marmara_19 Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 hmm Cekin kiedys widzial krowy.. anwet zcesto widywal.. i biegal niedaleko nich z pilka jak cwiczylismy.. a dzisiaj cos mu odbilo i pobiegl do krow.. zaczal szczekac.. obwachal.. polizal je po tylkach;/ a pozniej zaganial.. i krowy szly tam gdzie on im "kazal" o lol..... i za cholere nie moglam go odwolac;/ podejsc nie chcialam bo wolalam nie ryzykowac;p ale odeszlam jeszcze dalej tak,ze on zobaczyl,ze ja spadam i przybiegl:D Quote
ayshe Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 noooo ja musialam sie niezle napracowac zeby chita nie biegla do wszystkiego co zobaczy na horyzoncie i da sie to zagonic.niestety nie jest w tym odosobniona.jak bym psom pozwolila to mialabym duuuuzo krow i innego dobrodziejstwa.:cool3: Quote
marmara_19 Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 heh.. cekin juz widywal krowy.. ale pierwszy raz taki numer odstawil;p a tam dalej rolnicy byli;p i nie dalo sie go odwolac;p dopiero jak mu zniknelam z oczu to biegl:)i po prostu sobie szczekal i biegal i lizal nawet i wachal..... bez zadnej agresji;p tlyko zeby teraz zawsez mi nie biegal krowek zaganiac;p a jak sie ma zaganianie krowek do owieczek?bo wiem,ze niedaleko maja owieczki i pasa ale border coli ;p jakby ewentualnie psa przygotowac do czegos takiego?jelsi bym chciala zeby poznal lowiecki?:P Quote
ayshe Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 onki kochaja pasc.robia to jednak malo delikatnie i musza byc uczone w kagancach az zaczna chodzic na komendy.wtedy spokojnie mozna im kaganiec zdjac i jest ok.pasienie jest zajefajne.a widok szczesliwego onka ktory ma wypisane na twarzy ze do tego zostal stworzony jest niezapomniane.:loveu: Quote
marmara_19 Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 heh to mzoe na wiosne uda sie cos zalatwic z tym pasieniem;p chociaz pare prob takich;p no i tez wlasnie nei wiem czemu ale myslalam o kagancu... Quote
saJo Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 ayshe napisał(a):onki kochaja pasc.robia to jednak malo delikatnie i musza byc uczone w kagancach az zaczna chodzic na komendy. Tak ugryzc konika w pecine za brak posluchu to jest to :diabloti: Quote
lisica Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 noooo ja musialam sie niezle napracowac zeby chita nie biegla do wszystkiego co zobaczy na horyzoncie i da sie to zagonic.niestety nie jest w tym odosobniona.jak bym psom pozwolila to mialabym duuuuzo krow i innego dobrodziejstwa.:cool3: Ayshe, normalnie sie osmarkałam,ze śmiechu:megagrin::cool2::megagrin::grins::grins::megagrin:, a miałam doła,a najlepsze to te inne dobrodziejstwo:lol::loveu: Quote
lisica Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 saJo napisał(a):Tak ugryzc konika w pecine za brak posluchu to jest to :diabloti: Dobre,bo po czymś takim to owczarek Ikarowaty:lol: Quote
saJo Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 lisica napisał(a):Dobre,bo po czymś takim to owczarek Ikarowaty:lol: Jak madry ONek to zaraz odskoczy :diabloti: Gorzej, jak na tym koniku jest 5-cio letnie dziecko :roll: Quote
ayshe Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 ja mialam przy koniach standardowe zachowanie.u onka wyglada nastepujaco:kryzys.stado sie rozpelzlo.konie sa baaaardzo trudne do pasienia.:roll: .maja gdzies poczynania psa.kopa strzelic raczej albo zebami pogonic.nieszczescie dla onka polega na tym ze stado nie w kupie to osobista zniewaga.wiec trza zrobic wsio co sie da.nauka omijania nog:roll: idzie szybko zebow tez ale co z tego skoro kon ma w poszanowaniu onka w kompletnym rozstroju nerwowym ze toto sie nie slucha.:mad: .no to co robim?ano za ogon lapiem.onek wisi na ogonie szczesliwy jak pijana norka.po roznych patentach w koncu konie w kupie.onek depczac sobie po jezorze siedzi zadowolony z sienie.kompletne szczescie na onkowym pysku wyglada no...wyglada malo inteligentnie delikatnie mowiac.szczescie trwa krotko bo ktorys z koni zawsze stwierdza ze se idzie i...maniana od poczatku:diabloti: Quote
saJo Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 Bolsowi tylko raz zdarzylo sie popasc zwierzaki wolno biegajace po pastwisku i byly to akurat konie+koza szt 1. To bylo o tyle zabawne, ze te konie przyzwyczajone byly, ze psy maja posluch u nich. A tu jakis rozwydrzony ONek przylazl :evil_lol: No to tak je zaskoczyl, ze bardzo szybko w kupe sie zebraly :diabloti: najdluzej stawiala opor koza, przyzwyczajona, ze psu to nawet z miski mozna wyjadac :mad: no to sie koza zdziwila i przez cale popoludnie bala sie spoza koni wychylic chociaz nosa :diabloti: Wiecej zwierzakow swobodnych nie pasl, bo wlasnie wtedy okazalo sie, ze kregoslup chory :( A w te wakacje raz mu sie zdarzylo zlapac konia za pecine, bo wyszedl z szeregu, gdy wozilismy dzieciaki po lesie...na szczescie konie na tyle spokojne, ze tylko oddal kopytkiem (w powietrze oczywiscie :evil_lol:)ale szedl dalej spokojnie. Na szczescie, bo na nim siedzial dzieciak 5-cio letni :shake: Ale gdyby te konie nie byly tak spokojne, to psy nie ganialy by przy nich luzem. Quote
Nanami Posted December 2, 2006 Posted December 2, 2006 Hucułki to jeszcze pł biedy... Z arabami i zimnokrwistymi chyba by onkowi szło jeszcze gorzej :evil_lol: Ja tam ciekawa jak by moja zareagowała, ale cóz, brak stada do zaganiania :diabloti: Quote
mch Posted December 2, 2006 Posted December 2, 2006 a moje niunie zaganiają :evil_lol: , ostatnio ćwiczą na stadzie 3 labków które b.ladnie się dają paść :evil_lol: konia znanego klara zaprasza do zabawy ,źaba wącha namiętnie , a z kozą ,oj z kozą to mamy przykre przezycia ,biala malpa jak tylko wyszla spod brzucha końskiego to machala rogami , ale ruda zalapala ze najpierw trzeba koze odseparowac,odgonic od konia i wtedy juz biala nie jest taka odwazna. . ale koza jest juz ś.p. i nie z naszej przyczyny . hodowca źaby opowiadal jak musial kiedys ratowac koze -frytkę , miot źabowy 7 tygodniowy tak sie rozbawil ze biedna frytka juz nie miala sil ,najpierw ze spokojem obserwowal zabawy maluchów ,a po chwili sie zorientowal ze jednak stadko klusków w ilosci 4 szt to jednak nie przelewki. krowa ? o matko , niunia wprowadzila w stan osłupienia ,ale krasule to tylko przez ogrodzenie oglądały ,bo.... bo ja sie boje bardzo mućek. Quote
lisica Posted December 2, 2006 Posted December 2, 2006 Mój zagania koty, sztuk 2, do kuchni, bo uważa, że tam ich miejsce, jak mu wylezą to omal szału nie dostanie, bo sprawniejsze są od niego i dwa, ale jest uparty i zagania do skutku. Potem kładzie się na progu i pilnuje coby nie porozłaziły się. Ostatnio ma zajawkę na wrony i inne ptactwo nad Odrą, ale ma traumę straszliwą, bo obiekty w górę:cool3: Quote
AM Posted December 2, 2006 Posted December 2, 2006 saJo napisał(a):Bolsowi tylko raz zdarzylo sie popasc zwierzaki wolno biegajace po pastwisku i byly to akurat konie+koza szt 1. Kennemu tez się zdarzyło... Zaganiał stado... kur :lol: :cool3: I chyba się mu to podobało. Szkoda, że nie mam pod nosem nikogo kto by pożyczył owiec, kur czy innych "zwirzów". Pobawilibyśmy się w pasienie :razz: Quote
ayshe Posted December 2, 2006 Posted December 2, 2006 Nanami napisał(a):Hucułki to jeszcze pł biedy... Z arabami i zimnokrwistymi chyba by onkowi szło jeszcze gorzej :evil_lol: Ja tam ciekawa jak by moja zareagowała, ale cóz, brak stada do zaganiania :diabloti:huculy sa wlasnie najbardziej niereformowalne.tabunowy ogier i klacze z roczniakami a nie daj boszsze z sysakami to mogila:diabloti: .duze konie sa bardziej spolegliwe.:roll: . czekam na lepsza "pogode"miedzy ludzmi zajmujacymi sie szkoleniem zeby dac mozliwosc pasienia.ale poniewaz wynosze sie do niemiec to chyba nic z twgo nie bedzie.ostatnia rzecz ktora mnie tu trzyma to zapal grupy onkarskiej i belgowej. Quote
lisica Posted December 2, 2006 Posted December 2, 2006 ale poniewaz wynosze sie do niemiec to chyba nic z twgo nie bedzie.ostatnia rzecz ktora mnie tu trzyma to zapal grupy onkarskiej i belgowej. ayshe No chyba Cie kobito porąbało,co w niemczech będziesz robiła?A piłkami to w kogo grupa będzie celowac:Poland::lookarou: Quote
ayshe Posted December 2, 2006 Posted December 2, 2006 no chyba mnie porabalo to fakt.na razie uwe szuka czegos gdzie moznaby bylo sie przeniesc z psami i tym calym majdanem:roll: .poniewaz mamy odpowiednie wymagania to bedzie to troche trwalo.najchetniej nad morzem ponocnym gdzies bym sie zadekowala.:loveu: .ale nie wiem co moj malzonek knuje.:mad: .myslelismy tez o czyms we wschodnich landach ale to staje sie coraz mniej realne bo tam syf.:cool1: Quote
Szira/Gosia Posted December 2, 2006 Posted December 2, 2006 No właśnie porąbało ją chce nas zostawić:placz: :placz: :placz: już nas nie kofaaaaaa:placz: :placz: :placz: Quote
lisica Posted December 2, 2006 Posted December 2, 2006 No nie mam słów do tek kobiety, morze północne? bałtyckie tak, w części polskiej,wschód? Na Kaukazy?:shake: Quote
lisica Posted December 2, 2006 Posted December 2, 2006 Szira/Gosia napisał(a):No właśnie porąbało ją chce nas zostawić:placz: :placz: :placz: już nas nie kofaaaaaa:placz: :placz: :placz: Kwiatki jej dawajcie:Rose::BIG: imprezke integracyjną,cokolwiek:Rose::hmmmm:buzi?:calus: Quote
ayshe Posted December 2, 2006 Posted December 2, 2006 lisica napisał(a):Kwiatki jej dawajcie:Rose::BIG: imprezke integracyjną,cokolwiek:Rose::hmmmm:buzi?:calus::megagrin: :sweetCyb: buuuuziiiii:diabloti: chcem:cool3: . gosia-jestem tu nadal bo was kofam wlasnie.:razz: :laugh2_2: Quote
BeataG Posted December 2, 2006 Posted December 2, 2006 W dawaniu buzi to najlepszy jest Emil, to chyba go w końcu przyprowadzę. :evil_lol: Quote
ayshe Posted December 2, 2006 Posted December 2, 2006 BeataG napisał(a):W dawaniu buzi to najlepszy jest Emil, to chyba go w końcu przyprowadzę. :evil_lol::evil_lol: :cool3: myslalam o jakims blondynie [no w sumie emil sie lapie:lol: ] bo ten moj szwabiasty nordycki typ to juz naprawde mnie tymi gryzakami i sladem o 3 w nocy wykonczyl nerwowo.i zanudzaniem mnie przez 3 godziny opowiastkami o manharcie tez.:cool1: Quote
Pyros-Aga Posted December 2, 2006 Posted December 2, 2006 ayshe napisał(a)::megagrin: :sweetCyb: buuuuziiiii:diabloti: chcem:cool3: . No dobra niech będzie buzi :loveu: :loveu: :loveu: Ach czego to sie nie robi dla koffanego tresserka :buzi: :iloveyou: :Rose: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.