AM Posted November 8, 2006 Posted November 8, 2006 ayshe napisał(a):agatakowalewska mam rozumiec ze AM wyrazila zgode zebys w podpisie zamiescila jej psa?:cool1: Nie, nie wyraziłam zgody ale agatakowalewska też o nią nie pytała. agatakowalewska, Bardzo prosze o usunięcie mojego psa ze swego podpisu. Quote
lizka Posted November 8, 2006 Posted November 8, 2006 ekhm...nie ładnie :shake: Ofciarek wskoczył mi po spacerze na swiezo poukładane pranie na łozku :wallbash: chyba sie nigdy nie naucze, ze takie rzeczy trzeba od razu chowac. Wysłany na legowisko (jeszcze nieco ubłocony na klacie) bo oczywiscie nie mogłam znalesc jego 2go ręcznika skorzystał z pomocy córy, ktora z kolei przywlokła czyste prześcieradło i chcąc matke wyreczyc dokonczyła czyszczenie brudasa :diabloti: Ide z recznikiem a ten kołami do gory wywalony z kawałkiem prześcieradła w pysku jezdzi grzbietem po podłodze, Gabi lezy mu na klacie i woła karcącym głosem "Psi, psi!" (chyba chciała, zeby sie uspokoił) :evil_lol: w ogole co ciekawe on zawsze reaguje jak ona woła go "PSI" :stupid: czasami zdaje mi sie ze sa na tym samym etapie rozwoju :diabloti: Quote
AM Posted November 8, 2006 Posted November 8, 2006 lizka napisał(a): Ofciarek wskoczył mi po spacerze na swiezo poukładane pranie na łozku :wallbash: chyba sie nigdy nie naucze, ze takie rzeczy trzeba od razu chowac. To chyba normalne... Moje też od razu po wejściu do chałupki ze spaceru.... łup i na łóżko, dlatego prześcieradło i pościel już po jednym dniu mam "wyłapkowane" :mad: :mad: lizka napisał(a):w ogole co ciekawe on zawsze reaguje jak ona woła go "PSI" :stupid: czasami zdaje mi sie ze sa na tym samym etapie rozwoju :diabloti: Ważne, że się dogadują... :lol: Quote
lizka Posted November 8, 2006 Posted November 8, 2006 :cool3: No pewnie - kwestia przyzwyczajenia :evil_lol: Tyle, ze on zawsze wskakiwał na "swoje" wyrko ale od paru dni śpi na nim mała, bo eyrosła juz z łózeczka wiec chłop upatrzył sobie moje w zastępstwie :diabloti: W ogole razem swietnie sie dogadują, mała moze mu grzebac w misce, zabrac kosc z pyska i nie ma najmniejszego problemu. Zreszta nigdy ich nie izolowałam od siebie (choc Gabi ma juz zakaz zblizania sie do miski jak buras je, bo nalezy mu sie spokoj w czasie posiłku ;) ) Ale tak sie zastanawiam - moze podsuniecie mi jakis pomysł. Zawsze jak jest bawie sie z Gabi, albo ona głosno sie smieje to ten straznik teksasu zaraz pędem zeby sprawdzic co i jak. A jak mam ja na rekach, stoje i sie wygłupiamy, ona woła PSI to Borys zaczyna ja hmmm...podgryzac :roll: Nie zeby agresywnie albo z jakimis złymi zamiarami, widac ze bardzo delikatnie to robi ale np potrafi tak złapac ja za ubranie albo za włosy i pociagnac :roll: Zreszta nawet jak sie z nia bawie i on przychodzi to nie jest odpychany, zawsze jest jakies mizianko no ale nie mam idei o co mu moze chodzic... Wy to mądre baby jestescie to na pewno wiecie co i jak Quote
ayshe Posted November 9, 2006 Posted November 9, 2006 AM napisał(a):Nie, nie wyraziłam zgody ale agatakowalewska też o nią nie pytała. agatakowalewska, Bardzo prosze o usunięcie mojego psa ze swego podpisu.:mad: :mad: :mad: :mad: tak myslalam-agatakowalewska-fuj.nie ladnie .:shake: Quote
Nanami Posted November 9, 2006 Posted November 9, 2006 Lizko, Twój psicholek traktuje Gabi w tym momencie jak szczeniaka :evil_lol: I próbuje mała zaczepić po psiemu. Ja bym nie wahała sie w takich momentach powiedziec "feee" i kazac psu np. usiąść, a wtedy pochwalic. Owszem, nie powinien byc odpychany, ale musisz mu pomoc zrozumiec, ze takie zabawy są nieakceptowane, wiec najlepiej zaproponuj inna zabawe na swoich regułach - lub gdy bawicie sie we dwie - ze nie zyczycie sobie wspomagania :diabloti: Quote
lizka Posted November 9, 2006 Posted November 9, 2006 Nanami własnie on wygląda jakby miał przy tym swietna zabawe :p Nie pozwalam mu na to podgryzanie i mowie zawsze "nie" co skutkuje i ma za to małe mizianko ale po wznowieniu zabawy zaczyna sie to samo po paru sekundach - nie ma to jak anielska cierpliwosc :razz: W ogole leje u nas tak ze szok, buras sie nie wybiegał bo łąki zalane i błoto po kolana - wozkiem nie przejade i nie puszcze małej w ten syf zeby go wylatac. Wyeksploatuje go chyba jak sami pojdziemy :cool3: Quote
mch Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 ot mnie pokusiło zeby zajrzec do fotek z wystawy światowej (galeria ,fotki z wyst.św. str9,10,11) ze tez człowiek sie musi od rana irytowac , te fachowe komentarze znawców :crazyeye: . szczególnie rozczarowanie tych najbardziej zorientowanych ze nie wymyslono lepszego sposobu na pełną prezentacje krasy rasy ON ,tylko chamskie podrygi głupoli w dresach .:evil_lol: Quote
Nanami Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 Żenada, to jest to co oni piszą :evil_lol: Nie znając sie nic na ONkach i nie znając klimatów tej rasy. Quote
lizka Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 Tez widziałam te foty i komentarze - plus tekst typu "bo przy onkach sie głupota kumuluje" czy cos w tym stylu :roll: A z tymi dresami hmmm...ja sobie przy swoim wariacie tez zasuwam prawie zawsze w dresach :oops: Jakos tak mi wygodniej zwłaszcza, ze nie paradujemy non stop na smyczce po chodniczku spacerowym krokiem :roll: Raz nawet z przyzwyczajenia juz chyba w ubłoconych dresach do miasta pojechałam po bieganiu z Borysowym po łąkach w deszczu :oops: :evil_lol: obciach jak nie wiem :lol: Quote
mch Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 Owczarek Niemiecki / Deutscher Schäferhund / German Shepherd Dog JWWP (M)1146IDOL Wolf-Gang, Joanna, Ireneusz Kajak, PolskaJWWS (F)1229WILMA Tensor, Joanna, Adma Domańscy, PolskaWWBOBP (M)1186HASPER Fest Kiefer, . Belov D., Belova J., EstoniaWWS (F)1268KARIBIK von Beluga, . Köppe C., Quint A., NiemcyBVetP (M)1207KANSAS von Beluga, . Köppe C., Quint A., NiemcyBVetS (F)1278GLENDA di Casa Ines, Roberto Amali, Włochy JWW-Młodzieżowy Zwyciezca Świata 2006 / Junior World Winner 2006 WW-Zwycięzca Świata 2006 / World Winner 2006 = CACIB BOB-Zwycięzca Rasy / Best of Breed BVet-Najlepszy Weteran / Best Veteran P(M)-pies / male S(F)-suka / famale kilka fotek http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=9498&PN=1&TPN=3 Quote
ayshe Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 mch napisał(a):ot mnie pokusiło zeby zajrzec do fotek z wystawy światowej (galeria ,fotki z wyst.św. str9,10,11) ze tez człowiek sie musi od rana irytowac , te fachowe komentarze znawców :crazyeye: . szczególnie rozczarowanie tych najbardziej zorientowanych ze nie wymyslono lepszego sposobu na pełną prezentacje krasy rasy ON ,tylko chamskie podrygi głupoli w dresach .:evil_lol::angryy: :angryy: :angryy: nie czytalam ale przeczytam i skomentuje:diabloti: :angryy: .akurat dla mnie i znanych mi onkarzy latanie dwa koleczka truchcika w stroju prawie wieczorowym i jeszcze pod kolor psa albo na obcasikach to kompletna zenada :evil_lol: .wzieliby onka to po 4 kolku padloby jedno z drugim na nos:diabloti: i kuku by se zrobili albo inna krzywde.czy ja wchodze na inne rasy i komentuje te wyczyny na wystawach ,ktorych nie rozumiem?fiokowanie pieskow,strzyzenie,pudrowanie i obcasiki i cirlicirli do pieseczka?:diabloti: .wygladaja dopiero DZIIIIWNIE.onkarze wygladaja za to normalnie-jak ludzie z psami do POKAZANIA W RUCHU a nie 2 koleczka i zadyszka:diabloti: Quote
ayshe Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 przeczytalam i cisnienie mi skoczylo:mad: .jak mozna obrazac ludzi w tak chamski sposob?znawcy od siedmiu bolesci.zanim sie kogos w ten sposob obrazi to moze by tak najpierw pytanie dlaczego onki sa tak wystawiane a nie inaczej.nieeee no po co?najlepiej wyleciec z epitetami:angryy: .sie nie podoba to omijac.jak mi sie cos nie podoba to omijam.zdenerwowalam sie.co za poziom :shake: :angryy: Quote
Szira/Gosia Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 No ja bym chętnie zobaczyła babeczkę biegnącą za ONkiem w szpileczkach i czerwonej sukience:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: to byłby widok:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: spuśćmy zasłonę milczenia na ludzi nie znających się na NASZEJ rasie bo i tak nie wygramy :shake: a Tylko ciśnienie nam sie podnosi:lol: Quote
Nanami Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 Juz wiesz o co mi chodziło, ze na dogomanii jest sporo psich fanatyków? :evilbat::lmaa: Quote
ayshe Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 Nanami napisał(a):Juz wiesz o co mi chodziło, ze na dogomanii jest sporo psich fanatyków? :evilbat::lmaa: :evilbat: zaczynam lapac klime:mdleje: juz tam nie wchodze.zaprosilam tutaj madrali do wymiany pogladow:diabloti: .ale szlag mnie na takie teksty trafia rowno.zaraz sie okaze ze wszyscy mieli w rodzinie sedziow onka albo hodowcow i wogole to sie znaja tlko im sie nie podoba :evil_lol: :cooldevi: Quote
mch Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 niech kazdy bedzie sobie fanatykiem w swojej bajce, przeciez kazdy tu ma swoją ukochaną rasę .to normalne wg mnie. ale po kiego grzyba komentowac cos co ich bezposrednio nie dotyczy . przeciez nie zarażą sie tymi dresami :evil_lol: Quote
lizka Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 mch jak to nie? Dresy górą przeciez :p Dziś zakupiłam drugą pare na zmiane :diabloti: Quote
Nanami Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 Szkoda, ze pałek w rękach nie mieli ci dresy wstretne :mad: :evil_lol: Quote
ayshe Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 i szalikow np.:cool3: ja strasznie lubie atmosferke wystaw onkowych...klimat i otoczka nie do podroby norrrmalnie:razz: . i dokladnie ja rozumiem ze kazdy kocha jakas rase i takie tam ale to jeszcze nie jest zaden powod wrzucania innym.wiem tez ze onki sa dosc...hmmmm....specyficzne a onkarze tyz przy okazji.......:cool1: .ale czy my komentujemy jakies smaczki innych ras?nie.no to troche rewanzu by sie przydalo. zaczelam pisac na forum tez dlatego ze w momencie wejscia w posiadanie domowe komputera szczeka mi na dol opadla jak zaczelam czytac glupoty wypisywane o onkach.:angryy: .kazdy spec.pojecia zero.:mad: Quote
lizka Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 Zejde z tematu :oops: Piernik dziadu jeden przemienił sie dzis w obrone i stróża :mad: Zostawiłam go wieczorem po spacerze przed osiedlowym sklepem z siatami (tak tak, takam wredna niech stoi i moknie po spacerze przez ta minute :diabloti: ) i kumpel, ktorego borysowe swietnie zna i daje sie miziac mu bez oporow chciał go pogłaskac co skonczyło sie podobno (osobiscie nie widzialam) ostrym warkotaniem i pokazaniem kiełów :crazyeye: od tej strony buraska nie znałam :roll: w zyciu nie warknał na nikogo a o kiełach nie wspomne - moj dzielny sierściuch :loveu: bronic siaty z papierem toaletowym :lol: Quote
mch Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 oj ,a moze bądźmy szczerzy żesmy chamy i buraki :evil_lol: , prowadzamy psy po błotach w brudnych portkach ,polamane pazury , cieszymy sie ze snieg pada (i nie dlatego ze kuweta wtedy bedzie w uzyciu) , deszcz wiatr nic nam nie robi ,zamiast zachowac sie jak damy i szlifowac pazury lecimy w błocno z burkami guupimi .a te zamiast omijac kaluże sie w nich taplają , np w ten sposób http://www.zippyvideos.com/3493867986261026/mov07605/ nie ukrywajmy zesmy prosci jak nasze psy , ale jacy szczesliwi :evil_lol: Quote
ayshe Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 no...wiecznie cyzms uwalane,ze sznurkami od pilek wystajacymi z roznych zakamarkow,lapy brudne,kurtki brudne,spodnie brudne,nierzadko wszystko jakies dziurawe takie.... no boooraki norrrmalnie:diabloti: Quote
Vectra Posted November 11, 2006 Posted November 11, 2006 agatakowalewska napisał(a):ja mam owczarka i wiem o owczarkach niemieckich wszystko!!!! no to ja ma dla Ciebie idealnego psa :cool1: sprawdzisz swoją wiedze :cool3: cesz :razz: też jestem z wawy i mam zajedwabistego owczarka :diabloti: tylko to nie jest przypadek książkowy :evil_lol: ja niestety na temat tych psów wiem :hmmmm: czym dłużej żyje tym mniej wiem :oops: nic nie wiem :oops: ------------------------------------------------------------------------- Przeżyłam dziś szkok maleńki :crazyeye: przeglądając ilość psów w danej rasie i onków była malutko :roll: przeważnie zawsze występowały w największej liczebności :p czyżby coraz mniej osób hodowało ONKi :crazyeye: Quote
ayshe Posted November 11, 2006 Posted November 11, 2006 Vectra napisał(a):no to ja ma dla Ciebie idealnego psa :cool1: sprawdzisz swoją wiedze :cool3: cesz :razz: też jestem z wawy i mam zajedwabistego owczarka :diabloti: tylko to nie jest przypadek książkowy :evil_lol: ja niestety na temat tych psów wiem :hmmmm: czym dłużej żyje tym mniej wiem :oops: nic nie wiem :oops: ------------------------------------------------------------------------- Przeżyłam dziś szkok maleńki :crazyeye: przeglądając ilość psów w danej rasie i onków była malutko :roll: przeważnie zawsze występowały w największej liczebności :p czyżby coraz mniej osób hodowało ONKi :crazyeye:dzisiaj porozmawiam o twojej malej na grupie u onkarzy.mam jedna osobe na oku:razz: vectra-na takie wystawy onkow przyjezdza malo .u nas w rasie licza sie zdobycze na specjalistycznych.poza tym onek to raczej szkolenie a nie wystawy.i OBY jak najmniej ludzi hodowalo onki:multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.