:. Quote
Diegula Posted July 24, 2008 Author Posted July 24, 2008 Czemu tu nikt nie zagląda??????????:placz::placz::placz::placz::placz: Kocica naprawdę jest w potrzebie. Prosimy o ogłoszenia i pomoc w zdjęciach Quote
Diegula Posted July 24, 2008 Author Posted July 24, 2008 Dzięki Isabel, ze wogóle zaglądasz;) Co do zdjęć to już poprosiłam kochaną Pidzej o pomoc :evil_lol: Quote
Isabel Posted July 24, 2008 Posted July 24, 2008 Śliczna kotka - na fotkach wygląda jakby była taka lekko brązowawa w prążki na torsie Quote
Diegula Posted July 25, 2008 Author Posted July 25, 2008 Isabel napisał(a):Ktoś się na pewno w niej zakocha! Oby jak najszybciej. Quote
Diegula Posted July 30, 2008 Author Posted July 30, 2008 Wiesz co mnie od niedzieli nie ma w Wawie i dzisiaj wpadłam na chwilkę i jeśli przejdzie mi ból to jeszcze dzisiaj wyjedżam, więc nowe wiadomości dopiero po niedzieli:oops:. Prosze podnoście czasem wątek jak mnie nie będzie ok:razz: Quote
Diegula Posted August 4, 2008 Author Posted August 4, 2008 Dzięki Isabel za podnoszenie;). Nie nie ma jeszcze imienia chociaż ja na nią wołam po prostu kicia. Quote
Isabel Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 To trzeba jej jakieś imię wymyśleć! Tu już jest na forum jedna kicia o oryginalnym imieniu Kicia;) Quote
Diegula Posted August 4, 2008 Author Posted August 4, 2008 No to poproszę o jakieś propozycje;) imienia Kurde jak byłam na działce okazało się że parę alejek dalej pani dostała na swojej działce wylewu zabrali ją do szpitala a potem do jakiegoś ośrodka i raczej już z niego nie wyjdzie a jej koty zostały same na tej działce. Łażą sobie luzem, mieszkają na terenie działki, póki jest sezon i pełno działkowiczów to kotki nie chodzą głodne, gorzej będzie jak za miesiąc wszyscy wyjadą:shake:. Jeden kotek często wychodzi po za działke, głaszcze się i przytula do każdego ale wogóle nie boi się psów (nastroszy się ale wogule nie ucieka mojego teścia wilk już miał go w mordzie na szczęście w porę zareagowali i psiak wypuścił kota (nic mu się nie stało) Co tu robić:shake: Quote
Isabel Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Te najbardziej przyjazne trzeba by odłowić i szukać domku, a w ogóle to sterylizacja na pierwszym miejscu, bo za chwilę kotków zrobi się kilka razy więcej. Koniecznie zrób zdjęcia kotkom i załóż im wątek. Quote
Diegula Posted August 5, 2008 Author Posted August 5, 2008 Nie wiem ile tam jest kotów- ja widziałam 2 w tym tego jednego co tak wyłazi.Ok porobię zdjęcia następnym razem i założę im wątek. Co do Czarnulki to wczoraj miałam telefon, niestety nie mogłam odebrać, więc pani wysłała smska czy z jeszcze aktualne ogłoszenia dotyczące Kici;). Dzisiaj widziałam Kotkę więc aktualne. Może coś z tego wyjdzie. Tylko że ja prawdopodobnie jutro wyjedżam i nie wiem czy do niedzieli tylko czy do końca sierpnia. I tu jest problem bo kotka cały czas na dworzu (czasem sobie gdzieś idzie) więc najlepiej byłoby jak by znalazł się przynajmniej DT aby jak przyjadą chętni to mogli ją zobaczyć a tak to co powiem żeby przyjechali a kotki akurat nie będzie.Ja nawet na tymczas nie mogę jej zabrać. Quote
Isabel Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 Może jeszcze dzisiaj zdążysz załatwić coś z tą panią? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.