Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 4.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Fiziu! Autor filmu upoważnił mnie i każdego kto tylko może pomóc w szukaniu domów dla piesków do jego rozpowszechniania. Będzie pewnie jeszcze jeden filmik do rozpowszechniania na tej samej zasadzie.

Posted

Wisełka czy te psy kiedykolwiek przestaja merdac ogonami?:loveu::loveu:
Piekne psiaki. kochane mordeczki:placz::multi:


Ps. moze w ogloszeniach dopisac ze psy sa prosto z piekla rodem ,czyli z Krzyczek. A powaznie-jakby nie bylo- to jednak jakas reklama dla psa...

Posted

Charly napisał(a):
Wisełka czy te psy kiedykolwiek przestaja merdac ogonami?:loveu::loveu:
Piekne psiaki. kochane mordeczki:placz::multi:


Ps. moze w ogloszeniach dopisac ze psy sa prosto z piekla rodem ,czyli z Krzyczek. A powaznie-jakby nie bylo- to jednak jakas reklama dla psa...


Hmm, ja wstawiłam tylko filmik, psiaki nie są pod moją opieką :)
Irenaka wie wszystko o nich :p

A co do ogłoszeń to ja pisałam że psiaki zostały uratowane z psiego obozu zagłady... :roll:

Posted

PaulinaB napisał(a):
Czekamy na pozostale filmiki;)
Romi nie boj sie kastruje tylko psy, ale lepiej mi nie podpadac:P


Noooo jeżeli od Ciebie mam takie zapewnienie, to już się nie będę bał :lol:
A co do podpadania to ja wolę kobietom "wpadać w oko" niż Im podpadać. :cool1:

Posted

Byłam w Niepołomicach i strasznie się cieszę tym co zastałam po tygodniu nieobecności. Zupełnie nie te same psy. Radosne i szczęśliwe. Sonia również powolutku się otwiera i zaczyna się interesować tym, co się dzieje poza kojcem. Zrobiliśmy dla Sonii specjalny” teatrzyk” . Głównym bohaterem był Figiel. Wszyscy obecni siedzieli na ławce w ogrodzie, Figiel skakał radośnie między nami a Sonia która miała otwarty kojec siedziała lub stała w jego wejściu i obserwowała co się dzieje. Kiedy stoi ma już wyprostowaną sylwetkę, ogonek jeszcze chowa pod siebie. Za to uszka śmigają Jej jak radarki. Jest niesamowicie zainteresowana tym co się dzieje, zwłaszcza, że starałam się aby głośno, ale przymilnym głosem przemawiać z daleka do niej. Figiel oczywiście cały czas wchodził na kolana a Sonia najwyraźniej też by chciała ale jeszcze się boi opuścić kojca. Chociaż raz się odważyła i szybko wróciła. Wczoraj już miskę z jedzeniem dostała poza kojcem i spokojnie wyszła i zjadła. Myślę, że jeszcze trochę i będzie wychodziła na ogród z Figlem. Jest ogromna poprawa i to mnie cieszy. Oczy ma piękne i takie ciekawe co tam się dzieje? Jak Figiel znikał jej z pola widzenia i siedział u kogoś na kolanach na ławce to mocno wyciągała szyjkę aby zobaczyć czy tam też go głaskają. Będzie super psiakiem.

Posted

irenaka napisał(a):
Na resztę zdjęć musimy poczekać, bo nie dotarły jeszcze od wujka Romka. Dzisiaj wujek jest na operacji i nie wiem jak długo poleży w szpitalu. Trzymam kciuki za jego zdrowie.


Wujek Romi z przyczyn niezależnych od siebie, nie miał dzisiaj operacji i jeszcze nie leży w szpitalu, ale...."co się odwlecze, to nie uciecze"...następne podejscie w środę

Co do zdjęć to już wszystkie są u Irenki...

Posted

No prosze bardzo jakie ładne zdjęcia wyszły wujkowi Romiemu :lol: Nawet Sonię udało się "pstryknąć". Ojojoj !!! zaraz wpadnę w samozachwyt...:oops:

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...