Aireedhelien Posted December 13, 2003 Posted December 13, 2003 :evil: :evil: :evil: boze jak mozna kopac psa :evil: :evil: :evil: w dodatku szczeniaka ktory pewnie jeszcze wszytskich stalych zebow nie ma :evil: :evil: :evil: :evil: jakbym takiego dorwala to :chainsaw: :chainsaw: :chainsaw: sprobowal by tylko kopnac moja rosi :evil: :evil: :evil: a ty co zrobiles kwleszek??? Quote
Agga Posted December 13, 2003 Posted December 13, 2003 Kwaleszek jak to zaczął kopac twego psa???? Oszalał ten człowiek czy co??? Quote
kwleszek Posted December 15, 2003 Posted December 15, 2003 Witajcie. Nie będę pisać jak skończyła się sprawa tego kopania psa, bo mnie za bardzo poniosło :oops: A w pewnym wieku już nie wypada :lol: Lepiej było psa zabrać i olać zboczeńca. Dzieki mróweczko zaraz wyślę jakieś nowe fotki demona. Cieszę się, że u Was wszystko w porządku. I znowu siadam do książek buuuuu - wiecie nie łatwo jest przygotować taki materiał dla przeciętnego widza (nie ściśle fachowy). Trzymajcie jutro kciuki :P Pa. Quote
Surprise Posted December 16, 2003 Posted December 16, 2003 Ale to .. jak to?? Tak normalnie zaczął Twojego psa kopac?? :o Quote
Agga Posted December 16, 2003 Posted December 16, 2003 Sara ma chore oczko. Byłam z nią dzisiaj u wetki, bo juz wczoraj zauważyłam, że ma oczko puchniete i go nie otwiera. DObrze, że miałam maść do oka Neomecynę. Sara dostała ją wczęsniej jak miała problem z okiem. Dzisiaj dostała dwa zastrzyki i wetka powiedziała, że nadal mam samrować tą maścia. Musiało ją gdzieś zawiać, tym bardziej, że pogoda temu sprzyja. Jutro jedziemy na kontrol. Quote
mrowka Posted December 17, 2003 Posted December 17, 2003 Biedna Sara :( Ucaluj ja od nas i niech odpoczywa i szybko wracala do zdrowia :wink: . No teraz okopna pogoda brrrr snieg.... ja chce juz lato.... slonko, trawka itd. itd.. :) Quote
Agga Posted December 17, 2003 Posted December 17, 2003 Sarcia czuje sie już lepie, jutro ostatni zastrzyk :D Quote
Surprise Posted December 17, 2003 Posted December 17, 2003 Ale te nasze boksery sa chorowite... Quote
Agga Posted December 17, 2003 Posted December 17, 2003 Ale te nasze boksery sa chorowite... niestety :-? Quote
mrowka Posted December 18, 2003 Posted December 18, 2003 Dzielna Babka z tej Twojej Sarci. Nalezy jej sie duuuuza <kosc> ze tak szybko wraca do zdrowia. Pozdrawiamy! ;) Quote
Agga Posted December 18, 2003 Posted December 18, 2003 Mróweczko dzieki.... :D dzisiaj jedziemy z Sara na kontrol...mam nadzieję, że już jest oki Quote
kwleszek Posted December 19, 2003 Posted December 19, 2003 Witajcie Kochani. Występy w TV mam za sobą - było strasznie; puder, światła, gorąco, a nie można błyszczeć (dziewczyny to zrozumieją), stres etc. - nawet nie mam zamiaru tego oglądać, bo raczej gwiazdą TV nie zostanę. Demon coraz mniej rozrabia sam w domu. Może w końcu dorasta. Mieliśmy pierwszy problem zdrowotny. W pachwinach wysypało go trochę. Pęcherzyki i odczyn zapalny skóry. Byłem u weta. i zgodnie z zaleceniami pryskałem oxycortem. Bardzo szybko zmiany się cofnęły i wszystko już ok ( pewnie bez oxycortu, też by było dobrze :wink: ). 24go pieski porozmawiają z nami, ale z Demonem i tak się spoko dogaduję bez takich okazji. Wszystkiego najlepszego i Wam i Waszym pupilkom no Święta. Leszek. Quote
mrowka Posted December 19, 2003 Posted December 19, 2003 Występy w TV mam za sobą - było strasznie; puder, światła, gorąco, a nie można błyszczeć (dziewczyny to zrozumieją), stres etc. - nawet nie mam zamiaru tego oglądać, bo raczej gwiazdą TV nie zostanę.Hmm a na jakim kanale i kiedy?? ;) Z przyjemnoscia obejze i zobacze na oczy kwleszka :P Dobrze ze Demonowi juz nic nie jest. Nio juz niedlugo 24 Hmm nie wiem czy mam sie cieszyc czy plakac?? (ciekawe co mi wygarnie):lol: :lol: :lol: :lol: Quote
Agga Posted December 19, 2003 Posted December 19, 2003 MÓW! kiedy mozna cię zobaczyć w TV!!!! Ucałuj DEMONA mocno od nas....i WeSOŁYCH ŚWIAT!!!!!!!!!!!!! :D Quote
-=/\lf=- Posted December 21, 2003 Posted December 21, 2003 Witajcie po dluuuugiej przerwie :D W koncu dotarlem na forum...przez kilka tygodni wogole ta strona mi nie wchodzila :( Ale jest juz wszystko ok, wiec sie melduje :) Przeczytalem wasze posty - ciesze sie ze o mnie pamietacie :) U mnie i u Killera wszysko w porzadku...choc Killer ma chyba alergie na bialko :( Po zmianie karmy z Royal Junior na Royal Adult jest juz lepiej - czerwone plamki na szyi i zaczerwioniony pysczek znikaja :) Moj maluch ma obecnie 7 miesiecy i 2 tygodnie (jak ten czas leci... :wink: )...wazy 33 kg i ma ok 59 cm w klebie...pomiar wykonywalem sam, wiec pewnie jest niezbyt dokladny, ale to takie dane bardziej orientacyjne :wink: Mam troszke jego fotek...nie wiem czy mozna je tu wstawic, czy nie...Jak ktos bedzie chcial zobaczyc malucha to dajcie znac :D Pozdrawiamy :D Quote
Agga Posted December 21, 2003 Posted December 21, 2003 -=/\lf=- witaj Nio dawno cie nie było....teraz masz co czytac... Ucałuj piecha... :wink: Quote
mrowka Posted December 21, 2003 Posted December 21, 2003 -=/\lf=- witamy Cie.. Jak masz jakies zdjecia to wklejaj tu albo wyslij mi na maila szybko z wielka chcecia zobaczymy Twoja psinke ;) Pozdrowionka dla Ciebie i Killera Quote
-=/\lf=- Posted December 21, 2003 Posted December 21, 2003 Mrówka, wysłalem Ci pare fotek juz :) Zycze milego ogladania 8) Quote
Agga Posted December 21, 2003 Posted December 21, 2003 Ja tez kcem zobaczyć zdjęcia Kilerka. Moja przygoda na rannym spacerku :-? Rano wyszłam z Sarą na sikanko. Ona ma cieczkę więc wszystkie psy leca jak na zawołanie...No i se podniosłam ciśnienie... Sara na smyczy widze facet chodzi sobie pies spuszczony ze smyczy...podleciał do nas. Mówie facetowi, żeby zabrał psa, bo moja ma cieczkę .Gościu na to , że pies sam pójdzie..A pies jak na zawołanie odszedł...No dobra poszłam dalej, a ten pies za nami...Ja przez całe osiedle z Sarą a pies nadla za nami...Myslicie, że gościu sobie z tego coś robił nic....Widzi , że ja się szarpię z Sarą i tym psem, odganiam go, macham smyczą...Gościu się z daleka przygląda. Pot mi po plecach spływał, ręce od trzymania smyczy bolały... :-? Myslałam, że tego faceta rozszarpie. Powolnym krokiem sobie podszedł do nas i łaskawie psa zapiął na smycz. Już się cieszę, że sobie pójdą ......patrze a ten pies znowu przy nas Wyrwał się panu z obroży :-? Fecet szybko przyleciał i go zapiął..Mówię mu żeby go pilnował... Wiecie jaka Sara była zła, myslałam, że zje tego psa... tacy ludzie wyprowadzają mnie z równowagi :evil: Ludzie są niekumaci :x Quote
Aireedhelien Posted December 21, 2003 Posted December 21, 2003 Alf wrzucaj zdjecia do topicu 'zdjecia' chetnie zobaczymy killera. Na szzescie rosi bedzie wysterylizowana wiec ciesze sie ze takie przygody spotykac mnie nie beda. ludzie to chamy, ktorzy z innych sobie nic nie robia, a zwierzeta to nie wielu ludzi obchodza. panuje ciemnota i znieczulica wiec nie ma sie co dziwic :evil: Quote
mrowka Posted December 21, 2003 Posted December 21, 2003 -=/\lf=- dziekuje za fotki piecha :wink: BuUu ale nawet 1 nie zobaczylam :cry: qrcze ja to mam pecha do tych poczt co chwile jakas sie psuje :evil: heh napewno jutro albo za jakis miesiac przyjda ;) :evil: wiec zostalo mi ogladanie Killer'ka na emblemacie ;) Widze ze jednak obciales mu uszka. Jejuu jak te psiaki szybko rosna.. heh Agguś ten piesio za Sara czy za Toba latal?? :evilbat: Wspolczuje jak bym byla na Twoim miejscu to bym chyba faceta zaKILERowala :wink: Bidulki calusy dla Saruni i niech szybko ten czas.. minie . Oj Oj ja sie juz boje co to bedzie jak Mejk dorosnie i w poblizu bedzie jakas suka... wole nie myslec ;) Pozdrowionka dla was... Quote
mrowka Posted December 22, 2003 Posted December 22, 2003 Agguś nie denerwuj sie tak ;) Wiem Wiem ze nie ma sie tu z czego cieszyc ale denerwowac sie nie mozna bo.... liz dla Sarci od Mejka ;) Quote
Aireedhelien Posted December 22, 2003 Posted December 22, 2003 mrowka jak sie boisz to wykastruj!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.