Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witaj daga :) Jak tam Rysiek?

Pampero, to dopiero masz dylemat :)

Mi tez sie wydaje, ze nie ma reguly w wielkosci bokserow-zolte wieksze, pregusy mniejsze :)

To Saba przy niektorych waszych olbrzymach to drobinka. Dawno jej nie wazylam, ale wazy cos okolo 26kg :) No, w koncu kobietka :)

Z reguly chodzimy na spacery z pregowanym bokserem. Max z Saba maja bardzo podobne umaszczenie i prawie w tych samych miejscach biale znaczenia (z wyjatkiem kufy, ktora Saba ma biala). Gdy idziemy razem, Saba i Max obok siebie, to bardzo fajnie to wyglada: Max-potezny facet, wielka glowa i kufa, Saba-drobna suczka/kobietka :) Kiedys jakies dziecko na nasz widok mowi:"mamo! zobacz, podwojne!" :)

  • Replies 2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A moja seniorka jest znowu chora :(

Znowu ma ropomacicze :( :cry: Pół roku temu też miała, ale całe szczęście udało się ją wyprowadzić z tego. Na operację jest już niestety za stara :( Serduszko by jej nie wytrzymało :(

Od kilku dni zachowywała się tak jakby miała dostać cieczkę. Była podekscytowana, na dworze zanczyła każde źdźbło trawy, ale mnie zaczynało niepokoić, że zaczyna dużo pić. W piątek bardzo późnym wieczorem zwymiotowała to co zjadła popołuniu :( W sobotę rano pojechałam z nią do weterynarza, psinka była tak osłabiona, że nie miała siły sama wskoczyć do samochodu :(. Pani weterynarz powiedziała, że Nemi ma powiekszoną macicę, wątrobę i nerki i że nie wygląda to dobrze. Sunia dostała 3 zastrzyki, wet kazała ją obesrwować i dzwonić jakby zaczeła znowu wymiotować. Po powrocie do domu psinka zaczeła sikać krwią !!! Od razu zadzwoniłam do weta, pani mnie uspokoiła i powiedziała że tego się właśnie spodziewała i że najważniejsze jest żeby pies nie wymiotował. Kazała zadzwonić w niedzielę rano.

Całe szczęście psinka nie wymiotowała więcej, tylko zaczeła jej lecieć ropa z krwią :( Wet powiedziała, że dobrze że z krwią leci ta ropa.

Dzisiaj psinka pojechała na badanie krwi. Mam nadzieję, że jeszcze troszkę pobędzie z nami... łzy same cisną mi się do oczu .....

Trzymajcie kciuki za seniorkę .....

Posted

Gosiu,

trzymam kciuki za dziewczynkę :kciuki: Oby szybciutko doszła do siebie. Pisz co niunią.

Pozdrawiamy serdecznie i całujemy w fafelki Nemi :buzi:

Posted

Gosiu,

Nie martwi się będzie wszystko dobrze. Ja strasznie trzymam kciuki za Ciebie i pieska.

MUSI BYĆ DOBRZE

Jak już coś będziesz wiedziała to daj znać.

Moja Sara w lutym też maiała ropnia na macicy, teżmam swoje lata-9 lat. Było z nią źle, ale dała radę. Zastrzyki pomogły.

Ja wierzę, że będzie dobrze. Trzymaj się. Buziaczki dla piesia.

Posted

Dzięki wszsytkim za słowa otuchy,

Nemi ma się już trochę lepiej, jeszcze w srode ma przyjechac na kolejny zastrzyk. Ale ropa będzie jej leciała jeszcze przez jakieś 2 tygodnie.... Muszę jej dzisiaj kupić kolejne majty, bo chociaz ma 2 pary to jednak to jest za malo, bo trzeba je ciągle prać.

Mam nadziję, że psinka jest silna i wyjdzie z tego...

Posted

Gosiu,

a nie lepiej kupować pampersy dla dorosłych i robic w nich dziurki na ogonek? Ja tak robiłam jak moja suka miała zapalenie nerek i posikiwała ale na szczęscie już jest wszystko w porządku :D .

Bardzo sie ciesze, że dziewczynka ma sie juz lepiej :D

Drapki za uszkami dla Nemi (choć pewnie pieszczot jej nie brakuje)

Aga,

jest słodki :)

Posted
a nie lepiej kupować pampersy dla dorosłych i robic w nich dziurki na ogonek?

Właśnie też o tym pomyślałam, po pracy zrobię odpowiednie zakupy.

Pozdrawiam

Posted

Gosiu trzymam bardzo mocno kciuki !!!! Bedzie dobrze zobaczysz !!!!! Boksery to bardzo silne psy,potrafia wyjść ze wszystkiego obronna łapa!!!

Informuj jak się czuje Nemi!!!!

Pozdrawimy

Całuski dla Twójej Seniorki

Posted

Witajcie!

Gosiu- Ciesze sie, ze z Nemi juz troszke lepiej. Na pewno z tego wyjdzie, jest silna dziewczynka, widac to w jej oczach :)

Ja wlasciwie to sie chce pozegnac . Wyjezdzam na 10 dni. Niestety bez Saby, ale sunia zostaje po dobra opieka :)

Trzymajcie sie :drinking:

Posted

Gosiu rozmawiałyśmy na gg. Ale jeszcze raz Ci powiem, że z Nemi na pewno będzie dobrze. To silna dziewczynka. Bokserki są silne.

Trzymaj się. :D

Posted

Witam wszystkich Bokseromaniaków po dłuższej nieobecności.

Spieszę z informacją, iż pierwsze szczenię rozstało się z mamusią i rodzeństwem i wyjechało daleko od domu rodzinnego, a mianowicie do Frankfurtu/M.

A teraz zagadka - zgadnijcie, które ??? :wink:

Posted
Witam wszystkich Bokseromaniaków po dłuższej nieobecności.

Spieszę z informacją, iż pierwsze szczenię rozstało się z mamusią i rodzeństwem i wyjechało daleko od domu rodzinnego, a mianowicie do Frankfurtu/M.

A teraz zagadka - zgadnijcie, które ??? :wink:

No nie mów że DUMKA!

Posted
Jeszcze nie wiem :niewiem: . Jak na razie to DELTA ma pojechać do Bielsko-Białej, DONNA prawdopodobnie będzie w Zielonej Górze, DOLCE VITA w czwartek jedzie do Niemiec, czyli zostaje DJANGO i DUMKA. Muszę jeszcze znaleźć dobry dom dla pieska, a Dumka.... pożyjemy, zobaczymy.

Tu piszesz że DOLCE VITA ma pojechać do Niemiec.

Posted

BINGO !!! (Kurcze zdradziłem się z tym Frankfurtem... :roll: )

Dolce Vita już ma nowy dom i kochających opiekunów.

A oto jedna z jej ostatnich fotek.

044.jpg

Posted
Ale ona kochana, sliczna psinka! Dobrze, że mała ma już dom.

Udałao mi się odganąć, hihi nie było to takie trudne :wink:

Czytam uważnie posty :D

Trzymam kciuki, aby reszta kochanych psiaczków też znalazła domy.

:D :D :D :D :D

Upssss zapomniałam się zalogować :oops:

To wyżej to ja napisałam, ponoć nie można pisać gdy się nie jest zalogowanym :o

Jeszcze raz powiem KOCHANY PIESIO!!

Pozdrawiam

Posted

Niestety..., serce mówiło ZOSTAW, rozum NIE MASZ WARUNKÓW i stało się Dumka w niedzielę wyjeżdża. Na szczęście będzie stosunkowo blisko, bo jedzie do Poznania, ale już nie będzie moja. Od wczoraj zacząłem się z nią żegnać :cry: Jedno wiem na pewno, jak będzie tylko możliwość to powtórzę to skojarzenie, bo... popatrzcie tylko na nią

046.jpg

Posted
Niestety..., serce mówiło ZOSTAW, rozum NIE MASZ WARUNKÓW i stało się Dumka w niedzielę wyjeżdża. Na szczęście będzie stosunkowo blisko, bo jedzie do Poznania, ale już nie będzie moja. Od wczoraj zacząłem się z nią żegnać :cry: Jedno wiem na pewno, jak będzie tylko możliwość to powtórzę to skojarzenie, bo... popatrzcie tylko na nią

046.jpg

Oj ciężko ci się będzie z nią rozstac. Ale piszesz, że będzie bardzo blisko. Więc zawsze będziesz mógł ją odwiedzić. :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...