Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 6.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

bianka19 napisał(a):
Cześć ;)
U nas też tak duszno , jak w dupie murzyna :diabloti:
Też nam się nic nie chcę , i jakoś mnie głowa boli , może przez tą pogodę :roll:
Brawo dla Toficzka :loveu: :klacz:
Nagraj kiedyś filimik , jak robi stójkę i przeskok przez nogę :D

Śliczne :loveu:
http://i794.photobucket.com/albums/yy226/fox_owa_/DSC04889-1.jpg


Agata_Roki napisał(a):

W dupie u murzyna jest jeszcze ciemno i ciasno. :evil_lol: :lol:
Postaram się niedługo nagrać jakiś filmik z komendami Tofika. ;)
Dziękujemy.

alex_sandereczka napisał(a):
U nas też pogoda fatalna - upał, upał i jeszcze raz upał ;/ Siedzimy w domku i nic się nam nie chce :)


iwcza napisał(a):
A u nas nie jest tak źle :multi: Fakt faktem, 26 stopni w cieniu, ale właśnie wróciliśmy z długiego spaceru i żyjemy :eviltong:

Ten upał jest nie do zniesienia. Już wole jak jest trochę chłodniej, bo nie ma potem burz w nocy i pies się lepiej czuje, więcej biega, a nie tak jak dzisiaj tylko na zimnych płytkach leży. :shake:

deer_1987 napisał(a):
No to czekam na domowe :D

Już się linkują. :eviltong:

deer_1987 napisał(a):

No przecież odpowiedziałam i to dawno. :lol:

Posted

Witamy. ;)

Na początku napisze, że dzisiaj chyba mój aparat zakończył swoje dotychczasowe życie. :crazyeye: Idę go włączyć, żeby zrobić parę zdjęć, a tu bach - nic się nie dzieje. Swieci lapmeczka na zielono, ale co z tego, skoro nie wysuwa sie ten "dziób" z przodu i wydaje cały aparat dziwne odgłosy. Coś tam tato patrzył do niego i zwala że to baterie, ale ja wiem, że nie. :shake: W takiej dziurze też mieszkam, że nawet nie ma naprawy takiej, żeby oddać tam aparat, a na nowy nie mam na razie co liczyć, chyba, że się cud przytrafi i tamten cudownie się naprawi, albo dostanę nowy. :placz: :placz: :placz: :placz:

Mam parę zdjęć z parku, z dzisiejszego porannego spaceru.
Nie ma to jak spacer we mgle, w rosie i chłodzie, ahh. :loveu:
Tof sobie pobiegał, ale potem przyszli ludzie i musiałam go uwziąć, bo by sie skarżyli, że biega sobie luzem.

Potem pojechałam z rodzicami do sklepu ogrodniczego, wchodzi i co widzę zaraz obok wejścia?
Stanowisko z artykułami dla psa. :crazyeye: Normalnie ja takie oczy i zdziwko no i ide tam. Raj dla każdego psiarza, mnóstwo obróżek i smyczy, ahh, jak kolorowo tam było. :evil_lol: :loveu:
Oczywiście ja nie mogąc się oprzeć kupiłam Tofikowemu kolejna już obroże, z Hiltona, na co rodzice odpowiedzieli tylko głośnym i ciężkim westchnięciem. :lol:

Tyle, bo się za dużo rozgadałam, nie wiem w ogóle, czy ktos to przeczyta jeszcze. :eviltong:

Park rano.






Tofikowy.


jego czyste łapska.

Posted

Cavy napisał(a):


Tyle, bo się za dużo rozgadałam, nie wiem w ogóle, czy ktos to przeczyta jeszcze. :eviltong:


Ja przeczytałam :)
Tofikowy ślicznyyy :loveu:A obróżka też mi się podoba :lol:

Posted

Witamy się :hand:
Dziękujemy za wizytę, zapraszamy ponownie ^^ Będziemy tu wpadać :loveu: Tofik ma sympatyczną mordkę, te oczyska... nic dziwnego, ze w rodzinie za nim szaleją :loveu: Widziałam taką obrozę, wiem jakie ma kolory, jest cuudna ^^
Mam nadzieję, że brak aparatu nie spowoduje zostoju w dostawie zdjęć :mad: :razz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...