Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='magda222']Nie wiem jak Wy,ale ja się popłakałam... Ze szczęścia.[/quote]

Madzia! Ja wiem, że Tobie może nie wypada, ale dzisiaj weszłam na Twój wątek i popłakałam się:-(.
Nie możesz kochanie sama walczyć i z brakiem pieniędzy i paraliżem Sary:-(
Jeżeli ktoś czyta ten wątek i może wspomóc Madzię i Sarę to gorąco polecam pamięci ten wątek:

[URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/sara-owczarek-niemiecki-juz-bezpieczna-w-hoteliku-szukamy-domu-138428/"][COLOR=#000000]Sara-owczarek niemiecki.Już bezpieczna w hoteliku.Szukamy domu.[/COLOR][/URL]

Część ludzi wycofało się ze stałych deklaracji i na dodatek paraliż Sary ( na szczęście chyba ustępuje) spowodował, że chyba Madzia nie ma spokojnych nocy. Ona się nie przyzna a ja to wiem:-(

  • Replies 4.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Neigh']Jeśli KTOKOLWIEK się chociaż uśmiechnie, to przyjadę i osobiście spuszczę łomot.
[B]NIE WOLNO SIE CIESZYĆ.[/B]

[/quote]

Jak przystało, na paniusię w wiadomym wieku:evil_lol:, uprzejmie donoszę, że nie mam zamiaru się zastosować:evil_lol:.
Mam ochotę krzyczeć pełną japą, że to prawdziwe szczęście!!!:multi::multi:
Tacy ludzie, nie oddają Aguś piesków bo im nasikał na dywan czy pokazał zęby. Będzie dobrze.
I tego się trzymam.

Posted

[quote name='irenaka']Jak przystało, na paniusię w wiadomym wieku:evil_lol:, uprzejmie donoszę, że nie mam zamiaru się zastosować:evil_lol:.
Mam ochotę krzyczeć pełną japą, że to prawdziwe szczęście!!!:multi::multi:
Tacy ludzie, nie oddają Aguś piesków bo im nasikał na dywan czy pokazał zęby. Będzie dobrze.
I tego się trzymam.[/quote]

Irena, wiecej Ci nic nie powiem! Ja jestem przesądna. Nie wolno się cieszyć, bo się zapesza. Owszem to sa fajni ludzie, ale moze im się dziecko rozchorować..........tysiac rzeczy się moze zdarzyć....
NIGDY WIECEJ NIE PUSZCZĘ PARY Z UST.

Naturalnie jak psice pojadą, robi się wolne miejsce.......jeśli KrysiaM reflektuje dla Burki to voila!

Posted

Jak to nic nie powiesz?:placz:;)
To komu chcesz powiedzieć jak nie mnie?:evil_lol:
Dobra, już się nie cieszę, idę sobie do konta ponarzekać na Ciebie.:obrazic:;)

Posted

Ulotki pójdą.......i dom ma znaleźć Patos i Filip! Bo ja sobie tak zaplanowalam.
A mnie się należy odrobina sukcesu. Miałam okropny czas, to się musi teraz zrównoważyć.
Nie wyobrażam sobie, żeby Patos nie spędzał zimy we własnym domu. A dlaczego Filip.....a bo tak :diabloti: mi się podoba!

Posted

Ulotki będą puszczone lada moment.
Nawet nie próbuję tłumaczyć z jakich powodów nie poszły, bo elaborat bym napisała:evil_lol:
A plan Neigh jest świetny, teraz do domu ma iść Patosek i Filipek.
I tego się trzymajmy, reszta planów mam nadzieję, też wypali.

Posted

[quote name='Soema']Do konta :-o na pieniądze Irenko chyba.. :eviltong:
A jak wygląda sytuacja z ulotkami? Bo one chyba nieaktualne po części...[/quote]
Mnie się już na głowę rzuciło.:evil_lol:
Fakt jest faktem, że czekam jak na zbawienie na kasę, bo mam lekki nóż na gardle, niby mam pieniądze, ale tylko wirtualne.
Siedzę i na koncie i w kącie. Podobno dzisiaj będzie ten szczęśliwy dzień;)

Posted

[quote name='Neigh']Jeśli KTOKOLWIEK się chociaż uśmiechnie, to przyjadę i osobiście spuszczę łomot.
NIE WOLNO SIE CIESZYĆ.
....................................................

I tyle. I żadnych uśmiechów......[/quote]


....... :ices_bla:

Posted

[quote name='Neigh']Irena, wiecej Ci nic nie powiem! Ja jestem przesądna. Nie wolno się cieszyć, bo się zapesza. Owszem to sa fajni ludzie, ale moze im się dziecko rozchorować..........tysiac rzeczy się moze zdarzyć....
NIGDY WIECEJ NIE PUSZCZĘ PARY Z UST.

Naturalnie jak psice pojadą, robi się wolne miejsce.......jeśli KrysiaM reflektuje dla Burki to voila![/quote]

Jasne :lol:
Burka czeka na swoja szansę życiową tak długo.
Ja tez miałam ostatnio więcej na głowie niż mogłam unieść - kryzys nie ominął mojej profesji choc myslałam że sie uda.
Aby w miare spokojnie wysłac Burą do Patrycji, trzeba zebrac troche kasy :cool3:
Wieczorem zasiąde do robienia ogłoszeń (debiut) i ich dystrybucji.
Ale czuję sie cudownie bo nareszcie w Kryczkach coś sie ruszyło z adopcjami - a juz myślałam że jakieś fatum wisi nad tymy skrzywdzonymi juz przez los psiakami.

Posted

Się nie cieszmy, się na razie nie cieszmy.

Ja sie poczuję pewnie jak dziewczyny pojda....Burka sie przeprowadzi.
Zostanie nam tu na miejscu Kair i Sonia.

No i jeszcze całe Niepołomice.
Ale światełko w tunelu jest......i tego sie trzymajmy.

Posted

[quote name='Neigh']No i jeszcze całe Niepołomice.
Ale światełko w tunelu jest......i tego sie trzymajmy.[/quote]

No całe, ale jakby nie patrzeć troszkę juz uszczknięte:cool3: Przecież do niedawna niepołomicki był też Ares, a teraz wygrzewa się na własnym posłanku we własnym domu;) No i Sońka zmienila miejsce zamieszkania... jeszcze nie na DS, ale coś się jednak ruszyło...

Posted

Trochę mnie tu nie było, zdrowie już nie to:evil_lol:, bywa.
W każdym razie ja sie nie cieszę tylko łezka mi poleciała jak czytałam opis Neigh, zwłaszcza określenie Ohyd. Piękne:loveu:

Posted

Jak Frotka znajdzie chwilkę, to wejdzie na wątek i przedstawi Wam sytuację prawną Krzyczek.
Wszystko umorzone.
Nie mogłam w to wczoraj uwierzyć, że są ofiary a nie ma winnych:angryy::angryy:.

Posted

[quote name='irenaka']Jak Frotka znajdzie chwilkę, to wejdzie na wątek i przedstawi Wam sytuację prawną Krzyczek.
Wszystko umorzone.
Nie mogłam w to wczoraj uwierzyć, że są ofiary a nie ma winnych:angryy::angryy:.[/quote]

Ręce opadają.Kaci są bezkarni i śmieją nam się w twarz.

Posted

[quote name='irenaka']

Wszystko umorzone.
Nie mogłam w to wczoraj uwierzyć, że są ofiary a nie ma winnych:angryy::angryy:.[/quote]

A mnie już nic na tym świecie nie jest w stanie zadziwić.
Pewnie stwierdzili, że to mała szkodliwość czynu :shake:
Swoją drogą, zastanawiam się jak z takim gów*** na sumieniu ci ludzie mogą rano do lustra spojrzeć.

Posted

[quote name='magda222']Ręce opadają.Kaci są bezkarni i śmieją nam się w twarz.[/quote]

Noo i koncertowe idiotki, zabrały 74 psy - nie trzeba było nawet słuchać wycia ....mordowanych, zagładzanych.
Nie ma to jak trafić na wrażliwego kretyna.
Ale........gdybym miała jeszcze raz podejmować decyzję, to byłaby identyczna..........no może głosowałabym za wyborem innego skarbnika hihihihii
So.....pozdrowienia dla Elik - wielbicielki psów, co to miała naszych do końca swoich dni nie zostawić. A co mam wszystkim sarkazmu oszczędzać.

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...