14ruda Posted December 9, 2006 Posted December 9, 2006 dr wet mowi ze to nie moja wina,ze tto genetyczne predyspozycje.Ale i tak zaluje ze moglam wczesniej ja przeswietlic.Chociaz to by nic nie zmienilo.Nie ma zmian i zwyrodnien,stawy sa czyste,nic klinicznie nuie manifestuje,jest normalnie.P.wet powuiedziala ze bardzo dlugo moze tego nie odczuwac.Kurcze wkurza mnie to ze ludzie kupuja ONki na gieldzie i sa zdrowe. No zobaczymy.Mam nadzieje,że Aicha da rade,ze to jest tak jak piszecie-8 miesiąc ze da sie to troche podreperowac.Trzymajcie kciuki. Quote
lisica Posted December 9, 2006 Posted December 9, 2006 O kurde,do rodowodu wbija sie wynik dopiero jak pies przestaje sie rozwijac, coś ok.15-18 mieś,to daje do myślenia że wykonane wcześniej nie są miarodajne,kto odczytywał zdjęcie, bo różnie słyszałam, jedno zdjęcie różnie opisane przez kilku wetów,jobla można dostać Quote
saJo Posted December 9, 2006 Posted December 9, 2006 lisica Dysplazje widac juz u kilkunastotygodniowego szczeniaka, ale dopiero u doroslego psa, mozna okreslic stopien schorzenia, dlatego do hodwoli przeswietla sie psy z zakonczonym wzrostem. Quote
lisica Posted December 9, 2006 Posted December 9, 2006 A jest możliwe że na zdjęciu u 6 mieś szczeniaka jest dysplazja, a na zdjęciu wykonanym w wieku 15 mieś,nie ma? Quote
in_a Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 saJo.....serio?...a w ilu gabinetach wet masz aparature, która jest zdolna autorytatywnie to określic?...no nie mowiac juz o kwalifikacjach wet-a...... Lisica, oczywiscie że jest TO możliwe, z w/w powodów:cool1: Quote
14ruda Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 Wet mowila ze np. u 6 miesiecznych psow byla dyspl.c a juz po 3 miesi. tego nie bylo albo bylo juz bardzo widoczne.Dlatego dopoki Aicha jest w fazie wzrostu chce ją trzymac na dystans i zrobic druge RTG .Tylko kiedy? Chce to skonsultowac u innego weta,na innym sprzecie,w Poznaniu jak narazie-mozecie polecić jakiegoś weta z Poznania? Jak bede juz miala sprzeta to wrzuce foty i filmiki ze szkolenia i egzaminu.Dumna jeste z nas.Moze super nie bylo,ale coraz bardziej łapiemy kontakt(kupilam psu komórke)(he he),sedzia od ONkow powiedzial ze Aicha ma suoer ONkowy temperament i ogolnie charakter.No niestety nożki popsute.Chciałam jak najlepiek,tyle miesęcy szukałam hodowli.Jest dysplazja-damy rade.Z Waszą pomocą i radą bedzie dobrze. Spadam Pozdowionka od Aichy i mego TZta który zaraził sie chorobą na ONki.Odezwe się jak najszybciej. Trzymajcie sie.!!!! Pozdrawiamy wszzyscy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1 Cmokaśki dla ONKów Waszych!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
saJo Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 in_a Ja nie mowie o sprzecie i i umiejetnosciach wetow, ja mowie o tym, co jest mozliwe. Mojego psa (mali) przeswietlalam przed ukonczeniem 20 tygodnia zycia (chociaz mialam bledne troche informacje, bo najlepiej robic to przed ukonczeniem 16 tygodnia ) gdyz jesli wtedy wyjdzie dysplazja, mozna przeprowadzic dosc latwa operacje, ktora sprawia ze pies nie odczuwa zadnych zmian zwiazanych ze schorzeniem, wlasciwie schorzenia nie ma, bo zmienia sie ustawienie glowy kosci udowej w stosunku do panewki miednicy. Oczywiscie takiego psa nie nalezy rozmnazac, gdyz niesie on sklonnos do dysplazji, ale pies moze biegac bawic sie i zyc jak kazdy, zdrowy pies. Oczywiscie, tak jak wszedzie jest pewne ryzyko bledu, ale nigdy nie mozesz postawic 100% diagnozy, wiec w takim wypadku nalezy sie skonsultowac z kilkoma niezaleznymi wetami. Nie ma takiej sytuacji, ze dysplazja jest, a potem jej nie ma. Jest to kwestia blednej diagnozy. Quote
Nanami Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 [quote name='puli']Nie umiem go wrzucić.To jest na 16 str.w rozdz. "Gait". Jest tam biegnący ONek i pod spodem puli. Różnicę to ja widze,tylko chciałabym jeszcze komentarz poznac.. http://www.puliclub.org/JECIllusGuide.pdf Ten obrazek ilustruje Puli biegnącego pełnym kłusem w momencie, gdy przednia łapa jest tuz przed dotknieciem ziemi. Szyja jest wyraźnie wydłużona, górna linia jest związana i równa. Punkt wysuniecia łapy wypada na linii z okiem psa, co jest charakterystyczne dla psów z wydajnym kłusem. Pełne wyciągniecie przedniej łapy nigdy nie wychodzi poza linie czubka psiego nosa. Front i zad są wyważone w harmoniczny, wydajny posuw. Quote
lizka Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 ayshe napisał(a):przeswietlenie dla czystego sumienia potrzebne.bez wzgledu na posiadane badz nie papiery. No toteż własnie musimy sie w tym tyg.umowic do weta - tyle badan a kurcze o tak oczywistym człowiek nie pamiętał :oops: :roll: Quote
molos Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 wiec shida chyba tez je popelni ano :D juz jest wlasciwie dogadane :) tylko musze je przywiezc bo "wyszly z magazynu". Przy okazji - wiem, ze to nasza "ulomnosc", ze nie zawsze mamy wszystko na stanie ale GAPPAY ma taka strategie, ze przedstawiciel musi za wszystko zaplacic z gory (i ja to rozumiem) - dlatego jak bysmy chcieli miec wszystko na stanie to musialbym sie nazywac Kulczyk :cool3: albo przynajmniej dobrze się wżenić (nie wiem tylko czy Kulczyk ma córkę :p ). zapraszam do watku grupy warszawskiej o stresie poszkoleniowym;-) .tam zawsze zbieramy zamowienia do ciebie. zerkam, zerkam :p psychicznie sie przygotowuje do inwazji na sklep:nerwy: ;) Quote
puli Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 [quote name='Nanami']Ten obrazek ilustruje Puli biegnącego pełnym kłusem w momencie, gdy przednia łapa jest tuz przed dotknieciem ziemi. Szyja jest wyraźnie wydłużona, górna linia jest związana i równa. Punkt wysuniecia łapy wypada na linii z okiem psa, co jest charakterystyczne dla psów z wydajnym kłusem. Pełne wyciągniecie przedniej łapy nigdy nie wychodzi poza linie czubka psiego nosa. Front i zad są wyważone w harmoniczny, wydajny posuw. :multi::multi::multi:Dziękuję! A jak łapa wyjdzie poza linie nosa,to ma to jakieś zasadnicze znaczenie? Jest tam cos o tym? Molos- znalazłby sie kaganiec na puli?? One mają dośc krótkie kufy i taki dla spaniela to sie zsunie. Quote
Nanami Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 Na końcu jest akapit, ze wszystkie odchyły, które odbiegają od tego co tam napisali, są uznawane za wady. Zbyt obszerny wykrok (wysuwanie w kłusie przedniej konczyny dalej niz za linie nosa) chyba swiadczy o zle ułozonej lopatce i jest bardzo niepoządane (przynajmniej u owczarków). Przypis przy owczarku mówi: "Owczarek niemiecki pokazuje na wystawach ekstremalny zasięg i napęd (kończyn, analogicznie przednich i tylnych) typowy dla rasy. Kontrastując ten ruch z puli, u tychze nie występuje tak silne wyciąganie zasięgu, ale raczej powinien być sprężysty, kryjący powierzchnie kłus w maksymalnym wyciągnieciu (środkowy obrazek). Kłus puli moze byc równiez porównany z wahadłowym kłusem airedale terriera ukazanym na dole." Quote
ayshe Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 in_a napisał(a):saJo.....serio?...serio-serio:evil_lol: dysplazje widac.jak jej nie ma to nie widac i wtedy nie wiadomo czy bedzie.i wtedy no nikt z fusow wrozyc raczej nie bedzie. Quote
ayshe Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 lisica napisał(a):O kurde,do rodowodu wbija sie wynik dopiero jak pies przestaje sie rozwijac, coś ok.15-18 mieś,to daje do myślenia że wykonane wcześniej nie są miarodajne,kto odczytywał zdjęcie, bo różnie słyszałam, jedno zdjęcie różnie opisane przez kilku wetów,jobla można dostaćdo rodowodu wbjia sie po zakonczeniu wzrostu czyli 18 miesiecy.nie wbija sie wczesniej bo.....pies nie zakonczyl rozwoju.lepiej oczywiscie byloby przeswietlac na papier 20-24 miesieczne onki.chodzi generalnie o to zeby wbic stawy po zakonczeniu wzrostu.wczesniej raczej nie ma sensu.ale jesli jest dysplazja w wieku 8 miechow to raczej nie zniknie w tajemniczy sposob jak pies bedzie mial poltora roku.chyba ze wet sie rypnal. jednak jesli sa watpliwosci co do stawow to lepiej nie stosowac taktyki:przejde sie do 50 wetow az ktos obaczy brak dysplazji[nooo zawsze sie taki ktosiek znajdzie]to pies juz nie ma.jesli sa jakiekolwiek watpliwosci ,uzasadnione watpliwosci to lepiej stwierdzic ze pies ma szemrane stawy ,przyjac to do wiadomosci.mozna sie czasem milo rozczarowac jak sie przeswietla na papierw wieku 2 lat a tu fast normal:cool1: .bo z szemranych stawow to sie normal raczej nie zrobi.:cool3: :evil_lol: Quote
ayshe Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 lisica napisał(a):A jest możliwe że na zdjęciu u 6 mieś szczeniaka jest dysplazja, a na zdjęciu wykonanym w wieku 15 mieś,nie ma?wet-kalosz to oznacza.:evil_lol: .jakby dysplazja tak znikala toz to bylby raj na ziemi:roll: :cool3: .odczytal jako dysplazje cos co ja nie bylo.mozna sie rypnac w skali np mial normal jest fast normal albo miach noch z. jest fast normal[albo odwrotnie].znikajacej dysplazji nie ma. Quote
ayshe Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 molos napisał(a):ano :D juz jest wlasciwie dogadane :) tylko musze je przywiezc bo "wyszly z magazynu". Przy okazji - wiem, ze to nasza "ulomnosc", ze nie zawsze mamy wszystko na stanie ale GAPPAY ma taka strategie, ze przedstawiciel musi za wszystko zaplacic z gory (i ja to rozumiem) - dlatego jak bysmy chcieli miec wszystko na stanie to musialbym sie nazywac Kulczyk :cool3: albo przynajmniej dobrze się wżenić (nie wiem tylko czy Kulczyk ma córkę :p ). zerkam, zerkam :p psychicznie sie przygotowuje do inwazji na sklep:nerwy: ;)do tego na wiosne ruszy nowa grupa sportowa:evil_lol: :cool1: .no i sezon sie zacznie.:roll: Quote
puli Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 Nanami - jesteś wielka! :ylsuper::ylsuper::buzi: Quote
Nanami Posted December 11, 2006 Posted December 11, 2006 puli napisał(a):Nanami - jesteś wielka! :ylsuper::ylsuper::buzi: Nie ma za co, zawsze moge pomóc :razz: Quote
morighan Posted December 11, 2006 Posted December 11, 2006 no to my się ponownie przywitamy ze wszystkimi:) i nieśmiało dołączymy do grona..:cool3: Quote
jodzi Posted December 12, 2006 Posted December 12, 2006 nieśmiało i ja dołącze do grona owczarkarzy - jako totalny amator... Od soboty zamieszkała u nas wspaniała suka i sie aklimatyzujemy.:) Quote
ayshe Posted December 12, 2006 Posted December 12, 2006 :multi: witam.jodzi-a kto tutaj profesjonalista?:evil_lol: .opowiedz cos o swoim onkowym dziecku:cool3: Quote
jodzi Posted December 12, 2006 Posted December 12, 2006 ONeczka ma rok i 3 miesiace, jest cudowna mimo tego ze ma klapniete uszko. Została wyeliminowana z hodowli. Jest niesamowita:) Aklimatyzuje sie z dzieciakami / mamy czwórkę/ , konie nie robią na niej zadnego wrazenia. Powoli sie przyzwyczaja do nas, napewno nie jest jej łatwo, ale damy rade. Bardzo sie pilnuje, pieknie reaguje na imię, w domu jest bardzo grzeczna. Jest ułozona, Własciciele byli do niej bardzo przywiązani. Quote
ayshe Posted December 12, 2006 Posted December 12, 2006 ja tez mam suke z klapnietym uszkiem i tez adoptowana .chita przybyla do mnie w wieku 15 miesiecy.a onek i konie albo co tam lazi i da sie owczarkowac to super sprawa.raj na ziemi.:lol:.przejscie do nowego stada to ok.10 dni.jedyne co trzeba w tym okresie robic to byc stabilnym stadem.pies obserwuje i sie wlacza w tryb.nie mozna za bardzo cwierkac i miziac tyko traktowac psa tak jakby byl z nami od zawsze.to bardzo ulatwia psu sprawe i juz na starcie mamy wysokie notowania:) u psa oraz dajemy mu poczucie bezpieczenstwa i stabilnosci.onki po przechodzeniu do innego stada[normalne onki]sa tylko bardziej wyciszone. Quote
Nanami Posted December 12, 2006 Posted December 12, 2006 No cóz, co jak co, ale ONki sie szybko aklimatyzują do nowych warunkow ;) Witamy :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.