Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 6.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

U Aresa na szczęście z wyrywaniem nie ma takiego problemu. Ogólnie to miał już trzy na dolnej POWIECIE. Spokojnie sobie dał. Ogólnie to on nie łapie bardzo kleszczy, stosowaliśmy Frontline, od tego roku zaczynamy Fiprex'em ;)

Posted

Kleszcze to jest jedna wielka tragedia, moja koleżanka w tamtym roku wyciągnęła ze swojego psa 20 kleszczy po jednym spacerze nad jezioro, a Tofik nie miał wtedy ANI JEDNEGO, a tamten pies był krótkowłosy, nie mam pojęcia od czego to wszystko zależy. :shake:

U nas pogoda paskudna, nic się nie chce, Tof śpi cały dzień prawie, byliśmy chwile na spacerze, ale złapała nas ściana deszczu w połowie drogi i się musieliśmy wracać. Wyglądaliśmy jak po kąpieli, dosłownie, cali mokrzy. :lol:

Posted

Shel napisał(a):
Psu nic nie było?? Bo ja mam schizy straszne, jak tylko coś zauważę to lecę robić badania :lol:.

Badań co prawda nie robiłam, ale obserwuję go i apetyt ma taki sam, nie je mi mniej, normalnie się zachowuje, nie jest osłabiony, więc myślę, że wszystko w porządku. ;)

Posted

Cavy napisał(a):
Badań co prawda nie robiłam, ale obserwuję go i apetyt ma taki sam, nie je mi mniej, normalnie się zachowuje, nie jest osłabiony, więc myślę, że wszystko w porządku. ;)

Nie no badania to ja bym robiła jak się coś zauważy :)

Ja właśnie dzisiaj usuwałam Aresowi kleszcza, pierwszego w sezonie...

Posted

Cavy napisał(a):
Kleszcze to jest jedna wielka tragedia, moja koleżanka w tamtym roku wyciągnęła ze swojego psa 20 kleszczy po jednym spacerze nad jezioro, a Tofik nie miał wtedy ANI JEDNEGO, a tamten pies był krótkowłosy, nie mam pojęcia od czego to wszystko zależy. :shake:


Na Pepe znalazłam do tej pory dwa, jednego nad samym okiem.
Lenka żadnego, a biegają w tych samych miejscach. A gdyby biegała z nimi Beza to pewnie ze 20 przytargałaby do domu ;):evil_lol:

Zdjęcia świetne :lol:

Posted

Jaki ładny kot. :) Tofi ozywiście też.
Foxi jeszcze w tym roku nie miał kleszcza i oby nigdy go nie miał. Ja się tak brzydze wszelkiego robactwa, fuuu.

Posted

Kleszcze to przekleństwo normalnie, też się brzydzę tym paskudztwem i zawsze brat albo któreś z rodziców go wyrywają, a ja ewentualnie trzymam psa. :razz:

Piękną pogodę dzisiaj mamy, cieplutko, wręcz gorąco.
Kundzia miała dzisiaj gościa, odwiedził ją brat. :loveu: Nie man takiej długiej sierści jak moja wredna baba, ale przynajmniej żyje i moja kuzynka uratowała mu życie. Też taki cwany jest i przebojowy, szaleli w ogródku cały poranek, a Tofika na tarasie aż korciło, żeby do nich dołączyć, ale wolałam nie ryzykować, bo by ich tam stratował. :lol:
Ogólnie to jestem dzisiaj zła na Tofika, bo na spacerze w ogóle się mnie nie słuchał, więc w rzeczy samej ni spuszczałam go za karę. teraz chyba widzi, ze coś jest nie tak, bo przychodzi do mnie i szturcha nosem o rękę i zaczepia. :evil_lol:

Zaraz trochę zdjęć dzisiejszych ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...