Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

an1a napisał(a):
Nie wierzę, za dobrze jej z oczu patrzy :evil_lol:


nie widzialas jakie mam rece, jak Agnes zajrzy to moze potwierdzi - przezarte tymi malymi klami :diabloti:
dywanik na fotach drze, papiery drze, kabel zjadla, dziura w scianie, Mumisi ucho krwawi przez ta dziadowe :diabloti:

  • Replies 2.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

GameBoy napisał(a):
nie widzialas jakie mam rece, jak Agnes zajrzy to moze potwierdzi - przezarte tymi malymi klami :diabloti:


Agnes zaglada i potwierdza:eviltong:

Posted

[quote name='Agnes']Agnes zaglada i potwierdza:eviltong:

a nie mowilam :multi::multi::multi:

[quote name='Martens']http://img111.imageshack.us/img111/6227/s4023107.jpg
A co to za gazetka zeżarta? TZ struchlał, że CD-Action albo Magia i Miecz, i już szuka kryjówek dla swojej kolekcji :lol:
A tak poważnie psisko piękne, mój sąsiad z osiedla ma dwie takie bestyje, tylko płci męskiej ;)

to jest (byl) PS - Extreme duzo sie nie pomylil :evil_lol:

Posted

[quote name='GameBoy']nie widzialas jakie mam rece, jak Agnes zajrzy to moze potwierdzi - przezarte tymi malymi klami :diabloti:
dywanik na fotach drze, papiery drze, kabel zjadla, dziura w scianie, Mumisi ucho krwawi przez ta dziadowe :diabloti:

[FONT=Arial]wyrwać kły :diabloti:[/FONT]

Posted

justysiek napisał(a):
pwnie rzucic sie chce na kogos:eviltong: drapiezca maly:evil_lol:


bo to taki paskud jest :diabloti: jutro idzie na zastrzyki to sie wygrzeczni na kilka godzin:evil_lol:

Posted

GameBoy napisał(a):
bo to taki paskud jest :diabloti: jutro idzie na zastrzyki to sie wygrzeczni na kilka godzin:evil_lol:

ha:eviltong: to na kilka godzin bedzie rzeczna a potem sobie odbija na Tobie





:evil_lol:

Posted

GameBoy napisał(a):
bedzie widac na moich dloniach :eviltong::cool1:

jak mnie juz dawno maly szczenior po rekach nie gryzl:evil_lol: kurde... moj juz taki duzy a pobawilabym sie z mala kuleczka, takie wsciekle sa najlepsze:diabloti:


:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

justysiek napisał(a):
jak mnie juz dawno maly szczenior po rekach nie gryzl:evil_lol: kurde... moj juz taki duzy a pobawilabym sie z mala kuleczka, takie wsciekle sa najlepsze:diabloti:


:evil_lol::evil_lol::evil_lol:


ja sie przyznaje, ze ja nie umiem sie z takimi psami obchodzic :shake: Polcia rozpuszczona jak dziadowski bicz jest :cool1:

Posted

GameBoy napisał(a):
ja sie przyznaje, ze ja nie umiem sie z takimi psami obchodzic :shake: Polcia rozpuszczona jak dziadowski bicz jest :cool1:

no sie do Mumy przyzwyczailas:lol: oan jest duza, a Polcia takie malenstwo ale z charakterem:evil_lol:

Posted

GameBoy napisał(a):
ja sie przyznaje, ze ja nie umiem sie z takimi psami obchodzic :shake: Polcia rozpuszczona jak dziadowski bicz jest :cool1:

A ja podziwiam tych, którzy umieją zapanować nad takimi wypierdkami :evil_lol: Ja też nie potrafiłam sobie poradzić z chomikami, bullowate i większe super, ale to to :shake:

Posted

justysiek napisał(a):
no sie do Mumy przyzwyczailas:lol: oan jest duza, a Polcia takie malenstwo ale z charakterem:evil_lol:


Polcia ja lomocze bo wie, ze Mumin ma zakaz zblizania sie do niej zebami :shake:

an1a napisał(a):
A ja podziwiam tych, którzy umieją zapanować nad takimi wypierdkami :evil_lol: Ja też nie potrafiłam sobie poradzić z chomikami, bullowate i większe super, ale to to :shake:


ja nie potrafie, naprawde, na leb mi toto weszlo, to sie w ogole da jakos tresowac? takiego myszoskoczka? :evil_lol:

Posted

wpadłam z doskoku, obejrzałam foty i posty kilka stron wstecz...
a ja jeżdze z moimi trzema psami autobusem:evil_lol:
TIM na smyczy i w kagańcu, ABI na smyczy, Fila na smyczy i na rekach...plus 3 bilety- normalne:roll:...przeżyłam już kilka kontroli w takim składzie i nikt mi uwagi nie zwrócił- może to nieskrywana symptania Tima do podchodzących i wyciągających do mnie po bilety łapy panów sprawia że nie mają ochoty ze mną dyskutować:diabloti:

EDIT ja jestem właścicielką i dużego agresywnego (tim) i średniego przełągodnego (abi) i yorka (fila) i chyba jakos jedna z nielicznych parze na sytuacje z wielu rożnych stron...i...
nie toleruje podchodzenia obcych psów do moich bez względu na to czy to wielkie coś czy małe i czy merda ogonem czy warczy
nie toleruje wchodzenia do sklepu z psami również bez wzgledu na to czy jest to pies wielki czy malutka ciłka, czy idzie obok wlaścieila czy jest niesiony
nie toleruje tłumaczenia właścicieli maluchów że to tylko malutki pieseczek i nie będzie przeszkadzał (gdziekolwiek by to nie było czy siedzenie w autobusie czy kolejka w sklepie czy miejsce na przystanku)
ja mam rózne psy ale dla mnie każdy pies to pies, żaden nie podchodzi do innych bez mojego pozwolenia, żaden nie zaczepia ludzi bez mojego pozwolenia, żaden nie jest w miejscach publicznych bez mojej kontroli(smycz, kaganiec, kolczatka w zaleznosci od wielkosci i temperamentu) i tego samego oczekuje od innych właścicieli innych psów o...to sie rozpisałam:-)

Posted

sacred PIRANHA napisał(a):
wpadłam z doskoku, obejrzałam foty i posty kilka stron wstecz...
a ja jeżdze z moimi trzema psami autobusem:evil_lol:
TIM na smyczy i w kagańcu, ABI na smyczy, Fila na smyczy i na rekach...plus 3 bilety- normalne:roll:...przeżyłam już kilka kontroli w takim składzie i nikt mi uwagi nie zwrócił- może to nieskrywana symptania Tima do podchodzących i wyciągających do mnie po bilety łapy panów sprawia że nie mają ochoty ze mną dyskutować:diabloti:



mialam cos napisac ale pozniej edytuje - kupa smierdzi ide na poszukiwania :diabloti:

Posted

GameBoy napisał(a):
Polcia ja lomocze bo wie, ze Mumin ma zakaz zblizania sie do niej zebami :shake:

Łomocz Polcie :diabloti: a tak serio - nie pozwalaj jej na to, pogoń, bo Muma też się tym wnerwia i stresuje, a jakby nie było - jest u siebie ;) ja szczyle zabierałam od Nera, miał też swoje miejsce, w które mógł uciec od szarańczy.
No... przy bullowatych już nie miał tego szczęścia, bo cholerstwo jakby mogło, to by na żyrandolu się bujało :diabloti:


GameBoy napisał(a):

ja nie potrafie, naprawde, na leb mi toto weszlo, to sie w ogole da jakos tresowac? takiego myszoskoczka? :evil_lol:

Da się ;) sposobem i trzeba poświęcić więcej czasu, ale ja wymiękałam jak taki wymuszacz darł japę o 3-4 nad ranem, a o 6 trzeba było wstawać :cool1:

Posted

GB da się da tresowac takiego małego szczura:p
początki bywają trudne bo trzeba sobie uświadomić że to jest naprawdę PIES i trzeba go traktować tak samo jak 40kg psa:cool3: ja miałam z wieloma żnymi psami do czynienia ale jak trafiłą do mnie fila...zapytaj sie fur:diabloti: ja nie potrafiłam dotrzeć do tej wrednej ignorantki...na dodatek ona z fatalnych warunkó, przestraszona wszytskiego i bałam się że ja tylko zniechęce i przestraszę jeszcze bardziej...a to jest małe i cwane oj cwane...dałam sobie z nią radę jak zaczęłam ją opierdzielć jak moje wszystkie inne psy...nagle do niej dotarło że nie odpuszcze i jak chce ze mną dobrze życ to też się musi postarać a nie tylko jej się należy bo ona malutka i skrzywdzona:cool3:
sprawdziłam a propo autobusów u nas jest ze pies musi byc na smyczy lub na rekach:lol:

Posted

sacred PIRANHA napisał(a):


EDIT ja jestem właścicielką i dużego agresywnego (tim) i średniego przełągodnego (abi) i yorka (fila) i chyba jakos jedna z nielicznych parze na sytuacje z wielu rożnych stron...i...
nie toleruje podchodzenia obcych psów do moich bez względu na to czy to wielkie coś czy małe i czy merda ogonem czy warczy
nie toleruje wchodzenia do sklepu z psami również bez wzgledu na to czy jest to pies wielki czy malutka ciłka, czy idzie obok wlaścieila czy jest niesiony
nie toleruje tłumaczenia właścicieli maluchów że to tylko malutki pieseczek i nie będzie przeszkadzał (gdziekolwiek by to nie było czy siedzenie w autobusie czy kolejka w sklepie czy miejsce na przystanku)
ja mam rózne psy ale dla mnie każdy pies to pies, żaden nie podchodzi do innych bez mojego pozwolenia, żaden nie zaczepia ludzi bez mojego pozwolenia, żaden nie jest w miejscach publicznych bez mojej kontroli(smycz, kaganiec, kolczatka w zaleznosci od wielkosci i temperamentu) i tego samego oczekuje od innych właścicieli innych psów o...to sie rozpisałam:-)


chwalipieta :eviltong: :loveu: moj pies dopiero nabiera rozumu :evil_lol:

an1a napisał(a):
Łomocz Polcie :diabloti: a tak serio - nie pozwalaj jej na to, pogoń, bo Muma też się tym wnerwia i stresuje, a jakby nie było - jest u siebie ;) ja szczyle zabierałam od Nera, miał też swoje miejsce, w które mógł uciec od szarańczy.
No... przy bullowatych już nie miał tego szczęścia, bo cholerstwo jakby mogło, to by na żyrandolu się bujało :diabloti:
Da się ;) sposobem i trzeba poświęcić więcej czasu, ale ja wymiękałam jak taki wymuszacz darł japę o 3-4 nad ranem, a o 6 trzeba było wstawać :cool1:


ciotka ja probuje, ona rozumie "fe" , "nie wolno" tzn wie po co to mowie ale z respektowaniem tego to jest roznie :oops: jak na nia naszczekam czy nawarcze to jest grzeczna :cool1:

ps. umie siad i dac lape za zarcie :cool1:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...