Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Hey wszystkim. Ja chyba mojemu kupie płaszcz przeciw deszczowy i kalosze bo ta cholera jak pada to za chiny nie chce wyjsc. Nawet siku nie chce zrobic a jak wezme go na smycz to nie wejdzie na trawnik i ciagnie do domu. Wasze tez tak ? :)

Posted

la_pegaza napisał(a):
moj chce chyba zostac pregusem bo jak tylko 'wyczuje' deszcz to biega po kaluzach i tarza sie w blocie dopoki czarny nie wyjdzie :D



:lol: :lol: Dobre no żeby mój tak chciał ale wogóle nie wychodzi i jeszcze robi minke jakbym go tydzien głodziła a boksery to mistrzowie w robieniu smutnej minki ;)

Posted

Tak.. mistrzowie w robieniu smutnych minek :lol:. Ale minki mają przecudowne.
Deszcz, normalnie .. ma wszystkie sprawy załatwić na dworze i dopiero do domu:).
A kurteczkę chyba kupię na zimę :P

Posted

sylwiaskalska napisał(a):
Hey wszystkim. Ja chyba mojemu kupie płaszcz przeciw deszczowy i kalosze bo ta cholera jak pada to za chiny nie chce wyjsc. Nawet siku nie chce zrobic a jak wezme go na smycz to nie wejdzie na trawnik i ciagnie do domu. Wasze tez tak ? :)

hehehe z rosi od urodzenia toczy sie walka o wychodzenie w deszcz :evilbat: paskuda szuka tylko daszkow gdzie by sie tu schowac a nie mysli o tym zeby swe potrzeby zalatwic :evilbat:

Posted

Aireedhelien napisał(a):
sylwiaskalska napisał(a):
Hey wszystkim. Ja chyba mojemu kupie płaszcz przeciw deszczowy i kalosze bo ta cholera jak pada to za chiny nie chce wyjsc. Nawet siku nie chce zrobic a jak wezme go na smycz to nie wejdzie na trawnik i ciagnie do domu. Wasze tez tak ? :)

hehehe z rosi od urodzenia toczy sie walka o wychodzenie w deszcz :evilbat: paskuda szuka tylko daszkow gdzie by sie tu schowac a nie mysli o tym zeby swe potrzeby zalatwic :evilbat:




Dokładnie moja cholera tez tak robi. Ale własnie zadzwoniła moja mama i powiedziała że jeden amstaf zerwał się ze smyczy i rzucił się na mojego. Mojemu nic się nie stało tylko ma zadrapania a wyobraźcie sobie że ten amstaf ugryzł swojego własciciela jak je rozdzielał. Ja bym bez obrazy uspiła takiego psa. A ten amstaf ma rozdarta troche łape. Jak kocham psy tak tego psa nienawidze juz pare razy rzucał się na psy. Jeszcze jeden taki numer a zadzwonie po Policje.

Posted

sylwiaskalska napisał(a):
Hey wszystkim. Ja chyba mojemu kupie płaszcz przeciw deszczowy i kalosze bo ta cholera jak pada to za chiny nie chce wyjsc. Nawet siku nie chce zrobic a jak wezme go na smycz to nie wejdzie na trawnik i ciagnie do domu. Wasze tez tak ? :)


uuhahaha to tak jak moja jak wracamy juz ze spaceru to nie utrzymam jej na smyczy zawsze ja puszczam a ona grzecznie pedzi pod daszek i na mnie szczeka zebym sie ruszyla bo damessa marznie i co ja sobie mysle ;) :lol:


jak ktos znajdzie jakis fajny ciuch to licze na linka :D ;)

Posted

MOja ropucha gdy była młodsza omijała kałuze Potrafiła je łądnie przeskoczyc. Na deszcz hmmm raczej mało chetnie wychodziła teraz tak samo...Ale jak mus to mus :lol:

Posted

Taki płaszczyk (dokładnie ten sam zakupiony dwa lata temu w karusku) posiada Dudek. Sprawdza się dobrze, tylko że tył troche lata, bo niestety nie ma o co gumeczki zaczepić :roll:

Edit: Prosze bardzo :D 8)


A co do butów moim zdaniem troche przesada... Jako ochrona zranionej łapy ok, ale na deszcz..........

Nie żebym była złośliwa ale może gustowny szaliczek? 8)

Posted

Tak, ciekawa jestem jak to będzie wyglądało :lol:. Nie no z przeszkodami i oponą nie powinno być problemu, ale inne :evil: . Będzie ciężko, ale przeżyjemy :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...