Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

To moja Aksa wprost nie nawidzi... jak ja biore na rece i wkladam do wanny to poprostu rozklada tak nogi jak pajak i nie da rady ja wlozyc do wanny (dopiero jak mama pomogla to ja wlozylismy :D ). Pozniej mama poszla ja sie obrucilem po szampon a Aksia wyskoczyla sama (calego mnie schlapala).. no to ja spowrotem ja do wanny, ona oczywiscie rozklada nogi i znow musi mama pomoc :D Porozwalała pol lazienki ale sie wreszcie udalo :D Co do jeziorka to jeszcze nie probowalem, ale u nas plynie strumyk taki plytki i jak jest cieplo Aksia lubi sie ochlodzic i chodzi bez problemowo po wodzie :D

Dzisiaj kupilem jej piszczaca kosc :D Nie minelo 5 min Aksia ja zepsula i juz nie piszczy :D Kupilem tez zapachowy makaron, podobny dobry ;)

Posted

To pewnie do kąpili w wannie sie nie przekona ale jest duża szansa, że jeszcze pokaże jak można się świetnie bawić w wodzie. Jak mój poprzedni boksiu był mały to w trakcie kąpieli w wannie dużo do niego gadałam i czule przemawiałam, a nawet kąpiel była z zabawkami w wannie:lol: :cool3: Z czasem już tak nie panikował ale zadowolony nie był. Za to na spacerze najmniejsza kałuza lub bajorko było świetną zabawą:lol:

Posted

moj kruszinina jest grzeczna w wannie, chyba troche lubi, ale udaje ze nie :), natomiast sadzawek sie boi, ale dzielnie "plywa" - troche panicznie, ale zawsze.
za to uwielbia nurkowac :), czasami mam obawy, co do tego, czy ona wie, co sie z nia dzieje tam, pod woda.
tylek dzielnie zostaja nad powierzchnia :)

Posted

Mój Kastor boi sie wanny, ale kapiel pod prysznicem to niezła zabawa, szczególnie jak próbuje pić wode lecącą z prysznica- laskocze go w język. Tak więc taka kapiel dla niego to chyba nagroda. Tylko nie dla mnie bo po tych jego szaleństwach ja jeszcze godzine zostaje w łazience - kąpię siebie i doprowadzam łazienke do ładu. Co do kąpieli w jeziorkach to w zeszłym roku wchodził do wody ale ostroznie - nie głęboko i nie pływając (może nie umie :evil_lol: ). Patyki i kamienie z dna za to bardzo fajnie sie wyciagało. Zobaczymy w tym roku jak to bedzie. Jest straszy więc może bedzie odważniejszy.

Posted

Troja napisał(a):
(może nie umie :evil_lol: ).
Patyki i kamienie z dna za to bardzo fajnie sie wyciagało.
Zobaczymy w tym roku jak to bedzie. Jest straszy więc może bedzie odważniejszy.


o to to to :). na dojrzalosc, to bym nie liczyla :lol:, nie przy tej rasie ;). kamyczki, patyczki, nurkowanie, oo tak.

Posted

hehe Tigra w wannie stoji jak na skazaniu :evil_lol: ale jak ja myje glowe to zawsze zaglada i chce pic wode z prysznica:evil_lol: pokrecony pies

a rzeczka jeziorko :multi: suuuper :) szczegolniejak plywaja kaczuszki:evil_lol: no i rowy z smierdzaca woda do przeskakiwania to Tigry specjalnosc :evil_lol: wpadanie do nich tym bardziej hehehe

Posted

A ja myslalem ze to tylko moja Aksia jest tchórzem w tej sprawie :D

Dodam tylko, ze przy Aksi nie da sie sprzatac :D tzn. ani zamiatac ani odkurzac bo albo chwyta za miotle albo za odkurzacz :D Wszystko musi dotknac, powąchac, ostatnio chodzila z cementem na pysku :D:D innym razem znowu z farbą bo ją pochlapali jak malowaliśmy :D Wszystkie swoje zabawki wyciąga przed dom :D Nie mowiac juz o tym, ze nieraz jak dostanie swira to potrafi biegac wokol domu dopuki sie nie zmeczy, a wtedy przychodzi do domu napije sie wody i idzie spowrotem :D:D Gorzej niz z malym dzieckiem :D:D

Posted

A Raselowi kąpiele latają koło doopy;).
Chociaż, gdy mówię 'pod prysznic'-owszem-wstaje, ale idzie jak na skazanie;p. My mamy o tyle większy problem, że mamy kabinę prysznicową, wanny niestety brak. Przy kąpieli Rasela trzeba z nim wejść, bo w przeciwnym razie sąsiad z dołu będzie zalany;).

Słuchajcie-mam siemensa C75, kupiłam do niego kabel (razem z płytką itd.), instaluje zawartość tej CD, ale później gdy włączam, zaczyna mi się odinstalowywać wszystko;/. Domyślam się, że potrzebny jets do tego jakis program, nie wiecie moze o co chodzi????
Mam mnóstwo zdjęć Rasela na kom. i chcialam się nimi z Wami podzielić :oops:

Posted

Dołączam do grupy bokseromaniaków! Od prawie dwóch miesięcy mam malutkiego boksia i muszę się przyznać, że mimo, że to drugi mój boksio (pierwszy niestety odszedł mając 11 lat) to potrafi mnie wciąż zaskakiwać swoim zachowaniem. Basterek był takim cudnym fajtłapą, dla którego pełna micha, wygodna kanapa i błogi spokój to był szczyt marzeń. A Hakuś? Wszędzie go pełno. Gdziekolwiek nie spojrzę wszędzie go widzę!
Powinien chyba nazywać się Huragan. Ciągnie za sobą obrusy, firanki, zasłony, na porozwalanych zabawkach można połamać sobie nogi. Zniszczeń odstukać, jako takich nie poczynił, ale wszystko wskazuje na to, że to jeszcze przed nami. Czytając Wasze posty o poczynaniach Waszych pupilków, włos mi staje na głowie ;-)
Napewno nie jeden raz będę potrzebowała Waszej porady
pozdrawiam

Posted

leemonca napisał(a):
Moja bokserowiroza jest tak zaawansowana, że czasem się zastanawiam, czy w poprzednim wcieleniu nie byłam bokserem :megagrin:


:evil_lol: :evil_lol:

Posted

Zdjęć mam mnóstwo, bo ciągle pstrykam i pstrykam, zwłaszcza od kiedy mam cyfrówkę. Hakulec i Basterek mają swoją stronkę zrobioną przeze mnie. Jest tam trochę zdjęć można oglądnąć, adres jest pod podpisem.



To jest właśnie zdjęcie z tej strony.
Mam aktualne zdjęcia, ale muszę je najpierw załadować na stronkę, bo nie wiem czy da się wkleić inaczej.

Posted

leemonca proponuje zalozyc galerie na dogo :cool3: z checia bede sledzic jak twoj maluszek rosnie:loveu: sama mialam jeszcze niedawo takiego malca :D teraz juz ma pol roczku :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...