anastazja Posted August 24, 2003 Posted August 24, 2003 Galja A czy oznaka zainteresowania MUSI byc od razu odpisywanie, czy tez za zainteresowanie mozna uznac po prostu szukanie po znajomych, kto moze takiego psa wziac, bez wdawania sie w dyskusje....? :-? Nie oceniaj ludzi za szybko, bo czasem mozesz sie sparzyc. Quote
AM Posted August 24, 2003 Posted August 24, 2003 AM :D :D :D Cesze sie, ze trafilam z prezentem :D Trafiłaś, świetny :D Juź wydrukowałam i powiesiłam :D Co do kociego-musze poszukac, bo bylo chyba cos wiecej, niz o samym bialku i konserwantach, ale to niestety potrwa, bo jestem zawalona praca :( Poczekam.... :) Mrowka.Powinno sie pozwalac na jak najwiekszy kontakt z ludzmi, szczegolnie z osobami starszymi i dziecmi, aby w przyszlosci nie miec psa nerwowego, napastliwego. Moj tez za mlodu biegl do wszystkich i pozwalalam mu na to z przyjemnoscia.I bynajmniej nie zmniejszylo to jego zdolnosci obronnych, poniewaz w wieku kolo 12 msc obronil mnie w dosc powaznym zajsciu. Facet do którego z Lennoxem chodzimy na szkolenie mówi, że jak w przyszłosci pies miałby Cie obronić to za młodu powinien mieć jak najczęsciej kontakt z obcymi ludźmi, żeby się ich nie bał. Pies, który tego kontaktu nie będzie miał bedzie najprawdopodobniej agresywny do ludzi ze strachu - co niektórzy interpretują, że pies jest ostry do obcych i sie z tego cieszą. Ostry taki pies będzie tylko na smyczy bo wie, że nie ucieknie. W momencie kiedy naprawde by Cię ktoś napadł a Ty puściłabyś na napastnika psa to pies ucieknie ze strachu niż zacznie Cie bronić. Pozdrawiam Quote
mrowka Posted August 24, 2003 Posted August 24, 2003 Dzieki Anaztazja i AM :) uspokoiliscie mnie bo ja daje mojego Mejka glaskac wszystkim a mojej siostry kolezanka tez ma malegpo boksia i nie daje nikomu glaskac i juz myslalam ze to ja robie blad.. Uff.. :) Dzieki jeszze raz A Hmm czy ta kol. siostry tego boksia moczy w wannie prysznicem (ma niecale 3 miechy) czy to dobrze?? Czy ja tez powinnam ? :) Dzieki wam jeszcze raz :) :) :) :) :) Quote
kwleszek Posted August 25, 2003 Posted August 25, 2003 Witam. :D Bardzo fajnie czyta się wasze posty. Sporo można się dowiedzieć. Przedstawiłem się jako całkiem zielony, ale ponad 20 lat temu (jeszcze jako szczeniak) miałem w domu boksera. Potem był jamnik. Potem małżeństwo, małe dzieci itp. Teraz już raczej jestem dorosły, a dzieciaki dorastają. W końcu jest znowu bokser (i po moich doświadczeniach żaden inny). Po tylu latach mam trochę tremy i zastanawiam się czy wychowam Demona na przyjaciela rodziny. Pomimo, że sporo pracuję (czasem nie ma mnie w domu 2 doby) pies jest wyraźnie przywiązany do mnie, ale też b. lubi syna. Nieco mniej radzi sobie córka, a jeszcze mniej żona. Ale też i nie dziwota one mają wiele ważniejszych spraw niż pies i wręcz czasem twierdzą, że przesadzam. Co do waszych wypowiedzi (nie wiążąco - bo i mało doświadczenia). Pozwalam demonowi zatrzymać się przy każdym obcym człowieku. O ile spyta pozwalam go głaskać i bawić się z dzieciakami. Ostrożnie puszczam go do innych psów i o ile one nie są agresywne - bawi się z nimi. Szczerze mówiąc takie postępowanie podpowiedziały mi Wasze posty gdzie opisywaliście zachowanie swoich psów i sposoby w celu osiągnięcia tego. Myślę, że Demon ma być przyjacielem wszystkich, a w sytuacji zagrożenia (oby nie) i tak postąpi jak mu nakazuje instynkt. Dużo popisałam, ale właśnie ponad 2 dni nie było mnie w domu. Sporo urósł i jakby zmężniał. Całkiem ładnie chodzi na smyczy (prawie nie ciągnie i nie ociąga się),a jeśli coś nie tak to reaguje na delikatne upomniewnia. Daje się przywołać nawet w czasie zabawy. Nie jest karcony, tylko zachęcany - i to zdaje egzamin (to wasze sugestie) - zresztą nie potrafię na niego krzyczeć. Co do waszych sugestii w karmieniu - dostaje już tylko psią karmę i wodę+ Salwikal. Zresztą wet. tak samo sugerował (alergie, itp.) Pozdrawiam wszystkich bokseromaniaków i dzięki za posty. Ps Za miesiąc wszczepiamy chip identyfikacyjny ??. I nowa fotka Demona - nie najlepsza bo cyfrak ma parę lat i sa b. restrykcyjne zasady co do wielkości pliku. Buźka. Quote
mrowka Posted August 25, 2003 Posted August 25, 2003 Cze Kwleszek bardzo ladny ten Twoj Demon podobny do mojego Mejka :) Sliczny Eh tylko ja jakos nie umiem tu daj zdjecia mojego piesia :-? cos mi nie wychodzi ale jeszcze poprobuje :lol: :lol: heh moze za ktorys setym razem sie uda :) :) :) A ile juz ma Demon?? Gratuluje Ci ze juz nauczyles chodzic Demonka na smyczy eh bo Mejkowi jakos to ciezko idzie ciagle ciagnie i opiera sie :-? :( Co robiles ze tak ci dobrze poszlo??:) :) :) Heh Aa musze sie pochwalic :P Mejk juz prawie nie sika w domu dzis to zdazylo mu sie 1 raz (moje wina za pomalu ubieralam sie rano :lol: ) eh ale jeszcze do konca dnia jest troche godzin :D ale mam nadzieje ze sie uda Bo juz za niedlugo znowu szkola :-? eh 3majcie sie cieplutko :) Papapa Quote
GosiaS Posted August 26, 2003 Posted August 26, 2003 Witam wszytskich po dłuższej nieobecności. Już upłynął prawie miesiąc od momentu kiedy Nemi odeszła od nas... :( Dwa tygodnie po tym bardzo przykrym wydarzeniu do mojego domu zawitała nowa sunia :) Jest to Ambicja Dar Atargatis (zwana potocznie Santi :D ) Santi jest żółciutka i ma białe znaczenia na klatce (pręgowany bokserek za bardzo by mi przypomniał Nemi, więc zdecydowanie chciałam teraz jednobarwnego psiaka), obecnie ma 3 miesiące i jest bardzo kochana :). Moja siostra natomiast wzieła pieska z tej samej hodowli, nazwała go Rodos. Takze rodzeństwo często się widuje i ma okazje do wspólnych szaleństw. Zdjęcia maluchów na stronie http://www.lukrowi.pl/galeria/index.php?p=2&id_section=250 (galeria "Bokserki-Santi i Rodos). Pozdrawiam Quote
Olk@ Posted August 26, 2003 Author Posted August 26, 2003 Witam wszystkich!!! Gosiu zrobiłaś najlepszą rzecz jaką mogłaś!!!Santi wypełni pustke po stracie Nemi.Cieszę się razem z Tobą!!! -=/\lf=- szkoda,że Twój Killerek nie ma juz kłapciastych uszek,ja kiedyś też zastanawiałam się czy mój Aresek nie powinnien mieć ich kopiowanych,ale pozostały naturalne.Przynajmniej bedzie mniejsze prawdopodobieństwo,że zachoruje na zapalenie ucha. Kwleszek bardzo dobrze wychowujesz swojego bokserka.Bokser ma być przyjacielem ludzi jak i innych zwierząt.Powinnien właśnie teraz,gdy jest młody poznawac najwięcej psich przyjaciół,ponieważ później może być w stosunku do nich agresywny a te nawyki naprawdę trudno zwalczyć ( przeszłam to na Aresie ).Bokser czuje sie odpowiedzialny za swoje stado (czyli nas ) i w chwili zagrożenia potrafi zmienić sie z łagodnego baranka w rozwścieczona bestie :wink: .Ale tak naprawdę bokser rzadko używa siły fizycznej,stara się raczej pokazać"kto tu rządzi" poprzez postawe ciała. Kwleszku jeżeli dalej bedziesz postępować z Demonem tak jak teraz wychowasz go na posłusznego,karnego boksera,który bedzie największym przyjacielem rodziny a w przypadku zagrożenia nie zawacha się Was obronić.Tylko pogratulowac!!!! Quote
kwleszek Posted August 26, 2003 Posted August 26, 2003 Witajcie. :) Gratuluję Gosi nowego piesia. :lol: Dziś znowu siedzę w pracy i bardzo mi brakuje Demona. Skończył parę dni temu 2 miesiące. Co do prowadzenia na smyczy: początkowo ciągałego psa i nie dawało to rezultatu. Chyba nie wiedział o co chodzi a poza tym nie chętnie oddalał się od domu (jest jeszcze młody i bał się nieznanego terenu). Nosiłem go na rękach dalej od ulubionego trawnika, a potem na smyczy wracaliśmy. Lekkim poszarpywaniem zachęcałem go do spaceru i co jakiś czas dostawał coś dobrego. Poskutkowało bardzo szybko. Teraz raczej zaczyna ciągnąć. Wtedy staję i mówię nie ciągnij. Jak poluzuje idziemy dalej. Zobaczymy jak dalej to będzie nam wychodzić. :wink: Poznaliśmy uroczą 5cio miesięczną pitbulkę. Wbrew utartej opinii jest bardzo łagodna i delikatna. Bawią się wspaniale, pomima że suczka jest o wiele większa potrawi się mu położyć, dać się popodbryzać i uważa żeby go np. nie nadepnąć. Demon wraca ze spaceru pięknie wybiegany. Pozdrawiam. Quote
kwleszek Posted August 26, 2003 Posted August 26, 2003 tylko ja jakos nie umiem tu daj zdjecia mojego piesia :-? cos mi nie wychodzi ale jeszcze poprobuje :lol: :lol: heh moze za ktorys setym razem sie uda :) :) Sporo się pomęczyłem ze zdjęciem. W profilu podane są maksymalne rozmiary fotki i i maksymalny rosmiar pliku. W Corel'u można ustawić wielkość fotki mi wychodzi 79 pikseli i wtedy plik nie przekracza 15 kb. Wycinam go i wklejam do Paint'a a potem zapisuję jako jpg. I potem przesyłam na stronę. Plik trzeba zostawić zapisany u sie na kompie. Powodzenia. Quote
Agga Posted August 26, 2003 Posted August 26, 2003 Gosiu witaj! Już ci wsześniej mówiłam że Santi jest przesliczna i jeszcze raz ci to powiem. Masz w domu takie maleńswto, które za chwilkę urośnie :D Kiedy moja Sara taka była :D Pozdrawiam Quote
Agga Posted August 30, 2003 Posted August 30, 2003 Moi dorodzy odezwijcie się!!!!!!!!! Co u was słychać, jak tam pieski. Moja sunia ma się dobrze. Odżyła troszkę, bo jest chłodniej, chętnie wychodzi na spacerki i ma większą ochotę na zabawę :D Quote
kwleszek Posted August 30, 2003 Posted August 30, 2003 Cześć. Demon też w formie. Chodzi na coraz dłuższe spacery. Rośnie szybko i od wczoraj ma nową obrożę, z pierwszej już wyrósł :D . Właśnie na chwilę wyjdziemy bo wstał i roznosi kojec a konkretnie jeżyka. Robi strasznie dużo hałasu bo jeż piszczy, a pies szczeka. Pozdrowionka. Quote
mrowka Posted September 1, 2003 Posted September 1, 2003 Cze :) Moj Mejk tez sie ma bardzo dobrze przedchwila byl taki malutki a teraz juz jest taki duuuuuuuuuuzy nie myslalam ze on tak szybko urosnie :lol: Juz nawet chodzi normalnie na smyczy nie zapiera sie ale strasznie ciagnie :-? musze cos z tym zrobic. kwleszek mam do ciebie pytanieczy Twoj Demon gryzie Cie czsami?? Bo Mejk czasami jak mnie chwyci szczegolnie na dworze tooo ohhh :) teraz juz coraz mocniej :cry: Quote
kwleszek Posted September 1, 2003 Posted September 1, 2003 Mróweczko przeczytałem. Lubię pogadać, bo nie mam większego doświadczenia w posiadaniu piesków. Czytam wasze posty i się uczę. Sam często mam wiele wątpliwości. Chcę w końcu jak wszyscy mieć psa kumpla. Tak ugryzł mnie jak miał 7 tygodni. Coś zrobił, co mi się bardzo nie podobało (może np. właził na kanapę - nie pamiętam) został odsunięty dość delikatnie. Połapał się o co chodzi i mnie ugryzł. Przetrzepałem go gazetą. Podabną sytuację miał mój syn. Mam wrażenie że znalazł swoje miejsce. Demon jest kochany. Quote
mrowka Posted September 6, 2003 Posted September 6, 2003 Cze ostatnio zauwazylam ze Mejk nie ma 2 pierwszych (siekaczy czy jakos tak )zabkow-dolnych i jeden mu sie rusza ma on 3 miesiace i nie wiem czy juz jemu mogly same wypasc czy jakos je sobie wyrwal :( Quote
Aireedhelien Posted September 7, 2003 Posted September 7, 2003 mrowka nie pekaj. mejk zaczyna zmieniac zeby. rosi zaczela gdy miala 3,5 miecha. tez sie przerazilam bo myslalam ze sie jej wyrwalu bo ona zawsze z luckiem sie przeciaga maskotka. brakowalo jej dwoch dolnych siekaczy. mysle sobie 'czy to aby nie za wszesnie??', ale po dwuch sniach zobaczylam jak sie jej wyzynaja w to miejscie stale i przestalam sie juz martwic. przez miesiac i tydzien wymienila juz wszytskie siekacze i wyzynaja sie jej juz kly :) Quote
mrowka Posted September 7, 2003 Posted September 7, 2003 Aireedhelien dzieki za uspokojenie :) wlasnie przed chwilka zobaczylam ze Mejkowi rosna juz nowe zabki :) Hmm a ile ma latek Twoja Rosi?? Pozdrawiam Quote
Aireedhelien Posted September 7, 2003 Posted September 7, 2003 hyhy rosi ma niespelna 5 miesiecy :D Quote
Agga Posted September 8, 2003 Posted September 8, 2003 hihihihi kiedy moja Sara miała 5 miesięcy ...oj dawno temu. teraz ma 9 lat. KOchana mordka. Dzisiaj byłam z nią u weta bo zauwazyłam, że na na uszku ale od wewnątrz zrobił jej się guzek. Wetka powiedziała, że to nie guzek, tylko krwiak. Musiała się gdzieś uderzyć ... tylko gdzie??? Wetka przebiła ten krwiak igłą i wylał siętaki płyn. Dobrze , że nie krew. Mam obserwować uszko. Jak się to powtórzy to znowu to weta. jak to nie pomoże to będzie miała zabieg zakładania sączka. Trzymajcie kciuki, żeby wszystko było oki. Quote
Agga Posted September 9, 2003 Posted September 9, 2003 bardzo się cieszę, że masz pieska, ucałuj go mocno. jakie masz nim problemy? Quote
kwleszek Posted September 12, 2003 Posted September 12, 2003 Cześć. Pozdrowienia od Demona. Jakiś czs nie pisałem, bo na szczęście bez problemów. Za 10 dni kończy 3 miesiące. Waży 11kg i czasem mu coś gotuję, ale w zasadzie sucha karma + salvical + vit D3 (vigantol) - bardzo ostrożnie. Jak gotuję to warzywa z kaszą lub ryżem bez mięsa, bo do suchej daję maślankę, czy jogurt lub jajko - bo wtedy chętnie zjada. Sporo chodzimy i nie jest przypasiony (talia jak osa) pomimo chyba sporej wagi. Strasznie jest kochany. Jeszcze tak spokojnego i zrównoważonego psa nie miałem. W zasadzie smycz jest opanowana. Nauczyłem chodzić po lewej, a ostatnio oduczam ciągnięcia. W zasadzie na spacerach problemy są blisko domu jak się oddalamy to zostaje z tyłu, jak wracamy i jest blisko domu to ciągnie. Trzymam go na b. krótkiej smyczy, ale pozwalam mu powąchać coś etc. Nauczyłem go siadać, ale ze smyczą - przed przejściem przez ulicę. Pozdrawiam. Piszcie o swoich piesach nie tylko jak macie problemy. W końcu więcej jest bez problemowych chwil. Quote
mrowka Posted September 13, 2003 Posted September 13, 2003 Czesc! Dziekujemy za pozdrowienia i my tez Was wszystkich pozdrawiamy. Moj Mejk rosnie i rosnie. Ma juz 3 msc i 2 tygodnie jak ten czas szybko leci niedawno mial 2 msc heh . Niedawno piesio wrocil ze spacerku i teraz juz spi, jakby mogl to by chyba spal cale dnie :lol: :lol: Jeszcze pare dni temu nie gryzl ale teraz znowu zaczyna gryzc wszystko, chyba jest to spowodowane tym ze zmienia zabki eh tylko jeszcze nie udalo mi sie zadnego znalezc :( hehe AA jest z niego taki lobuz ze nie wiem co jak zostaje sam w domu to buszuje w szawkach :lol: :lol: albo obgryza klamki (nie wiem jak on to robi) :lol: :lol: Uwielbia jak zauwazylam chodzic po meblach ale tylko wtedy gdy w domu nie ma nikogo bo jak ktos jest to ktos mu zawsze nie pozwoli. Teraz w pazdzierniku bede musiala isc z nim do weta na wscieklizne zeby wsciekly nie byl :D :D HMm a juz prawie nie sika w domku czasami zdazy mu sie jakas wpadka oo np jak ktos przychodzi do domu to "sika ze szczescia". HEH ale sie rozpisalam qrde nie moge znowu dac Mejka zdjecia :( Zastanawiam sie co mam zrobic zeby Mejk chcial spacerowac bo teraz juz zimno na dworze to on tylko wysiusia sie i juz chce isc do domq qrde ciekawe co bedzie zima :-? Pozdrawiamy was jeszcze raz Quote
kwleszek Posted September 14, 2003 Posted September 14, 2003 Witam. Demon też nie chętnie wychodzi zwłaszcza jak pada. Przy okazji szczepienia p/wściekliźnie będzie miał wszczepiony chip identyfikacyjny. Jeżeli macie jakieś niemiłe doświadczenia z chipem to napiszcie. Pozdrawiam. Leszek. Quote
anastazja Posted September 15, 2003 Posted September 15, 2003 Hmm :) Ja nigdy nie mialam problemow ze spacerami :D Coris kocha snieg, mroz, ale takze bardzo lubi wychodzic w deszczu, kiedy inne psy w ogole nosa nie wystawia z domu :D Po czesci jest tak dlatego, ze ubieram mu peleryne przeciwdeszczowa i moze wtedy ganiac ponad 2 h a i tak jest suchy :) My sie przygotowujemy do wystawy we Wroclawiu, ale przede wszytskim na wielkie spotkanie ze znajomymi :D Mam tam ponad polowe przycjaciol, z ktorych czesc jeszcze potwora nie widziala :D Jestem ciekawa ich reakcji :lol: :D Quote
pampero Posted September 15, 2003 Posted September 15, 2003 Hmm :) My sie przygotowujemy do wystawy we Wroclawiu, No to się na pewno spotkamy we Wrocku, ja będę ze swoją weteranką Baffi. :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.