mariamc Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Bardzo się cieszę Irenko,że Krzyczki na jakiś czas bezpieczne:multi::multi::multi: Mówiłam i pisałam,że dasz radę;)
irenaka Posted August 6, 2009 Author Posted August 6, 2009 Dobra dusza:loveu: wysłała mi petycję do podpisania. Może ktoś jeszcze będzie chciał się przyłączyć?: ::::::www.petycje.pl::::::Petycja w sprawie wyeliminowania transportu konnego na drodze do Morskiego Oka
Neigh Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 magda222 napisał(a):Dziękuję :loveu: Dziś wieczorem odnowię allegro. To jak ma tak być że wersja najświeższa, to Bryza i Radar, Puśka juz nieaktualni. Można wstawić w to miejsce Filip, Figiel, Lisia, Betti ( Pręgusia) Irena ja sie już dziś cieszyłam z kasy....niemal osobiście:eviltong:
irenaka Posted August 6, 2009 Author Posted August 6, 2009 mariamc napisał(a):Bardzo się cieszę Irenko,że Krzyczki na jakiś czas bezpieczne:multi::multi::multi: Mówiłam i pisałam,że dasz radę;) Danusiu:loveu:! Ja nigdy sama nic nie robię. Zawsze działam w grupie. To my wszyscy możemy się cieszyć, to nasza wspólna praca. Jestem niezmiernie wdzięczna, że na obu wątkach jest tak zgrana i fajna grupa ludzi. Każda wie, że może liczyć na innych. I to jest piękne w tej ciężkiej robocie. A jak chcę sobie popłakać to dzwonię do Warszawy:evil_lol:. Nie wymieniam nikogo, każdy kto na ten wątek wszedł dołożył swoją cegiełkę do Krzyczek. I za to pięknie, dziękuję!! :calus: Teraz tylko spokojnie szukać domów.
irenaka Posted August 6, 2009 Author Posted August 6, 2009 Neigh napisał(a):To jak ma tak być że wersja najświeższa, to Bryza i Radar, Puśka juz nieaktualni. Można wstawić w to miejsce Filip, Figiel, Lisia, Betti ( Pręgusia) Irena ja sie już dziś cieszyłam z kasy....niemal osobiście:eviltong: Aga:loveu:! Możesz się cieszyć, ale i tak wiesz ile jeszcze roboty przed nami. Kłopoty też pewnie będą, ale damy radę.
irenaka Posted August 6, 2009 Author Posted August 6, 2009 A&S napisał(a):irenko jesteś wielka! Jestem mała, gruba i mam krzywe nogi:evil_lol: Dziękuję Ci również za pomoc:loveu:.
_ogonek_ Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 jaka pomoc przyszłam pozrzędziłam. to ja tobie dziękuję!
irenaka Posted August 6, 2009 Author Posted August 6, 2009 Zmieniamy temat. Kto mieszka w Warszawie w okolicy ul. Ogrodowej? Paluszki w górę;)
gusia0106 Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 irenaka napisał(a):Zmieniamy temat. Kto mieszka w Warszawie w okolicy ul. Ogrodowej? Paluszki w górę;) Noooo, ja nie mieszkam, ale można uznać, że pracuję w nieco dalszej okolicy ;) Coś potrzeba?:razz:
Neigh Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 A wiecie co? Tak mi dziś przyszło do głowy....co będzie jak pewnego pięknego dnia pójdzie do domu ostatni krzyczkowy pies... Co my wtedy ze sobą zrobimy:-(:evil_lol:
mariamc Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Znajdziesz następne bidy;) Czytałam gdzieś,że u Emira jest ok 30 psów z Krzyczek. No i jeszcze moja siódemka.
mala_czarna Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 gusia0106 napisał(a):Noooo, ja nie mieszkam, ale można uznać, że pracuję w nieco dalszej okolicy ;) Coś potrzeba?:razz: Ja nie z TWA, ale do ul. Ogrodowej mam rzut beretem (a właściwie autobusem), tylko nie wiem czy się nadam :eviltong:
Neigh Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 mala_czarna napisał(a):Ja nie z TWA, ale do ul. Ogrodowej mam rzut beretem (a właściwie autobusem), tylko nie wiem czy się nadam :eviltong: Ty Afroamerykanka możesz być z TWA co za problem? Kiedys ( tu jej się nutka rozrzewnienia w głosie odezwała ) to wystarczyło się do nas odezwać i od razu sie słyszało, ze jest się z bandy. :evil_lol: To były czasy......A teraz cisza, spokoj, żadnych awantur. Nuda jak w polskim filmie:evil_lol: AS nastąpi. Co nam za różnica rok dłuzej, rok krócej nie??? W sumie zobaczie.......jednak coś tam się wyadoptowuje..
Neigh Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 UWAGA Jest do oddania karma royala dla trzustkowców. Nie znamy żadnego potrzebującego? No i druga sprawa jest karma dla szczeniąt, nie chcieli jej na wątku szczeniąt z meliny. Mamy gdzieś jakiś wysyp bid?
Ewa Marta Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Ta dla szczeniąt może tez byc dla jakiejś zabiedzonej starszej lub starszego. zawsze mi mówili, że szczenięca jest bardziej wartoścowa, więc nie zaszkodzi chyba:roll:
Neigh Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 A&S napisał(a):Neigh może popytaj na wątkach schronisk? Nie oddaję karmy do schronisk. Sorki Tak wiem nie we wszystkich sie karmą z darów handluje. Ale osobiście znam takie, gdzie tak sie robi. Od tamtej pory nie daję kasy ani karmy.
Asior Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Neigh, słuchaj, napisze do Frotki i zapytam, czy jakieś olkuskie psiaki w hotelach co są nie potrzebują takiej ;)
mala_czarna Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 [quote name='Neigh']UWAGA Jest do oddania karma royala dla trzustkowców. Nie znamy żadnego potrzebującego? Neigh, dzięki za ogłoszenie ;) Czekam gdyby co na odzew, mnie się nie śpieszy.
sonikowa Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 [quote name='Neigh']UWAGA Jest do oddania karma royala dla trzustkowców. Nie znamy żadnego potrzebującego? No i druga sprawa jest karma dla szczeniąt, nie chcieli jej na wątku szczeniąt z meliny. Mamy gdzieś jakiś wysyp bid? Kochane, o karme dla trzustikowcow zapytam o "swoich" kaukazów u Biafry, bo wszystkie schorowane. A szczeniaki -- jesli cos moge podrzucic, to Mosii wziela szczeniaki z tej ubojni bernardynow w Klobucku... Na pewno sie jej przyda.
sonikowa Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Juz wszystko wiem od Biafry! Kiaukazy nie maja chorej trzustki (chwała Bogu) ale Siwa, też kaukazka z Boguszyc, nie przybiera na wadze :shake: Karma trzustkowa z enzymami byłaby dla niej lepiej przyswajalna. Więc jeśli nie ma chętnych, to my bardzo prosimy dla Siwej.
Asior Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Pani Irenko.. bo oczywiście na krakowskim wątku odzewu ŻADNEGO .. blondi tylko się odezwała.. a reszta..... :angryy: MOze Pani coś poradzi kobiecie :( Witam, jestem tutaj po raz pierwszy, bardzo proszę o pomoc w sprawie pewnego biednego psiaka. Imię: Dżok Płeć: pies wiek 5-6 lat (tak mi powiedziano) kastracja: nie wielkość: niewielki piesek do kolan Jego pani jest w szpitalu - miała wylew 2 miesiące temu. Od tego czasu pies jest wprawdzie regularnie karmiony i wyprowadzany na krótkie spacery przez życzliwych sąsiadów, ale jest przez większość czasu sam (straszne!). Jego stan psychiczny jest już bardzo zły – podobno na widok człowieka chowa się teraz pod lóżko. Dogląda go też sporadycznie syn tej pani. Poznałam go tydzień temu na imprezie, od niego dowiedziałam się o psie i dostałam jego zdjęcia – mam jego telefon i adres mailowy. Jest bardzo przytłoczony chorobą matki, która będzie wymagała teraz opieki 24h na dobę, psa chce oddać w dobre ręce, ale nie wie, jak się za to zabrać, szuka tylko wśród znajomych, jak dotąd nieskutecznie. Powiedział mi, że po 10 sierpnia nie będzie się miał kto opiekować psem. Nie znam dobrze tego człowieka, nie wiem, co się z psiakiem stanie. Nie mam z nim aż tak dobrego kontaktu. Jest to niewielki piesek, ma podobno 5 -6 lat, jest fanatykiem czystości. Był bardzo miły i przytulaśny. Nie ma w domu szelek i smyczy, bo chodzi sam przy nodze. Jest przyzwyczajony do mieszkania w bloku i windy, lecz nie jezdził samochodem i nie chce do niego wsiąść. Nie mogę go zabrać na dłużej, bo wyjeżdżam za 2 tygodnie, a poza tym nie znam się na psach. Czekam na lepsze zdjęcia psa, dam wtedy ogłoszenie na Allegro i w Dzienniku Polskim. wątek tu: - Pomocy! 2 miesiące sam w mieszkaniu - Dogomania Forum
Recommended Posts