e.v.a Posted May 21, 2006 Posted May 21, 2006 dArEk86 napisał(a):Mam pytanko, jak najlepiej umyc uszy bokserom ? jesli sa bardzo zabrudzone to najlepiej kupic preparat do czyszczenia uszkow :razz: jesli malo to wacikiem przejechac uszka w srodku :) tylko ni ewkladaj patyczkow !! nie wolno :) Quote
Troja Posted May 21, 2006 Posted May 21, 2006 dArEk86 napisał(a):Mam pytanko, jak najlepiej umyc uszy bokserom ? Weź taki płatek do zmywania makijazu lub poprostu watę. Namocz go delikatnie oliwką dla dzieci i przemyj w srodku. Kiedys biegalam do weta na czyszczenie uszu bo patyczkiem sie balam (pomimo że psy maja bardzo długi kanał). Sąsiad mi tak poradził i teraz nie mam problemu. Oliwka w ruch i wszystko gra. Sprawdx też przed czyszczeniem czy ucho w środku nie smierdzi. Jeśli tak to może to tez byc jakiś stan zapalny. Wtedy to juz do weta. pozdrawiam Quote
Imbirka Posted May 23, 2006 Posted May 23, 2006 ruszyła IV Edycja Akcji Charytatywnej z cyklu: "MAM SERCE DLA PSÓW" PURINA z Molosami dla psów w potrzebie http://www.forum.molosy.pl/showthread.php?t=4673 Quote
Agga Posted May 25, 2006 Posted May 25, 2006 Zrób tak ja doradzają. Moja miała co jakis czas kłopty z uszami. W tedy do akcji wkraczała pani wet z wielką pencetka na niej nawinięta wata i dobiero zaczynało sie czyczenie i zapuszczanie kropli.Sama takiego czegoś nie wykonywałam mimo, że miałam spokojnego psa. Quote
apple Posted June 4, 2006 Posted June 4, 2006 My też mamy bokserka. Małego urwiska He he!! jestem przeciw obcinaniu czegokolwiek tym psiakom więc mój jest w całości z ogonkiem i uszkami :)Zamieszczam zdjęcie mojego psiaka. Quote
e.v.a Posted June 4, 2006 Posted June 4, 2006 [quote name='apple']My też mamy bokserka. Małego urwiska He he!! jestem przeciw obcinaniu czegokolwiek tym psiakom więc mój jest w całości z ogonkiem i uszkami :)Zamieszczam zdjęcie mojego psiaka. ale zółtasek kochany :loveu: Quote
apple Posted June 4, 2006 Posted June 4, 2006 Kochaniutki!!!!! KOCHAM GO NAD ŻYCIE!!!! moją niusię małą źabulę!!!! Quote
AgaiTheta Posted June 4, 2006 Posted June 4, 2006 apple napisał(a):Kochaniutki!!!!! KOCHAM GO NAD ŻYCIE!!!! moją niusię małą źabulę!!!! uuuuuuuuuu ostra bokserowiroza :loveu: SUPER! Quote
apple Posted June 4, 2006 Posted June 4, 2006 Ja jestem świadomą mojej chorby :) :) Jak tylko go zobaczyłam od razu na nia zapadłam! Pamiętam go takiego malucha że mieścił mi się na dłoni - Misia moja mała :) Quote
Bodziulka Posted June 4, 2006 Posted June 4, 2006 Jak ja lubię obcować z ludźmi z bokserowirozą :evil_lol: Quote
apple Posted June 4, 2006 Posted June 4, 2006 Taki już urok bokserków nie da się ich nie kochać!!!!!!!!!!!!! Quote
szmaja Posted June 4, 2006 Posted June 4, 2006 [quote name='apple'] mhm, ktos tu wcale nie jest zadowolony z zaklocania spokoju! natychmiast zrob boksiowi plakietke "do not disturb" - niech ma biiida troche prywatnosci ;) :loveu: bokserki mniam. Quote
Doda1211 Posted June 5, 2006 Posted June 5, 2006 coś czuję, że bokserowiroza niedługo będzie plagą w pozytywnym tego słowa znaczeniu :loveu: :loveu: :loveu: Quote
apple Posted June 6, 2006 Posted June 6, 2006 Myślę, że to taka choroba z kórej nikt się nie chce leczyć! Ona uskrzydla :lilangel: (przynajmniej mnie) Quote
leemonca Posted June 7, 2006 Posted June 7, 2006 Taki już urok bokserków nie da się ich nie kochać!!!!!!!!!!!!! no bo jak ich nie kochać! przecież same się o to proszą! takie kochane przylepki Quote
Doda1211 Posted June 7, 2006 Posted June 7, 2006 i wieczne dzieci :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
leemonca Posted June 7, 2006 Posted June 7, 2006 tak, boksery nigdy nie dorastają, do końca swego życia pozostają dzieciakami. Mój poprzedni boksio był stary, chory a mimo wszystko wciąż skory do zabawy. Quote
Florka_xyz Posted June 10, 2006 Posted June 10, 2006 Cześć - ja mam sunie nazywa się - Tartinka Blues <Zahira> Głogosia . jest maści pręgowanej i 14 czerwca skonczy roczek :):):) Quote
apple Posted June 10, 2006 Posted June 10, 2006 :lol: Boozie! Boozie! jakie ze mnie cudeńko!!! I ten jęzorek (HI, HI, HI):evil_lol: Quote
Surprise Posted June 11, 2006 Posted June 11, 2006 Ojj dawno coś tu nie zgalądałam :shake: Z tego co widże dużo bokseromaniaków się pojawiło. Tak więc i ja witam serdecznie :):). Ja jestem nadal nieuleczalnie chora:-( Agguś, ale czemu :-( ????!!!! Powinnaś się cieszyć! :) Jestem pewna, że niedługo będziesz miala na kogo przelać tą swoją bokserowirozę :)... ZNajdziemy Ci środek zaradczy, znajdziemy..:):):) Jesczze będziesz miala dosyć takiej rozbrykanej kupeczki szczęścia ;). A tak w ogóle-rozmawiałaś z rodzicami? Dalej się tata upiera na 'nie', jesli chodzi o psa?? Quote
Agga Posted June 12, 2006 Posted June 12, 2006 Nie bede narzekać :roll: U mnie problem jest z rodzicami. Oni nie chcą psa Quote
Bodziulka Posted June 12, 2006 Posted June 12, 2006 Aga - to nie jest niechęć posiadania psa; to jest niewiedza, że psa się chce posiadać - trzeba to tylko teraz Twoim rodzicom uświadomić. Quote
e.v.a Posted June 12, 2006 Posted June 12, 2006 Bodziulka napisał(a):Aga - to nie jest niechęć posiadania psa; to jest niewiedza, że psa się chce posiadać - trzeba to tylko teraz Twoim rodzicom uświadomić. zgadzam sie w 100% moi tez mowili ze nigdy wiecej pasa a teraz..ojj gdyby jej ni ebylo bylo by tak nudno...:evil_lol: Quote
apple Posted June 12, 2006 Posted June 12, 2006 Mój mąż jak się dowiedział, ze kupiłam Kronosa to :crazyeye: :shake: i w ogóle! Ale jak go zobaczył :loveu: i tak jest do dziś. Więc trzeba tylko pokazać cudo żeby się zakochali:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.