fuentes Posted August 13, 2014 Posted August 13, 2014 w schronisku w lodzi jest takie nieszczescie http://schronisko.doskomp.lodz.pl/index.php?co=psy pies tkwi juz tam od pazdziernika, jest szalenie zaniedbany i nieszczesliwy. jak mu pomoc? Quote
Anula Posted August 14, 2014 Posted August 14, 2014 [quote name='fuentes']w schronisku w lodzi jest takie nieszczescie [IMG]https://mail.google.com/mail/u/2/images/cleardot.gif[/IMG] [URL]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/index.php?co=psy[/URL] pies tkwi juz tam od pazdziernika, jest szalenie zaniedbany i nieszczesliwy. jak mu pomoc?[/QUOTE] To chyba jest to ten psiak-Baca nr.612 [IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/99330659.jpg[/IMG] [IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/99330655.jpg[/IMG] Quote
Ayam1980 Posted September 12, 2014 Posted September 12, 2014 Supeł to bardzo energiczny, przyjazny owczarek francuski, bardzo lubi się bawić, agresji nie przejawia, z tego co się zorientowałam to dogaduje się z psami Zaszczepiony, odrobaczony. Przebywa w schronisku pod Morągiem/Zbożne.Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt Zbożne, Morąg Schronisko dla Zwierząt ul. Turystyczna 2Adopcja: 500 157 384 , 502 732 328 https://www.facebook.com/media/set/?set=a.658292657612276.1073741913.645191848922357&type=1 Quote
pomóżpomagać Posted October 30, 2014 Posted October 30, 2014 PILNIE poszukiwany jest DT/DS dla briarda. Pies nie może zostac w tej rodzinie. Pies, samiec, niekastrowany. Wiek - 18 miesięcy. Briard. Pierwszy atak w wieku 8 miesięcy - rodzina zawaliła, za późno szukali pomocy. Problem jest i nie zniknie gdy właściciele przyznają się do winy. Do wyboru - praca z psem, adopcja, uśpienie. Psiak ma 18 miesięcy, Kupiony z hodowli ale bez papierów bez komentarza. Juz od poczatku wydawał się "dziwny" Gdy się czegoś przestraszył, coś go bolało chował się przed właścicielami a każda próba podejścia kończyła się warczeniem. Najbardziej "upodobał" sobie córkę - 14 lat, od poczatku sie nim zajmowała, cwizyla z nimi, bawiła się. Ojca nie sluchał więc spacyfikował go do parteru - teraz czuje respekt jednak facet go nie chce, boi sie o mlodsza córkę - 5 latkę. Matka - to na nia warczy najwięcej, gdy kobieta krzyknie na niego - obraza sie na 3 dni, nawet po kurczaka nie podejdzie. Boi się psa. Psem zajmuje sie 14 latka, jej da się poczesac itd. Jednak moim zdaniem jest to chora relacja, pies traktuje ja jak szczeniaka, broni jej rzeczy, rzuca sie na ludzi np babcie gdy ta chciala sie pochylic i przywitac z wnuczka. Z drugiej strony gdy sie przestraszy ( duze braki w socjalizacji) chowa sie za nia. Pierwszy raz pogryzl babcie - mial 8 miesiecy, bawil sie butami. Przyszla babcia, chciala posprzatac, psu dala samki i sama zaczela porzadkowac balagan - rezultat rece pogryzione. Pozniej zdzaly sie warczenia - najczesciej na matke, ja nawet chcial dziabnac jak dawala mu paluszki. Ostatni raz gdy na nia warknal - córka przygotowywała mu jedzenie a matka zblizyla sie do niej. Poszli do psiego szkoleniowca - pies pracowal z nim, zachowywal sie ok przy podawania smaków z otwartej reki ale w momencie gdy reka powedrowala jak przy komendzie "równaj" pies z szałem rzucił się na szkoleniowca, pocharatł jej rękę, skończyło się na szyciu... Pies wychodzi w kagancu i kolczatce. Dzisiaj zabralismy go z inna suka na spaer socjalizacyjny - wykorzystywalismy wszystko min ławkę - pierwsze pies na nia wyszedł pózniej zrobilismy zmianę - suka miala wyjsc jednak pies sie na nia rzucil - pilnował ławki - niewzruszonie suka na nia wyszla i ruszylismy dalej. Psu nie pozwolilismy podejsc ponownie do ławki czy dobrze? Dodam ze pies jak warknie to zaraz z podkulonym ogonem zwiewa... nie cierpi obcych tzn jednych toleruje innych nie. Zmiana pozycji ciala wzbudza w nim różne emocje. Pies zostanie wykastrowany. "Ataki" zdarzają się około 1 raz na miesiąc. Pies nie ma swojego legowiska, jest przeganiany gdy śpi np pod drzwiami i zawadza, Quote
azalia Posted November 1, 2014 Posted November 1, 2014 Co za chora sytuacja. Pies powinien mieć przede wszystkim swoje legowisko, w spokojnym miejscu,gdzie nikt nie będzie mu przeszkadzał. Nie może być przeganiany,musi mieć swój azyl,gdzie ma spokój, może odpocząć i wyspać się. Pies jest zdezorientowany,nie ma przywódcy,nie wie co mu wolno, a czego nie. Pies jest młody,wydaje się że można go "naprostować",ale trzeba czasu,konsekwencji,cierpliwości i dobrego behawiorysty,a nie szkoleniowca. Quote
pomóżpomagać Posted November 2, 2014 Posted November 2, 2014 Niestet masz rację. Tylko u nas ne ma behawiorysty, najblizszy 200km od nas. W domu jest 5 letnie dziecko, maż nie chce z psem miec nic wspólnego. Kobieta psa sie boi, dziewczynka chce pracowac ale ograniza ja czas. Quote
azalia Posted November 2, 2014 Posted November 2, 2014 Może jakiś dobry behawiorysta da wskazówki chociaż przez telefon,ale trzeba konsekwencji. Czy pies ma jakieś zdjęcie? A wracając do behawiorysty,to wiem,że teściowa Katarzyny Starkiewicz z dogomanii nią jest,moze spróbować PW napisać,może zechce pomóc. Quote
an_a Posted January 12, 2015 Posted January 12, 2015 https://www.facebook.com/112352228829602/photos/a.112660382132120.15580.112352228829602/590299681034852/?type=3&theater http://www.ciapkowo.pl/13522 taka dama czeka na swojego człowieka w Ciapkowie... Quote
Kłapoucha Posted September 10, 2015 Posted September 10, 2015 Sorki za offtop,ale może jakiś psiak akurat bedzie w potrzebie. Rusza nowa fundacja Ostatnia Przystań przeznaczona dla psów starszych czy śmertelnie chorych, Zapraszam na wątek: http://www.dogomania.com/forum/topic/149150-ostatnia-przystań-miejsce-dla-tych-starszych-i-śmiertelnie-chorych/ Quote
busiu Posted September 17, 2015 Posted September 17, 2015 Hej, niedawno w Piasecznie przy ulicy Puławskiej (plac Czerwona Torebka) kręci się taki pieseł jak na zdjęciach poniżej. Raz udało mi się go wymacać, ma na sobie czarną skórzaną obrożę. Poza tym jest spokojny, ale nieufny i niechętnie podchodzi do ludzi. Może ktoś go szuka? Quote
Edzina Posted August 22, 2018 Posted August 22, 2018 Na razie mam mało informacji. Właścicielka ciężko zachorowała. Prawdopodobnie nie ma żadnej rodziny, która by się nim zajęła. Pies ma 3 lata i rodowód. Ale na razie nic więcej nie wiem, czy to na pewno rodowód FCI. Na razie będzie w domu tymczasowym, przed wydaniem zostanie oczywiście wykastrowany i jeśli nie ma chipa, to będzie zachipowany. Sprawdzimy hodowlę i spróbujemy powiadomić. zobaczymy co odpowiedzą. Oczywiście zrzeczenie psa będzie na piśmie od właścicielki. Czy ktoś marzy o briardzie? Woj. lubuskie, ale ewentualny transport do uzgodnienia. Quote
Tyśka) Posted August 22, 2018 Posted August 22, 2018 Jeżeli ma rodowód to w większości hodowców zastrzega sobie prawo pierwokupu - mam nadzieję, że uda się Wam dotrzeć do hodowcy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.