Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 6.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziękujemy. :multi:

Baterie to raczej nie są, bo mam bardzo dobre baterie i są naładowane, ładowały się od wczoraj ;) Podejrzewam, że tam w środku coś blokuje wysuwanie się tego "dzioba" z przodu. Może znajdę jakiś serwis, gdzie to naprawią, chociaż chciałabym mieć nowy aparat i raczej wolałabym, żeby tego sie nie dało naprawić, bo wtedy będą większe szanse może na nowy aparat. :eviltong: :evil_lol: :diabloti:

Teraz będziecie dostawać stare zdjęcia, bo nienawidzę tych zdjęć z komórki. :shake:

jaki zarośnięty Tofik, kupę futra jeszcze tu miał. :turn-l:


:loveu:


Zauważyłam, że Tofik w każdą porę roku wygląda inaczej, ciągle się zmienia, :lol:
W zimie jest zarośnięty i gruby, niczym niedźwiedź polarny. :evil_lol:
Na wiosnę i jesień takie dziwne kolory pyszczka ma i ogon strasznie gęsty.
W lecie chudy, sierści ledwo co, na ogonie też mało.

Taki kameleon z niego. :lol:




:loveu:

Posted

To trzymać kciuki, żeby aparat był popsuty? :diabloti:

http://i43.tinypic.com/6gewqw.jpg Faktycznie puchacz :lol: Ale u Luki jest tak samo. Raz mi schudła sporo, sylwetki nabrała (i zostało jej to w sumie:eviltong:)... a ludzie mi mówili, że przytyła i gruba, a ona tylko się napuszyła tak na zimę :mad: Kolory też zmienia, przez cały czerwiec-lipiec wypłowiała i zrobiła się czekoladowa :loveu: A teraz traci sierść w tempie oszałamiającym i znów wygląda młodziej :lol: Także puchate, czarne pieski tak mają! :evil_lol:

Posted

Cavy napisał(a):

Może znajdę jakiś serwis, gdzie to naprawią, chociaż chciałabym mieć nowy aparat i raczej wolałabym, żeby tego sie nie dało naprawić, bo wtedy będą większe szanse może na nowy aparat. :eviltong: :evil_lol: :diabloti:


Skąd ja to znam :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Mój obecnie też się zacina, ale nie obiektyw, czy jak ty to nazwałaś "dziób", tylko co jakiś czas, jak fotę robię, robi się cały biały, i wyłącza się.

Posted

Witamy się! :multi:

U nas tez strasznie paskudnie jest teraz. Do południa pogoda była wręcz cudowna, ale gdzieś tak od 15 pada i przeszło kilka burz. :shake:

Dzisiaj zgubiłam się z siostrą, szwagrem i szwagierką do lasu, gdzie się potem zgubiliśmy i chodziliśmy w kółko nie widząc o tym.
Potem ja się odzywam, że co chwila są takie same domki jakieś postawione i wtedy się kapnęliśmy, że krążymy w kółko. :lol: Bo oczywiście nasz "przewodnika" nas zgubił. :shake: I Potem się zaczęła burza oraz ulewa, byliśmy cali mokrzy. Po jakiejś godzinie znaleźliśmy właściwą drogę powrotna i dotarliśmy do samochodu cali zmoczeni. :lol:

Mój aparat jak nie żył, tak nie żyje nadal. :placz: Uświadomiłam sobie dzisiaj, że jestem uzależniona od aparatu i jak go nie mam, to nie mam co robić. :lol:

Musicie się zadowolić zdjęciami z kwietnia tego roku. :eviltong:
(ktoś to wszystko w ogóle przeczytał? :lol: )





przeżuwanie. :eviltong:





:loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted

Ja przeczytałam :p Powiedziałabym, że ciekawa przygoda, gdyby Was deszcze nie złapał. Ja się kiedyś z siostrą zgubiłam, byłyśmy rowerami, i zaczęło się robić ciemno, mgły nad polami wychodzić... To było gdzieś w Borach Tucholskich ^^ Zdjęciami czuję się zadowolona :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...