jayo Posted August 19, 2008 Posted August 19, 2008 wanda szostek napisał(a):Sara jest po wizycie u weta. Waży 32,20 kg. Chyba ma złe skojarzenia z białym fartuchem, bo bardzo się bała. Lekarz stwierdził, że według niego to nie ma mowy o ciąży, ale może się mylić. 100% pewności daje USG lub rentgen. Rentgen można zrobić w Siedlcach. Nie widzi przeciwwskazań do sterylki przed pierwszą cieczką do której już organizm Sary się może przygotowywać. Może coś się faktycznie dzieje, bo i Hieniusza Sarą bardziej zainteresowany i Pufcio jakoś podbuzowany. Hienek większość dnia jest zamknięty na górze a jak wychodzi to jest pod kontrolą, bo wybiera się przez płot na wycieczki krajoznawcze. Sterylkę można umówić w każdej chwili. Gdyby jednak decyzja była, że sterylka po cieczce to z chwilą zaczęcia się cieczki trzeba Sarę przenieść do domu bez psów. Przy kilku psach u mnie byłoby to trudne do zniesienia i upilnowania a pewnie i okoliczne pieski pchały by się na posesję. A teraz z innej beczki. Wczoraj Sara urządziła sobie kąpiel w naszym dużym oczku. Ganiały się wokół niego a Sara skracała sobie drogę przeskakując na rogach. Źle wymierzyła i plusk do wody. Szybko wyskoczyła i miała minę jakby nie bardzo wiedziała co się stało. Wanda, dzieki za wszystko. Bedziemy szukac w takim razie domu bez psow, zeby miala szanse przejsc pierwsza cieczke bez towarzystwa. Zadzwonie jutro. Quote
wanda szostek Posted August 19, 2008 Posted August 19, 2008 Z tym na razie chyba nie ma takiego pośpiechu, ale już w zapasie może czekać. Suni u mnie nie jest źle. Quote
jayo Posted August 19, 2008 Posted August 19, 2008 wanda szostek napisał(a):Z tym na razie chyba nie ma takiego pośpiechu, ale już w zapasie może czekać. Suni u mnie nie jest źle. suni jest u Ciebie cudownie :loveu: i kazdy zwierzak tam jest dopieszczony .. Wandus, pieknie jest w Waszym swiecie, ale nie chce Was narazac na wariactwo cieczkowe. Quote
wanda szostek Posted August 19, 2008 Posted August 19, 2008 Wystarczy jak pojedzie gdy się cieczka zacznie. Aneta zaczęła z nią pracować. Dzisiaj zrobiłam zakupy z serduszek drobiowych na smakołyki dla niej i dla Miszy. Gdybym ja decydowała to sterylkę już bym zrobiła. Moja Tojcia miała sterylkę przed cieczką. Tojcia to ta najmniejsza. Zniosła ją wspaniale a z Mimi były kłopoty. Quote
enia Posted August 20, 2008 Posted August 20, 2008 wanda szostek napisał(a):Sara jest po wizycie u weta. Waży 32,20 kg. Chyba ma złe skojarzenia z białym fartuchem, bo bardzo się bała. Lekarz stwierdził, że według niego to nie ma mowy o ciąży, ale może się mylić. 100% pewności daje USG lub rentgen. Rentgen można zrobić w Siedlcach. Nie widzi przeciwwskazań do sterylki przed pierwszą cieczką do której już organizm Sary się może przygotowywać. Może coś się faktycznie dzieje, bo i Hieniusza Sarą bardziej zainteresowany i Pufcio jakoś podbuzowany. Hienek większość dnia jest zamknięty na górze a jak wychodzi to jest pod kontrolą, bo wybiera się przez płot na wycieczki krajoznawcze. Sterylkę można umówić w każdej chwili. Gdyby jednak decyzja była, że sterylka po cieczce to z chwilą zaczęcia się cieczki trzeba Sarę przenieść do domu bez psów. Przy kilku psach u mnie byłoby to trudne do zniesienia i upilnowania a pewnie i okoliczne pieski pchały by się na posesję. A teraz z innej beczki. Wczoraj Sara urządziła sobie kąpiel w naszym dużym oczku. Ganiały się wokół niego a Sara skracała sobie drogę przeskakując na rogach. Źle wymierzyła i plusk do wody. Szybko wyskoczyła i miała minę jakby nie bardzo wiedziała co się stało. ciekawe jak ryby to zniosły?;) u mnie Doda też wpadła do stawiku ale niechcący bo było za dużo liliowych liści i tafli wody nie widziała..... musiałam skakać za nią bo szła jak kamień na dno:shake:z przerażenia chyba.Potem wycielismy część liści i było ok. Quote
jayo Posted August 23, 2008 Posted August 23, 2008 Jak tam sunia dzis? Jakies cieczkowe zachowania nadchodza czy to tylko cisza przed burza? Szczeka dalej ? Quote
Anuka1 Posted August 25, 2008 Posted August 25, 2008 jayo napisał(a):Jak tam sunia dzis? Jakies cieczkowe zachowania nadchodza czy to tylko cisza przed burza? Szczeka dalej ? Sara ma się całkiem dobrze. Zamęcza resztę zwierzyńca i łobuzuje. Okazało się, że jest amatorką warzyw. Co jakiś czas wyciąga sobie z koszyka: a to pomidora, a to ogórka, a to kabaczka lub cukinię. O cieczce chyba ni słychu jak na razie. Misza przez kojec garnie się do niej ale tu chodzi raczej o wspólną zabawę niż o pomnażanie gatunku. Mieli już pierwszy kontakt ze sobą. Wracałam z Miszą z lasu i nie zauważyłam, że Sara na podwórku no i przywitali się z radością. Krótkie to było spotkanie, ale pełna kultura. Miszka nie okazał się ani brutalem ani niewyżytym samczuchem. Quote
Anuka1 Posted August 25, 2008 Posted August 25, 2008 A jeszcze co do szczekania. Szczeka dalej, ale moim zdaniem umiarkowanie. Czasami jak się zbytnio rozbałajta to w zabawie drze japę ze szczęścia. Trochę (w ramach rozsądku) jej to ukrócamy. Quote
jayo Posted August 25, 2008 Posted August 25, 2008 Cioteczki, mam potencjalny domek, w Wolominie - macie pomysl, kim sprawdzic? Bo nie wiem, kiedy uda mi sie dojechac (urlop sie skonczyl). A moze w sobote podjeda do Wolomina, a potem do Siedlec z ludzmi do Sary w odwiedziny.. Quote
joaaa Posted August 26, 2008 Author Posted August 26, 2008 Halbinko, bardzo Ci dziękujemy!!! :loveu: Quote
*Gajowa* Posted August 26, 2008 Posted August 26, 2008 jayo napisał(a):Cioteczki, mam potencjalny domek, w Wolominie - macie pomysl, kim sprawdzic? Bo nie wiem, kiedy uda mi sie dojechac (urlop sie skonczyl). A moze w sobote podjeda do Wolomina, a potem do Siedlec z ludzmi do Sary w odwiedziny.. Czy Sara zostanie wydana bez sterylizacji ??? Quote
jayo Posted August 26, 2008 Posted August 26, 2008 *Gajowa* napisał(a):Czy Sara zostanie wydana bez sterylizacji ??? a nie mowilam jeszcze, ze do hodowli ja wydajemy ? :evil_lol: Quote
ElzaMilicz Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 jayo napisał(a):a nie mowilam jeszcze, ze do hodowli ja wydajemy ? :evil_lol: No i o to chodzi. :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
jayo_juniorka Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 prześliczna i przekochana sunia :) podniosę Cię do góry kochana PILNIE POTRZEBNY DT!!! :) Quote
jayo Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 Cudna jest... Domek potencjalny czeka na sprawdzenie.. Quote
wanda szostek Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 jayo napisał(a):Cudna jest... Domek potencjalny czeka na sprawdzenie.. Aby Sara była szczęśliwa to potrzebuje w nowym domku co najmniej oczka wodnego. Ona uwielbia wodę. Trzeba widzieć jak leży nad wodą, częściowo w niej zanurzona i wyczynia różne cuda Co Sara lubi: dużo ruchu na świeżym powietrzu w towarzystwie chociaż jednego psa Stały kontakt z człowiekiem stąd siedzenie w kojcu odpada . Masę pieszczot, drapanka i wspólnej zabawy Do spania wybiera werandę, bo w domu jej za gorąco. Nie może jednak pozostawać na noc na dworze. Bez towarzystwa, będzie go sobie szukała a ogrodzenie może nie stanowić przeszkody. Sara ma swoje humory a więc jej opiekun musi umieć nad nią panować. Źle prowadzona będzie sprawiała kłopoty. Nie można jej traktować jak wielką przytulankę. Quote
enia Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 Piękna! że też jej wcześniej u Was nie było, bym wymiziała:loveu::loveu::loveu: Quote
wanda szostek Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 Kochana jest mimo rozrabiana. Nie może pójść do domu, gdzie nie będzie w pełni szczęśliwa. Ja bym to poważnie odchorowała. Psy, które przychodzą do mnie na DT stają się jednocześnie moimi psami i mogę je oddać tylko do domu, który dla nich sobie wymarzyłam Quote
jayo Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 Sprawdze czy w domku jest oczko wodne :-) a wlasciwie w ogrodku .. moze sie uda namierzyc ten wymarzony :cool3: Quote
Anuka1 Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 jayo napisał(a):Sprawdze czy w domku jest oczko wodne :-) a wlasciwie w ogrodku .. moze sie uda namierzyc ten wymarzony :cool3: Jayo a jakby nie było to niech kopią. Panna musi mieć zajęcie bo inaczej to im meble poprzestawia.;) Quote
jayo Posted August 30, 2008 Posted August 30, 2008 Anuka1 napisał(a):Jayo a jakby nie było to niech kopią. Panna musi mieć zajęcie bo inaczej to im meble poprzestawia.;) sprawdzamy mozliwosci domkow w zakresie kopania oczekk wodnych ! :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.