Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

sylwiaskalska napisał(a):
No a jak się oblizywał :mad: :mad:

on tylko dba o wasza linie :lol: stwierdzil ze dla was lepsze beda warzywka:lol:
z łakomczuszkiem bedzie oki:) trzymamy kciuki :p

Posted

evaxon napisał(a):
on tylko dba o wasza linie :lol: stwierdzil ze dla was lepsze beda warzywka:lol:
z łakomczuszkiem bedzie oki:) trzymamy kciuki :p


No on tu zabawia się w małego złodzieja a ja tu teraz w stresie - łobuz jeden ;)

Posted

sylwiaskalska napisał(a):
No on tu zabawia się w małego złodzieja a ja tu teraz w stresie - łobuz jeden ;)

nie ma ci sie stresowac pewnie miesko przeziebilo pecherz a restki zalegaja w jelicie i niemoze sie wykupkac dokonca:evil_lol:

Posted

[quote name='Bodziulka']Może na konto tego, że idzie ciepełko wiosenne, chciał przekąsić coś zimnego, zwanego psim lodem ;)

Czekamy na wieści o łobuziakiu ;)

więc co do Tekilii

No tak okazało się że Tekila ma poprostu kłopotu z siusiakiem to nie prostata ale związane z napletkiem i workiem nasieniowym.
Dostaje przez tydzień antybiotyki a dodatkowo bo mój ma odwieczny problem z oczami krople przez dwa tygodnie 3x dziennie. Na szczęście jest teraz pod opieką okulisty u naszego Weta i rozpoczynamy żmudną walkę o oczy. Mój Tekila miał kiedyś potwornego grzyba i niestety efekt tego że skóra na około oczów najbardziej uciążała na tym :-( jest za sucha a oczy zbyt mało nawilżone więc dlatego kropelki.

Ale najwazniejsze że to nie są nerki ani nic nnego.

No a w tym roku czeka nas kastracja.

Acha Pani doktor powiedziała że teraz suki przeważnie mają cieczki i psy sa tak pobudzone że np. przy wytrysku jak robią siku w czasie silnego pobudzenia i mogą własnie także sikać krwią - hormony buzują - przeważnie to jednarazowy wybryk

Miłego dzionka


Acha jak widzicie już nie jestem Moderatorem więc bądźcie grzeczni dla Aggi :cool3: :cool3: :cool3: :cool3: :evil_lol:

Acha z teraz z innej beczki dla tych którzy nie wiedzą w lipcu odbieram drugiego pieska rasy : Gryfonik belgijski :)

Więc Tekila będzie miał młodszego braciszka :)

Wszystko o rasie tutaj :)

http://img352.imageshack.us/my.php?image=287ky.jpg

http://img352.imageshack.us/my.php?image=295nt.jpg

http://img352.imageshack.us/my.php?image=301bm.jpg

http://img352.imageshack.us/my.php?image=317kn.jpg

http://img352.imageshack.us/my.php?image=skanuj00175nh.jpg

Posted

Witaj Sylwia:)
cieszymy sie ze z Tekilkiem wszystko oki:multi:
moja Tigra ma wiecznie cos ze spojowkami wec kropelki tez mamy -takie niebieskie smieszne hehe jak łapka oczka przetrze to jak smerff wyglada:evil_lol:
Tekilku wracaj da zdrówka:multi:

Posted

No Tekila - panienek Ci się zachciewa :cool3:

Sylwia, zdradzasz boksery??!!?? :crazyeye: PHI - i do tego zrzekłaś się moderowania :shake: :diabloti: No prosze - czyżby ktoś znalazł lek na bokserowirozę? :eviltong: :lol: :evil_lol: Tekil, nie daj się, walcz o nawrót bokserowirozy!! :lol:

Agga :razz: do roboty, dziewczyno!! a nie będziesz tak siedzieć i se posty czytać ;) LOL
:multi: :multi: Witamy Panią Kapitan na pokładzie ;)

Posted

Bodziulka napisał(a):
No Tekila - panienek Ci się zachciewa :cool3:

Sylwia, zdradzasz boksery??!!?? :crazyeye: PHI - i do tego zrzekłaś się moderowania :shake: :diabloti: No prosze - czyżby ktoś znalazł lek na bokserowirozę? :eviltong: :lol: :evil_lol: Tekil, nie daj się, walcz o nawrót bokserowirozy!! :lol:


Nie no co ty nadal mam świrka na punkcie boksiów ale jednak wiem ile to kłopotów przy dużym psie- szczególnie podczas choroby :roll: niezależnie od rasy- więc drugi będzie mały piesek - a może kieeeeeeeedyś jak bede miała domek (ach te marzenia marzenia) pojawi sie trzeci :cool3: :cool3: nie koniecznie mały.

A co do Moderowania a co tam idę na emeryturkę :evil_lol: :evil_lol:

Posted

sylwiaskalska napisał(a):
Nie no co ty nadal mam świrka na punkcie boksiów ale jednak wiem ile to kłopotów przy dużym psie- szczególnie podczas choroby :roll: niezależnie od rasy- więc drugi będzie mały piesek - a może kieeeeeeeedyś jak bede miała domek (ach te marzenia marzenia) pojawi sie trzeci :cool3: :cool3: nie koniecznie mały.


No to oby ten domek pojawił się jak najszybciej, i żeby miał gigantyczny ogród dla wiecej niż 3 psów :evil_lol:

Posted

Sylwia odpoczywaj na emeruturze.:p
A ja tutaj sie musze zadomowić, zapoznać się ze wszystkim.
Teraz musze bardzo dokładnie czytać co piszecie.:razz:
Mam nadzieje, że będziemy w zgodzie żyć tzn ja wiem, że będziemy:multi:

Posted

Agguś my grzeczni będziemy, ale Ty i tak "nasza" bokserowa to oczko masz mniej zapewne wrażliwe na nasze klikanki.

Witamy Szefowo :) :loveu: :loveu: :loveu:

A Sylwunia i tak zaglądać do nas będzie, tylko czasu mniej na szefowanie. prawda Sylwuś :) ?

Posted

Sylwia ty mnie chyba nie opuscisz co nie :p Bo jak cos ie bede kumała to nie ma jak pomoc moderatora na emeryturze:cool3: kolejny smutny piątek Gdzie jest mój wymarzony i utęskniony bokserek:placz:

Posted

Mam postanowienie razem z Lazy nie płaczemy.
Na psa z rodowodem mnie nie stac. MOże ktoś bedzie chcial za darmo oddać szczeniaka lub za małą sumę. Teraz niestety mamy problemy finansowe, ale z tym sobie poradzimy. A psa musze miec jak ne teraz to za chwilkę- wakacje.Może rodzice dojrzeją do dezycji. Przecież nie byłam złą panią, szawsze byłam przy Sarci. NIgdy nie było, że mi się nie che coś dla niej zrobi. Widzieli, że jestem odpowiedzialna. Nowy pies to nie moja zachcianka. Poprostu chce kogos znowu pokochac. No szczeniaczku gdzie jestes.

Posted

[quote name='Agga']Mam postanowienie razem z Lazy nie płaczemy.
Na psa z rodowodem mnie nie stac. MOże ktoś bedzie chcial za darmo oddać szczeniaka lub za małą sumę. Teraz niestety mamy problemy finansowe, ale z tym sobie poradzimy. A psa musze miec jak ne teraz to za chwilkę- wakacje.Może rodzice dojrzeją do dezycji. Przecież nie byłam złą panią, szawsze byłam przy Sarci. NIgdy nie było, że mi się nie che coś dla niej zrobi. Widzieli, że jestem odpowiedzialna. Nowy pies to nie moja zachcianka. Poprostu chce kogos znowu pokochac. No szczeniaczku gdzie jestes.

Obiecuje że poszukam :) :)

Posted

Wczoraj przezyłam chwile grozy. Uwielbiam jak ludzie sa nieodpowiedzialni :angryy: A więc

Wczoraj skundlony amstaf zaatakował mojego Tekile to była chwila moment. Naprawdę się szarpały mój tez się bronił i atakował :-(
Facet psa stał jak wryty a ja schwyciłam "amstafa" za tylnie nogi i ścisnełam jego jajka aby puścił mojego psa poniewaz szarpał do za kark i tarmosił .

Myslałam że po moim psie już :placz: :placz:

Pies puścił i kuźwa mój zaczął do niego i od poczatku akcja tym razem facet psa mi pomógł i tez złapał za tylnie nogi.

Wynikiem starcie jest u mojego dziura po zębie na udzie oraz w nocy zauważyłam dziure po zebie na karku- na szczęście nie na wylot ani nie głęboko.

Niesteyty mój pies dostał koło 23:00 palpitacji serca zaczął dyszeć i się trzęść :placz: myślałam że mi centralnie na zawał serca zejdzie. Do 02:00 rano go uspokojałam i gadałam do niego że wszystko jest okej po 02:00 nad ranem zasnął. Dziś kuleje na nogę tylnią i jest chyba posiniaczony bo wolno chodzi a mój nigdy wolno nie chodzi. Ide dziś z nim do Weterynarza bo się bardzo boje o niego.

Niestey nie mogę nakapować na faceta np. na Policji bo mój tez był bez smyczy :-( nawet nie wiem gdzie on mieszka. Facet mnie wkurwił bo przyszedł z córką małą i mała najbardziej się wystraszyła i bardzo płakała :placz: . Coz tego że facet mnie przeprosił jak nie wpadł na pomysł aby załózyc psu kaganiec - zero odpowiedzialności.

Mój teraz jak wodzi psa od razu się jeży - mam nadzieje że nie będzie miał urazu do większych psów.

Posted

Tekilku, kochany biedaczku, dziubutku nie bój się i nie denerwuj "mamcia" Sylwunia Cię obroniła. Biedaczek :shake:

Takich ludzi powinno się wywozić na jakąś wyspę :mad:

Buziaczki dla bojownika, trzymamy kciuki, będzie dobrze!!!

Posted

AgaiTheta napisał(a):
Tekilku, kochany biedaczku, dziubutku nie bój się i nie denerwuj "mamcia" Sylwunia Cię obroniła. Biedaczek :shake:

Takich ludzi powinno się wywozić na jakąś wyspę :mad:

Buziaczki dla bojownika, trzymamy kciuki, będzie dobrze!!!


Dzięki u mnie to chyba zadziała adrenalina bo w życiu bym się chyba nie spodziewała takiej reakcji po sobie.

Dokładnie takich ludzi nieodpowiedziaolnych jest na pęczki a później obrywają normalni posiadacze psów.

Posted

Sylwia podziwiam! Zachowałaś zimną krew. Swoją drogą, dobrze, że i Ciebie nie pogryzł.
Daj znać co powie wet.
Naprawdę jest taka metoda? Za tylne łapy i ściskamy za klejnoty?

Posted

o dżizas - ja jestem jak najbardziej za prowadzeniem psów bez smyczy, ale pod warunkiem, że właściciel nad tym psem panuje - a tu widać chyba nie do końca psa dobrze wychował :angryy:

Tekil - nie strasz Sywlii, i nie denerwuj się - co tam taki ast, BOKSERKI sa najlepsiejsze ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...