GameBoy Posted November 9, 2009 Author Posted November 9, 2009 [quote name='Diora']No to foch :cool1: :eviltong: foch nie foch na odleglosc nie natrzaskam fot :eviltong: poprosze o podrzucanie http://www.dogomania.pl/forum/f99/nokia-rogz-kurtki-czapki-inne-na-pole-jej-pecherz-szczepienie-do-12-11-g-20-a-173125/ Quote
Martens Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 A ja ci zazdroszczę sąsiadów :evil_lol: Moi na razie nie są uciążliwi; raz tylko sąsiadka zza ściany do nas przyszła w czasie remontu o 22.05 i nakrzyczała, że hałasujemy - jakby myszy po ścianie chodziły :p TZtowi został do doskrobania kawałek sciany wielkości psiego nosa, ale pani była taka najeżona, że nawet nie proislam o jeszcze chwilkę, tylko dokończyliśmy rano :p Reszta się nie czepia, sąsiedzi z góry za to mają małe dzieciątko wrzeszczące całą dobę, i lubią w dzień słuchać głośno disco polo :mdleje: Trochę żałuję, że nie odchowuję malca na starym mieszkaniu, bo tam sąsiedzi mieli wszystko gdzieś, a Ci z dołu podobnie jak u Ciebie - dwa psy, mix terrierka i mix amstaffa, czasem przez podlogę słyszałam jak się bawią :evil_lol: Nie wiem co będzie tutaj przy dzikich harcach, zwłaszcza jak zdejmę dywan - pod nami podobno mieszka jakiś facet sam, policjant :p ale jeszcze na oczy go nie widziałam. Mam nadzieję, że często nie ma go w domu :evil_lol: Sorry że tak się rozpisałam u Ciebie o sobie :oops: Quote
zaba14 Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 Martens to teraz wyobraz sobie irlandzki dom, ktory ani troche nie doruwnuje polskiemu, najmniejsze szmery słychać... :diabloti: na całe szczęście sąsiedzi (mieszkamy w takich szeregowcach) wyjechali na zimę, i z ani jednej strony nie mam sąsiadów, słychac było jak chodzą po schodach .. ;) wiec poki maluch sie odchowuje niech szybko nie wracają :diabloti: a w maju zmieniamy mieszkanie ;) Quote
GameBoy Posted November 10, 2009 Author Posted November 10, 2009 Martens napisał(a):A ja ci zazdroszczę sąsiadów :evil_lol: Moi na razie nie są uciążliwi; raz tylko sąsiadka zza ściany do nas przyszła w czasie remontu o 22.05 i nakrzyczała, że hałasujemy - jakby myszy po ścianie chodziły :p TZtowi został do doskrobania kawałek sciany wielkości psiego nosa, ale pani była taka najeżona, że nawet nie proislam o jeszcze chwilkę, tylko dokończyliśmy rano :p Reszta się nie czepia, sąsiedzi z góry za to mają małe dzieciątko wrzeszczące całą dobę, i lubią w dzień słuchać głośno disco polo :mdleje: Trochę żałuję, że nie odchowuję malca na starym mieszkaniu, bo tam sąsiedzi mieli wszystko gdzieś, a Ci z dołu podobnie jak u Ciebie - dwa psy, mix terrierka i mix amstaffa, czasem przez podlogę słyszałam jak się bawią :evil_lol: Nie wiem co będzie tutaj przy dzikich harcach, zwłaszcza jak zdejmę dywan - pod nami podobno mieszka jakiś facet sam, policjant :p ale jeszcze na oczy go nie widziałam. Mam nadzieję, że często nie ma go w domu :evil_lol: Sorry że tak się rozpisałam u Ciebie o sobie :oops: nasi sasiedzi z dolu maja psa i 3 lub 2 koty, ale jak pisalam ich pies tez lubi sobie poszczekac, natomiast na gorze jest maly chlopczyk ale gorsze jest to, ze oni non stop przesuwaja meble :evil_lol:chyba i leja wode w srodku nocy:evil_lol: ulubiona zabawa tego malego to rzucanie metalowych kulek na podloge bez dywanu :diabloti: zaba14 napisał(a):Martens to teraz wyobraz sobie irlandzki dom, ktory ani troche nie doruwnuje polskiemu, najmniejsze szmery słychać... :diabloti: na całe szczęście sąsiedzi (mieszkamy w takich szeregowcach) wyjechali na zimę, i z ani jednej strony nie mam sąsiadów, słychac było jak chodzą po schodach .. ;) wiec poki maluch sie odchowuje niech szybko nie wracają :diabloti: a w maju zmieniamy mieszkanie ;) takim to dobrze :eviltong: Quote
milka88 Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 dzisiaj rano przeglądałam sobie Waszą galerie, wieczorem spaceruję z moim Złym i jak tu nagle nie zobaczę :crazyeye: no chyba był to Mumin we własnej nie małej postaci czy to możliwe? :cool3: Quote
GameBoy Posted November 11, 2009 Author Posted November 11, 2009 milka88 napisał(a):dzisiaj rano przeglądałam sobie Waszą galerie, wieczorem spaceruję z moim Złym i jak tu nagle nie zobaczę :crazyeye: no chyba był to Mumin we własnej nie małej postaci czy to możliwe? :cool3: bardzo mozliwe, cza bylo podejsc - chociaz moze lepiej nie :evil_lol: Quote
milka88 Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 oj nie nie jak zobaczyłam tego lwa to wolałam zdezerterować ze względu na podłą naturę mojej poczwary :evil_lol: Quote
WeronikaM Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 do konca tygodnia to nie ma szans :-(:-( no cóż , to czekamy na następny tydzień, może jakieś fotki będą :evil_lol: Quote
GameBoy Posted November 11, 2009 Author Posted November 11, 2009 fotki jakies badziewne sa na watku Polki;) Quote
WeronikaM Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 fotki jakies badziewne sa na watku Polki lepsze to niż nic :loveu: Quote
GameBoy Posted November 21, 2009 Author Posted November 21, 2009 ide dzis na przedadopcyjna Polki ;/ smoczatko w ciagu tygodnia mysle, bedzie mialo cieczke ;/ nie wiem co gorsze Quote
Tengusia Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 to i tutaj trzymam kciukaski :grins: Quote
Martens Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 O no to ładnie... Jak poszła wizyta? Przechowanie smerfa na przyszły weekend nadal aktualne? Jest szansa, że TZ będzie mógł jednak z nim zostać, ale to nic pewnego... Quote
GameBoy Posted November 22, 2009 Author Posted November 22, 2009 aktualne, aktualne jakby mial z nim zostac to ktos mi chcial swojego tymczasa "podeslac" na te 2 dni, dajta znac ;) ale jak smerf bedzie to ten poszuka innego kwadratu na weekend ;) Quote
Martens Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Jutro, max pojutrze powinnam wiedzieć na 100% ;) Wymiziaj tam Mumina :diabloti: Quote
Alicja Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 [FONT=Arial]fot ni ma ......:roll:[/FONT] Quote
GameBoy Posted November 22, 2009 Author Posted November 22, 2009 zara bendom :) musialam irysowi odpisac jestem wykonczona kwestia adopcji Polki ;/ Quote
GameBoy Posted November 22, 2009 Author Posted November 22, 2009 no wlasnie nic ;/ zglosilo sie od groma ludzi i zaden dom procz dwoch nie podobal mi sie z jednego czekam na decyzje, bo wszyscy sa na tak ale syn tych panstwa, 16latek chcialby wiekszego psa i stawia opor, nie tam jakos bardzo ale zapowiedzial, ze z takim maluchem na dwor nie wyjdzie do sie wstydzi drugi dom mi sie podobal do czasu jak Pani zapytala czy jak pojada na wakacje to Polka moze zostac u nas ;/ Quote
GameBoy Posted November 22, 2009 Author Posted November 22, 2009 przedcieczkowe pryszczyki :eviltong: cwiczymy " na miejsce" i "zostan" ( :eviltong:) Polinek:loveu: Quote
GameBoy Posted November 22, 2009 Author Posted November 22, 2009 klasyka:loveu::loveu::loveu:kotluja sie caly dzien Quote
Martens Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Ach jakie pikne miłosne scenki :) A co było nie tak w tym, że zapytała o przechowanie? Bo ja bym chyba za to nie skreślała, chyba że całe podejście do tego było jakieś nie teges. Quote
GameBoy Posted November 22, 2009 Author Posted November 22, 2009 jak mi ktos mowi, ze jeden pies moze zostac z tesciami u nich w domu ale taka mala Pola juz nie to dla mnie to jest dziwne pozatym od razu mi wsykoczyla z 2 tygodniami ;/ pewnie jestem przewrazliwiona i robie sceny - moze tak byc ;) ale zaden z domow nie powalil mnie Quote
Chikinchan Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Uuuu, rzeczywiście jacyś dziwni ci ludzi- jeden może zostać u teściów, a drugi nie? :roll: Jakieś nierówne traktowanie czy co?? Ja bym im też Polki nie oddała :shake: Fajnie popatrzeć na dziewczyny razem :loveu: Polcia chyba urosła, nie? A z Muminem łączę się w bólu, bo mi też wyskoczyły "przedcieczkowe" pryszcze ;):cool3::lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.