Romi Posted August 14, 2009 Posted August 14, 2009 paros napisał(a):Ja wczoraj dostałam przesyłkę i bardzo dziękuję :buzi: Miałeś świetny pomysł :lol: Ja się cieszyć, że Wy się cieszyć :eviltong: Aha, niespodzianki dla Neigh, Ewy i Myszy są u Gusiaka :lol:
Neigh Posted August 14, 2009 Posted August 14, 2009 No cudownie, ponieważ albo jutro wieczorem, albo w niedziele rano wyjezdzam, to się dowiem dopiero jak wrócę. Dobrze mi tak:(
magda222 Posted August 15, 2009 Posted August 15, 2009 Allegro powoli się kończy a sprzedało się dopiero 12 cegiełek. Nie wiem czy jest sens je odnawiać.Boję się,że się ludziom "opatrzyło". Proszę roześlijcie gdzie się da: Błagamy o pomoc!!! Dramat krzyczkowskich psów!!! (707977521) - Aukcje internetowe Allegro
mysza 1 Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 Romi napisał(a):Ja się cieszyć, że Wy się cieszyć :eviltong: Aha, niespodzianki dla Neigh, Ewy i Myszy są u Gusiaka :lol: O, ja chcę moją niepodziankę:loveu: Romi, dziękuję z góry:loveu:
mysza 1 Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 [quote name='magda222']Allegro powoli się kończy a sprzedało się dopiero 12 cegiełek. Nie wiem czy jest sens je odnawiać.Boję się,że się ludziom "opatrzyło". Proszę roześlijcie gdzie się da: Błagamy o pomoc!!! Dramat krzyczkowskich psów!!! (707977521) - Aukcje internetowe Allegro Kurczę:-( , jutro roześlę.
gusia0106 Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 Romi napisał(a):Ja się cieszyć, że Wy się cieszyć :eviltong: Aha, niespodzianki dla Neigh, Ewy i Myszy są u Gusiaka :lol: Są, są :cool3: Sabat musimy zrobić to sobie odbierzecie przy okazji ;) Jeszcze raz dzięki Romi :loveu:
magda222 Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 mysza 1 napisał(a):Kurczę:-( , jutro roześlę. Allegro zakończone.
Romi Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 gusia0106 napisał(a):...Jeszcze raz dzięki Romi :loveu: Proszę bardzo ;)
gibon301 Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 mam nadzieję, że zostanie mi to wybaczone (z góry bardzo przepraszam za zaśmiecanie wątku) ale w związku z dużą znajomością tematu mam do Was pytanie: szukam na jedną noc (z soboty na niedzielę) hotelu dla moich dwóch psów. wiem, że w internecie jest dużo adresów, ale w związku z faktem, że obydwa psy są po przejściach nie chce ich oddawać byle gdzie bo i tak będzie to za pewne przykre doświadczenie dla nich. na dodatek jeden pies jest powszechnie uznawany za agresywnego w stosunku do innych psów (tak więc musiałyby mieć 'dwójkę' z widokiem na morze ;) -tzn lepiej nie na inne psy) możecie mi coś polecić? może być na priv, żeby tu już nie offować.
Asik81 Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 Przepraszam, ze nie na temat, ale czy moge prosic o podpisanie petycji na rzecz pieskow? http://uniteddogs.com/stopkillingdogs/ z gory dziekuje :-)
Ewa Marta Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 Romi napisał(a):Aha, niespodzianki dla Neigh, Ewy i Myszy są u Gusiaka :lol: Jak ja mogłam to przeoczyć? Nie moge się już doczekać co to za niespodzianka, a narazie pięknie dziękuję Romi:loveu:
paros Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 Ewa Marta napisała na wątku Aresika "....nasza Sonieczka zaczyna otwierać się na swoich tymczasowych opiekunów i pozwala głaskać, a nawet merda ogonkiem. Wspaniałe wiadomości!!!!!.." :multi:
gusia0106 Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 Tak, to prawda, mamy na bieżąco informacje od opiekunów Soni i jest coraz lepiej :cool3: Wiecie, oni tyle serca wkładają w tą opiekę, oswajanie, że nie może być inaczej. Do normalności i domu droga daleka, ale postępy są duże :multi:
Ewa Marta Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 Pewnie jest, ale dajcie jeszcze chwilę na to, bo trudno złapać ją w momencie takiego luzu. Aparat nie działa rozluźniająco... Widziałam ją w ubiegłym tygodniu. Wzięła nawet ode mnie smakołyk, chociaż pogłaskać się nie dała. Ale co ma się dawać głaskać jakiejś obcej babie:lol: Ma za to poza swoim boksem do spania, własny wybieg na powietrzu, w którym powoli oswaja się z nowym miejscem i jest zdecydowanie spokojniejsza, kiedy nie dobiegają do niej różne obce odgłosy. arazie nie ma ochoty na towarzystwo innych psów. Na spacer jest wynoszona jak hrabianka na rękach, ale pewnie już niedługo, bo jest coraz ufniejsza i wypuszczona luzem, wraca do swojego pokoiku:lol: Powiem Wam tylko, że w realu jest dużo ładniejsza, niż na zdjeciach. Ma piękne, choć smutne oczy i naprawdę piękny pyszczek. Dużo dałabym, żeby przestała się bać. Na szczęście jest w najlepszych rękach. Ludzie poświęcają jej osobiście kilka godzin dziennie, siedzą z nią głaszczą śpiewają nawet i powoli wychodzi ze swojej skorupy! Tak właśnie wyobrażam sobie idealną pracę z psem - ten czas jej dany zaczyna przynosić efekty!!!
PaulinaB Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 gusia0106 napisał(a):Tak, to prawda, mamy na bieżąco informacje od opiekunów Soni i jest coraz lepiej :cool3: Wiecie, oni tyle serca wkładają w tą opiekę, oswajanie, że nie może być inaczej. Do normalności i domu droga daleka, ale postępy są duże :multi: Super, że Sonia powoli dochodzi do siebie, mam nadzieję, że dzięki pracy nowych opiekunów Sonia nauczy się chodzić na smyczy i bardziej się otworzy! Z niecierpliwością czekałam na wieści od suni, bo przyznam, że byłam przerażona jak dostałam informacje o jej złym stanie, ona bardzo przeżyła wyjazd od nas, była z nami i z tym miejscem bardzo związana, biegała radośnie po ogrodzie, merdała ogonkiem i cieszyła się na nasz widok, czuła się tu bezpiecznie. Musiała przeżyć duży stres związany ze zmianą miejsca i musiało minąć trochę czasu żeby Sonia z powrotem poczuła się bezpiecznie. Trzymamy mocno kciuki za jak najlepsze efekty pracy z psiakiem no i oczywiście czekamy na zdjęcia, a ja w ramach wspomnień o suni przeglądnełam sobie jej zdjęcia z poprzednich stron jak jeszcze była u nas:cool3: Niesamowita sunia z niej i należy jej się dom jak z bajki:loveu:
PaulinaB Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 A jeśli chodzi o chłopaków to wkrótce wkleję nowe zdjęcia, np Filipka jak wywala brzuchola do głaskania:D boskie widoki!! tylko, że narazie nie chcą mi się fotki załadować:/ Chłopaki czują się znakomicie, kochane mordy:) W najbliższym czasie psiaki będą mieć powtórzony środek na kleszcze, kupimy środki u weta i rozliczenie będzie podane razem z rozliczeniem za hotel.
mariamc Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 Dziewczyny z Warszawy!!! Na poniedziałek albo wtorek potrzebuję chętnych do przeprowadzenia wizyty przedadopcyjnej w Wilanowie. Mamy chętnych na DN.
mysza 1 Posted August 23, 2009 Posted August 23, 2009 Wyjeżdzałam ale dlaczego nikt tyle dni tu nie zagląda? Jeśli nikt się nie zgłosił do tej wizyty w Wilanowie to mogę pojechać chociaż to zupełnie nie moje okolice.
mariamc Posted August 23, 2009 Posted August 23, 2009 Dzięki Mysza. Dagie, nasz DN już w Wawie.:multi:
paros Posted August 23, 2009 Posted August 23, 2009 mariamc napisał(a):Dzięki Mysza. Dagie, nasz DN już w Wawie.:multi: czyli wszystko OK
Neigh Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 Ja właśnie wróciłam, ale na razie nie mam siły przebijać sie wstecz.....
Recommended Posts