Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

:megagrin: :megagrin: :megagrin: vectra-nie dasz sie wciagnac w te gierki?no cos ty:cool3: .przeca zabawa przednia:sweetCyb: -zaklada rozpruwamzaklada rozpruwam....nie chce zakladac?to ja ja ja ja wiem ja ja ja jej pomoge!:PROXY5: :B-fly:
no popatrzcie na te dwa emotikony.toz to przeciez pod mimike onka zrobione::sweetCyb: :B-fly: .a to znudzony, knujacy onek::PROXY5: ,onek w trakcie myslenia::krolik:

  • Replies 3.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Kur***nie mam siły normalnie - jakieś głupie drechole (uroki mieszkania na osiedlu :roll: ) nakręcały swojego asta na Borysa :angryy: :angryy: :angryy:
A ze Borys po miesiącach mozolnych ćwiczeń w koncu wyszedł na prostą to starał sie nie reagowac - tylko ogon w gore, zjezona sierść i nerwowe popatrywanie na mnie.
Powiem szczerze, ze ja bym na jego miejscu tez nie wytrzymała :mad:
Przeszliśmy na drugą strone ulicy a Ci tez - i śmiechy ble ble ble
I jak nas tak mijali z rozszczekanym psem wiszącym prawie za szyje na smyczy to Borys przyatakował :angryy:
Myślałam ze zawału dostane, bo to głupole takie - kto wie czy psa dla jaj nie spuszczą :roll:
Na szczescie wciągneli psa w krzaki - chyba sie nie spodziewali, bo sierściuch dał popis jakich mało i ledwo go utrzymałam
Ale rece opadaja - człowiek stara sie, daje z siebie wszystko, pokazuje psu ze nie ma najmniejszego powodu do agresji, ze pieski sa kochane i w ogole a tu takie cos :angryy: :mad:

Posted

witam w klubie lizka:shake: .ja wprawdzie u siebie drechow nie mam ale mam za to zaglebie kompletnie nieodpowiedzialnych i beztroskich wlascicieli atakujacych co sie rusza,poza kontrola pieseczkow:angryy:

Posted

ayshe napisał(a):
jesli ci nie bylo do smiechu trzeba bylo sie odwrocic na ring..belgow na pryklad....ladne psy prawda?
Oczywiście, że ładne, ale odwrócenie nic by mi nie dało, bo była to wystawa ONków i żadnej innej rasy poza nimi nie było:cool3:

Ale Ty kobito jesteś nerwowa, napisałam tylko swoje spostrzeżenia, a Ty ayshe na mnie naskoczyłaś jakbym popełniła conajmniej przestępstwo:-o Czy mi się nie podobają ONki?? Mają chyba prawo nie podobać mi się przekątowane ONki wizualnie, każdy ma swój gust, a niestety muszę przyznać, że jest ich coraz więcej. I jeśli ktoś sobie takiego kupi to ok, nie mam nic przeciwko, sama jednak bym takiego zakupu nie dokonała. A ONek jak to ONnek każdy na swój sposób jest śliczny i to nie podlega dyskusji.

Jeśli chodzi o zakup psa bez papierów z premedytacją to niestety tak się stało, jak pisałam wyżej więcej takiego zakupu nie dokonam i każdemu będę odradzać, bo w momencie zakupu psa nie zdawałam sobie sprawy i nie zagłębiałam się w to czym się różni pies rodowodowy od nierodowodowego, kto na tym zarabia, jakim kosztem itd. i nie będę wracać do przeszłości. Jesteśmy tylko ludźmi i nikt z nas nie jest doskonały, popełniamy błędy potem na nich się uczymy i wyciągamy wnioski, więc jakiekolwiek ataki pod moim adresem są jak najbardziej zbędne:roll:

A sędziąwie niech sobie sędziują, ja się nie będę wtrącać między wódkę a zakąskę oni są przecież profesjonalistami:p Nie rozumiam naprawdę skąd takie oburzenie, ale może ta jesienno-wiosenna aura tak wpływa na nasze samopoczucie??:razz:

Posted

oburzenie?nieeeee:shake: .raczej lekkie uczucie bezsilnosci w starciu z niezrozumieniem specyfiki budowy owczarka niemieckiego.i ogolnego wypowiadania sie jakie to onki sa jakies takie .i brak ciekawosci dlaczego takie sa.chodzi mi o to ze mowienie fuj na cos czego sie nie bardzo rozumie jest........niezrozumiale dla mnie wlasnie.:roll: .i to wszystko.nerowwa?nie nie jestem nerwowa.raczej zmeczona ciaglym prostowaniem.bo u nas na owcarkach niemieckich i polityce zna sie kazdy:diabloti: .problemem tez jest to ze grmialnie przekatowanie jest de facto wylacznie dlugim podudziem.czesto zbyt dlugim bo wystepowanie hipertypu jest w kazdej rasie czeste .
ostatnio spotkal mnie niezly ubawik jak pewien pan z wilczurem;) spytal mnie[psy lezaly na smyczach zmeczone treningiem i czekalismy na transport do domu]czy moga wstac to on by zobaczyl czy to sa te rasowe z tylkami szorujacymi ziemie i przykurczonymi nogami czy staroniemieckie:):).oznajmil mi widzac moje psy po spelnionej przeze mnie jego prosbie,ze te moje to wogole nie rasowe bo tylkami nie szoruja a i staroniemieckie nie som:):).takie akcje zdarzaja mi sie dosc czesto.
nie znam sie na niuansach budowy np.mastinoczy mastifow.dla mnie to hmmmm....dziiiiiwne psy.ale nie znajac sie,nie wiedzac jak to sie je;) nie staram sie oceniac ringu innych ras.po co?sa pasjonaci tych ras,milosnicy tych psow.natomiast jakze chetnie feruje sie wyroki o onach.zielonego pojecia nie majac o meandrach rasy.

Posted

ayshe napisał(a):
oburzenie?nieeeee:shake: .raczej lekkie uczucie bezsilnosci w starciu z niezrozumieniem specyfiki budowy owczarka niemieckiego.i ogolnego wypowiadania sie jakie to onki sa jakies takie .i brak ciekawosci dlaczego takie sa.chodzi mi o to ze mowienie fuj na cos czego sie nie bardzo rozumie jest........niezrozumiale dla mnie wlasnie.:roll: .


Ehh..czegoś tu nierozumiem. Czy jeśli ktoś powie, że coś mu sie nie podoba wizualnie to oznacza to w Twoim mniemaniu, że niepodoba się, bo dana osoba nie ma zielonego pojęcia o tym czy o tamtym??:crazyeye: Co ma tu specyfikacja budowy?? Jaka by ona nie była może nie przypasć komuś do gustu prawda? Poza tym nie trzeba posiadać jakiejkolwiek wiedzy żeby wyrazic jak to ujmujesz swoje "fuj" pod względem czysto wizualnym:roll: Jeśli uznam, że dana bluzka nie podoba mi się to chyba nie zarzucisz mi, że nie znam sie na modzie?? Tak troche dziwnie to wszystko ujęłaś, ale masz do tego prawo. Zachowujesz sie trochę tak jakbyś chciała narzucić mi swój gust i za wszelką cene przekonac mnie, że fakt iż ONki przekątowane nie podobaja mi sie wynika tylko i wyłącznie z mojej niewiedzy n/t specyfikacji budowy:mad:

Posted

nie skarrrbie nie hchce ci niczego narzucac bo mnie nieinteresuje jakie onki ci sie podobaja a jakie nie.moje posty odnosily sie wylacznie do krytykanctwa ogolnego.zdania vectry rowniez.moga ci sie onki przekatowane nie podobac-mnie tez sie niep odobaja.ale pisanie ze wszystkie byly przekatowane ....:crazyeye: .no sorry ale takich jest akurat niewiele.i o to dokladnie mi chodzi.przekatowany onek nie ma posuwu,akcja konczyn jest zachwiana.ja nie napadam na nikogo ja tlumacze ze slowo przekatowane jest niesluszne.rozumiesz?onek przekatowanyjest nieprawidlowy.przekatowanie to termin scisle okreslony i naduzywanie go tworzy mitologie wokol onkow.a z nia bede walczyla zawsze.poniewaz owa mitologia dziala na szkode mojej ukochanej rasy.do tej mitologii zalicza sie rowniez:przykurczone nogi,zgarbiony grzbiet,onki sie przewracaja na gorkach,nie potrafia skakac,nie maja zadnych popedow bo musza tylko szorowac zadami,zeby mogly chodzic trzeba je operowac.......iiii wiele innych.spotykajac sie z tak ogromnymi bzdurami nie moge nie reagowac.i bede reagowac.poniewaz to jest forum ,duze forum.ludzie to czytaja.i bzdury niosa sie.dlatego wogole zaczelam pisac na jakimkolwoiek forum bo glooopoty wypisywane o rasie powalaly mnie normalnie na pysk.a to ze czasem mi nie starcza dyplomacji?no sorry.nie tylko mi.
tak zbudowane onki ci sie nie podobaja.slowo przekatowane uzylas bez wiedzy.o to mi chodzi.wylacznie.przekatowane onki bowiem sa wadliwe,to wada budowy.a to ze onek ma mocniej katowany przod i tyl niz inne rasy...no coz.....sa rasy nie o tak specyficznej budowie.nie kazdy musi zachwycac sie onkami;) .a ty to odbierasz jako atak.ja nikogo nie atakuje poniewaz nie mam takiego zwyczaju.prostuje tylko.a to ze emocjonalnie to wybacz.jak sie czyta takie rzeczy tysieczny raz to noz sie w kieszeni otwiera.jestem czujacym czlowiekiem a nie cyborgiem.i uczuciatypu:nooo nieee znowuuuu:shake: ....moga powodowac frustracje.dlaczego reszta milczy?ano dlatego ze juz nie maja sil.ja mam.i bede miala.dopoki bedzie owa mitologia wynikajaca z plotek,niewiedzy....

Posted

ayshe napisał(a):
moga ci sie onki przekatowane nie podobac-mnie tez sie niep odobaja.ale pisanie ze wszystkie byly przekatowane ....:crazyeye:


Prosze o przytoczenie moich słów, że wszystkie były przekątowane, a zwróce Ci honor:p

Posted

rudaa1 napisał(a):
Ja powiem tyle rozrózniamy linie ONkow sportowe, wystawowe, użytkowe itp. Linia sportowa ma typ prostego grzbietu, wystawowe wiadomo kątowania i te sprawy, nawiązuje do tego gdyż nigdy nie zagłębiałam się w to , kupiłam psa dla siebie, do towarzystwa do wspólnych spacerów, zabaw czy szkoleń, do (w miarę możliwości) umilania czasu zarówno sobie jak i psu. Nie zależało mi na psie z "papierami" bo na wystawy i tak bym nie jeździła, a dlatego, że bieganie w ringu, wrzeszczenie, machanie rękami itd. nie jest dla mnie i nie kręci mnie, ale do rzeczy: oglądałam kiedyś program o ONkach, dużo też czytałam w necie i wszystko jednoznacznie wskazywało, że linia sportowa jest bardziej wytrzymała niż kątowane wystawowce i w pracy sprawdza się lepiej, niewiem ile w tym prawdy jest dlatego niczego nie neguje. Teraz wiem, że następnego psa kupie z metryka, ale z jednego powodu: żeby nie rozkręcać czarnego rynku psudohodowców. Są ładne psy kątowane, ale są też i te przekątowane, które wyglądają żałośnie i zwyczajnie każdemu człowiekowi nie znającemu budowy anatomicznej ONka wydaje się, że chodzenie sprawia im trudności i psy takie męczą się:evil_lol: Mi osobiście takie "hienowate" postawy nie podobają się, ale to sprawa czysto wizualna i wedle indywidualnych gustów.
caly twoj post dosc jasno sugeruje ze hienowate i przekatowane sa onki wystawowe.oczywiscie zarzucisz mi nadinterpretacje.tyle ze ty tez nadinterpretowalas moje posty odczytujac je jako atak ktorym nie byly.wiec 1:1.to slowo pisane.nadinterpretacje jest normalna poniewaz nie mozlna zweryfikowac pogladow,odczytac emocji bo nie rozmawiamy osobiscie.

Posted

Nie możesz zarzucić mi krytykanctwa, bo wyrażanie zdania n/t tego czy cos sie podoba czy tez nie jest wyrażeniem zdania, a nie krytyka. To takie troche różne pojęcia:razz: Możesz jak to nazywasz "sprostowywac" i uważać co chcesz, ja negowac tego nie będe, a moje zdanie i tak pozostanie takie jakie jest.

Jesli chodzi o przekątowanie to doskonale wiem iż jest to wada to, że ONki sa faszerowane karmą po której rosna jak kurczaki na dzisiejszej fermie drobiu i przerastają znacznie granice wzorca tez nie jest moim zdaniem dobre i działa na szkode rasie. I nie porównuje tu DONków bo ich wzorzec ma większe granice maksymalnego i minimalnego wzrostu i o tym wie chyba każdy. Nie mam zamiaru drążyc tematu n/t specyfikacji budowy, cech charakteru itd. itp. bo to akurat niczego nie zmieni i jak jest tak jest-to tylko rzeczywistość.

Posted

rudaa1 napisał(a):
Prosze o przytoczenie moich słów, że wszystkie były przekątowane, a zwróce Ci honor:p

zwracanie mi honoru nie ma dla mnie wiekszego znaczenia.:cool1: .co to znaczy hienowate ?wiesz jaka budowe ma hiena?:roll: .forum jest opiniotworcze.po co takie rzeczy pisac?onek przekatowany nie wyglada zalosnie.jst normalnym szczesliwym jesli pracuje psem.ma wade budowy.ale nie jest zalosny.
ja tylko prostuje. a to ze akurat ty to napisalas a nie ktos inny nie ma dla mnie znaczenia.bo nie atakuje.rudaaa1-jak moge cie atakowac skoro nic do ciebie nie mam?ani nawet cie nie znam.zawsze jednak bede prostowala takie sformuowania dlatego ze zapadaja w pamiec i ludzie chetnie je powtarzaja.a dla mnie nie ma w nich nic zabawnego.wrecz przeciwnie.powtarzane wielokrotnie otaczaja onka opinia chorego psa.i wiem ze hienowate wzielas w cudzyslow.slepa nie jestem jeszcze.ale....nikt tego cudzyslowia nie zapamieta.ani tego ze napisalas "sa tez"przekatowane.gwarantuje ci to.i moim zadaniem jest napisac posta/posty wyjasniajace.tylko dlatego ze kocham te psy mam takie prawo.ze je hoduej od wielu,wielu lat.i nie mam kalekich psow.mam pelne zycia,checi do pracy wspaniale onki.i takie tez onki mam na grupie,takie znam.widuje tez onki zalosne......to takie ktore nie pracuja,chodza tylko na siusiu/koopke....i rax w tyg.gora na szkoelnie siad/waruj.wygladaja zalosnie.z winy przewodnikow.

Posted

rudaa1 napisał(a):
Nie możesz zarzucić mi krytykanctwa, bo wyrażanie zdania n/t tego czy cos sie podoba czy tez nie jest wyrażeniem zdania, a nie krytyka. To takie troche różne pojęcia:razz: Możesz jak to nazywasz "sprostowywac" i uważać co chcesz, ja negowac tego nie będe, a moje zdanie i tak pozostanie takie jakie jest.

Jesli chodzi o przekątowanie to doskonale wiem iż jest to wada to, że ONki sa faszerowane karmą po której rosna jak kurczaki na dzisiejszej fermie drobiu i przerastają znacznie granice wzorca tez nie jest moim zdaniem dobre i działa na szkode rasie. I nie porównuje tu DONków bo ich wzorzec ma większe granice maksymalnego i minimalnego wzrostu i o tym wie chyba każdy. Nie mam zamiaru drążyc tematu n/t specyfikacji budowy, cech charakteru itd. itp. bo to akurat niczego nie zmieni i jak jest tak jest-to tylko rzeczywistość.

o przepraszam.moje sa tez faszerowane jak to ladnie okreslilas karma.ja nie kaze nikomu karmic eukanuba czy rc czy czyms tam innym z dopalaczami,ludziet ym karmia bo chca jak najlepiej a karmy drogie wiec....wybor nalezy do wlasciciela.poza tym pragne zauwazyc ze populacja psow raowych ma sklonnosci do przerastania w kazdej rasie.nie jest to wylacznie domena onkow.
twoje zdanie pozostanie twoim.nic mi do tego.a ja prostowac i tak bede.:diabloti:

Posted

Dobrze, że w poście powyżej użyłas słowa "sugeruje", a nie "stwierdzam". W Miodka bawić sie nie będe, a jeśli tak troszke poruszyc wyobraźnie to każdy z nas wie jak wygląda hiena, a jak przekątowany ONek:) I ciągle mówię tu o przekątowanych, ale ta dyskusja robi się conajmniej bezsensowna, bo widze, że lubisz drążyć takie tematy i oceniać kto nadinterpretuje itd. Jeśli uważasz to za sparing to niech będzie 1:1, ja tylko wyemieniam zdania i punktacja oraz wynik zwyczajnie nie robi na mnie wrażenia.

Ja ze swojej strony proponuje odłożyc tę dyskusje na górną półke i pogadać o czymś bardziej sensownym, a nie łapać za słówka, zarzucać, sprostowywac i niewiem co tam jeszcze. Taka "gadka" która niczego nie wnosi. Może kiedyś się spotkamy i pogadamy na żywo, wtedy po mimice mojej twarzy łatwiej będzie Ci zinterpretowac moje odczucia:)

Posted

ayshe napisał(a):
.jak sie onki futruje karmami z dopalaczami to jakie maja byc?


Chodzi mi o Twoje zdanie i piękne ujęcie "karmy z dopalaczem":diabloti::diabloti:

Posted

rudaa1-przykro mi ale jestem uparta.
przekatowany onek nie wyglada jak hiena.wyglada jak.......przkatowany onek ,zajaczkowato tak ale nie hienowato.hieny to ladne zwierzata o bardzo ciekawym zyciu stadnym.
nie lubie odpisywac na takie posty.ale jestem uparta.dla ciebie dyskusja jest bezsensowna.dla mnie taka wymiana zdan tez.jesli kotos napisze cos takiego to ja bede prostowac.mam takie samo prawo jak inni do pisania co o tym sadze.mam prawo tez byc uparta.ja iwem ze narzekanie na onki jest przewaznie calkowicie na topie i nikt z onkarzy sie nie odezwie bo...po co.ile mozna tlumaczyc,powtarzac....
druga strona napisze:mam prawo do wlasnego zdania.jasne.kazdy ma.:cool1: .na kazdym forum rasowym spotkalo by cie to samo.ktos by cie zaczal lapac za slowka,jak to okreslilas.bo komus by sie chcialo,zalezaloby wystarczajaco na riposty.
dla mnie EOT.porozmawiajamy o czyms sensowniejszym np.jak tam pogoda albo jak spacerek?:diabloti: .

Posted

rudaa1 napisał(a):
Chodzi mi o Twoje zdanie i piękne ujęcie "karmy z dopalaczem":diabloti::diabloti:
przeciez to zadna tajemnica.a jak mowie komus nie karmcie czyms takim to swiete oburzenie i ojej ale to super karma,droga i....:shake:

Posted

Niech będzie Twoje zdanie ostatnie uparciuchu:evil_lol::diabloti: Ja i tak swoje zdanie mam:eviltong::eviltong: Ahhh...Co za wredny babsztyl:mad:

Jesli chodzi o pogode to jest do kitu, nawet nie mam jak wyjść sobie zapalić bo zamarzają mi ręce:roll:

Posted

rudaa1 napisał(a):
Niech będzie Twoje zdanie ostatnie uparciuchu:evil_lol::diabloti: Ja i tak swoje zdanie mam:eviltong::eviltong: Ahhh...Co za wredny babsztyl:mad:


na pocieche moge ci napisac tylko ze ci z onkowej maja bardziej przerabane.:diabloti: :cooldevi: .znaczy siem jak w ruskim czolgu:B-fly: .jestem mooocno upierdliwa jak sie na cos upre:peace: .
u nas w stolycy ladniej niz wczoraj[wczoraj bylo fuj,mgla,ponuro,mzawka,a ja od 8 do 16 na szkoleniu:watpliwy: ].dzisiaj przynajmniej hmmmm jasniej troche:morning: .ale nie chce mi sie jechac na cwiczak o 11:placz: .bola mnie stare gnaty.no ale nie ma ratunku:drinking: .wieczor na placu z kursancikami:diabloti: za to:knuje: :laugh2_2:

Posted

ayshe napisał(a):
.bola mnie stare gnaty.no ale nie ma ratunku:drinking:


Hiehiehie, ale fracha roku:megagrin::megagrin: Starość nie radość powiadasz taakk?? Hmmm..tak prawde mówiac niewiem ile masz wiosenek, ale nie sądze, że gnaty dokuczają Ci ze starości:diabloti:

Posted

Szira/Gosia napisał(a):
A zachowanie czasami 8 latki:eviltong:

:eviltong: :eviltong: ja ci tego klaksonu nie zepsulam.a poza tym to wszystko przez was:saint1: .doprowadzacie mnie na zajeciach do takiego stanu czarnej rozpaczy :shocked!::motz: potem musze gdzies odreagowywac.:cooldevi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...