ayshe Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 gosiu ja sie nie zajmuje pojedynczym psem 24godziny na dobe:eviltong: .oprocz psow mam jeszcze w zyciu pare spraw ktore mnie "kreca".min.np.coroczna organizacja rocznicy smierci Otto Kretschmera wspolnie z organizacja kombatancka ubootswaffe:eviltong: ,mam dziecko:eviltong: ,prowadze dom,a wlasciwie 2:eviltong: ,prowadze hodowle tropheusow[ponad 1500litrow w zbiornikach]:eviltong: ,nadal czynnie interesuje sie ukladami wielokrotnymi gwiazd z duzym naciskiem na uklady z gwiazdami neutronowymi,strunowa teoria pola oraz teoria mostu einsteina -rosena-mozemy o tym podyskutowac :eviltong: .poza tym[czego juz niestety nie widac po mnie]nadal jestem instruktorem jogi i fitnessu[reebok],instruktorem sportu[IIkl jezdziectwo]po startach w wkkw:eviltong: .w sumie psy to nie wszystko.wiec niezrozumialam tego tekstu-sorry ale nie zajmuje sie wylacznie 24 godziny psami.:roll: :diabloti: Quote
ayshe Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 Ewa-Jo napisał(a):To może być na tyle ciekawe i zabawne:multi: że przyczłapiemy z Joshem na 8 w niedziele. Może nie zdechniemy od gorąca.koooocham szczepana:loveu: . Quote
ayshe Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 przepraszam-ostatnio jestem drazliwa i jeszcze ktos sobie pomysli ze u mnie pies dwa lata uczy sie komend:crazyeye: . Quote
monisieczka Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 ayshe napisał(a):gosiu ja sie nie zajmuje pojedynczym psem 24godziny na dobe:eviltong: .oprocz psow mam jeszcze w zyciu pare spraw ktore mnie "kreca".min.np.coroczna organizacja rocznicy smierci Otto Kretschmera wspolnie z organizacja kombatancka ubootswaffe:eviltong: , Ale to dopiero" 8 rocznica jesli się nie mylę :evil_lol::evil_lol:. Quote
monisieczka Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 ayshe napisał(a):przepraszam-ostatnio jestem drazliwa i jeszcze ktos sobie pomysli ze u mnie pies dwa lata uczy sie komend:crazyeye: . aaaale sie ubawiłam, my z Norasem , no dobra niech będzie ja a nie Noras nie nauczymy się komend nawet za 10 lat. Tak więc bedziesz nas miała jeszcze długo na karku :cool3::cool3: Quote
ayshe Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 monisieczka napisał(a):Ale to dopiero" 8 rocznica jesli się nie mylę :evil_lol::evil_lol:.to akurat malo istotne bo ja organizuje druga.ale bede organizowala co roku az do konca swojego zycia-moze potem ktos przejmie paleczke?:oops: :cool1: Quote
ayshe Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 monisieczka napisał(a):aaaale sie ubawiłam, my z Norasem , no dobra niech będzie ja a nie Noras nie nauczymy się komend nawet za 10 lat. Tak więc bedziesz nas miała jeszcze długo na karku :cool3::cool3:nora komendy to robi dobrze,wystarczy jej przypomniec i np.bierze ja marta albo asher.o przewodnikach nie rozmawiam bo...........to forum publiczne jest:diabloti: :eviltong: Quote
ayshe Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 z ta wyliczanka chodzilo mi o to ze standardowe odpowiedzi o szkolenie psa sa:bo ty zajmujesz sie psami non stop a ja mam inne sprawy.no sorry.:shake: Quote
monisieczka Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 ayshe napisał(a):nora komendy to robi dobrze,wystarczy jej przypomniec i np.bierze ja marta albo asher.o przewodnikach nie rozmawiam bo...........to forum publiczne jest:diabloti: :eviltong: no właśnie to miałam na mysli :-(, jestem tepa na wiedze szkoleniowa. ale wiesz ... jakoś się tym nie załamuję. Nasze spotkania traktuję jako kapitalna terapię dla samej siebie, owszem bardzo chciałabym przyswoic sobie chociaż podstawową wiedzę. Ale chyba dobrze jest znać swoje ograniczenia i je polubić. Pewnie, że chciałabym się zmienić ale nie będę prowadzić batalii z samą sobą :lol:. Kocham Noraska, myślę że Norasek też mnie na swój sposób kocha, a że nie bardzo umiem z nią rozmawiać.... :oops::oops: Od czego mam Ciebie i Martę :diabloti::diabloti:? Quote
Szira/Gosia Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 ayshe napisał(a):przepraszam-ostatnio jestem drazliwa i jeszcze ktos sobie pomysli ze u mnie pies dwa lata uczy sie komend:crazyeye: . Wcale nie powiedziałam że pies dwa lata uczy sie komend:shake: pies umie tyle ile ja go nauczyłam a nie Ty:roll: no niestety nie jestem 100% autorytetem dla mojego psa i czasami Szczeka albo rzuci sie na jakiegoś psa, pomimo że mówię NIE:roll: Quote
Vectra Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 :hmmmm: skoro Szcepan przez prawie rok uczy się "siad" :evil_lol: :evil_lol: to na opanowanie całego materiału ile potrzebuje lat ?? :evil_lol: :evil_lol: Quote
Szira/Gosia Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 Podaję pełne sprostowanie:lol: Szira nie uczy się dwa lata siad i waruj:shake: ona to umie:lol: teraz uczymy się innych komend:oops: Szira zachowuje się tak jak się zachowuje gdyż ja jej na to pozwalam. Trochę nieświadomie, ale mi czasami jest głupio mocniej ją szarpnąć jak ludzie się na mnie patrzą:oops: ostatnio nawet pewna Pani powiedziała, żebym jej nie "biła" (dostała klapsa) bo ona szczeka gdyż pilnuje swojego terenu. A jak chciałam skarcić psa koleżanki bo na dziecko warknął to inna kobieta powiedziała że to wina dziecka gdyż przebiegało:crazyeye: Quote
Ewa-Jo Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 Vectra napisał(a)::hmmmm: skoro Szcepan przez prawie rok uczy się "siad" :evil_lol: :evil_lol: to na opanowanie całego materiału ile potrzebuje lat ?? :evil_lol: :evil_lol: Wydaje mi się że to jest ciutka inaczej.Beata szkoli przewodników uczy ich jak postępować z psami ,jakimi sposobami egzekwować komendy i dokładność. Reszta w rękach właścicieli. Zalezy od autorytetu jaki przewodnik ma u psa i od więzi jaką ma się z psem . Nauczyć komend można szybko -gorsze jest żeby piesa robiła to dokładnie i z radością .Szkolenie to nie tylko komendy to ślady, obidience dla niektórych i inne atrakcje. To nie jest typowa tresura -chodzisz przez pare miesięcy po 2 razy w tygodniu po kole i wykonujesz polecenia tresera. Tu jest ciutka inaczej. To że Gosia chodzi na zajęcia to nie znaczy że Szira nie zna komend. No i poza tym właściciele się świetnie bawią i odrywają od kłopotów .Naprawde nie sądziłam ile radochy może dać jedna osoba całej grupie jak się jej lewa z prawą pomyli:multi: . Tresserek tak się pięknie złości że ze śmiechu można pęc.:eviltong: :diabloti: :evil_lol: Quote
lizka Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 Ja napisze tylko tyle, ze jestesmy po wieczornym bezkrwawym spacerze :evil_lol: Quote
Agaa.a Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 A ja mam piękny filmik z wtorkowego szkolonka:eviltong: Oczywiście w roli głównej nasz ukochany Treser:loveu: Ale muszę przyznać, że nie zaobserwowałam już żadnej pomyłki związanej z problemem: "która lewa, która prawa":) Quote
ayshe Posted June 22, 2006 Posted June 22, 2006 Vectra napisał(a)::hmmmm: skoro Szcepan przez prawie rok uczy się "siad" :evil_lol: :evil_lol: to na opanowanie całego materiału ile potrzebuje lat ?? :evil_lol: :evil_lol:dozywocie:diabloti: Quote
ayshe Posted June 22, 2006 Posted June 22, 2006 Agaa.a napisał(a):A ja mam piękny filmik z wtorkowego szkolonka:eviltong: Oczywiście w roli głównej nasz ukochany Treser:loveu: Ale muszę przyznać, że nie zaobserwowałam już żadnej pomyłki związanej z problemem: "która lewa, która prawa":)wstaw na cc:cool3: .nie mieli klopotow bo coponiektorzy wkuwali na blache przed lusterkiem:eviltong: :evil_lol: Quote
ayshe Posted June 22, 2006 Posted June 22, 2006 lizka napisał(a):Ja napisze tylko tyle, ze jestesmy po wieczornym bezkrwawym spacerze :evil_lol:brawo.chociaz brak regulacji poglowia psow w okolicy moze spowodowac u chlopaka depreche:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :roll: Quote
lizka Posted June 22, 2006 Posted June 22, 2006 Nie strasz nawet :lol: :diabloti: Jak kiedys doczekam takiego dnia ze przjdzie koło boksera sąsiadów bez szemrania to sie chyba upije ze szcześcia :laugh2_2: (rano za to ślicznie sie przywitał z goldenem :loveu: ) Quote
ayshe Posted June 22, 2006 Posted June 22, 2006 lizka napisał(a):Nie strasz nawet :lol: :diabloti: Jak kiedys doczekam takiego dnia ze przjdzie koło boksera sąsiadów bez szemrania to sie chyba upije ze szcześcia :laugh2_2: (rano za to ślicznie sie przywitał z goldenem :loveu: )podstawowa zasada to kompletny brak udanych zadym:diabloti: Quote
lizka Posted June 22, 2006 Posted June 22, 2006 I nie udanych równiez w przypadku Borysowego :evil_lol: W ogole zero zadym najlepiej :cool3: Quote
Vectra Posted June 22, 2006 Posted June 22, 2006 ehhh czasem wątpie czy da się bez zadym :angryy: :angryy: nawet jak mój pies idzie grzecznie to często gęsto cuś wystartuje z zębami (najgorsze są te małe ,zajadłe) i co z tego że ja psu tłumacze "nie warcz na pieska bo się spocisz" i mój pies luzuje ,ale tamto nadal wywala kły i struga odważnego.Najbardziej opanowany pies nie wytrzyma jak coś go podgryza za łydki :diabloti: Quote
ayshe Posted June 22, 2006 Posted June 22, 2006 ja sie na temat malych kurdupli bez smyczy wypowiadac nie bede bo mnie wywala z dgm:angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: Quote
Vectra Posted June 22, 2006 Posted June 22, 2006 ja to nieraz mam ochote sobie sprawić takiego małego szczelinomierza i wychować na taką małą wredną bestie co to z zębami leci do wszystkiego i rozkoszować się komentarzami :evil_lol: :evil_lol: "jaki ten piesek odważny jaki bojowy , taki mały ,a jak sobie radzi ":diabloti: :diabloti: a nie jak teraz :angryy: pies ziewnie w miejscu publicznym i zaras skandują że morderca zaczyna atakować :mad: Quote
ayshe Posted June 22, 2006 Posted June 22, 2006 :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: a ja mam faszystowskie psy:diabloti: :diabloti: :diabloti: na pytanie po co pani takie psy czy wie pani co one robily podczas wojny?mowie ze moje tez znaja sie na narodowosci :diabloti: :diabloti: :diabloti: na co moj malzonek pyta sie [po niemiecku]o co chodzi,to ja mu tez po niemiecku-chodzi o szukanie osob hmmm innego wyznania i robienia na nim komendy bierz......a uwe jude?ryk smiechu i delikwenci se poszli,no wiem,oburzajace,ale mi juz tez czasem nerwy puszczaja i ogarnia tepy smiech:roll: [autentyczny tekst z dzisiejszego spaceru:shake: ] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.