Frotka Posted August 9, 2008 Author Posted August 9, 2008 Ostatecznie (gdyby dom tymczasowy się nie znalazł) Rex może dojeżdżać na zabiegi ze schroniska ale potrzebny jest codzienny transport przez nabliższe 2 tygodnie,. Jedna z lecznic zaproponowała nam gratisowo komplet badań dla Rexa i najnowoczesniejsze leczenie. Codzienny transport pilnie poszukiwany. Quote
lucas Posted August 10, 2008 Posted August 10, 2008 [quote name='Frotka']Ostatecznie (gdyby dom tymczasowy się nie znalazł) Rex może dojeżdżać na zabiegi ze schroniska ale potrzebny jest codzienny transport przez nabliższe 2 tygodnie,. Jedna z lecznic zaproponowała nam gratisowo komplet badań dla Rexa i najnowoczesniejsze leczenie. Codzienny transport pilnie poszukiwany. to super wiadomosc. teraz tylko transport. Codzienny transport pilnie poszukiwany!!! Quote
Ank@ Posted August 10, 2008 Posted August 10, 2008 Wzięłam dzisiaj Rexa na spacer i coraz ciężej mi go utrzymać :roll: Na spacerze czułam się trochę jak .... latawiec, tak mną sponiewierał po tych krzakach, drzewach :cool3: Po za tym, strasznie fajny z niego psiak, daje brzuszek do głaskania. No i słodziak znalazł sobie 'wspaniałą' zabawę. Otóż Rex położył się na grzbiecie, żebym go głaskała. Ja się schyliłam chwilę go głaszczę, a on mi włosy z głowy wyrywa :mad: 'zabieg' bardzo bolesny. Quote
Frotka Posted August 11, 2008 Author Posted August 11, 2008 Dziękuję ANK@2 Szukamy codziennego transportu: schronisko - lecznica w Bronowicach. Quote
liryka Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 rozumiem, ze allegro dla Rexa przedluzac? moze troszke uaktualnic jakies informacje? Quote
lucas Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 Ank@2 napisał(a):Wzięłam dzisiaj Rexa na spacer i coraz ciężej mi go utrzymać :roll: Na spacerze czułam się trochę jak .... latawiec, tak mną sponiewierał po tych krzakach, drzewach :cool3: Po za tym, strasznie fajny z niego psiak, daje brzuszek do głaskania. No i słodziak znalazł sobie 'wspaniałą' zabawę. Otóż Rex położył się na grzbiecie, żebym go głaskała. Ja się schyliłam chwilę go głaszczę, a on mi włosy z głowy wyrywa :mad: 'zabieg' bardzo bolesny. no widac ze super pies. zazdroszcze kontaktu z nim, chociaz moze nie tej zabawy z wlosami :-) Quote
marzenna79 Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 [quote name='marzenna79']Aguniu, masz już urlop ??? :cool3: Może przyjedziesz do Gdyni ? - zapraszam serdecznie. :multi: Buziaki dla pięknego Rexa. :loveu::loveu::loveu: Nie otrzymałam odpowiedzi Aguniu... :shake: :-( :placz: Głaski dla Rexa. :loveu: Quote
Ank@ Posted August 26, 2008 Posted August 26, 2008 co słychać u Rexa ?? w niedzielę pójdziemy na spacer :lol: Quote
karusiap Posted August 26, 2008 Posted August 26, 2008 Aniu nie wiesz czy Rex jest w innym boksie?wczoraj nie bylo go tam gdzie ostatnio. Quote
wilczyca Posted August 26, 2008 Posted August 26, 2008 Rex jest na izolatkach (przynajmniej był dwa dni temu) Quote
Ank@ Posted August 26, 2008 Posted August 26, 2008 Ja oczywiście wypadłam z tematu, bo nie było mnie przez 2 tyg. w schronisku. Czemuż on na izolatkach ?? Quote
Frotka Posted August 30, 2008 Author Posted August 30, 2008 Od poniedziałku Rex będzie jeździł na leczenie do gabinetu dr Jaworskiej, która zaproponowała, że zasponsoruje mu intensywną kurację leczniczą, poprzedzoną kompleksowymi badaniami . :Rose::Rose::Rose: Transport na trasie schronisko - lecznica w Bronowicach nadal poszukiwany. Quote
Ank@ Posted August 31, 2008 Posted August 31, 2008 Rex był dzisiaj na spacerze - straszny słodziak z niego :loveu: Daje brzuszek do głaskania , wtula się w człowieka. Niestety strasznie ciągnie, i za chwilę nie będę mogła go już utrzymać. Quote
lucas Posted August 31, 2008 Posted August 31, 2008 Ank@2 napisał(a):Rex był dzisiaj na spacerze - straszny słodziak z niego :loveu: Daje brzuszek do głaskania , wtula się w człowieka. Niestety strasznie ciągnie, i za chwilę nie będę mogła go już utrzymać. czyli sile ma. a powiec juz juz widac jakies oznaki poprawienia stanu skory i zdrowia ogolnie? Quote
Ank@ Posted August 31, 2008 Posted August 31, 2008 brzuszek już zarasta :loveu: na szyi trochę gorzej Quote
lucas Posted September 1, 2008 Posted September 1, 2008 Ank@2 napisał(a):brzuszek już zarasta :loveu: na szyi trochę gorzej czyli powoli powoli. no niech odrasta. jak bedziesz miala fotki to podrzucaj. pozdrawiam i do gory po domek!!! Quote
wilczyca Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 REX ZOSTAŁ DZIŚ ADOPTOWANY DO NOWEGO DOMKU :multi::multi::multi: Quote
Ank@ Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 SUPER !!! :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::laola::laola::laola: A wiadomo coś o tym domku ? Będzie miał dom z ogrodem ? Quote
wilczyca Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 wziął go taki starszy Pan z synem, Rex bardzo im się spodobał mimo swojego wyglądu. Pan obiecał że się weźmie za niego odpowiednio (leczenie, karmienie). ja postaram się jeszcze coś więcej dowiedzieć odnośnie domku bo pasowało by chyba go odwiedzić za jakiś czas żeby się przekonać jak Pan "wywiązuje" się z obietnicy. Quote
lucas Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 wilczyca napisał(a):REX ZOSTAŁ DZIŚ ADOPTOWANY DO NOWEGO DOMKU :multi::multi::multi: Super!!!!!!!!!!!! co za radosc. Quote
Foksia i Dżekuś Posted September 6, 2008 Posted September 6, 2008 Super wiesci:lol:ale domek trzeba sprawdzic bo rex mimo swojego obecnego wygladu jest piekny i zeby znowu go ktos na lancuch nie uwiazał.:shake: Quote
agamika Posted September 6, 2008 Posted September 6, 2008 Foksia i Dżekuś napisał(a):Super wiesci:lol:ale domek trzeba sprawdzic bo rex mimo swojego obecnego wygladu jest piekny i zeby znowu go ktos na lancuch nie uwiazał.:shake: :oops: właśnie ja chciałam spytać .. czy będzie można liczyć na jakieś wieści z nowego domu Rexa ?:oops: jak Pan z synem ... to może syn "netowy " .... ? :oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.