sylwiaskalska Posted October 21, 2005 Posted October 21, 2005 To niesprawiedliwe przecież tak dobrze się czuła , dlaczego nie można oszukać czasu :(. Ja już zrezygnowałam z bieganiem koło roweru - nie chce aby Tekila mi padł na serce. Tylko spacerki a a jak się zmeczy to sam sie kładzie i odpoczywa. :) Agguś jestem całym sercem z tobą. Quote
Bodziulka Posted October 21, 2005 Posted October 21, 2005 :( Będzie dobrze, Box jest na emeryturce i nie narzeka ;) Myślę, że Sarze też się spodoba - to całodzienne leniuchowanie w pościeli :lol: :thumbs: Quote
Magda-Amir Posted October 22, 2005 Posted October 22, 2005 biedna Sarcia :buzi: oby jeszcze dlugo nas cieszyla swoja obecnoscia i w ogole duzozdrowka dla niej :wink: Quote
teqquila Posted October 23, 2005 Posted October 23, 2005 Agga dla Sarci od nas :buzi: :buzi: :buzi: :buzi: Quote
Agga Posted November 3, 2005 Posted November 3, 2005 U nas jakos wszystko wróciło do nromy. Mam nadzieje, że tak pozostanie. Teraz czeka nas odorbaczenie i szczepienia. No i co tygodniowe zastrzyki na drapanko. A co u Was? jak psiaki? Quote
Abi Posted November 7, 2005 Posted November 7, 2005 Poniewaz zgadzam sie z Sylwia, ze temat fotkowy to nie miejsce do dyskusji, ale poniewaz na powyzszym temcie padlo pare zarzutow do mojej osoby, to napisze moja opinie tutaj :D Sylwio i forumowicze, nie mam nic przeciwko psom rasowym, nierasowym, kundelkom i ... kotom :wink: , ale opinia Bodziulki byla zabojcza: Wiesz, dla miłosników danej rasy nie jest ważny papier czy odzwierciedlenie jakiegoś tam wzorca, który ktoś sobie wymyślił, tylko sam fakt, że pies jest i kocha bo wlasnie oto ten znienawidzony wzorzec czyni nasze psy bokserami i bokseropodobnymi, gdyby nie ten wzorzec, jak wspominalam nasze psy wygladalyby jak pariasy lub psy dingo. I jeszcze raz powtarzam każdy tutaj na forum jest świadomy że psy bez papierów nie pownno się rozmnażać. Tu przemawia przez ciebie optymizm, bo niestety wiekszosc osob na tym forum jest ZA rozmnazaniem psow bez rodowodu, niestety:(. Wypowiedz Bodziulki: U mnie nie było mowy o psie z rodowodem, szczerze mówiąc, to tylko papier, żadnej gwarancji nie ma, że pies będzie miał wzorcowy harakter czy zdrowie, zwłaszcza z polskiej hodowli. Jestem przeciwniczką wystaw, według mnie to tylko męczenie psa, to całe 'show', uczenie idealnych póz, prowadzenie krótko na smyczy, kiedyś jeszcze cięcie uszu (bleh ), pies przebywa wtedy wśród dużej liczby innych czworonogów, i zamiast bawić się z nimi, musi pozować dla sędziów. Niektóre osoby, które mają hopla na punkcie rasowości i rodowodów, uważają psy rasowe lecz nierodowodowe za zwykłe mieszańce bądź, mówiąc mniej kulturaknym językiem, kundle. Ale również powszechnie wiadomo, że właśnie te mieszańce cieszą się lepszym zdrowiem, niż psy rasowe. Więc ja mam mieszańca, bokserki z bokserem I jest on IDEALNYM przyjacielem i towarzyszem życia. Rodowód mu do tego jest absolutnie zdędny. Bycie wzorcowym również. A ja go kocham takim, jakim jest. Wiele takich osób również uważa, że z bokserami trzeba chodzić na szkolenia. Hmmm... Ja uważam, że te psy trzeba uczyć, a nie szkolić, i to najlepiej w najbliższym, znajomym im otoczeniu. Ja jestem przeciwniczka bezmyslnego rozmnazania psow, zarowno tych rasowych i nierasowych, bezmyslnego czyli podyktowanego glownie checia zarobku :cry: Quote
Abi Posted November 7, 2005 Posted November 7, 2005 A tu prosze, dla tych co uwazaja, ze boksy trza mnozyc, mnozyc i mnozyc: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=71190637 Quote
Agga Posted November 7, 2005 Posted November 7, 2005 Jak widze takie cos na allegro to normalnie nóż mi się w kieszeni otwiera :evilbat: Quote
Abi Posted November 7, 2005 Posted November 7, 2005 Agnieszko, nie tylko tobie. Z drugiej jednak strony, moze dzieki temu psy te znajduja dom, a nie po cichu trafiaja do schronisk - OBY. ps GRATULACJE dla Sarci, dzielna staruszka:) Quote
Agga Posted November 7, 2005 Posted November 7, 2005 Oby tak było, że trafiaja w dobre race. Bo jak se pomysle, że mogłyby zostac kupione np. do psich walk to az mi sie włos na głowie jeży. Ludzie są do wszystkiego zdolni. Quote
sylwiaskalska Posted November 8, 2005 Posted November 8, 2005 [quote name='Abi']I jeszcze raz powtarzam każdy tutaj na forum jest świadomy że psy bez papierów nie pownno się rozmnażać. Tu przemawia przez ciebie optymizm, bo niestety wiekszosc osob na tym forum jest ZA rozmnazaniem psow bez rodowodu, niestety:(. No pewnie że myśle optymistycznie :) ale mam nadzieje ze to kiedyś będzie fakt, i że wśród właścicieli bokserów tych którzy maja pieska bez papierów uświadomimy że nie powinno sie je rozmażać . Ale to moje gdybania :) Ps. Co do szkolenia. Ja jestem jednak za szkoleniem samą miłościa czasami człowiek nie poradzi sobie z psem. Wiadomo każda rasa to inny charakter a mieszaniec to domieszka nawet kilku charakterów, takie szkolenie (oczywiście tresesa mądrze wybieramy) to jakby nie patrząc także pomoc :) Szkolenie to powinno być przyjemnością dla obu stron. Osobiście nie uważam tego za męczenie psa. Są osoby na świecie ,że nie zależy im na piepierku ale niech te osoby (bez urazy dla nikogo) wiedzą że napędzaja błedne koło romnażając je. Sama mam psa bez papierka ale na pewno go nie będę rozmanażać. Quote
Abi Posted November 8, 2005 Posted November 8, 2005 A ja z "papierkiem" i tez nie :D , bo na swiecie jest duzo pieskow, ktore mozna sensownie rozmnozyc :P Quote
Agga Posted November 15, 2005 Posted November 15, 2005 Hej kochani! CO tam u Was? Jak psiaczki? Mam nadzieje, że wszystko w porządku. U nas jakoś leci. Raz lepiej raz gorzej. Ogólnie na poziomie. Jutro jedziemy do weta na zastrzyk na drapanko. Przy okazji odrobaczymy i zaszczepimy Sarcię. Musze poszukac kubraczka Sarciowego. Tylko pytanie czy bedzie pasował. Ona schudła ładnych pare kg. :roll: :wink: Quote
Aganiok Posted November 16, 2005 Posted November 16, 2005 Agga, a ile Twoja Sarcia ma latek? Ja też mam staruszkę - również Sarcię, ma 11 lat..... pozdrowionka dla Ciebie i całuski dla Sarci :-) Quote
Agga Posted November 16, 2005 Posted November 16, 2005 Aganiok napisał(a):Agga, a ile Twoja Sarcia ma latek? Ja też mam staruszkę - również Sarcię, ma 11 lat..... pozdrowionka dla Ciebie i całuski dla Sarci :-) Ma ponad 11 lat. A masz fotki swojej Sarci. A skad jestes? Quote
Aganiok Posted November 17, 2005 Posted November 17, 2005 Mieszkamy z Sarcią pod Warszawą :-) Fotki wrzucę w weekend, będę miała więcej czasu :-) Strasznie fajna Twoja Sarcia i podobna do mojej :-) Mam jeszcze jedną sunię - owczarka niemieckiego - Negrę :-) Quote
Agga Posted November 17, 2005 Posted November 17, 2005 Z miłą chęcią onejrze foteczki. Możesz też założyć jej temacik na galerii i tam wklejać foteczki. Quote
dArEk86 Posted November 19, 2005 Posted November 19, 2005 Czy Wasze pieski tez lubia jesc snieg? :D:D Quote
anastazja Posted November 19, 2005 Posted November 19, 2005 Moj uwielbia, ale pilnuje, zeby tego nie robil.To prosta przepustka do zapalenia krtani i przeziebienia zoladka. Quote
dArEk86 Posted November 19, 2005 Posted November 19, 2005 Oczywiscie tez tego pilnuje, ale dzisiaj bylo zabawnie jak zobaczyla pierwszy snieg i cos bialego na nia padalo :D:D Quote
PiotrekJ Posted November 19, 2005 Posted November 19, 2005 dArEk86 napisał(a):Czy Wasze pieski tez lubia jesc snieg? :D:D Ja to jeszcze nie wiem. ;) Loco dziś pierwszy raz śniego zobaczył i zgłupiał. Najpierw łaził jak bocian polujący na żaby (przekomiczny widok, żałowałem że nie mam przy sobie aparatu :lol:), a potem oszalał :D ... Quote
Surprise Posted November 19, 2005 Posted November 19, 2005 Rasel uwielbia śnieg-jeść,tarzać się, obsypywać mnie,albo rodziców, a teraz,gdy mu sprawiliśmy kompankę to już w ogóle zabawa na calego;) Quote
Agga Posted November 20, 2005 Posted November 20, 2005 Niestety ze względu na wiek Sarci już nie latamy tak jak kiedyś. Za młodu pamietam, że Sara lubiała zabawy w śniegu, tarzanie sie w nim, ogólne wariactwo. Quote
Aganiok Posted November 21, 2005 Posted November 21, 2005 Moja Sarcia również bardzo lubi śnieżek. NIestety podczas spaceru zdarza się jej zjeść trochę śniegu na co jej nie pozwalam ( ale jek upilnować boksera? ) ;-) Quote
sylwiaskalska Posted November 21, 2005 Posted November 21, 2005 No z moim to jest tak : uwielbia śnieg ale gdy jest w ruchu, jakoś nie je go Niestety jak stoi i pada śnieg np. czekamy na autobus trzęsie sie jak osika i ma postawe skatowanego psa :-? i oczywiście każdy parzy na mnie jakbym znęcała się nad psem :-? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.