Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Neigh']Ja właśnie wróciłam, ale na razie nie mam siły przebijać sie wstecz.....

Ja też się melduję;) i już poczytałam wątek.
Chyba najważniejszy temat na Sonieczka. Przeczytałam wszystkie zaległe wiadomości od naszego Aniołka:loveu: który pracuje z Sonią i jestem pod ogromnym wrażeniem. Zachowania Sonieczki w tej chwili w stosunku do pobytu w Niepołomicach to rewolucja!! Na filmiku z ubiegłego tygodnia widzę jak ta przerażona sunia daje się głaskać pod pyszczkiem, całą główkę i boczki. Bardzo się cieszę. Trzy tygodnie i już tak duży postęp, nie ucieka przed dotykiem, stoi i czeka co dalej.
Przyznaję, że na długo zanim zabrałam Sonię z Niepołomic, to bałam się tego co będzie, jak Ona zniesie tą zmianę. Teraz łzy same mi lecą na Jej widok i efekty pracy z Sonią. Pewnie na zawsze będą w niej jakieś lęki, ale to co widzę to wprost nieprawdopodobne.
Mam nadzieję, że mi wybaczycie, ale jestem przeciwna w tej chwili robieniu zdjęć Sonieczce. Ona była zawsze wystraszona jak zbliżałam się z aparatem zbyt blisko. Dlatego zdjęcia w Niepołomicach robiłam z dużym zbliżeniem. Uważam, że w tej chwili to jest dla niej zbyt duży stres, nowe miejsce i ludzie. To co nam, ludziom sprawi przyjemność dla Sonieczki będzie niepotrzebnym stresem.Musimy moim zdaniem poczekać.
Drugi temacik - allegro i nasz młody pomysłowy naciągacz:diabloti:.
Czy ktoś w tej sprawie pisał do ludzi którzy licytowali na jego aukcjach cegiełki? Bardzo proszę o informacje na wątku lub na pw.

  • Replies 4.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

kasiaprodex napisał(a):
ja napisałm do osob ktore zalicytowaly "na suni"

oto co otrzymałam:

Witam
To okropne,by tak na ludzkich uczuciach grac!Bardzo dziekuje za ostrzezenie,dobrze,ze nie wplacilam wczesniej,niz otworzylam poczte.Wlasnie mialam wplacic przelewem internetowym.Zreszta umowa juz miedzy tym panem a allegro juz rozwiazana widze.A komentarza tez ode mnie jeszcze nie dostal.Dziekuje za ostrzezenie.Serce sie kroilo nad tym strasznym widokiem tej suni.A to tylko nieuczciwy czlowiek grala na ludzkich uczuciach,ech.Pozdrawiam

i

Witam,


O schronisku w Krzyczkach wiem dość sporo. Faktycznie, to nie było schronisko, tylko obóz zagłady. Czytałam o nim i widziałam filmy. Zgłosiłam się nawet do Straży dla Zwierząt, oferując chęć pomocy w transporcie uratowanych zwierząt. Straż jednak nie odpowiedziała, widocznie woleli działać we własnym zakresie z własnymi ludźmi i wolontariuszami. Straszny był los tych zwierząt, nie umiem opisać siły mojej złości, jaka narasta we mnie, gdy dzieją się takie rzeczy jak w Krzyczkach. Chciałabym, żeby prawo przewidywało kary ciężkiego więzienia dla takich katów i oprawców zwierząt jak ci ludzie w Krzyczkach.
Cieszę się, że aukcja została zamknięta. Mam nadzieję, że zostaną wobec niego wyciągnięte konsekwencje. Trzeba nie mieć serca, żeby w tak okrutny sposób wykorzystywać wizerunek suni uratowanej z rzezi do wyłudzania pieniędzy


Irenko,Kasiaprodex napisała do tych osób.

Posted

magda222 napisał(a):
Irenko,Kasiaprodex napisała do tych osób.


Skontaktuję się z Kasią w takim razie, bo to cytujesz jest na wątku, tylko nie wiem, czy dwie osoby odpisały a wszystkich zawiadomiła, czy tylko do tych dwóch napisała.
Madziu:loveu: Ogromnie dziękuję za ostatnie allegro. Napisz mi na pw kwotę do zapłaty za całość, bo wcześniejszych też nie opłaciłam i przypomnij konto do przelewu.

Posted

Z tego co wiem napisała do dwóch osób,bo tylko dwie zdążyły zakupić cegiełki.

Irenko,nic nie trzeba opłacać.Zastanawiam się tylko czy odnawiać to allegro,czy przeczekać trochę?
Bo chyba się ludziom opatrzyło...
Co Ty na to?Jakie jest Twoje zdanie?

Posted

magda222 napisał(a):
Z tego co wiem napisała do dwóch osób,bo tylko dwie zdążyły zakupić cegiełki.

Irenko,nic nie trzeba opłacać.Zastanawiam się tylko czy odnawiać to allegro,czy przeczekać trochę?
Bo chyba się ludziom opatrzyło...
Co Ty na to?Jakie jest Twoje zdanie?


Madziu! Zdecydowanie chcę płacić za dotychczasowe:mad:;) i zdecydowanie jestem za przerwą w allegro. Mamy w tej chwili zabezpieczenie finansowe dla naszych psiaków i według mojego planu wydatków w tej chwili nie ma takiej potrzeby.

Zapomniałam przed urlopem Wam napisać, że nie puściłam ulotek z naszymi psami z Krzyczek. Rozmawiałyśmy na ten temat z Neigh i doszłyśmy do wniosku, że po przenosinach Sonieczki i Aresa nie ma co ich puszczać, bo musimy czekać aż psy dojdą do siebie.
W tej sytuacji jaka jest, czyli Sonia nie nadaje się do adopcji a Ares tak, proponuję puścić może 5000 na początek września?
Bardzo bym chciała poznać Waszą opinię na ten temat.
Moim zdaniem nie ma co czekać, bo jeszcze długo Sonia nie będzie się nadawać do adopcji a inne psy czekają.

Posted

Asior napisał(a):
a co z allegro krzyczkowskim/??? ponawiamy???

Witaj Asieńko:loveu: Dziękuję Ci za pamięć.
Oczywiście odnawiamy, tylko bardzo bym jeszcze chciała abyś Aresa ogłosiła. Oczywiście, jeżeli Gusia nie będzie miała nic przeciwko temu.
Jeżeli będzie akceptacja Gusi, to bardzo Cię proszę o allegro: Patosa, Amora, Filipa, Figielka i Aresa.
Może też trzeba zrobić allegro dla Lisi? Niech Neigh zadecyduje.
I koniecznie jak zrobisz to napisz ile kaski Ci przesłać.

Posted

irenaka napisał(a):
Witaj Asieńko:loveu: Dziękuję Ci za pamięć.
Oczywiście odnawiamy, tylko bardzo bym jeszcze chciała abyś Aresa ogłosiła. Oczywiście, jeżeli Gusia nie będzie miała nic przeciwko temu.
Jeżeli będzie akceptacja Gusi, to bardzo Cię proszę o allegro: Patosa, Amora, Filipa, Figielka i Aresa.
Może też trzeba zrobić allegro dla Lisi? Niech Neigh zadecyduje.
I koniecznie jak zrobisz to napisz ile kaski Ci przesłać.



Nie mam zdecydowanie nic przeciwko!
Jestem nawet za! :razz:

Posted

Weszłam na wątek Negro i znowu straciłam ochotę do życia:shake:.
Czy ktoś z Warszawy może zrobić punkt zbiorczy dla Negro?
Potrzebuje jak Moon z Krakowa ręczników, podkładów i kocy:-(.

Posted

irenaka napisał(a):
Weszłam na wątek Negro i znowu straciłam ochotę do życia:shake:.
Czy ktoś z Warszawy może zrobić punkt zbiorczy dla Negro?
Potrzebuje jak Moon z Krakowa ręczników, podkładów i kocy:-(.


Ja mogę;) W centrum Warszawy.
Mam już dla Negra dwie torby prześcieradeł.

Posted

gusia0106 napisał(a):
Ja mogę;) W centrum Warszawy.
Mam już dla Negra dwie torby prześcieradeł.


Proszę bardzo, szukałam ochotniczki myśląc o Tobie:loveu: i się spełniło:evil_lol:
Kto z Warszawy:loveu: ma jakieś zbędne rzeczy dla Negro paluszek do góry;)

Posted

Wedy dla Moona ktoś się jeszcze ofiarował, ale nie było już potrzebne......

Gusia czy my mozemy karmę dla kotów przerzucić tak jak ostatnio?Wstępnie umówiłam się z siostrą miisiek - trzeba się w miarę sprężyć bo jak się myszy dowiedzą, ze takiem mam zapasy dla nich na zimę to znów będzie gehenna
I będę moje koty ochrzaniać. 3 bydlaki w domu, a myszy cały garaż.......

Posted

Neigh napisał(a):
Wedy dla Moona ktoś się jeszcze ofiarował, ale nie było już potrzebne......

Gusia czy my mozemy karmę dla kotów przerzucić tak jak ostatnio?Wstępnie umówiłam się z siostrą miisiek - trzeba się w miarę sprężyć bo jak się myszy dowiedzą, ze takiem mam zapasy dla nich na zimę to znów będzie gehenna
I będę moje koty ochrzaniać. 3 bydlaki w domu, a myszy cały garaż.......


Możemy, ale w przyszłym tygodniu jakoś dopiero bo
a) mam nieprzerejestrowany i nieubezpieczony samochód
b) w piątek jadę na wesele i nie wiem kiedy wrócę :cool3:

Posted

Troche zdjec Filipka i jej nowej koleżanki Lusi,z którą mieszka od jakiegoś czasu, psiaki na zmianę wywalają brzuchy do głaskania i doskonale się dogadują:) Dzięki Lusi Filip stał się bardziej przytulaśny co widać na jednym ze zdjec;)



Posted

Bura,
Jej zdjęcie jest na pierwszej stronie watku.
Znalazła się w Krzyczkach i tam urodziła swoje szczenięta. Matka w potrzebie, co robić? Zabrać i pozwolić wychować 1-2 szczeniaki? Ale rzeczywistość okazała się okrutniejsza – następnego dnia szczeniąt nie było a Bura w szoku, nie reagowała na otoczenie.
Jej watek jest poniżej:
http://www.dogomania.pl/forum/f28/su...65/index1.html

Choć jej nie brałam z Krzyczek, jest u mnie od 1,5 roku i potrzebuje pomocy. Ci co ją zabrali z Krzyczek, już o niej nie pamiętają. A w Burej nie ma agresji ale strach przed otaczającym światem. Na pewno można jej pomóc wrócić do normalnego życia i szukać jej domu. Ale potrzebuje pomocy fachowca, a na to są potrzebne pieniądze. I choć ją sponsoruję od 1,5 roku, nie stać mnie na opłacenie hotelu ze szkoleniowcem.
Chciałabym móc zbierać pieniądze na fundację a jak się zbierze wystarczająca kwota, to pomyślimy, jak jej pomóc.
Co wy na to?

Posted

mysza 1 napisał(a):
Paulina, czy możesz wstawiać zdjecia jedno pod drugim, a nie wszerz? Nie da się forum czytać przez to.


Dobrze, nie wiedziałam, że Wam sie zle oglada te zdjecia, u mnie zawsze wygladalo wszystko w porzadku, sprobuje z tym enterem bo mam jeszcze do wklejenia zdjecia Amora

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...