Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
mrowka jak sie boisz to wykastruj!!

Hmm wykastrowac.. myslalam juz nad tym dluuugo i sama nie wiem czy jak wykastruje to dobrze zrobie.. duzo osob mi odradzalo nio i nie wiem jak na to moja rodzinka.. :-? ale jeszcze pomysle ;)

  • Replies 2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted
Agguś nie denerwuj sie tak ;) Wiem Wiem ze nie ma sie tu z czego cieszyc ale denerwowac sie nie mozna bo.... liz dla Sarci od Mejka ;)

Wie, wiem, złość piekności szkodzi :wink: Dzieki za lizki...

Posted
Agguś a Ty mi nie dasz liza?? :evil: Juz ja to sobie zapamietam..

Oj mróweczko kofana ...dla ciebie i piesia mnóstwo lizków od Saruni....odemnie buziaczki :wink:

Posted

Aireedhelien nie pamietam juz bo rozmowa toczyla sie jeszcze przed kupnem psiaka (troszke miesiecy temu), nio ale utkwilo mi jedno ze zmieni mu sie charakter.. (wiem wiem czytalam tu na dogomanii duzo o kastracji i o sterylizacji i pisze ze sie nie zmieni). Zobaczymy co czas pokaze i jak wszystko sie potoczy ;) popytam jeszcze weta bo bede szla jakos teraz Mejka odrobaczyc..

  • 2 weeks later...
Posted

Ludziska jak tam wasze peichy po Sylwestrze????????

U mnie odziwo nawet Sara nie panikowała za bardzo...Moge powiedzieć, że była bardzo dzielna....W porównaniu do poprzednich lat to było wręcz wspaniale.

Do domu wróciłam o 22.00 to Sara siedziałą w łazience...do 24:00 siedziała ze mną w pokoju...Dopiero na odgłos petard poszła do łazienki, ale bez większej paniki....

Naprawde jestem z niej dumna...

Posted

rosi sylwestra przespala. jak byly glosniejsze petardy to podeszla do balkonu, popatrzyla chwile w okno i poszla spac ;)

w ogole ostatnio wiecej sie rusza, bo energia ja rozpiera, mniej kuleje niz kulala, a skacze i biega codzienni. cieszy mnie to :D przypuszczam ze moze to byc ta gnilca bo to nadgarstki ja bola - prawy na pewno bardziej niz lewy. sprawdzam teraz codziennie czy to aby nadgarstki i tak. jak je zginam w stawach to probuje wyrywac, zaczyna oddychac szybciej, jakby przez nos i swiszczaco. tak troszke podpiskuje. nie zginam wtedy mocniej bo wiem ze ja boli. do mysli ze to moze byc ta gnilca tknelo mnie to ze na vetserwisie byla o niej wzmianka (ze dotyczny nadgarstkow), poza tym mowilam ze mniej kuleje, a od 3 tygodni dostaje regularnie wit.C.

mam nadzieje ze to jest uleczalne i rosi nic sie nie stanie.

jutro dzwone do weta zapytac co sadzi o moich przypuszczeniach.

Posted

Co Ares robil w Sylwestra???Spal.Mam to szczescie,ze moj psiak nie boi wystrzalu petard.Przespal calego Sylwestra :)

A jak Wy spedziliscie Sylwka??

Pozdrawiam wszystkich bokseromaniakow :)

Posted

Mejk sylwestra przespal :) Tylko glowe podniosl i zaraz poszedl spac dalej... a ja sie tak balam.. hehe

A moj sylwester wygladal bardzo interesujaco.. Siedzialam sobie na kompku i gadalam z dziewczynami na czacie i na forum.. Dzieki dziewczyny.. :) :iloveyou: Ale musze przyznac ze dosc interesujaco bylo..;)

Posted

Mja wieczorem wykapałam Sarę, bo się strasznie drapała, znowu jakies uczulenie :-? ...Nie była z tego zadowolona, ale mam nadziej, że pomoże :-?

Posted

Ja Sylwestra spędzilam u kolegi. Zaprosił parenaście osób i było bardzo miło. Niestety nie było mnie przy Raselu gdyż wróciłam d domu dopiero o 11... (rodzice po mnie przyjechali i ...zaciągnęli do kościoła!-a spałam tylko godz :( ). Ale Raselek podobno stanął przy oknie, zaczął szczekać, a jak mu się znudziło (czyli po jakichś 2 minutach) poszedł spać:).

Agga mam nadzieję, że będzie wszystko OK.. 3mam kciuki! Lizy od Rasela i cmoki ode mnie:-)

Posted
Agga mam nadzieję, że będzie wszystko OK.. 3mam kciuki! Lizy od Rasela i cmoki ode mnie:-)

DO weta na pewno pojade, ale jestem uzalezniona od taty( Czyt.auto)

Dzięki za lizki...Sara też przekazuje :D

Posted

Witam wszystkich bokseromaniaków, jesteśmy tu z moim rocznym bokserkiem BORO po raz pierwszy i będziemy chcieli co jakiś czas skorzystać z Waszych porad. Pozdrowienia

Posted

Witajcie.

Już parę dni tego roku minęło, ale serdecznie wszystkiego dobrego dla bokseromaniaków i zdrowia dla piesków.

Zrobiło się zimno - ostatnio nawet bardzo, ale wbrew moim obawom Demon wcale nie marznie, jest może tylko bardziej ruchliwy na spacerach. Mieliśmy małą przygodę ze skaleczoną łapą. Wlazł na szkło. Już się zagoiła bez problemów.

Nie wiem czy pisałem - w domu jest też kot. Ostatnio wyjada Demonowi z miski jego karmę, a Demon zjada jego odchody. Nie bardzo mi się to podoba, zwłaczsza, że pies od kilku dni ma luźnawe stolce. Muszę pomyśleć jak temu zaradzić. Kot musi mieć dostęp do kuwety, a pies nie. Mam nawet pomysł, napiszę o ile się sprawdzi.

Posted

Sylwester. Obawiałem się tego strzelania. Demon raczej nie chętnie wychodził z domu, ale przeżył. Był trochę zdenerwowany, a jak mocniej huknęło to szczekł do okna.

Myślę, że nie popadł w depresję jak to w tv postraszał jakiś wet. :P

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...