irenaka Posted June 2, 2009 Author Posted June 2, 2009 Soema napisał(a):Właśnie ulotki... Zacznijmy od wymiaru.. Czy a5 składamy na pół, czy a4 na 3? :) Druga rzecz: czy podawać w ulotce konto do wpłat. Ja bym za tym nie była, bo boję się że ludzie jak zobaczą konto, to pomyślą, że naciągamy i wywalą..:oops: ale ja się mogę mylić! Bardziej bym była jednak za adnotacją, przy kontakcie, że jak nie możesz zaadoptować psiaka, możesz to zrobić wirtualnie - skontaktuj się... itd. psiaki potrzebują wsparcia, no nie wiem - to zależy co wybierzemy. Salibinko, jak długie będą teksty? Trzeba jakoś rozplanować to.. Wiktor jest za jednym zdjęciem na "pierwszej stronie", jako okładka. Ja widzę zdjęcie roześmianego pyska każdego psiaka. Ja jestem wzrokowiec ( jak faceci:oops:). Złożyłam A5 na pół i trochę za małe, złożyłam A4 na trzy i jakieś za długie. Chyba jednak A5 na pół:oops:. Poczekamy co inni na ten temat sądzą. Gibonku:loveu: Ratuj:shake: Salibinko;) Co Ty na to? A reszta niedobitków na wątku? Co do treści, może faktycznie nie podawać konta, naciągaczy jest wielu i ludzie mogą różnie to odebrać. Napisać tylko prośbę, ze jeżeli nie możesz adoptować psiaka to zaopiekuj sie nim wirtualnie. Pierwsza strona wg mnie to kilka uśmiechniętych pycholi. Ale poczekajmy na opinię innych. Ja to taka stara konserwatystka jestem a chyba trzeba iść z duchem czasu ;)
irenaka Posted June 2, 2009 Author Posted June 2, 2009 [quote name='ewa36']Witak kochane Cioteczki i psiaczki :loveu: Obejrzałam zdjecia Aresika i stwierdzam, że kręgoslup ma idealny :loveu: Co do stawów biodrowych, to ma lekką dysplazję ale minimalną, przy czym ciut większy ubytek jest w prawym bioderku. Według mnie szkoda ciąc tak mlodego psa, bo on dojdzie do siebie przy odpowidenim postępowaniu nieoperacyjnym. Podałabym mu dożylnie bonharen dwie amp. czyli 12 ml dożylnie - 1x w tygpodniu po 2 ml. Można jeszcze podać dostawowo (i tylko dostawowo - broń Boże dożylnie) preparat OST - to lek niemiecki dostępny w Polsce, to to samo co Bonharen z tym że do podań dostawowych. I na tym zakończyłabym działania inwazyjne. Trzeba znależć dobrego weta, nie każdy umie podać zastrzyk dostawowo, no i musi to być zrobione idealnie sterylnie. Po takim dostawowym podaniu niemal od razu następuje poprawa a staw (ubytek chrząstki) regeneruje się bardzo szybko i nie ma potrzeby operacji. Niemal - bo to też jest ingerencja, przebity zostaje worek stawowy i musi się wygoić. Po takim prawidłowym i sterylnym dostawowym podaniu normalne jest, że następuje przez kilka dni do tygodnia chwilowy zwiększony bol stawu i jałowy wysięk - to organizm sam załatwi, pod warunkiem że było sterylnie. Warto to rozważyć, naprawdę jest b. Skuteczne. Ściskam Ciocia Ewa Ewuniu:loveu: Ty jak Anioł nadlatujesz i nawet nie wiem z której strony się Ciebie spodziewać;). Mam nadzieję, że to wystarczy:shake:. Tylko ile to kosztuje:-(? I jak mam te warunki sterylne zapewnić psiakowi w hotelu?:-(
ewa36 Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 paros napisał(a):Obejrzałam klisze Aresa, kręgosłup ma idealny :lol: sama chciałabym mieć taki. Ale Ewa, to bioderko po prawej stronie kliszy to lewe (jest literka L) :cool3: Zapewniam Ciociu Paros że jeszcze nie mylę stron i nie mówię papa na ustawę :diabloti: Nie ma mowy o pomyłce - prawa strona jest na zdj. oznaczona lit. R i otej stronie mowa jako o ciut gorszej.
paros Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 ewa36 napisał(a):Witak kochane Cioteczki i psiaczki :loveu: Obejrzałam zdjecia Aresika i stwierdzam, że kręgoslup ma idealny :loveu: Co do stawów biodrowych, to ma lekką dysplazję ale minimalną, przy czym ciut większy ubytek jest w prawym bioderku. ................ Obejrzałam klisze Aresa, kręgosłup ma idealny :lol: sama chciałabym mieć taki. Ale Ewa, to bioderko po prawej stronie kliszy to lewe (jest literka L) :cool3:
ewa36 Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 Irenko, banharen jest dośc drogi - jedna amp. kosztuje ok. 160 zl. - Ciocia Majka50 od Alberta ma namiar na bonharen. Ost kosztuje niewiele taniej, bo też ok. 120 zł. jedna ampułkostrzykawka. Może sprubój najpierw banharen ? Możę to wystarczy ale wejdź od razu z Chondrocanem - to koszt ok. 150 zł. opakowanie półkilogramowe (proszek). Nie znam niestety wetów w Krakowie, u siebie mogłabym to zorganizować.
irenaka Posted June 2, 2009 Author Posted June 2, 2009 ewa36 napisał(a):Zapewniam Ciociu Paros że jeszcze nie mylę stron i nie mówię papa na ustawę :diabloti: Nie ma mowy o pomyłce - prawa strona jest na zdj. oznaczona lit. R i otej stronie mowa jako o ciut gorszej. Teraz mnie zaskoczyłaś, bo Ares podkurcza lewą. Nie wiem jak to wytłumaczyć:shake:.
ewa36 Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 A co do zastrzyków dostawowych, to steryknie ma być w gabinecie, w którym to się wykonuje - tylko w znieczuleniu. Potem po wydezynfekowaniu miejsca nakłucia psiak może wracać do hotelu, można jeszcze to miejsce potraktować sreberkiem - to nie rana pooperacyjna ;)
irenaka Posted June 2, 2009 Author Posted June 2, 2009 ewa36 napisał(a):Irenko, banharen jest dośc drogi - jedna amp. kosztuje ok. 160 zl. - Ciocia Majka50 od Alberta ma namiar na bonharen. Ost kosztuje niewiele taniej, bo też ok. 120 zł. jedna ampułkostrzykawka. Może sprubój najpierw banharen ? Możę to wystarczy ale wejdź od razu z Chondrocanem - to koszt ok. 150 zł. opakowanie półkilogramowe (proszek). Nie znam niestety wetów w Krakowie, u siebie mogłabym to zorganizować. To mamy chyba już leczenie z głowy. Nie ma kasy nawet Ewuniu na hotel:-( a co dopiero takie drogie leczenie.
gusia0106 Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 A wiecie co zauważyłam? Ares i Radar są bardzo do siebie podobni. Z budowy, z pyska - różnią się tylko umaszczeniem.
ewa36 Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 Irenko, to w takim razie zacznik tylko od Chondrocanu bo to nigdy nie zaszkodzi. I poczekaj po prostu na rozwój wydarzeń, bo młody żywiołowy psiak mógł ganiając gdzieś dobrze łapą przyłozyć i to jest powodem kulawizny. Nasz ś.p. Carlos gonił kunę i w tym celu z takim impetem zeskoczył z budy, że prawie nie chodził na przednie łapy - takl się uderzył o ziemię :crazyeye: Co te konowały nie wymyslały :mad: I oczywiście od razu operacja by ich :mad: A on po prostu mocno się obtłukł i samo przeszło :cool3: Ty też byś kulała jak byś dobrze przyłozyła :evil_lol: I to bardzo prawdopodobne bo ta dysplazja jest naprawdę minimalna - wg mnie nie powinna powodować kulenia
irenaka Posted June 2, 2009 Author Posted June 2, 2009 Soema napisał(a):Sama się zacytuję. Jeśli ktoś będzie miał jakieś uwagi, proszę. Soema:loveu: może być jutro? Padam od piątej rano:shake:. Po prostu mam dość.
ewa36 Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 irenaka napisał(a):Teraz mnie zaskoczyłaś, bo Ares podkurcza lewą. Nie wiem jak to wytłumaczyć:shake:. Skoro tak, to na pewno nie z powodu dysplazji. Może się mocno uderzył - wiele na to wskazuje. Obejrzyj też dokładnie poduszeczke i pazury, czy nic się nie wbiło, czy nie są naderwane itp - tu też może być pies pogrzebany :cool3:
Soema Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 Soema napisał(a):Ekhm.. to dla mnie źle, że się z PANIĄ zgadzam?:eviltong: ja myślałam, że jak A4 na 3 to mniej miejsca na pierwszą stronę, a wtedy więcej dla psów.. A mamy ich 7 :) Sama się zacytuję. Jeśli ktoś będzie miał jakieś uwagi, proszę.
salibinka Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 irenaka napisał(a):Ja jestem wzrokowiec ( jak faceci:oops:). Złożyłam A5 na pół i trochę za małe, złożyłam A4 na trzy i jakieś za długie. Chyba jednak A5 na pół:oops:. Poczekamy co inni na ten temat sądzą. Gibonku:loveu: Ratuj:shake: Salibinko;) Co Ty na to? A reszta niedobitków na wątku? Co do treści, może faktycznie nie podawać konta, naciągaczy jest wielu i ludzie mogą różnie to odebrać. Napisać tylko prośbę, ze jeżeli nie możesz adoptować psiaka to zaopiekuj sie nim wirtualnie. Pierwsza strona wg mnie to kilka uśmiechniętych pycholi. Ale poczekajmy na opinię innych. Ja to taka stara konserwatystka jestem a chyba trzeba iść z duchem czasu ;) Mnie się tam podoba moja koncepcja;) - czyli A4 i złożone na dwa, nie na trzy. Może duże, ale czytelne, chociaż się nie znam:evil_lol:. Na tytułowej zestaw pyśków z tytułem nie nawiązującym do Krzyczek tylko do szczęśliwej adopcji lub adopcji wirtualnej opcjonalnie; podtytuł wyjaśniający sprawę i kontakt - tez myślę, że bez konta. Kolejne trzy strony dzielimy na pół i mamy sześć psiaków. Wiem, że ma być siódmy Nemuś, ale myślę nad tym i stwierdzam, że żeby to miało ręce i nogi, lepiej 6 psiaków w wersji - do każdego fota i opis, bo i tak miejsca jest mało (i mówię to cakiem serio, żadne czarowanie;), chociaz Nemuś leży w moim sercu i na mojej kanapie:evil_lol:). Taka "książeczka" rzuca się w oczy, jest czytelna, nie trzeba jej rozkładać z trzech części;) i zakładać okularów. Jeśli to jednak za drogo, to to samo na A5. Tak to widzę;). Soema, pytasz o teksty - najpierw projekt - jak już będzie, napiszę pod niego.
Soema Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 irenaka napisał(a):Soema:loveu: może być jutro? Padam od piątej rano:shake:. Po prostu mam dość. Dobrze Irenko... choc nie wiem czy dam radę. Ustalcie coś, o co pytałam :) wypoczywaj :)
Soema Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 Salibinko my czekamy na Ciebie, a Ty na nas :eviltong: dobra.. odezwę się :)
salibinka Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 Soema napisał(a):Salibinko my czekamy na Ciebie, a Ty na nas :eviltong: dobra.. odezwę się :) Łatwiej zrobić teksty pod projekt niż projekt pod teksty:lol:. Inny tekst będzie do foty, inny, jeśli nie będzie poszczeólnych fot na stronach, długość w zależności od miejsca, itd, itp;).
paros Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 [quote name='ewa36']Irenko, banharen jest dośc drogi - jedna amp. kosztuje ok. 160 zl. - Ciocia Majka50 od Alberta ma namiar na bonharen. Ost kosztuje niewiele taniej, bo też ok. 120 zł. jedna ampułkostrzykawka. Może sprubój najpierw banharen ? Możę to wystarczy ale wejdź od razu z Chondrocanem - to koszt ok. 150 zł. opakowanie półkilogramowe (proszek). Nie znam niestety wetów w Krakowie, u siebie mogłabym to zorganizować. To ja zafunduję Chondrocanem dla Aresika :lol: poproszę na PW gdzie mam wpłacić lub kupić
Soema Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 paros napisał(a):To ja zafunduję Chondrocanem dla Aresika :lol: poproszę na PW gdzie mam wpłacić lub kupić A tego nie trzeba skonsultować?:oops: Tak czytam, bo my benia mamy z potworną dysplazją, no i czeka go operacja.. Jedno biodro 3tys.:roll::roll:
ewa36 Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 Soemo, dla Twojego benia Chondrocan też byłby zbawienny. To trojskładnikowy preparat odżywczy z wit, E, C i selenem. Rewela na odbudowę chrząstki stawowej i pobudzenie wytwarzania maziówki - i o to tu chodzi.
ewa36 Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 A tu namiary na Chondrocan : www.karus.com.pl tel. 606337424 lub
Soema Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 salibinka napisał(a):Łatwiej zrobić teksty pod projekt niż projekt pod teksty:lol:. Inny tekst będzie do foty, inny, jeśli nie będzie poszczeólnych fot na stronach, długość w zależności od miejsca, itd, itp;). Czyli przód tytuł i pyśki, w środku o 3 psy i z tyłu kontakt?
EwaNiko85 Posted June 3, 2009 Posted June 3, 2009 czesc wszystkim. Wlasnie dostalam wiadomosc prywatna z prosba o pomoc. Nie bede czytala tego calego watku wiec prosze kogos o male straszczenie sytuacji i spodobw jaki mozna pomoc.
salibinka Posted June 3, 2009 Posted June 3, 2009 Soema napisał(a):Czyli przód tytuł i pyśki, w środku o 3 psy i z tyłu kontakt? Jak dla mnie;), przód - tytuł, podtytuł, pyśki i kontakt, trzy strony, które zostaną - po pół na psiaka.
Recommended Posts