Jan Rodez Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 A czytałam, czytałam... Wg mnie dobra pozycja, a takowych już trochę przejrzałam. Znam światek myśliwych i wiem, co to w większości za "istoty". O myślistwie winien być osobny wątek (a możne jest, tylko nie dotarłam?). "Farba..." jest o tyle ciekawsza od np. ostatnio wydanego "Polowaneczka", że jest treściwa i z bardzo ważną interpretacja psychologów. Myślistwo samo w sobie- prócz- najważniejszego dla mnie zła w formie zabijania dla przyjemności, jest jednym z nałogów. Wypacza uzależnionego i jego bliskich. Szczerze polecam. Quote
mru Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 o "Polowaneczku" czytałam coś w necie, ale nie znam za to kupiłam sobie "Wieczną Treblinkę" - polecam poglądowo, choć ostra. całościowo bardzo ostra. dość fajnie - naukowo-filozoficznie napisane. Quote
sleepingbyday Posted August 19, 2009 Author Posted August 19, 2009 o polowaneczku tez słyszałam. cały czas zapisuje się na farbę do ciebie, mru. wieczną treblinkę może przy okazji tez zhaczę :cool3:? Quote
mru Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 Farbę porwał TZ :eviltong: jak skończy jest Twoja :cool3: a Treblinkę ja muszę skończyć :) i pożyczę Tobie :) Quote
bejasty Posted June 14, 2012 Posted June 14, 2012 Ja sie przyznam ,że jestem fanką polowań .Taaakk ale tych o wiele trudniejszych -bezkrwawych łowów z aparatem fotograficznym. To jest jedyna forma polowania ,którą w pełni akceptuje. A to tłumaczenie o odstrzałach selekcyjnych ,redukcji nadwyzki ,likwidacji szkodników=lisow to dla mnie tylko przykrwka ,usprawiedliwienie mordu. Dajmy przyrodzie rządzic sie swoimi prawami ,nie ingerujmy,nie wymagajmy żeby bylo tak jak my maluczcy /wobec potęgi przyrody/ sobie wymyślimy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.