QQk Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 Ja mam albo szczęście albo preparat dobry, nie było kleszcza od kiedy go stosuję. Quote
Shel Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 U Aresa na szczęście z wyrywaniem nie ma takiego problemu. Ogólnie to miał już trzy na dolnej POWIECIE. Spokojnie sobie dał. Ogólnie to on nie łapie bardzo kleszczy, stosowaliśmy Frontline, od tego roku zaczynamy Fiprex'em ;) Quote
Cavy Posted April 15, 2010 Author Posted April 15, 2010 Kleszcze to jest jedna wielka tragedia, moja koleżanka w tamtym roku wyciągnęła ze swojego psa 20 kleszczy po jednym spacerze nad jezioro, a Tofik nie miał wtedy ANI JEDNEGO, a tamten pies był krótkowłosy, nie mam pojęcia od czego to wszystko zależy. :shake: U nas pogoda paskudna, nic się nie chce, Tof śpi cały dzień prawie, byliśmy chwile na spacerze, ale złapała nas ściana deszczu w połowie drogi i się musieliśmy wracać. Wyglądaliśmy jak po kąpieli, dosłownie, cali mokrzy. :lol: Quote
Shel Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 Psu nic nie było?? Bo ja mam schizy straszne, jak tylko coś zauważę to lecę robić badania :lol:. Quote
Cavy Posted April 15, 2010 Author Posted April 15, 2010 Shel napisał(a):Psu nic nie było?? Bo ja mam schizy straszne, jak tylko coś zauważę to lecę robić badania :lol:. Badań co prawda nie robiłam, ale obserwuję go i apetyt ma taki sam, nie je mi mniej, normalnie się zachowuje, nie jest osłabiony, więc myślę, że wszystko w porządku. ;) Quote
Cavy Posted April 15, 2010 Author Posted April 15, 2010 Zmokły Tofiasz :lol: i Kundzica sprzed chwili Quote
Korciaczki Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 Zdjęcie toffikowych łapek fantastyczne, wiadomo- Toff fantastyczny to i jego łapki też. Fajne zdjęcia. Kundzica "wymiata" :loveu: Quote
Foxowa Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 http://i44.tinypic.com/r1nbjp.jpg Moje Kundziolko :loveu: Quote
halgre Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 [FONT="Times New Roman"][SIZE="4"]Ślicznotka ...[/FONT] http://i44.tinypic.com/r1nbjp.jpg Quote
Shel Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 Cavy napisał(a):Badań co prawda nie robiłam, ale obserwuję go i apetyt ma taki sam, nie je mi mniej, normalnie się zachowuje, nie jest osłabiony, więc myślę, że wszystko w porządku. ;) Nie no badania to ja bym robiła jak się coś zauważy :) Ja właśnie dzisiaj usuwałam Aresowi kleszcza, pierwszego w sezonie... Quote
Ewa&Duffel Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 Wspaniałe zdjęcie !!! http://i44.tinypic.com/2qxar93.jpg Quote
ames Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 ależ mu pazurków przybyło od tego mokrego;)http://i39.tinypic.com/99f2qh.jpg ale ma spojrzenie! http://i44.tinypic.com/r1nbjp.jpg Quote
gosiulaa Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 hej :buzi: strasznie podoba mi się to zdjęcie...http://i42.tinypic.com/nylnc.jpg obraz przyjaźni... super! Quote
Tekla64 Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 ciesze sie ze z kleszczem juz po sprawie i nie zycze wiecej zdjecia i mokrego Tofcia i Kundzicy jak zwykle .... cudne Quote
WeronikaM Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 http://i44.tinypic.com/r1nbjp.jpg Kundzica :loveu: http://i39.tinypic.com/99f2qh.jpg Toficzkowe łapeczki :loveu: http://i44.tinypic.com/2qxar93.jpg śliczny kwiatuszek :cool3: Quote
Aga&Ganja Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 Same super zdjęcia! Nie wiadomo, co komentować! :) To śliczne... Wiosna porankiem... :loveu: http://i44.tinypic.com/2qxar93.jpg Quote
Kosmaty Gałganek Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 Cavy napisał(a):Kleszcze to jest jedna wielka tragedia, moja koleżanka w tamtym roku wyciągnęła ze swojego psa 20 kleszczy po jednym spacerze nad jezioro, a Tofik nie miał wtedy ANI JEDNEGO, a tamten pies był krótkowłosy, nie mam pojęcia od czego to wszystko zależy. :shake: Na Pepe znalazłam do tej pory dwa, jednego nad samym okiem. Lenka żadnego, a biegają w tych samych miejscach. A gdyby biegała z nimi Beza to pewnie ze 20 przytargałaby do domu ;):evil_lol: Zdjęcia świetne :lol: Quote
WeronikaM Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 moja nigdy nie łapie kleszczy :roll: ale i tak ją zabezpieczam na wszelki wypadek :) Quote
Daga&Maks Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 mój pies przez ponad 4 lata swojego życia miał tylko jednego kleszcza Quote
kaskaSz Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 Jaki ładny kot. :) Tofi ozywiście też. Foxi jeszcze w tym roku nie miał kleszcza i oby nigdy go nie miał. Ja się tak brzydze wszelkiego robactwa, fuuu. Quote
Cavy Posted April 18, 2010 Author Posted April 18, 2010 Kleszcze to przekleństwo normalnie, też się brzydzę tym paskudztwem i zawsze brat albo któreś z rodziców go wyrywają, a ja ewentualnie trzymam psa. :razz: Piękną pogodę dzisiaj mamy, cieplutko, wręcz gorąco. Kundzia miała dzisiaj gościa, odwiedził ją brat. :loveu: Nie man takiej długiej sierści jak moja wredna baba, ale przynajmniej żyje i moja kuzynka uratowała mu życie. Też taki cwany jest i przebojowy, szaleli w ogródku cały poranek, a Tofika na tarasie aż korciło, żeby do nich dołączyć, ale wolałam nie ryzykować, bo by ich tam stratował. :lol: Ogólnie to jestem dzisiaj zła na Tofika, bo na spacerze w ogóle się mnie nie słuchał, więc w rzeczy samej ni spuszczałam go za karę. teraz chyba widzi, ze coś jest nie tak, bo przychodzi do mnie i szturcha nosem o rękę i zaczepia. :evil_lol: Zaraz trochę zdjęć dzisiejszych ;) Quote
Cavy Posted April 18, 2010 Author Posted April 18, 2010 Więc jedziemy z koksem. :lol: http://i40.tinypic.com/2rm3zad.jpg Quote
Shel Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 http://i40.tinypic.com/2rm3zad.jpg Tofik samo zuo. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.