crazydaisy Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 Przyszedł i na nas czas by pochwalić się fotkami mojej małej, no już nie takiej małej psiny, bowiem Vega ma już prawie 5 miesięcy. Jej pierwszy spacer po lesie - szeleństo nie z tej ziemi, tym bardziej, że miałyśmy kompankę do zabawy - sunię mojej siostry. Dalej nie idę... http://img98.imageshack.us/img98/4584/dsc04298hd3.jpg Quote
eria Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 REWELACJA !! My mamy jedną koleżankę beardedkę (zdjęcia w galerii) w której się zakochałam:loveu: cudowne,wesołe psisko (aczkolwiek po przejściach i z trochę zwichrowaną psychiką):lol: Ehhh kiedyś w moim domu obok sznaucera zamieszka też beardie:loveu: Powiedz dlaczego akurat tą rasę wybrałaś ? jak się zachowuje ? nieopanowany wulkan energii czy da się znieść :evil_lol::evil_lol: ?? Quote
Cockermaniaczka Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 :loveu::loveu:CUUUDO:loveu:Ostatnio duzo mysle nad ta rasa,strasznie mi sie podoba:loveu:Kto wie moze kiedys:cool3: Quote
crazydaisy Posted July 9, 2008 Author Posted July 9, 2008 eria głównie na charakterek psa patrzyłam szukając rasy dla siebie :) Przy fretkach nie mogłam sobie pozwolić na psa myśliwskiego i choć ciągnęło mnie do teriera (z tymi psami się wychowałam) to zaczęłam szukać psa pokornego, który nie przejawia większych chęci dominacji i tak od strony do strony trafiłam na uroczego kudłacza, którego oczka mnie zhipnotyzowały :loveu: nieopanowany wulkan energii?? hmm... na dworze faktycznie w miejscu nie usiedzi, każdy pies, duży czy mały to kompan do zabawy, ganiać mogłaby godzinami :) W domu to różnie bywa, raz wariuje jak szalona, zaczepia, przybiega z zabawkami, gania się z fretkami, a innym razem tak spokojniutka, że nawet nie widać iż pies w domu gości. Ogólnie rzecz biorąc, dzięki niej więcej czasu spędzam na świeżym powietrzu :) "Mała" bestyjka rośnie jak na drożdżach, a kudełki jeszcze szybciej :) Nawet po samodzielnym szczotkowaniu włosy nachodzą na oczy. Jeszcze trochę i sprawimy pannicy kokardkę :) I jeszcze wspólna zabawa z fretkami: Quote
sota36 Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 Eria i mnei tu zapedzila i nei zaluje!Vega jest sliczna!!!!! Quote
eria Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 a zostaje już sama w domu ? jak się zachowuje? :lol: Myślę że dla mnie sunia beardie byłaby idealna (w przyszłości;)) , lubię psy energiczne, zabawowe,chętne do współpracy z człowiekiem:loveu: ale z drugiej strony potrafiące się opanować i wyciszyć:lol: Quote
crazydaisy Posted July 9, 2008 Author Posted July 9, 2008 Zostaje sama :) została rzucona na głęboką wodę, bowiem brałam ją przed majówką i wtedy zaczęłam uczyć zostawania samej. Co prawda na początku nie bardzo jej się podobało i chyba raczej z nudów robiła "porządki" w domu, ale żadnych wyć i pisków nie było, ba nawet zniszczeń wielu nie mamy – lekko podgryzione krzesło, a właściwie skórzane obicie i wieszak w przedpokoju. Klatka się u nas nie sprawdziła, mała bardzo się stresowała i załatwiała na legowisko. A może to ja byłam za mało stanowcza, lub za szybko chciałam by był to jej azyl, nie wnikam, w każdym bądź razie skoro mieszkanie fretoodporne to stwierdziłam że i pies sobie w nim krzywdy nie zrobi. Teraz grzecznie czeka na nasz powrót do domu i już nawet niespodzianek nie zostawia tylko czeka z załatwieniem na popołudniowy spacerek :) sota36 dziękujemy :lol: Vega uwielbia każdą wodę, ku mojemu niepocieszeniu. Na jednym ze spacerów zaliczyła urocze bajorko :angryy: jak mokre to oczywiście trzeba skorzystać :razz: A tak wygląda pies, którego zdecydowanie trzeba wykąpać :) Na szczęście dzielnie znosi pobyt w wannie. Quote
sota36 Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 Moj tez "przerabial" wieszak wg swojego pojecia estetyki:) Quote
furciaczek Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 Witam wlascicielke przeslicznej Vegi:loveu::loveu: Quote
zuzolandia Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 oooooooooooooooooooooooo dzizysssssssssssssssss ...........:mdleje::mdleje::mdleje::mdleje:.............ooooooooooooooo matyldooooooooooooooooo......... ERIA !!!!!!!!! zamorduje przy okazji!!!!!!!!!!!!!! :diabloti::diabloti::diabloti: VEGA TO CUDOOOO........:loveu::loveu::loveu:MOJE NIESPELNIONE JESZCZE MARZENIE ................. Jak ochlone to wleze raz jeszcze ...tak trzezwym okiem spojrzec na slicznotke...... pozdrowionka :loveu: Quote
AngelsDream Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 My też mamy szczeniora - 5 miesięcy i 10 dni :D Ale nasz to inna bajka ;) Quote
Sallcia Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 boska , boska! prosim więcej zdjeć! i linka do pani galeri-AngelsDream :diabloti: Quote
AngelsDream Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 Jak do mojej, to: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=108191 Quote
crazydaisy Posted July 9, 2008 Author Posted July 9, 2008 Nie ma sprawy, proszę zdjęcia z pierwszych dni Vegusi u mnie: Szaleństwa ze starszą koleżanką zasłużony odpoczynek: Quote
crazydaisy Posted July 9, 2008 Author Posted July 9, 2008 Kurcze z fotosika nie chciało się załadować, więc jeszcze raz: Szaleństwa ze starszą koleżanką zasłużony odpoczynek: Quote
crazydaisy Posted July 9, 2008 Author Posted July 9, 2008 Racja, w takich przypadkach by się przydała, ale cóż, trzeba sobie inaczej radzić :) Kolejny spacerek: I sesja na zielonej trawce :) Kurcze, tutaj widać jak ona wyrosła�* :o Quote
AngelsDream Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 No ja podziwiam dogadanie się z fretkami. My nad relacją pies - szczury cały czas pracujemy. Quote
Ad@ Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 Jejku jaka sliczna :loveu: poprostu cuuuuuuuuuuuudoooo:loveu::loveu: Quote
zuzolandia Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 jesoooo przekoffane pysio;-)....zreszta co małe to wszystko sliczniutkie a potem dorasta i diabeł wcielony w niego wstepuje hihihi.....na szczescie moja duza kudłata choc pyskata;-) to jednak w miare ugrzeczniona hihihihihi zycze duzooooooooooooo radosci we wspolnym zyciu z Vegusia !!!!! Normalnie nie moge oczu oderwac ....ech.... Quote
crazydaisy Posted July 9, 2008 Author Posted July 9, 2008 Szczekanie staramy się w niej tępić i przyznam, że po części mamy efekty - już się nie wydziera na klatce jak idziemy i wracamy ze spaceru :) Na dworze podczas wspólnych gonitw jeszcze się zdarza, ale i nad tym staram się pracować. zuzolandia skoro napatrzeć się nie możesz to kilka nowych, najbardziej aktualnych fotek: Po powrocie z deszczowego spaceru: wcześniejszy skok na łóżko: latający pies: i spokojnie spacerujący: Quote
zuzolandia Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 http://img242.imageshack.us/img242/4250/1009397jc7.jpg hihihi nie ma to jak mokry psiak w poscieli hihihhihihihihi No my rowniez pracowalismy nad pyskowaniem dlatego nie jest juz takie czeste ...mieszkamy w bloku wiec bylo to uciazliwe dla sasiadów bo mnie osobiscie jakos to nie przeszkadza... ale ja to inna jestem hihihi...niemniej w domu zachowuje sie nalezycie ...wscieku dooopki dostaje na działce .... Za to ta druga Fruzia ....jest niemalze milczaca...2 razy wydala z siebie glos ...na znak ze istnieje ;-) BOSKA !!!!!!.....Nie jestem zazdrosnicą ale w tym momencie zazdroszcze Ci Vegi ;-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.