ktrebor Posted October 7, 2007 Posted October 7, 2007 Kiba dziś w Nowym Dworze Mazowieckim, wybrykał CWC, NDPwR i BOB'a. Konkurował sam ze sobą :). Wystawa była udana z jeszcze jednego powodu, Kiba dostał chyba jeden z najdłuższych opisów w swoim psim życiu, z którego dowiedzieliśmy się m.in., że jest psem zadbanym :) o idealnym temperamencie :) z którym właściciel nie ma komunikacji na ringu :) W przerwach pomiędzy występami na ringu wzbudzał ogólne rozbawienie swoją energią i szaleństwami, tzn. obiegał mnie dookoła w szaleńczym pędzie, wystawiał kuper do góry i skakał jak żaba. O dziwo był nawet jak na siebie cichy, tzn, coś tam gruchał i pohukiwał ale w porównaniu z piłowaniem mordki z wystawy Szpiców Azjatyckich z Grodziska był ultra cichy :) Quote
Hayne Posted October 7, 2007 Posted October 7, 2007 ktrebor napisał(a):Wystawa była udana z jeszcze jednego powodu, Kiba dostał chyba jeden z najdłuższych opisów w swoim psim życiu, z którego dowiedzieliśmy się m.in. (...) :) z którym właściciel nie ma komunikacji na ringu :) Jednym słowem Sędzia w delikatny sposób powiedziała, że nie umiem go wystawiać i jest nie wytrenowany. Oczywiście miała rację. Ja po ostatniej wystawie z Jadźką w Łodzi stwierdzam, że nasze hokki są zupełnie różne. Kiba jest Aniołem w domu - diabełkiem na zewnątrz. Jadźka jest diabełkiem w domu - Aniołem na zewnątrz. (np. dziś na spacerze po jednym smakołyku chodziła mi przy nodze jak owczarek...) W każdym razie dygresja z działu wystaw - kolejna wystawa (po Łodzi) z fajnym sędzią. Chętnie usłyszę zdanie tej Pani na temat naszych pozostałych psów, ale to już chyba w przyszłym roku. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.