jayo Posted July 30, 2008 Posted July 30, 2008 GameBoy napisał(a):ja jej nie upchne u siebie, nie ufam Hexie mozemy ja sprawdzic na spacerze :-) Quote
GameBoy Posted July 30, 2008 Posted July 30, 2008 jayo napisał(a):mozemy ja sprawdzic na spacerze :-) na spacerze to bedzie sie bawila ale w domu rzuci sie na nia a kiedy ta sterylka? w jakich dniach trzebaby ją przetrzymać? Quote
jayo Posted July 30, 2008 Posted July 30, 2008 sterylka w przyszlym tygodniu lub za dwa - o ile wymysle jakis tymczas Quote
GameBoy Posted July 30, 2008 Posted July 30, 2008 jak za dwa ( ok 14)to będę miała dla niej miejsce płatne oczywiście :eviltong: ale tylko na kilka dni Quote
jayo Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 Wanda_szostek zgodzila sie na DT u siebie - ale potrzebny transport.. Sterylka bedzie u niej na miejscu. A potem sunia juz moze jechac do DS. Czy ktos mialby mozliwosc zawiezienia suni? 100km od wawy.. W ten weekend mam juz za soba droga do schronu, kolejna suke ze szczeniakami na glowie, wizyty u weta i nie wyrobie za bardzo :( Quote
joaaa Posted August 1, 2008 Author Posted August 1, 2008 I podniesiemy z nowym tytułem. Kontakt do Jayo: 0601 420 789 Quote
malagos Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 boziulko, może Jo37 pomoze?... Aśka jest niezawodna... a przy okazji, zrobiłam pierwszy w zyciu bazarek, na połamaną suczynkę :oops: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=117656 Quote
wanda szostek Posted August 2, 2008 Posted August 2, 2008 W Siedlcach to ja jestem dzisiaj na necie. Suczka może już jutro dojechać do mnie na działkę do Dobrzanowa. Trasa Warszawa - Siedlce. Z trasy trzeba skręcić na Żeliszew. Z Żeliszewa jedzie się na Ozorów. W Staninie jest skręt w lewo na Ozorów a na przeciwko koło krzyża prowadzi droga w las. Właśnie nią dojeżdża się do mnie. Na mapie Szukacz , Dobrzanów leży między Ozorowem a Czajkowem. Lepiej się ze mną umówić tel. i do krzyża wyjadę aby pilotować. Jak będę wiedziała wcześniej to może zdążę upiec do kawy jakiegoś placka. Sklepu u mnie nie ma. tel 692 677 335 Quote
jayo Posted August 2, 2008 Posted August 2, 2008 GameBoy napisał(a):odnowiłam allegro Dzieki :loveu: Pani od leona sie nie odezwala, wiec jeszcze odezwiemy sie do dziewczyn z Krakowa - jakis zainteresowany domek byl w okolicach Tarnowa. Ale tak czy inaczej szukamy nadal - domkow nigdy za duzo :roll: Quote
joaaa Posted August 4, 2008 Author Posted August 4, 2008 Suczka już w dt u Wandy. Dziekujemy baaaaaaaaaaaardzo Agacie i Maćkowi, czyli Busterom z forum BwP za transport i zniesienie wszystkich niedomówień. :loveu: :loveu: :loveu: Wielkie buziaki dla Was!!!!!!!!!! Quote
Anuka1 Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 Proszono mnie o przekazanie informacji o Sarze, bo takie przylepiono jej imię (najlepiej na nie reagowała). Sara jest u moich rodziców na wsi. Jak wszystkie psy, które do nas trafiały przykleiła się do taty i towarzyszy mu na podwórku.:cool3: Mój tata tak ma. Z pierwszych obserwacji: 1. Sara boi się zostawać sama - wyje, drapie:diabloti:; 2. Bez problemu otwiera sobie wszystkie drzwi w domu:crazyeye:; 3. Jest z natury lękliwa - gdy widzi obcego chowa się za krzakiem:oops:; 4. Dużo je:eviltong:; 5. Dużo pije (to zaczęło nas martwić, bo to częsty objaw przy ropomaciczu - będzie pod obserwacją):angryy:; 6. Jest ciut zapchlona, więc pewnie czeka ją kąpiel:razz:; Mamy kilka pytań: Czy Sara była odkleszczana? Czy była odrobaczona? Czy miała robione jakieś szczepienia? Czy ma swoją książeczkę zdrowia czy też trzeba jej założyć? Nie ma sensu ją truć niepotrzebnie, więc prosimy ładnie o wskazówki. Na chwilę obecną przechodzi socjalizację z mopami mojej mamy (to takie małe merdające świetnie polerujące podłogę :cool3:. W piątek wybieram się do rodziców, to zrobię jej zdjęcia no i zapodam przyspieszoną terapię oswajającą za pomocą mojego Hieniuszki :evil_lol:(też ala Leonberger - tyle że w typie ostro kudłatym). Hieniuszka powinien być w siódmym niebie, bo on rozrywkowy niedźwiedź, a panny które z nim miały przyjemność w bliższych kontaktach nie narzekały. Quote
joaaa Posted August 5, 2008 Author Posted August 5, 2008 Ja wymysliłam imie Saba, bo też jakby reagowała, to podobnie. Mieli ją tak nazywać, a czy nazywali, to nie wiadomo. Chyba Jayo tak do niej mówiła, jak tam jeździła, ale sama napisze. Odrobaczana i szczepiona była, więcej napisze Dorota. W kojcu nie wyła i nie szczekała, nic na ten temat nie wiemy. Quote
halbina Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 to tymczas czy juz domek stały? chyba tymczas jednak u Wandy... tak?... Quote
jayo Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 Sunia byla odrobaczana i zaszczepiona. Poniewaz mam dla niej karme - nie udalo mi sie jej wyslac kurierem na czas - pewnie bede szukc jakiegos transportu do wandy (do karmy dolacze ksiazeczke za szczepieniami). Quote
wanda szostek Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 jayo napisał(a):Sunia byla odrobaczana i zaszczepiona. Poniewaz mam dla niej karme - nie udalo mi sie jej wyslac kurierem na czas - pewnie bede szukc jakiegos transportu do wandy (do karmy dolacze ksiazeczke za szczepieniami). Pytałam dlatego, bo ona saneczkuje. Jeżeli jest odrobaczona, to pewnie pchełki jej się dają we znaki. Przy pierwszym pogodnym dniu spróbuję sunię wykąpać (napewno nie będzie ławo) , odpchlić i zabezpieczyć fripexem od kleszczy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.