wilczyca Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 [quote name='agamika'] ( ..... ) .. on mi strasznie z Tobią na sercu usiedli :oops: agamiko nie tylko Tobie. Ja też wzdycham do obojga :oops:. Quote
lucas Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 i do gory.... wiem cos czy rolnikowi sie oberwalo za to. :mad: wszyscy mowicie ze to bedzie piekny pies. To jest piekny pies! tylko strasznie przez zycie i czlowieka poszkodowany i zaniedbany. Bardzo bym chcial zeby szybko ktos sie znalazl. Szkoda strasznie psiny. jakie ostatnie newsy o Rex'ie? Quote
Frotka Posted August 1, 2008 Author Posted August 1, 2008 Właściciel ma założoną sprawę karną. Tzn. ex-właściciel, bo podpisał zrzeczenie. Quote
agamika Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 lucas napisał(a): wszyscy mowicie ze to bedzie piekny pies. To jest piekny pies! :loveu: :loveu: :loveu: dokładnie tak samo uważam :cool3: Frotka napisał(a): Właściciel ma założoną sprawę karną. Tzn. ex-właściciel, bo podpisał zrzeczenie. no to za "ostrość" sądu tez kciuki trzymam :angryy: ... choć w naszym kraju chyba tylko jakimiś niebotycznymi karami pieniężnymi coś by sie chłopom do głów wtłukło, ze pies jednak jest coś wart ... inne argumenty raczej mają gdzieś ... Quote
lucas Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 no ja mam nadzieje ze dostanie sie jemu chociaz troche za swoje. no ale to tak jak mowisz. w naszym kraju wszystko mozliwe, to tylko pies, no nie???? Quote
wilczyca Posted August 2, 2008 Posted August 2, 2008 [quote name='lucas'] ( ..... ) To jest piekny pies! Lucas ja to stwierdzilam już na początku jak tylko zobaczyłam jego zdjęcia [quote name='Frotka']Właściciel ma założoną sprawę karną. Tzn. ex-właściciel, bo podpisał zrzeczenie. to bardzo dobrze, tylko żeby go (chłopa) odpowiednio potraktowali a nie zbagatelizowali sprawę .... [quote name='agamika'] ( .... ) no to za "ostrość" sądu tez kciuki trzymam :angryy: ... choć w naszym kraju chyba tylko jakimiś niebotycznymi karami pieniężnymi coś by sie chłopom do głów wtłukło, ze pies jednak jest coś wart ... inne argumenty raczej mają gdzieś ... agamiko musiało by być jakieś trzęsienie ziemi żeby coś się zmieniło w sprawie ochrony zwierząt bo raczej same kary pieniężne to też raczej nie odniosły by większego skutku, a w razie czego można by było się umówić gdzieś i wytłumaczyć :mad::mad: chłopowi jak postępować ze zwierzętami :cool1: Quote
sloneczko76 Posted August 2, 2008 Posted August 2, 2008 Chcialabym,zeby Kazdy Taki Pseudo Wlasciciel Zostal Karany ,ale Nie Jakas Smieszna Kara Tylko Taka Na Jaka Zasluzyl? Quote
agamika Posted August 2, 2008 Posted August 2, 2008 ojj, wierz mi ze jakby porządnie ich po kieszeni zabolało .. toby 10 razy się zastanowili zanim wzięliby kolejnego psa ... :diabloti: ... trochę ( niestety ) znam mentalność tego typu ludzi i dla nich jakieś argumenty typu ze zwierze czuje, boli itd , są śmieszne , niewarte uwagi , bo oni wiedzą lepiej, a ksiądz z ambony grzmi ,ze zwierzęta mają służyć człowiekowi... , pieniądz natomiast stanowi wyższą wartość :roll:... z tym że grzywna faktycznie powinna im dać naprawdę porządnie do wiwatu ;) Quote
sloneczko76 Posted August 2, 2008 Posted August 2, 2008 Ci Dzisiejsi Pseudo Klechy Sluza Tylko Mamonie,a Nie Bogu,bo Sam Bog Kazal Szanowac Wszelkie Stworzenia Zywe,a Ci Co?????????????????????/przeznaczyli By Choc Jedna Tace Na Pomoc Zwierzat,a Nie Zmieniac Tylko Samochody Itp. Quote
demi Posted August 2, 2008 Posted August 2, 2008 agamika napisał(a):mocno trzymam kciuki za Rexa :loveu: :loveu: :loveu: oj mocno trzymamy! Napewno znajdzie się chata jak z marzeń:loveu: Quote
marzenna79 Posted August 2, 2008 Posted August 2, 2008 [quote name='agamika']ja w schronisku będę dopiero w czwartek . W sierpniu powinnam być częściej , bo mam urlop :) Aguniu, masz już urlop ??? :cool3: Może przyjedziesz do Gdyni ? - zapraszam serdecznie. :multi: Buziaki dla pięknego Rexa. :loveu::loveu::loveu: Quote
lucas Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 i do gory..... mysle ze po czesci sprawiedliwa kara dla rolnika bylo by poniesienie calkowitych kosztow wyleczenia Rex'a i postawienia go na nogi. powinien placic przez 12 miesiecy to by nastepny razem walna w glowe czy brac kolejnego psa czy nie. Quote
Foksia i Dżekuś Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 Rex biega juz po trafce jak by nigdy nic mu nie dolegało ,az trudno go utrzymać,zreszta może Anka2 napisze o nim bo dzisjaj była z nim na spacerku. Widac ,że chłopak odżywa i to gdzie w schronisku :loveu:a jak by poszedł do domku to i szybciutko nabierze ciałka i siersc mu szybciej odrosni.:loveu: Quote
Ank@ Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 Rex już porządnie ciągnie na smyczy. Szczególnie przy wyciąganiu z kojca trudno było go utrzymać. No i cały czas by jadł, ale nie dziwię się ... Quote
wilczyca Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 a ciekawe jak z jego trzustką bo nadal taki chudzieńki i cały czas głodny biedaczek ..... Ank@2 napisała że "jadł by czały czas" :oops: Quote
Foksia i Dżekuś Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 Aniu jaki ładny Banerek Murzynka ,tylko że mi sie strona nie otwiera,moze ja cos zle robie? Quote
Ank@ Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 muszę go podlinkować. teraz zauważyłam. kiedy chciałam Rexa pogłaskać to za każdym razem sprawdzał czy mam coś w ręce, szukał jedzenia. Nie było to jakieś nerwowe spoglądanie czy nie mam kija. Quote
wilczyca Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 Ank@2 napisał(a): ( ..... ) Nie było to jakieś nerwowe spoglądanie czy nie mam kija. to dobrze że nie kojarzy ręki z czymś przykrym :roll: Quote
Frotka Posted August 5, 2008 Author Posted August 5, 2008 Będę u niego jutro. Ostatnia widziała go Wilczyca. Quote
wilczyca Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 lucas napisał(a):co u pieknego slychac? Frotka napisał(a):Będę u niego jutro. Ostatnia widziała go Wilczyca. tak widziałam go :multi: . Rex to taki "trzpiot" ;) bardzo, ale to bardzo domaga się uwagi, biega po boksie robi wszystko żeby tylko go zauważyć. Jest strasznie spragniony pieszczot (jak każdy psiak), udalo mi się go troszkę pogłaskać (na ile mogłam przez kraty), a w ogóle to musiałam "robić za stereo", bo jego towarzysz z boksu obok też się pieszczot domagał więc nie mogłam i jemu odmówić głasków ;). Chudzinka, nic a nic nie chce się zaokrąglić. Myślę i mam nadzieję że w najbliższym czasie znów go zobaczę. Jest kochany, wesoły ma dużą chęć do życia i w ogóle ma to coś ..... Quote
Frotka Posted August 8, 2008 Author Posted August 8, 2008 Rex jest gotowy do tego żeby przejść do domu tymczasowego, który codziennie będzie dojeżdżał z nim do lekarza. Osoba która oferowała przechowanie Rexa nie odzywa się, więc szukamy nowych propozycji z Krakowa lub okolic plus osób które będa jeździć z Rexem na zabiegi. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.