Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mojej pomógł oswoić sie z wodą pobyt nad rzeką na wakacjach :D A w tym tygodniu po dwóch dniach prób przekonała się do pływania,na głębszej wodzie.(Zalew w okolicach Krakowa)Ale udało mi sie to tylko dzieki takiej suchej darni.Strasznie jej sie spodobała.Na poczatku żucanko na plazy,potem płycizna aż w końcu głębiej i się udało.Pływała zawziecie i nawet nurkowała za ta darnią :D Jestem przeszczęśliwa :lol: Mam nadzieje,że poluni wode tak naprawdę 8) Po takich kąpielach spi jak zabiota 8)

  • Replies 2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja juz wróciłąm ze zlotu... :-? niesttey za szybko to zleciało....zdjecia sa w galerii...mozna zobaczyc...

Sarcia sie cieszyłą jak wróciłam....

Teraz sie zbiera na burze a ona juz zaczyna wariowac, łązi, trzesie sie, miejsca se nie moze znaleźć... :-?

Posted

Czy wasze boksie są wiecznie nie najedzone ? Bo mój to wiecznie głodny mógłby zjeść nawet słonia i byłby głodny :lol: .

Czasami mysle że on je lepiej ode mnie :lol: . a tu witaminki a tu ciasteczka , dobre jedzonko a tu moja mama daje kiełbaske lub cosik innego :)

Hmmmm Niezłe te pieskie życie 8) :P

Posted

Duduś też połyka ogromne ilości jedzonka i to nie byle jakiego a uwielbia ciasteczka aha ostatnio chleb ze smalcem..moja mama jak ma duduś przyjechać gotuje mu specjalne obiadki, sama bym czasami taki zjadła..... :wink: :roll: :P

Posted

Szpila tez duuzo moze zjesc ale to chyba przez to ze z labradorami (szczegolnie z jednym) sie zadaje. ja sie smieje ze jej juz ogon jak u labka rosnie;) maniery przejmuje po nich a w krzakach t ciagle siedzi i zarcie dla kotow wyrzera a ja potem lamentuje ze mam psa alergika :wink: :wink:

Posted
Czy wasze boksie są wiecznie nie najedzone ? Bo mój to wiecznie głodny mógłby zjeść nawet słonia i byłby głodny :lol: .

Czasami mysle że on je lepiej ode mnie :lol: . a tu witaminki a tu ciasteczka , dobre jedzonko a tu moja mama daje kiełbaske lub cosik innego :)

Hmmmm Niezłe te pieskie życie 8) :P

Sylwia u mnie jest to samo.Sara jest wiecznie głodna... :o Odejdzie od michy i zaraz jest głodna... :o :lol:

Posted

Beta tez jest wiecznie głodna,ale dopiero od miesiaca.Wczesniej jadla malo i wymyslala.Na tydzien przed pojawieniem sie pierwszej cieczki zaczela jesc jak szalona ,mimo ze jadla 3 razy na dzien jeszcze byla glodna,jest juz po cieczce i nadal zjada 3posilki dziennie i sepi zawsze cos dodatkowo :D

Posted

jestem srodze zaniepokojona wrocilam z wyjazdu, z psem byl tylko chlopak. podobno w niedziele jak wyjechalam to szpila sterczala pod dzwiami i czekala a cala niedziele (bo wieczorem jechalam) chodzila i sie do mnie lasila. Bercik dzwonil do mnie bo nie wiedzial co robic poradzilam mu zeby wybiegala psa pilka i bylo juz spoko zjadla i nie sterczala pod dzwiami. poniedzialek byl luzik a wczoraj wieczorem nie zjadla kolacji i dzis nie tknela sniadanka a wczoraj juz nie byla wybiegana. i jakas dziwna jest. witala sie ze mna jak oszalala a teraz na mnie nie zwraca uwagi jakby byla obrazona czy cos. no i troche zwymiotowala. co to moze byc jak...................jezeli bedzie tak dalej to pojde z nia do weta. ale czy to moga byc objawy cieczki/ ona jeszcze nie miala a w czerwcu juz rok skonczyla ! no chyba ze cos zjadla na spacerze ale Robert mowil ze raczej nie bo przy nim byla caly czas. mam nadzieje ze nie jest zatruta :evilbat:

  • 1 month later...
Posted

Witajcie,cos baaardzo cicho u nas na forum :wink: ostatnio 8)

Popisalibyscie coś ciekawego 8) zawsze fajnie poczytać.Jezeli chodzi o apetyt gotki to ona zawsze była wybredna,u hodowcy,u mnie 8) Przeszłysmy na karmę.miesiac temu.Najpierw jadła ok.Potem jak się kapneła,że to niemija i nadal dostaje karmę zaczeła marudzić.Ale tak od 1.5 tyg jest ogromna poprawa.Psisko zjada(jak na swoje kaprzyszenie)naprawdę duzo.I już nie wybrzydza.Karme polewam woda przed podaniem i je :lol: Nawet ładnie przybrała na wadze.co mnie cieszy.Sierść się błyszczy.A ja mam mniej roboty 8) Pozyjemy zobaczymy 8)

POZDROWIENIA DLA BOKSEROMANIAKÓW :popcorn:

Posted

looooo moja to ma apetyt, tylko tez na to, na co ma ochote 8)

tylko, kurde ona taka mala i chuda caly czas jest hehe.....ma 5.5 miesiaca, a widac jej zebra , mozecie cos poradzic do jedzienia zeby masy nabrala ?? bo ja nie wiem juz.....to przyjdzie z czasem czy jak :-?

Posted

Bartek ty piszesz żebra?!!U mojej to chyba wszystkie kości 8) !!

Przyjdzie z czasem!! :wink:

Co do diety to moja u hodowcy była na karmie .I była potforniasto chuda.U mnie miała gotowane,wyważone.Nawet tłuste że tak napiszę,potem była na BARF- tu jadła z apetytem.I zaczeła dobrze wygladać.Z tymze przy moim trybie zycia i warunkach to było dla mnie czasochłonne(gotowanie)i uciażliwe(zamrazanie,wazenie,miksowanie itd.W sumie to i tak się obawiałam,że może jej czegoś brakowac.No i od miesiąca jest na karmie.Od 1.5 tygodnia je ją z apetytem :D Ale i tak mam niepewność bo jestem bardziej za zdrową,nieprzetwożoną żywnością :roll:

Proszę aby ktoś mi podał link,albo narysował :wink: jak mam mieżyć w kłębie.Ponieważ nie wiem czy po nodze,czy od ziemi w lini prostej.Achh :roll:

Posted

Witam wszystkich :D

Dawno mnie tu nie bylo...

Bartku, moje suczydło było w młodości tak chude, że baliśmy się czy jest do końca zdrowa. A jadła tyle ile chciała, żarełko zostawało w misce. :evilbat: Próbowałam i karmy przeróżne i gotowane i dalej była chuda. Można było się uczyć na niej anatomi. W końcu wybraliśmy się z tym problemem do weta. Xara przeszła wszelkie możliwe badania krwi, bo wychodziło nam, że wogóle nie ma podskórnej tkanki tłuszczowej. Tylko same kości i mięśnie. I badania nic nie wykazały. Ale kiedy suczydło przestało rosnąc, zaczęło nabierać masy. Dalej jest chudzielcem, ale już o zdrowym wyglądzie. :wink:

Także jak twoja ma 5,5 miesiąca to poczekaj jeszcze 5,5 miesiąca, a sam zobaczysz....

Poza tym boksery maja tendencje do tycia na strość (podobno :evilbat:), a to obciąża serducho. Więc ja się ciesze, że Xara spala tą całą energię, a nie magazynują ją w tłuszczyku.

Pozdrawiam Bokseromaniaków

Maria i Xara :lol:

Posted

no wlasnie moja tez duzo spala bo pan jej duzo ruchu zapewnia 8) :evilbat: pocieszyliscie mnie troche, ale ona tak calkiem chuda nie jest, tylko tak jak pisze, te zebra, bo np na klatce to ona troche miesni ma i na lapach (tzn uda itp)

aha, kiedy ona przestanie rosnac wzwyz, bo dzisiaj jak sie bawila z suka co ma 16 miesiecy, to byla nieiwele nizsza, (jakies 5 cm, okolo)

Posted

Zatrzymanie gwałtownego wzrostu u Bora zaobserwowałem koło 7 miesiąca, chciaż nadal rośnie, oczywiście w znacznie wolniejszym tempie.

Jak u Was wygląda sprawa jedzenia, mój pies odkąd nadeszła jesień ma niewyobrażalny apetyt :o. Niejadkiem to on nigdy nie był, ale to co wyprawia od około 3 tygodni nie mieści się w głowie. Może to zapowiedź zbliżającej się zimy, już nie wiem czy mam w domu boksera, czy niedźwiedzia...

Posted

hohufka u nas tez apetyt wzrosl i to bardzo :roll: Mejk jadlby i jadbly..

Na dworze zimno sie zrobilo i czasami trzeba ciagnac z klatki wieczorami zeby wyjsc na spacerek :wink: W nocy to na lozku rozwali sie caly a ja gdzies po katach skulona leze bez kolderki, pozniej rano wszystko boli... :-?

Pozdrawiamy wszystkich bokseromaniakow i sciskamy wszystkie bokserki

  • 2 weeks later...
Posted

no moja Bejka tez ciagle glodna! zjadłaby 10kg i by jeszcze chciała!!je 3posiłki dziennie(obfite) plus dostanie jeszcze od rodziny jakieś smakołyki za to ze jest taka ładna.... :D

  • 4 weeks later...
Posted

cześć

witam wszystkich bokseromaniaków :)

jestem właścicielką dwóch bokserków - pręgowanego i żółtego - 10-cio letniego Maxa i 6 miesięcznego Wiktora,

mieszkamy w warszawie i bardzo chcialibyśmy poznać innych właścicieli tych kochanych psiaków

Posted
cześć

witam wszystkich bokseromaniaków :)

jestem właścicielką dwóch bokserków - pręgowanego i żółtego - 10-cio letniego Maxa i 6 miesięcznego Wiktora,

mieszkamy w warszawie i bardzo chcialibyśmy poznać innych właścicieli tych kochanych psiaków

Elu witaj....

znowu sie spotykamy....hihihih..... :D Super, ze tutaj zajrzałas..to jest naprawde super forum....DOgomaniacy to jedna wielka rodzina...spotykamy sie na wystawach, na zlotach..np Zlot dogomaniaków w MORSKU...zdjecia sa w Galerii...i spotkamy sie na codzien....Mam nadzieje, ze ci sie tu spodoba...

Ukochaj Maxa i Wiktora!!!

Posted

Witam wszystkich zakręconych na punkcie bokserów :D . Mam jedną pręgowaną,młodziutką boksię :lilangel:( ma 7 i pół miesiąca) - Tinę. Mieszkam w Łodzi.

Posted

Elu witaj....

znowu sie spotykamy....hihihih..... :D Super, ze tutaj zajrzałas..to jest naprawde super forum....DOgomaniacy to jedna wielka rodzina...spotykamy sie na wystawach, na zlotach..np Zlot dogomaniaków w MORSKU...zdjecia sa w Galerii...i spotkamy sie na codzien....Mam nadzieje, ze ci sie tu spodoba...

Ukochaj Maxa i Wiktora!!!

mi równiez miło :)

że się spotykamy, że poznam nowych ludzi, szczególnie bokseromaniaków,

byłam już na dwóch warszawskich spotkaniach, poznałam miłych ludzi i ich przeuroczych pupili,

liczę na to, że zostaniemy przyjęci do waszego grona

oczywiście psiaki ukochane :) ty równiez wykochaj Sarcię i ucałuj ją w pychalka ;)

  • 1 month later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...