stratoos Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 http://i27.tinypic.com/2llms1z.jpg kochane :loveu: Pasujecie do siebie :evil_lol: :cool3: Quote
Cavalierkaa Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 [quote name='stratoos']http://i27.tinypic.com/2llms1z.jpg kochane :loveu: Pasujecie do siebie :evil_lol: :cool3: Zgodzę się :loveu: Pasujecie jak 2 krople wody xD Quote
taxelina Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 Nie no tak normalnie to w poludniowej szwecji jest jak w polnocnej polsce :D norwegia jest duzo zimniejsza Quote
Klaudysiaczek Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 http://i27.tinypic.com/2llms1z.jpg <-- jaka zgrana para :) Quote
Agniecha93 Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 Cześć :) Co Ty psu zrobiłaś, że musiałaś go nieść :evil_lol: Quote
iwcza Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 http://i32.tinypic.com/2uzdnci.jpg Śliczna Tofina :loveu::loveu::loveu: Ładnie razem wyglądacie :loveu: poproszę więcej takich :razz: Quote
LadyK Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 http://i29.tinypic.com/8vp7gx.jpg to jest piękne :loveu: Quote
Foxowa Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 [quote name='*Monia*']Byłam od 28go czerwca do dzisiaj. Dłuugie wakacje z TZem u jego mamy ;) (dla mnie za długie, ale jego mama nas puścić nie chciała...). [SIZE=2]Pierwszy tydzień cieplutko, później zimno, później kilka dni upałów i mam opaleniznę, i później znowu zimno, mokro i paskudnie :shake:. W tamtym roku przylecieliśmy po 22giej ubrani w bluzy i kurtki, a moi rodzice z nas ubaw mieli, bo tu ciepło było. W Norwegii wahania temperatury w ciągu dnia (z moich obserwacji) były nawet 14 stopni od godziny 10 do godziny 17-18. Klimat nie dla mnie :roll:. To ja byłam 18 no w sumie 19 lipiec do 2 sierpień. Ale te wahania temperatury są przytłaczające. A gdzie byłaś? :cool3: Quote
Cavalierkaa Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 Jakie cudne zdjęcie ! http://i32.tinypic.com/2uzdnci.jpg :loveu: Quote
Bewarka Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 http://i29.tinypic.com/8vp7gx.jpg Śliczna fotka, razem...:loveu: :iloveyou: Quote
*Monia* Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 Foxowa napisał(a):To ja byłam 18 no w sumie 19 lipiec do 2 sierpień. Ale te wahania temperatury są przytłaczające. A gdzie byłaś? :cool3: W Oslo byłam :). Pogoda i góry nie są dla mnie i gdyby TZ nie obrócił moich rodziców na swoją stronę to bym się tam nie wybrała :roll:. W zimnej, słonej i obślizgłej fiordowej wodzie kąpałam się raz i mi się nawet podobało. Dobrze, że mieliśmy tam chociaż telewizję i internet, bo byśmy się pozabijali z nudów.. Jak nie ma pogody to nawet na ryby czy na szwendanie po mieście się nie pójdzie :shake: Quote
Foxowa Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 *Monia* napisał(a):W Oslo byłam :). Pogoda i góry nie są dla mnie i gdyby TZ nie obrócił moich rodziców na swoją stronę to bym się tam nie wybrała :roll:. W zimnej, słonej i obślizgłej fiordowej wodzie kąpałam się raz i mi się nawet podobało. Dobrze, że mieliśmy tam chociaż telewizję i internet, bo byśmy się pozabijali z nudów.. Jak nie ma pogody to nawet na ryby czy na szwendanie po mieście się nie pójdzie :shake: To ja byłam po Olso, okolice Asker. I w sumie ras w Hosle u drugiego brata. A przedostatni dzień poświęciliśmy na Oslo bo była cudna pogoda. Tak to tylko na spacerek czy gdzieś. W sumie na wodą byliśmy w Sandvice i Baerum. A tak na sklepy to Drammen, Sandvika, Asker, Oslo i okolice. To my mieliśmy naszczęście polską telewizję i internet to cały czas w ruchu był. Na przeciw brata w Borgen jest stok narciarski więc jak była pogoda to tam się wybraliśmy na szczyt. A tak to nawałnice były okropne. Tunel do Oslo był zalany podczas pobytu kilkakrotnie... Quote
*Monia* Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 [quote name='Foxowa']To ja byłam po Olso, okolice Asker. I w sumie ras w Hosle u drugiego brata. A przedostatni dzień poświęciliśmy na Oslo bo była cudna pogoda. Tak to tylko na spacerek czy gdzieś. W sumie na wodą byliśmy w Sandvice i Baerum. A tak na sklepy to Drammen, Sandvika, Asker, Oslo i okolice. To my mieliśmy naszczęście polską telewizję i internet to cały czas w ruchu był. Na przeciw brata w Borgen jest stok narciarski więc jak była pogoda to tam się wybraliśmy na szczyt. A tak to nawałnice były okropne. Tunel do Oslo był zalany podczas pobytu kilkakrotnie... My poza Oslo nie wyjeżdżaliśmy prawie wcale, tylko na lotnisko ;). Najczęściej na zakupach bywałam w Oslo S, Aker Brygge i Mortensrud, zwiedzaliśmy różne miejsca i nazw nie pamiętam. W parku gołych rzeźb byliście? Ciekawe, i do tego jest tam łąka gdzie psy biegają :cool3:. Szkoda, że się nie zgadałyśmy wcześniej, bo bym miała towarzystwo do wędrowania po sklepach (TZ nie był chętny, a jego mama po pracy zmęczona). My mieliśmy cyfrowy polsat, a internet drugiego czy trzeciego dnia TZ załatwił :cool3:. Ja telewizję rzadko oglądam i internet był dla mnie podstawą. Najbardziej mi tam suńki mojej brakowało, ale te wszystkie badania, niepewność czy wszystkiego dopilnuję i lot psa w luku bagażowym mnie zniechęciły :roll:. Quote
Foxowa Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 *Monia* napisał(a):My poza Oslo nie wyjeżdżaliśmy prawie wcale, tylko na lotnisko ;). Najczęściej na zakupach bywałam w Oslo S, Aker Brygge i Mortensrud, zwiedzaliśmy różne miejsca i nazw nie pamiętam. W parku gołych rzeźb byliście? Ciekawe, i do tego jest tam łąka gdzie psy biegają :cool3:. Szkoda, że się nie zgadałyśmy wcześniej, bo bym miała towarzystwo do wędrowania po sklepach (TZ nie był chętny, a jego mama po pracy zmęczona). My mieliśmy cyfrowy polsat, a internet drugiego czy trzeciego dnia TZ załatwił :cool3:. Ja telewizję rzadko oglądam i internet był dla mnie podstawą. Najbardziej mi tam suńki mojej brakowało, ale te wszystkie badania, niepewność czy wszystkiego dopilnuję i lot psa w luku bagażowym mnie zniechęciły :roll:. Za rok też jedę :diabloti: W Aker Brygge też byłam :cool3: W parku byłam , byłam na operze na wodzie i dużo więcej. Chodź do mnie na wątek to popiszemy ;) Quote
Aga&Ganja Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 Boskie. :loveu: http://i32.tinypic.com/av62j8.jpg Quote
Cavy Posted August 18, 2009 Author Posted August 18, 2009 A co tu tak nagadane, Foxowa i Monia sobie temat znalazły wspólny :mad: :shake: Zamiast pytać się, gdzie fotki to o Norwegii rozmawiają :evil_lol: Ale u nas strasznie grzeje słońce :crazyeye: Dzisiaj nawet jeszcze nigdzie z psem nie byłam, bo nie będę go brała na taki upał, bo bym się bała, że mi psisko biedne po drodze padnie. :-o ahaha, jakie śmieszne :lol: aż 3 fotki! :cool3: :evil_lol: Quote
zmierzchnica Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 http://i28.tinypic.com/23u5vnl.jpg Wygląda jakby mówił: "błaaagam zabierz mnie stąd" :cool3: http://i29.tinypic.com/1445pu1.jpg :loveu: U nas też upalicho, ale i tak mniejsze niż wczoraj...;) Quote
taxelina Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 Gdzie ten upal :D oddaj mi troche bo wieje i jest niemilo.. Quote
Czarnulka Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 http://i27.tinypic.com/fcpwdi.jpg Ślicznie. No u mnie tez upał ale nie tak jak wczoraj i przynajmniej wietrzyk wieje;) Quote
*Monia* Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 [quote name='Cavy']A co tu tak nagadane, Foxowa i Monia sobie temat znalazły wspólny :mad: :shake: Zamiast pytać się, gdzie fotki to o Norwegii rozmawiają :evil_lol: Nie bij :placz::placz:. My sobie umilałyśmy czekanie na fotki, bo ileż to można bezczynnie czekać :eviltong: http://i28.tinypic.com/rc29us.jpg - dlaczego Tofik ma uszy obcięte? :mad: Quote
stratoos Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 http://i27.tinypic.com/fcpwdi.jpg Tofikowy wzrok mówi wszystko: szybko do domu, bo dłużej w tym uplae nie wytrzymam :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.