Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='wiq']w czasie ataku może i skuma, co się dzieje, ale czy będzie bronił? ;)
myślę, że moja flaty by próbowały, nie wiem tylko, na ile skutecznie :evil_lol:
hah mój Brutus by podbiegl i by zalizał napastnika na śmierć :evil_lol::evil_lol:

a swoją drogą to kiedyś muszę zainicjować taki atak z osbą, której Bruti jeszcze nie widzaił :evil_lol:

Posted

Co do rękawa, to ostatnio znalazłem w domu jakieś stare grube spodnie i pomyślałem, że można spróbować. Zawinąłem na ręce i zacząłem go prowokować, tak jak robi to pozorant i... zdziwiłem się bardzo:crazyeye: Drako rzucił się na ten "rękaw", warczał, rzucał się i nie sprawiał wrażenia jakby się tylko bawił. Myślę sobie tak: ciekawe co będzie jak ściągnę ten pseudo rękaw i podstawie mu pod nos w taki sam sposób rękę. Powąchał ją tylko i odszedł.
Nie wiem, czy to była autentyczna agresja, czy tylko zabawa. Co o tym myślicie? :shake:

A właśnie Rinuś mówiłeś, że znasz labki, które by były w stanie bronić właściciela. Po czym tak wnioskujesz?

Guest Mrzewinska
Posted

Po pierwsze, pies nie wie, ze moglby mieszkac gdzie indziej i nie znalezc w misce jedzenia, jest w domu, odkad pamieta i jedzenie w misce znajduje też. No to, skoro kocha jesc, moglby bronic tylko miski - i to sie niektorym labkom zdarza. I agresja w obronie swojej kosci, czasem przed wlascicielem tez.
Po drugie - co nieco agresji jest w kazdym psie, w labradorze moze i powinna siedziec nielicha dawka agresji gończej.
Po trzecie - labrador moze, i czasem objawia, zachowania agresywne wobec innych psow - to agresja konkurencyjna miedzy psami.

Ale hodujac labradory eliminowano z hodowli te psy, ktore objawialy zachowania agresywne wobec ludzi!!!!
Co u nas jest, zwlaszcza u mężczyn, niezaleznie od wieku, z tym oczekiwaniem obroncy w psie???
Proponuje labradora szkolic w tym kierunku, dla jakiego rasa powstala - tropienie, szukanie wechem, aportowanie, a dla obrony cywilnej zatrudnic ochroniarza i zainstalowac alarm w domu.

Zofia

PS dopiero teraz wyswietlila mi sie Twoja ostatnia wypowiedz Draco.
Co o tym mysle?
Mysle, ze jak na razie jestes jednym z gorszych wlascicieli, jaki mogl sie trafic biednemu szczeniakowi. Ale Ty masz szanse zmienic sie jeszcze. Ciekawam, czy Twoi rodzice oczekiwali, ze bedziesz ich bronic i czy usilowali obudzic w Tobie agresje. A o pracy pozoranta raczej wiesz niewiele, nigdy poczatki szkolenia do IPO nie wygladaja w taki sposob.

Posted

[quote name='Drako']Co do rękawa, to ostatnio znalazłem w domu jakieś stare grube spodnie i pomyślałem, że można spróbować. Zawinąłem na ręce i zacząłem go prowokować, tak jak robi to pozorant i... zdziwiłem się bardzo:crazyeye: Drako rzucił się na ten "rękaw", warczał, rzucał się i nie sprawiał wrażenia jakby się tylko bawił. Myślę sobie tak: ciekawe co będzie jak ściągnę ten pseudo rękaw i podstawie mu pod nos w taki sam sposób rękę. Powąchał ją tylko i odszedł.
Nie wiem, czy to była autentyczna agresja, czy tylko zabawa. Co o tym myślicie? :shake:

A właśnie Rinuś mówiłeś, że znasz labki, które by były w stanie bronić właściciela. Po czym tak wnioskujesz?
Drako jeśli chciałeś psa obronnego to tzeba było kupić ....no innego psa,nie będę wymieniać tutaj rasy...
nie wzbudzaj niepotrebnie agresji u swojego psa bo w pewnym momencie możesz przestać to kontrolować i założysz temat pt " mój labrador jest agresywny"...
a wnioskuję to po tym, że widziałam kilka takich Akcji w nocy.
[quote name='Mrzewinska']
Ale hodujac labradory eliminowano z hodowli te psy, ktore objawialy zachowania agresywne wobec ludzi!!!!
Co u nas jest, zwlaszcza u mężczyn, niezaleznie od wieku, z tym oczekiwaniem obroncy w psie???
Proponuje labradora szkolic w tym kierunku, dla jakiego rasa powstala - tropienie, szukanie wechem, aportowanie, a dla obrony cywilnej zatrudnic ochroniarza i zainstalowac alarm w domu.

Zofia
otóż to...Labrador ma być łagodny.

Posted

[quote name='Drako']Co do rękawa, to ostatnio znalazłem w domu jakieś stare grube spodnie i pomyślałem, że można spróbować. Zawinąłem na ręce i zacząłem go prowokować, tak jak robi to pozorant i... zdziwiłem się bardzo:crazyeye: Drako rzucił się na ten "rękaw", warczał, rzucał się i nie sprawiał wrażenia jakby się tylko bawił. Myślę sobie tak: ciekawe co będzie jak ściągnę ten pseudo rękaw i podstawie mu pod nos w taki sam sposób rękę. Powąchał ją tylko i odszedł.
Nie wiem, czy to była autentyczna agresja, czy tylko zabawa. Co o tym myślicie? :shake:

po pierwsze pozorantem nigdy nie jest właąciciel psa !!!
kiedyś soęzdziwisz jak piesek dorśnie, jego ugryzienie będzie dużo mocniejsze a on niby dla zabawy albo i nie ugryzie Cię w rękę...

i w tym momencie nawet Ci tego życzę.

Posted

no chłopie, jak Ty prowokujesz psa do gryzienia własnej ręki, to się pakujesz w niezłą kabałę :evil_lol:

co do obrony - moje odstraszają tym, że są, a parę razy dały mi czas na reakcję (ucieczkę:lol:) tym, że wydarły się ostro na podejrzanego zaczajonego typa i w sumie więcej od nich nie oczekuję ;)

Posted

[quote name='Drako']Co do rękawa, to ostatnio znalazłem w domu jakieś stare grube spodnie i pomyślałem, że można spróbować. Zawinąłem na ręce i zacząłem go prowokować, tak jak robi to pozorant i... zdziwiłem się bardzo:crazyeye: Drako rzucił się na ten "rękaw", warczał, rzucał się i nie sprawiał wrażenia jakby się tylko bawił. Myślę sobie tak: ciekawe co będzie jak ściągnę ten pseudo rękaw i podstawie mu pod nos w taki sam sposób rękę. Powąchał ją tylko i odszedł.
Nie wiem, czy to była autentyczna agresja, czy tylko zabawa. Co o tym myślicie? :shake:

A właśnie Rinuś mówiłeś, że znasz labki, które by były w stanie bronić właściciela. Po czym tak wnioskujesz?
a nie wpadłeś na to , że SZCZENIAK się bawi :cool3: tak oddaje siebie całego w tej zabawie - podkreślam ZA_BA_WIE ...
3 miesięczny , normalny szczeniak , to o agresji wie tyle co ja o balecie ;)


a tak w ogóle , to po co ci agresywny pies ?
Było sobie kupic pistolet :evil_lol:
Ogrodzenie możesz zainstalować ... niewidoczne :p

Bardzo dobrze , że nie masz psa "innej" rasy :diabloti:
Bo byśmy poczytali w gazetach - pies rasy x , zagryzł właściciela :lol:

Posted

[quote name='Vectra']
Bardzo dobrze , że nie masz psa "innej" rasy :diabloti:
Bo byśmy poczytali w gazetach - pies rasy x , zagryzł właściciela :lol:
a tak przeczytamy " pies rasy labradoropodobnej pogryzł rękę właściciela- jak to możliwe?" :diabloti:

Posted

Podstawowe pytanie
Czy właściciel , w zasadzie posiadacz psa który chce miec agresora - obrońce
czy zdaje sobie sprawę jakie poniesie konsekwencje gdy jego pies ugryzie / pogryzie ?

Jak ja sobie okręcę ręce szmatą - to moje TTB walczą jak szalone :diabloti: podkreślę , że są dorosłe (o ile można , to tak nazwac ) i nie jest to agresywne zachowanie ...
Ale do złudzenia przypominają atak .... to tak jeszcze odnośnie postu o tej opisanej zabawie Drako ......

Posted

[quote name='Vectra']Podstawowe pytanie
Czy właściciel , w zasadzie posiadacz psa który chce miec agresora - obrońce
czy zdaje sobie sprawę jakie poniesie konsekwencje gdy jego pies ugryzie / pogryzie ?

Jak ja sobie okręcę ręce szmatą - to moje TTB walczą jak szalone :diabloti: podkreślę , że są dorosłe (o ile można , to tak nazwac ) i nie jest to agresywne zachowanie ...
Ale do złudzenia przypominają atak .... to tak jeszcze odnośnie postu o tej opisanej zabawie Drako ......
siebie to siebie...to jeszcze pół biedy...ale jeśli taki pies ugryzł by mnie chociaż w zabawie to ja bym nie odpuściła...tym razem jestem ja -dorosła osoba, nastepnym razem będzie dziecko, które podejdzie do pieska się przywitać...
mi się wydaje, że Drako kupiłeś "labradora" ponieważ modna rasa..nie masz zerowego pojęcia na temat wychowania...i na temat rasy.

Posted

Dobra przyznaje, głupi był to pomysł i nie mam zamiaru więcej tak robić :oops: Ale czemu napisałaś, że kupiłem sobie "labradora"? Co miał oznaczać ten cudzysłów? A co do konsekwencji pogryzienia przez mojego psa innego człowieka, to wiem czym to grozi... i moje pytania co do gryzienia i rzucania się, były czysto teoretyczne, ale jeśli to inaczej zrozumieliście, to przepraszam za zamieszanie.

Posted

[quote name='Drako']Dobra przyznaje, głupi był to pomysł i nie mam zamiaru więcej tak robić :oops: Ale czemu napisałaś, że kupiłem sobie "labradora"? Co miał oznaczać ten cudzysłów? A co do konsekwencji pogryzienia przez mojego psa innego człowieka, to wiem czym to grozi... i moje pytania co do gryzienia i rzucania się, były czysto teoretyczne, ale jeśli to inaczej zrozumieliście, to przepraszam za zamieszanie.
Twój pies ma rodowód?

Posted

Nie, ale czy to coś zmienia, skoro dokładnie wiem kim byli jego rodzice? A rodowodu nie może mieć tylko dlatego, że matka go nie miała.

Guest Mrzewinska
Posted

Draco, istnieje cos takiego jak fenotyp i genotyp.
Jesli nie zna sie pochodzenia zwierzat, a matka Twojego szczeniaka nie miala udokumentowanego pochodzenia, to to co widzisz - to fenotyp.
Hodujac rasowe psy, dobiera sie swiadomie psy o pewnych cechach, ktore widzimy, i o tych, o ktorych informacje czerpiemy znajac rodowody, wiedzac co w jakich liniach jest najsilniej przekazywane.
Do hodowli dopuszczac powinno sie psy ponadto po przebadaniu stawow, serca, oczu - pod katem wykluczenia pewnych schorzen. Wtedy mozna mowic o celowej, swiadomej hodowli psow rasowych. Bo nie wszystkie psy rodowodowe dopuszcza sie do dalszego rozmnazania. Jesli maja wady niedopuszczalne w rasie, nie maja uprawnien do rozrodu.

Jesli wlasciciel rasowego, rodowodowego, z uprawnieniami hodowlanymi labradora uzyl go do pokrycia suki bez rodowodu - powinien zostac usunięty ze Związku, poniewaz zlamal postanowienia statutu, czyli jest nieuczciwy. Przyczynil sie do przyjscia na swiat kolejnego przypadkowego miotu szczeniat, psow w typie labradora. A wlasciciele suki matki prawdopodobnie tez nie przeprowadzili badan - przeswietlenia pod kątem dysplazji na przyklad.
Niech rosnie Ci zdrowo, niech ma prawidlową psychike, niech sie swietnie uczy - ale jesli nie ma udokumentowanego pochodzenia - jest psem w typie labradora. Wlaściciel psa zlamal przepisy, jesli ma psa rodowodowego, "hodowca" ze strony matki jest rozmnazaczem, nie hodowcą.
Zofia

Posted

we wczesniejszej twojej prosbie chciałes rady dotyczace posłuszeństwa- a teraz z tym rękawem to musze przyznac ze za niedługo pozbedziesz sie psa ....
bo niedosyc nie bedzie cie słuchac to i łapac ludzi za rekawy -badz ręce- pomyśl chwile tą twoja kapusta i zastanów sie czego chcesz- psa rodzinnego czy agresora :mad:

Posted

[quote name='Drako']Nie, ale czy to coś zmienia, skoro dokładnie wiem kim byli jego rodzice? A rodowodu nie może mieć tylko dlatego, że matka go nie miała.
to teraz pomysł...dziadków Twojego szczeniaka nie znasz...a mogł nim być np amstaff...w rodowodzie masz udokumentowane kilka pokoleń swojego szczeniaka dzięki czemu masz pewnośc, że to jest Labrador a nie pies w typie Labradora...
wbrew głupim gadkom rodowód to bardzo ważny "świstek".

Posted

[quote name='Drako']Dobra przyznaje, głupi był to pomysł i nie mam zamiaru więcej tak robić :oops: Ale czemu napisałaś, że kupiłem sobie "labradora"? Co miał oznaczać ten cudzysłów? A co do konsekwencji pogryzienia przez mojego psa innego człowieka, to wiem czym to grozi... i moje pytania co do gryzienia i rzucania się, były czysto teoretyczne, ale jeśli to inaczej zrozumieliście, to przepraszam za zamieszanie.
Drako, ale spokojnie możesz się tak z psem bawic ,w obgryzanie ;)
Przy okazji będziesz uczył psiaka , puszczania , delikatnego podgryzania , a psiaki lubią się bawic w takie "bitwy" i wcale nie nie oznacza , to że będzie skakał ludziom do rękawów.
Takie zabawy świetnie poprawiają relacje między psem i opiekunem , dostarczają niekiedy ogromnej ilości śmiechu , przy okazji uczą , podstawowych rzeczy.Twój psiak jest mały , więc i początkowo będzie łapał trochę bez wyczucia ...
I co najważniejsze , nie mają nic wspólnego z agresją.
Bo psy w zabawach między psich , już w gnieździe , bawią się w gryzanki.

[quote name='Basia i Barni']to musze przyznac ze za niedługo pozbedziesz sie psa ....

hola , hola .. to już odrobinę za daleko wyciągnięte wnioski ... bez przesady proszę ...

Trzeba zrozumiec , że ktoś kto ma pierwszego psiaka , nic nie wie , fajnie że Drako PYTA , widac , że chętnie czyta dobrych rad .. a Twoje słowa , odstraszają wręcz od tego pytania.


Drako , tu na dogo , jest dużo tematów , o wychowaniu szczeniaków , pierwszych miesiącach , o tych domniemanych agresjach w wieku kilku miesięcy ... wiec myślę , że sporo możesz się dowiedzieć ... jak coś to pytaj .Jest masa osób które są kompetentne , doświadczone i chętne by doradzić.
Oczywiście ile osób tyle teorii ;) ale myślę ,że jak wszystko przemyślisz , przeczytasz , popatrzysz na swojego psiaka .. to sobie wypośrodkujesz i znajdziecie z Drako wspólną , szczęśliwą drogę przez życie :lol:

Posted

wszystkich woczraj poniosło, ale jak ja czytam takie głupoty to aż mnie trzęsie...
to jest "moja" rasa i jak czytam takie coś to niedobrze mi się robi...podejrzewam , że gdyby Drako miał psa w typie bull i by pisał takie rzeczy to też pewnie byś nie przeszła obojętnie...

Zanim się kupi psa trzeba mieć chociaż minimalną wiedzę na ich temat.

Posted

Tak , ok , może ponieśc .... ale trzeba ochłonąc i realnie podejśc do sprawy , na spokojnie ....
Od produkowania się na temat TTB , to ja mam odciski na palcach :diabloti:

i nie chodzi też o kwestię "moja rasa " bo trzeba wziąc poprowkę , że to dotyczy różnych ras , nie ras ;)
Takie problemy często maja osoby które pierwszy raz mają psiaka ..
Z ksiąązek niestety ciężko mimo wszystko wyłapać super rady , bo niestety realne życie jest inne i praktyka również ....

Wg wszystkich książek , moje psy są .. no :diabloti: nie napiszę .. no niewychowane ;)

Kilkanaście , dzisiąt lat temu nie było netu , książek , ludzie mieli psy i musieli sobie radzic .. więc teraz również muszą czasem to ogarniac

Guest Mrzewinska
Posted

Zabawy w przeciagnie gryzakiem czy czymkolwiek sa dopuszczalne pod warunkiem, ze umie sie w taki sposob bawić z psem, ze to nie prowadzi do draznienia psa oraz ze w kazdej chwili potrafimy te zabawe przerwac i gryzak miekko, bez walki odebrac. W zadnym wypadku nie mogą konczyć sie podtykaniem ręki do gryzienia na serio.
Mozliwosc wspolnego z czlowiekiem unoszenia gryzaka powinna byc dla psa nagrodą za prawidlową reakcję na jakies haslo.
No i warto pamietać, ze labek powinien umiec chwytac miekko, tak aby np aportowanego ptaka nie uszkodzic. Tego oczekiwalo sie od rasy.
Proponuje ucz psa weszenia na sladzie, szukania Twojej zguby, szukania przedmiotu o wybranym zapachu - to jest praca, jaka dobremu labradorowi sprawia najwieksza radosc. Moze byc nagrodą za posłuszeństwo, tak jak nagrodą moze byc mozliwosc aportowania. Do tego rasa byla stworzona, nie do walki.

Zofia

Posted

Dzięki Vectra o taką odpowiedź mi chodziło. Książkę przeczytałem zanim odebrałem psa, więc już jakąś szczątkową wiedzę mam. To wszystko jest o tyle trudne, że to mój pierwszy w życiu pies i dopiero uczę się go rozumieć.
Idzie trochę topornie, ale powoli, małymi kroczkami coś z tego wyjdzie. Czytam i czytam, ale tyle teorii na temat wychowania przeczytałem, że już mi się wszystko zaczyna mieszać :shake: Jak czegoś nie będę wiedział, to jest wyszukiwarka na forum, a jak tam czegoś nie znajdę, to zapytam :eviltong:

Posted

Drako , może poczytaj coś na temat samej psychiki psa ... jest wiele fajnych tytułów
"Jak rozmawiać z psem" - pod tym tytułem są książki dwóch autorów - polecam obie :)
"Tajemnica psiego umysłu"
Można kupić w każdej księgarni - internetowej na pewno

Jak masz czas , ochotę .. to proponuje przeczytać wiele książek , wtedy zobaczysz jak wiele jest metod .... Każdy pies mimo wszystko jest inny ...

Omijaj wszystko co dotyczy teorii dominacji ... bo to niestety bajki
Zresztą jest dział na dogomanii poświęcony książkom i możesz tam poczytać opinie - co się czyta , co poleca , co jest dobre , a co warto przekartkować i się pośmiać.

Posted

[quote name='Vectra']Omijaj wszystko co dotyczy teorii dominacji ... bo to niestety bajki
.
Otóż to...ten temat omijaj takim szerokim łukiem jakim tylko się da...
Jak napisała Zosia...jeśli masz czas to zajmij się tropieniem , aportowaniem w wodzie...oczyiście do aportowania w wodzie piesek musi podrosnac, ale możesz mu powoli pokazywać na czy, to polega...
ja gdybym tylko miała więcej czasu to chętnie bym na specjalne szkolenie się zapisała z Brutusem odmośnie aportowania.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...