Surprise Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 Eh.. ależ Wam zazdroszczę:P. Jeszcze miesiąc wakacji... Mi już by się swoją drogą jakaś dłuższa laba przydała, bo chodzę półprztomna;)). Quote
Bodziulka Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 ja też chodze półprzytomna, chociaż mam wakacje :evil_lol: potem będzie tylko gorzej ;) Quote
agbar Posted September 16, 2006 Posted September 16, 2006 Bodziulka napisał(a):ja też chodze półprzytomna, chociaż mam wakacje :evil_lol: potem będzie tylko gorzej ;) Bodziulka pamietaj ze nigdy nie jest tak zle zeby nie moglo byc jeszcze gorzej:evil_lol: Quote
Bodziulka Posted September 16, 2006 Posted September 16, 2006 no właśnie wiem :diabloti: już jest gorzej - na samą myśl o nauce ;) Quote
Agniest Posted November 8, 2006 Posted November 8, 2006 U nas wszystko dobrze :lol: na razie .... Prawdę mówiąc to gapa ze mnie :oops: bo pierwszy raz się tu znalazłam, chociaż na dogo już trochę jestem. Pozdrawiam wszystkich bokseromaniaków :loveu: i proszę trzymajcie kciuki za moje sunie (Betę i Żabę), żeby wreszcie się dogadały i żeby skończyły się te straszne walki.... Quote
Kitka20 Posted November 8, 2006 Posted November 8, 2006 ech wreszcie ktoś z bokseromaniaków się odezwał witamy i całujemy we wszystkie fafloczki co tequila lubi robić najbardziej hehe:evil_lol: :diabloti: Quote
Agniest Posted November 9, 2006 Posted November 9, 2006 ach, dziękujemy za całusy. My też lubimy się ślimtać ;) , szczególnie Żaba zostawia na mojej twarzy dużo śliny :lol: . Teraz mamy mały problem z oczkami Bety, chodzimy od 2 tyg. do weta i nic nie pomaga. Najpierw stwierdził zapalenie spojówki i brała antybiotyk przez tydzień, potem jak nic nie pomogło to powiedział, że to chyba nie jest zapalenie i przepisał inne leki, a w poniedz. ma mieć wymaz z oka bo nie wiadomo co to jest. A ja nie mogę patrzeć jak biedna wygląda z tym czerwonym łzawiącym okiem.... Quote
leemonca Posted November 9, 2006 Posted November 9, 2006 Agniest napisał(a):ach, dziękujemy za całusy. My też lubimy się ślimtać ;) , szczególnie Żaba zostawia na mojej twarzy dużo śliny :lol: . Teraz mamy mały problem z oczkami Bety, chodzimy od 2 tyg. do weta i nic nie pomaga. Najpierw stwierdził zapalenie spojówki i brała antybiotyk przez tydzień, potem jak nic nie pomogło to powiedział, że to chyba nie jest zapalenie i przepisał inne leki, a w poniedz. ma mieć wymaz z oka bo nie wiadomo co to jest. A ja nie mogę patrzeć jak biedna wygląda z tym czerwonym łzawiącym okiem.... mój maluszek też ma problemy z oczkami :shake: , co jakiś czas mu nabrzmiewają, są zaczerwienione i ma światłowstręt :shake: , smarowałam maścią z antybiotykiem i było jeszcze gorzej :shake: . Teraz tylko przemywam solą fizjologiczną i o dziwo jest ok :lol: Quote
Kitka20 Posted November 9, 2006 Posted November 9, 2006 Agniest Tequila tez miała problemy z oczętami ale dlatego że pancia posłuchała koleżanki i zaczełam jej oczy przemywać rumiankiem nie polecam zaczeło jej się lać okropnie z oczu ale dzięki Tekili wetowi po tygodniu się ustabilizowało teraz oczy przemywam jej solą fizjologiczną i jest ok pozdro całuski w fafloczki Quote
Agniest Posted November 9, 2006 Posted November 9, 2006 wielkie dzięki za radę;) . Spróbuję z tą solą. Quote
Iza i Avanti Posted November 9, 2006 Posted November 9, 2006 Zapraszam na moją aukcję na rzecz AFN dla Bokserów w Potrzebie (link w podpisie) Quote
AgaiTheta Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 Chce się z Wami tym podzielić, choć tragiczne. Właśnie się dowiedziałam, że wczoraj zamordowano moją znajomą Matkę dwójki dzieci, 35letnią żonę To była ciepła osoba, prowadziła warsztaty plastyczne dla dzieci, CZEMU????????? Więcej o tej tragedi: http://www.portel.pl/artykul.php3?id_akt=20702&id_dz=5 dla Ewy..... ..... Quote
Agniest Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 wyrazy współczucia ................ to straszne ................ brak słów ........ Quote
AgaiTheta Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 Ja dzisiaj nie moge się pozbierać. Ewa chorowała na raka, ale nie poddała się, walczyła i wygrała, ale przegrała z człowiekiem. Jest tyle złych ludzi, złych małżeństw, a oni byli wzorcem. Żyli w harmonii.... Ewa swoją pasję sztuką, swoim ciepłem i dobrem, cierpliwością, potrafiła przekazać nawet małym dzieciom.... te maluchy się otwierały, uczyły......... co z nimi? Jak im powiedzieć, że nie bedzie zajęć, że nie pójdą malować rękoma na ścianie, że p. Ewy nie ma? ... a jej dzieci, jak im powiedzieć? Ty gnido!!!!!!! Oby Cię kiedyś ktoś zgniótł!!!!!!! Quote
Kitka20 Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 Nie wiem co napisać by nie zrobić Ci przykrości jedyne co mogę powiedzieć to współczuje to straszne Quote
AgaiTheta Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 Kitka20 napisał(a):Nie wiem co napisać by nie zrobić Ci przykrości jedyne co mogę powiedzieć to współczuje to straszne Dlaczego przykrości? Nie powinnam tu pisać? Wiem to forum pieskie, ale chyba tu mogę, choć to i tak nie pomoże nikomu..... Nie znałam jej dobrze, ale ceniłam bardzo! Quote
Agga Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 Aguś aż mnie zmroziło jak to przeczytałam. Bardzo mi przykro. ON za to odpowie:roll: Zwyrodnialec. Quote
Imbirka Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 :shake::shake::shake::shake::shake: [*] Quote
AgaiTheta Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 Dziękuję Wam, współczucie, pocieszenie i modlitwa potrzebna jest Bogdanowi i jego dwóch synom. Nie mam nawet tyle siły by wyobrazić sobie co oni przeżywają. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.