PaulinaB Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 Asior napisał(a):paulina, trzeba dawać enter po każdym dzieki sprobuje z enterem
PaulinaB Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 Na zdjeciach Amor jest ze swoją adoratorką, suńka zakochała sie w nim po uszy a ma dopiero 3 miesiące;) Suńka Nela też jest do adopcji, pare dni temu ktoś ją przerzucił przez ogrodzenie:/
mysza 1 Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 Super, od razu inaczej, dzięki. Psiaki wyglądają bardzo ładnie, Amorek lśniący:loveu:
Asior Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 Paulina, to maleństwo cudowne!!!!! porób zdjęcia jej i załóż wątek :)
PaulinaB Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 Asior napisał(a):Paulina, to maleństwo cudowne!!!!! porób zdjęcia jej i załóż wątek :) Tak maleńswo cudowne a jakie mądre:D W życiu nie widziałam tak mądrego szczeniaka:loveu: Mała dostała odrazu jak ją podrzucili surowice, jest odrobaczona, odpchlona i czeka na dom, jak najszybciej musimy jej znalesc nowych odpowiedzialnych opiekunów, bo już sie do nas przyzwyczaja!!
monika083 Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 ja zagladam ,ale nie pisze:oops: A to malutkie ,sliczne ,na pewno szybko znajdzie dom .Konicznie watek jej trzeba.
irenaka Posted August 26, 2009 Author Posted August 26, 2009 [quote name='Krysiam']Bura, Jej zdjęcie jest na pierwszej stronie watku. Znalazła się w Krzyczkach i tam urodziła swoje szczenięta. Matka w potrzebie, co robić? Zabrać i pozwolić wychować 1-2 szczeniaki? Ale rzeczywistość okazała się okrutniejsza – następnego dnia szczeniąt nie było a Bura w szoku, nie reagowała na otoczenie. Jej watek jest poniżej: http://www.dogomania.pl/forum/f28/su...65/index1.html Choć jej nie brałam z Krzyczek, jest u mnie od 1,5 roku i potrzebuje pomocy. Ci co ją zabrali z Krzyczek, już o niej nie pamiętają. A w Burej nie ma agresji ale strach przed otaczającym światem. Na pewno można jej pomóc wrócić do normalnego życia i szukać jej domu. Ale potrzebuje pomocy fachowca, a na to są potrzebne pieniądze. I choć ją sponsoruję od 1,5 roku, nie stać mnie na opłacenie hotelu ze szkoleniowcem. Chciałabym móc zbierać pieniądze na fundację a jak się zbierze wystarczająca kwota, to pomyślimy, jak jej pomóc. Co wy na to? Jestem za pomocą dla Burki KrysiuM i z tego co wiem, to Neigh również. Nie możemy brać odpowiedzialności za Burkę i Jej finanse ale z całą pewnością możemy pomóc w zbieraniu funduszy na Jej resocjalizację. Nie wyrobiłam dzisiaj czasowo aby zadzwonić do szefowej Fundacji z prośbą o możliwość zbierania pieniędzy również na Burkę, ale myślę, że to będzie tylko formalność. Mam taką propozycję; jeżeli ktoś będzie chciał przeznaczyć jakąś wpłatę na Burkę to bardzo proszę w tytule przelewu zaznaczyć : Krzyczki -Burka. Z całą pewnością kwoty te zostaną przeznaczone na tą sunię. Bardzo tylko proszę KrysiuM abyś pamiętała, że od tego momentu wszystkie wydatki które będą dokonywane ze zgromadzonych środków na koncie fundacji muszą być udokumentowane umową lub fakturą. Trzymam kciuki za Burkę.
Neigh Posted August 27, 2009 Posted August 27, 2009 Dziewczyny - mam problem z siecią. Także szanse na wchodzenie "kiedy mi się podba" raczej marne. Pozostaje chwilowo kontakt telefoniczny:(
irenaka Posted August 27, 2009 Author Posted August 27, 2009 Neigh napisał(a):Dziewczyny - mam problem z siecią. Także szanse na wchodzenie "kiedy mi się podba" raczej marne. Pozostaje chwilowo kontakt telefoniczny:( Aga! Jak już jesteś, to bardzo proszę, gdybyś miała jakieś uwagi to tematu Burki, to bardzo proszę napisz.
Krysiam Posted August 27, 2009 Posted August 27, 2009 Bura zasługuje na nasza uwagę i pomoc - za to co przeszła ale równiez dlatego, że jest dużym, łagodnym, przestraszonym misiem. Czuje, że tylko trzeba ja otworzyć, a będzie stanie najwiekszym pieszczochem. Potrzebna bedzie ulotka z dobrym zdjęciem i tekstem, to oglaszania i zbiórki, Czy ktos mi moze w tym pomóc?
gibon301 Posted August 27, 2009 Posted August 27, 2009 ja mogę omoc z ulotką lub plakatem, ale wolałabym dostać gotowy tekst :oops:
gibon301 Posted August 27, 2009 Posted August 27, 2009 no to czekam na jakieś wytyczne co mam zrobić i na tekst :cool3:
PaulinaB Posted August 29, 2009 Posted August 29, 2009 Nikt nie zagląda do psiaków, podnoszę wątek:) Mam pytanko, czy rozliczenie tak jak ostatnio ma być podane na wątku i wysłane do Neigh?
iwlajn Posted August 29, 2009 Posted August 29, 2009 Zaglądamy i podziwiamy zdjęcia uśmiechniętych psiaków:)
magda222 Posted August 30, 2009 Posted August 30, 2009 A gdzie jest Irenka? Czy wszystko OK? Martwię się...
Asior Posted August 30, 2009 Posted August 30, 2009 irenaka żyje i ma się dobrze .. w piątek się z nią widziałam :p
irenaka Posted August 31, 2009 Author Posted August 31, 2009 Asior napisał(a):irenaka żyje i ma się dobrze .. w piątek się z nią widziałam :p Potwierdzam, że od piątku się nic nie zmieniło, nadal żyję:evil_lol:.
PaulinaB Posted August 31, 2009 Posted August 31, 2009 Skoro nie dostałam zadnej odpowiedzi co do tego komu ma być podane rozliczenie, wpisuje je na wątku i wysyłam też na PW do Neigh tak jak ostatnio i prosze o przeslanie rozliczenia fundacji Rozliczenie 01-15.09.2009 (Filip, Figiel, Amor) Brak pojedyńczych wpłat na konto hotelu Pobyt w hotelu 15dnix45zl= 675zl Srodek przeciw kleszczom 3x13=39zl Suma 714zl Nr rachunku 43/09
PaulinaB Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 Mamy problem z Figlem, przy dzisiejszym spacerze zauważyłyśmy, że chłopak kuleje na przednią lewą nogę, obejrzałam mu te nogę dokładnie, wydaje mi się, że bolesność jest w stawie nadgarstkowym, być może nadwyrężył sobie podczas biegania bądz zle stanął, niemniej jednak łape powinien obejrzeć weterynarz.
irenaka Posted September 1, 2009 Author Posted September 1, 2009 PaulinaB napisał(a):Mamy problem z Figlem, przy dzisiejszym spacerze zauważyłyśmy, że chłopak kuleje na przednią lewą nogę, obejrzałam mu te nogę dokładnie, wydaje mi się, że bolesność jest w stawie nadgarstkowym, być może nadwyrężył sobie podczas biegania bądz zle stanął, niemniej jednak łape powinien obejrzeć weterynarz. Myślę, że w takiej sytuacji nie ma co czekać aż Neigh będzie miała dostęp do neta, tylko do niej dzwonić aby podjęła decyzję. Jeżeli nie masz do niej telefonu, to podaję : 606363931
Recommended Posts