ayshe Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 gdybys nie wydawala takich dzwiekow frajda bylaby zadna i przestalabym cie podszczypywac.:evil_lol: uwe mi wystarczy:loveu: ....w sumie.....:roll: . Quote
lizka Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 heheh akurat nie myslałam o kolorowej - widziałam taka czarno-grafitową (bynajmniej nie w serduszka i kfffiatuszki :diabloti: ) dobrze w takim razie ze cuś mnie tkneło z tym zapieciem i sobie darowałam i zostawiłam do przemyślenia i obadania sprawy :roll: fajniutkie sie wydawały bo miekkie i lekkie no nic, poszukam na allegro chyba faktycznie Quote
lizka Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 ayshe napisał(a):no a nieprawde pisze:evil_lol: ?ja chce jeszcze napisac ze takie kololowe smyce i halti to tez z duzej odleglosci homomacankami zalatuja:diabloti: .chociaz w sumie macam goske od sziry i calkiem to przyjemne jest chociaz ona strasznie piszczy:roll: :mad: :diabloti: :lol: :lol: :lol: no wiesz co, jeszcze Cie przymkna za takie zwierzenia :eviltong: :evil_lol: Quote
ayshe Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 lizka napisał(a)::lol: :lol: :lol: no wiesz co, jeszcze Cie przymkna za takie zwierzenia :eviltong: :evil_lol:luzik.jestem obywatelka niemiec.poskarze sie w konsulacie:cool3: :cool1: Quote
ayshe Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 lizka napisał(a):heheh akurat nie myslałam o kolorowej - widziałam taka czarno-grafitową (bynajmniej nie w serduszka i kfffiatuszki :diabloti: ) dobrze w takim razie ze cuś mnie tkneło z tym zapieciem i sobie darowałam i zostawiłam do przemyślenia i obadania sprawy :roll: fajniutkie sie wydawały bo miekkie i lekkie no nic, poszukam na allegro chyba faktyczniew kfffiatuski.kup psiulowi w kfatuski.zlagodnieje.maryche zacznie palic i takie tam....:evil_lol: Quote
Szira/Gosia Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 ayshe napisał(a):luzik.jestem obywatelka niemiec.poskarze sie w konsulacie:cool3: :cool1: Luziku nie ma:razz: bo jak cie oskarżę o molestowanie to nikt Ci nie pomoże nawet konsulat:eviltong: niestety wszyscu w UE jesteśmy:eviltong: Quote
lisica Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Prześcieradło, może wystarczy:megagrin::megagrin: Quote
ayshe Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 wiesz.....rownosc to jest tylko w bajkach i na szkoleniu-op...czam wszystkich po demokratycznemu:evil_lol: .tak wiec w unii tyz rownosci nie ma.:eviltong: :evil_lol: Quote
ayshe Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 lisica napisał(a):Prześcieradło, może wystarczy:megagrin::megagrin:przescieradlo dobra rzecz. sprawdzalam kiedys.wydajne.tylko potem dosc oblesnie wyglada.w zielone ciapki:cool1: .nowoczesny design. dobra zbieram sie znowu na szkolenie bo zaczynam miec objawy pierdykniecia mozgowego[ale to po onkach mam...po onkach.jak mialam rottki bylam normalniejsza....?...hmmm....ale bredze] Quote
KOT I MYSZ Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 lisica napisał(a)::megagrin::megagrin::megagrin:, zima jest,katar, no i sie osmarkałam, a zamiast w chusteczki to w Tik-Taki zainwestowałam, bo mnie SHrek zainspirował, ale mam prześcieradło, lekko śmigane :-? :megagrin: :megagrin: :megagrin: :-? jakie to przescieradło:question: :roflt: :roflt: :roflt: :ylsuper: :ylsuper: :ylsuper: teraz ja się posmarkałam chociaz... kataru nie mam Quote
KOT I MYSZ Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 ayshe napisał(a):przescieradlo dobra rzecz. sprawdzalam kiedys.wydajne.tylko potem dosc oblesnie wyglada.w zielone ciapki:cool1: .nowoczesny design. dobra zbieram sie znowu na szkolenie bo zaczynam miec objawy pierdykniecia mozgowego[ale to po onkach mam...po onkach.jak mialam rottki bylam normalniejsza....?...hmmm....ale bredze] czasami :megagrin: :megagrin: :megagrin: sorki gooopafka mnie ogarneła przez to [prześcieradło ŚMIGANE:shiny: Quote
lizka Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 KOT I MYSZ napisał(a):prześcieradło ŚMIGANE:shiny: :crazyeye: :megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin: A u nas ulewa taka ze szok :crazyeye: bedzie co myć po spacerku :p Quote
mch Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 eeee. przesada z tym pedalstwem obróżkowym :eviltong: młodziutkie onkowe niunio łuroczo strasznie wyglądało w takiej ale zapięcie puszcza :evil_lol: . wiec żeśmy sie nie nanosili ( mamy sporo lisów w wąwozie :placz: ). teraz mamy szeroką w miare ,skórzaną ,czarną ,coby do wszystkiego pasowala kolorystycznie :eviltong: . a rudej to juz w ogóle kolorowe nie pasują , bo ona i tak pstrokata mocno . wiec mamy czarne skórzane łobrożyska , (70 i 60 cm ja tam jestem dokladna :evil_lol: i siem nie wstydzem ) ,mamy tez dwie kolczaty , dwie smycze , i pare sznurków kolorowych różnych długosci ze sklepu narzedziowego ,cale 0,85 złocisza za metr z podoczepianymi karabinczykami . Quote
sugarr Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Czy 40mm szerokosci to za duzo dla owczarka? Pytam, choc owczarka nie mam ale znajoma owszem, a mowi ze tu na dogo sie nie orientuje :) Quote
saJo Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Uwazam, ze kazdy duzy pies wyglada debilowato w kolorowej obrozce, a juz szczegolnie, jak pies idzie na pozoranta i ma taka obrozke albo szeleczki w kffffiatuszki, ja bym poszla w najblizsze krzaki ze wstydu, a nie na pozoranta, gdyby mnie ubrali w takie cos. Moje maja skorzane, szwerokie obroze, Ksieciunio czarna, a Gnojek brazowa. Smycz Bolsa tez byla czarna skorzana, ale kiedys poszlismy do parku na dobicie sie po imprezie w klubie i siem zgubila. Od tego czasu, wszystkie smycze jakie kupilam siem gubily (bo przecierz nie ja zgubilam!!), wiec poki co rzadza linki z zeglarskiego i karabinczyki od starych smyczy. Troszke kolorowe sa, ale wyglada to ok. Juz wogole podziwiam ludzi, ktorzy maja takie smycze parciane. no to jest tak niewygodne ze szlag moze czlowieka trafic, a jak pies szarpnie....no sama przyjemnosc!! Jak mam chwile z takim psem popracowac ( a raczej z grzecznymi psami nie musze pracowac :shake: ) to niemal goraczki dostaje. Kiedys mialam taka tasme dluga i pokazywalam bolsowi, ze za sarenkami sie nie gania :shake: Pies polecial za sarna, a ja ledwo probna mature napisalam, bo reke nie zdarzyla sie wygoic. Co do kupowania zbyt duzych rzeczy, wprawdzie nie kupowalam, ale pierwsze lyzwy na jakich jezdzilam (brata, a on niemal kajaki nosi) to musialam zalozyc 3 pary skarpetek i trapki ;) No w miare siem wtedy trzymalay mi na nogach. dobrze, ze zabkow nie mialy :roll: Quote
ayshe Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 no w kfiatuszkach na pozorancie to pieseczek wyglada nietentegowato dosc:evil_lol: .a jak do tego ma szeleczki w gwiazdeczki albo kosteczki to ja mam atak smiechu.kiedys jak jeszcze zadyszki nie mialam po 4-5 psach to byl taki sredniak sznaucer.mial slicne selecki i jak tak biegl na mnie z fryzurkom i tymi szelkami to plakalam pozorujac ze smiechu a to...no ...malo profesjonalne podejscie:razz: :evil_lol: Quote
mch Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Sajo a piszesz u dużego,ale że gabaryty czy wiek ? czy u duzego szczeniaka kolorowowa obrózka to też wiocha ? :eviltong: , a u duzego doroslego kolorowa chuścia na szyi to wichura czyś sie tak zapędzila ,bo akurat twardym trza być :evil_lol: ? Quote
mch Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 dodam że jeszcze nie widzialam dorosłego ONka pracującego z pozorantem w kolorowej parcianej obróżce i w szelkach w tulipany :eviltong: Quote
saJo Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 mch Wszystkie moje psy jako szczeniaki mialy czerwone obrozki (od urokow). Nosily je do czasu zniszczenia, potem dostawaly "dorosle" obroze. Generalnie ja nie lubie tych parcianych obrozek, wszystkie moje psy mialy skorzane, tylko Gnojek czerwona obrozke mial parciana, bo jak do mnie przyjechal to nic dla niego nie mialam (miot, z ktorego mialam brac nie wypalil, bo same suki sie urodzily i kolezanka przywiozla mi szczeniaka z holandi, na zasadzie spodoba sie, to wezmiesz, nie spodoba sie, to go komus innemu sprzedam) zeby nie zapeszac, wiec mi przynajmniej obroze zostawila, zebym mogla na spacer isc (sobota byla, po poludniu, wiec nawet sklepy pozamykane). No i parciana miala suka moich rodzicow, ale to dlatego, ze ten dzieciak mial 5 tygodni z lekkim hakiem gdy do mnie jechala(wiem, wiem, za wczesnie, ale lepiej ze wyjechala z domu, w ktorym sie urodzila), wiec nie znalazlam skorzanej bo brakowalo rozmiarowki ;) Mnie jakos nie pasuja obrozki w kfiatuszki u duzego psa, w sensie rasy :shake: czy to szczeniak czy to duzy :shake: Quote
lizka Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Jeszcze lepiej - np ONek w obrozy ze Snoopy'm i szelkach w kosteczki i kwiatuszki uderzajacy na pozoranta :evil_lol: :lol: strach sie bac :diabloti: Quote
saJo Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 mch napisał(a):dodam że jeszcze nie widzialam dorosłego ONka pracującego z pozorantem w kolorowej parcianej obróżce i w szelkach w tulipany :eviltong: Ja widzialam dobka w szczerwonych, napackanych w cos tam szeleczkach :lol: Quote
rudaa1 Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 Ja jakoś też nie założyłabym psu kolorowej nakrapianej obróżki. Taki dostojny owczar i czerwona w ciapki obroża-jedno z drugim nieźle koliduje w moim wyobrażeniu:D Każdy oczywiście kieruje sie swoim gustem, widząc psa w takiej obroży nie wywoła to u mnie śmiechu, ale sama takiej bym psu nie założyła:) Quote
ayshe Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 dla mnie onki najlepiej wygladaja w czerni:razz: albo w lancuchach.skora moze byc brazowa:cool3: .bardzo lubie skore ale jest z nia troszke roboty.za to daje lepszy komfort pracy niz tasmowe rzeczy.pewnie mam "konskie"zboczenie:lol: ale skora to jest to.chociaz na codzien mam standardowe tasmowe[czarne jakby co ]obroze,wypracowana,nasmarowana skora jest gietka,odporna na wilgoc i brud.pielegnacja to szmatka i starcie blota oraz od czasu do czasu nasmarowanie. Quote
rudaa1 Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 ayshe napisał(a):dla mnie onki najlepiej wygladaja w czerni:razz: albo w lancuchach.skora moze byc brazowa:cool3: Jestem jak najbardziej "za". Parciane szeleczki mojego sierściucha są oczywiście czarne i tylko taki zakup brałam pod uwagę, w srebrnym ONkom też jest do twarzy, za skóra nie przepadam, ale jak już coś to może być i brązowa i czarna, takie stonowane kolorki.:p:evil_lol: Ćwieki i inne dodatki na obrożach nie wchodza w grę w moim guściku:cool1: Quote
ayshe Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 cwieki odpadaja rzeczywiscie.onek wyglada w nich jak kretyn:roll: :evil_lol: .onki dobrze wygladaja minimalistycznie.w sprzecie nie oczojebnym:cool1: .ja mam jedne parciane szelki[chity].jedna wada parcianych rzeczy-prawidlowo konserwowana skora nawet jak silnie namoknie to nie twardnieje.wystarczy w domu przetrzec szmatka z olejkiem parafinowym albo nawet zwyklym olejem roslinnym byle byl goracy a skora sucha.parciane rzeczy po silnym namoknieciu i zabloceniu trzeba juz prac bo sa nieestetyczne.bloto widac i przetarcie szmatka guzik daje. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.