Neigh Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 andzia69 napisał(a):Neigh - jutro wysyłam skarbonki kurierem:oops: było dużo roboty i wcześniej nie dało się zrobić:oops::oops: Irenaka - trzymaj się...ja parę lat temu w ciągu jednego tygodnia musiałam pożegnać obie swoje sunie:-( Andzia niechaj Ci dogo wynagrodzi:) Niekoniecznie nowymi psami...... Ja pożegnałam jedną po drugiej dwie suki.........a rok póżniej 3. W ciągu roku zniknęło całe moje stado....
Krysiam Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 Pies był w poprzednim DT u Neris dość długo i na pewno przyzwyczaił się. Dla niego ta przeprowadzka to trzęsienie ziemi - świat znany mu sie zawalił i trzeba go ulożyc na nowo. Myslałam że jest gorzej, jak Neigh napisała, że jest zdołowana. Jak sie wkleja banerki? Podziwiam piekny banerek z Burcią ale nie wiem jak go wkleic :oops:
Neigh Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 Jestem zdołowana Krysiu, bo trzeba długich, długich miesięcy, by można było W OGÓLE przymierzać sie do adopcji Kaira. O ile kiedykolwiek będzie to możliwe. Ta perspektywa mnie przeraża. Mam niemal same nieadopcyjne psy - trudno wiec, zebym skakała do góry, prawda?
Krysiam Posted May 14, 2009 Posted May 14, 2009 Ja juz prawie zapomniałam, że sa psy bez problemów - ćwiczę same "ciekawe przypadki". Behawiorysta sobie na pewno poradzi, nie tracę nadziei, bo przecież jeszce jest moja Burka :roll:
andzia69 Posted May 14, 2009 Posted May 14, 2009 ma ktoś telefon do Neigh? potrzebuję podać kurierowi...
Neigh Posted May 14, 2009 Posted May 14, 2009 Doskonale pamiętam Kaira jeszcze w Krzyczkach. Pamiętam gdzie siedział ( słynne Shawshank). Kulał wtedy, miałam go zabierać do p. Małgosi. Jeśli po ponad 10 miesiącach tymczasu u Neris tak sie zachowuje.....to, przepraszam, ale trudno mi przyjąć postawę "wszystko będzie ok, behawiorysta sobie poradzi". Behawiorysta to człowiek, który lepiej niż inni zna zachowania zwierząt, lepiej niż inni umie z nimi pracować. To taki bardziej utalentowany dogomaniak........nie cudotwórca
Ewa Marta Posted May 14, 2009 Posted May 14, 2009 Neigh napisał(a):Behawiorysta to człowiek, który lepiej niż inni zna zachowania zwierząt, lepiej niż inni umie z nimi pracować. To taki bardziej utalentowany dogomaniak........nie cudotwórca A ja mam nadzieję, że chociaż nie jest cudotwórcą, to czas, jaki poświęci psu przyniesie efekty. Przed Kairem trudne chwile, ale może da coś z siebie? Czasami zmiana środowiska potrafi zdziałać cuda i tak może być w tym przypadku:roll:
mariamc Posted May 14, 2009 Posted May 14, 2009 Aga, Kair potrzebuje towarzystwa człowieka. Z każdym dniem będzie lepiej, wiem to po swoich. Czy czasem Neris nie ma za dużo psów? Przepraszam ,jeśli kogoś urażę ale sądząc po wątkach o jej psach , mam takie wrażenie.
Ewa Marta Posted May 14, 2009 Posted May 14, 2009 Neigh napisał(a): Neris twierdzi, ze konsultowała go telefonicznie. No cóż......ja wypowiedzi Neris na temat behawiorysty i jego postępów inaczej zinterpretowałam. TELEFONICZNIE???? Aż się zakrztusiłam, jak to przeczytałam:shake: Czy behawiorysta udzielający konsultacji telefonicznie nie powinien stracić uprawnień do posługiwania się takim tytułem? Jak można tak trudny przypadek doagnozować przez telefon????? Niech mnie ktoś uszczypnie, bo chyba mam jakieś koszmary senne....
Ewa Marta Posted May 14, 2009 Posted May 14, 2009 Posty przeskakują, moja odpowiedź jest przed postem Neigh... jak to uporządkować?
Krysiam Posted May 14, 2009 Posted May 14, 2009 mariamc napisał(a):Aga, Kair potrzebuje towarzystwa człowieka. Z każdym dniem będzie lepiej, wiem to po swoich. Czy czasem Neris nie ma za dużo psów? Przepraszam ,jeśli kogoś urażę ale sądząc po wątkach o jej psach , mam takie wrażenie. A co to według ciebie znaczy duzo? Dla jednych 2 psy to juz bardzo duzo, dla wielu innych dogomaniaków to prawie nic - duzo to jest bardzo względne. Wszystki zalezy od tego, ile czasu mozna psom poświęcić.
Neigh Posted May 14, 2009 Posted May 14, 2009 Ja żyłam w przekonaniu, ze Kair był pod opieką behawiorysty - w rozumieniu - behawiorysta go widział, "diagnozował", pracował itp. Okazuje się jednak, ze nie. Neris twierdzi, ze konsultowała go telefonicznie. No cóż......ja wypowiedzi Neris na temat behawiorysty i jego postępów inaczej zinterpretowałam.
Wisełka Posted May 14, 2009 Posted May 14, 2009 mariamc napisał(a): Czy czasem Neris nie ma za dużo psów? Przepraszam ,jeśli kogoś urażę ale sądząc po wątkach o jej psach , mam takie wrażenie. Hmm, Neris kochana to ile ty tych piesków masz na stanie?
Wisełka Posted May 14, 2009 Posted May 14, 2009 Bardzo bym chciała ale nie mam zupełnie warunków :placz:
Ewa Marta Posted May 14, 2009 Posted May 14, 2009 Krysiam napisał(a):Wszystki zalezy od tego, ile czasu mozna psom poświęcić. To święte słowa. Przy tak trudnych psach, każda minuta im poświęcona jest ważna. Tyle, że tych minut potrzeba w tej sytuacji tysiące.... Dla jednych jeden pies, to wystarczające obciążenie, dla innych (jak np, dla mnie) dwa, to granica możliwości, żeby im poświęcić odpowiednią ilość czasu. Myślę jednak, że nawet dla najlepszych istnieje jakaś granica, po przekroczeniu której nie może być mowy o właściwej opiece i odpowiedniej ilości poświęconego indywidualnie czasu. Sztuką jest w tej sytuacji wiedzieć, gdzie ta granica przebiega:roll:
Neigh Posted May 14, 2009 Posted May 14, 2009 Krysiam napisał(a):Wisełko kochana, chcesz jej pomóc? :lol: Żeby pomóc, trzeba wiedzieć w czym? Czyż nie:-)?
Wisełka Posted May 14, 2009 Posted May 14, 2009 Neigh napisał(a):Żeby pomóc, trzeba wiedzieć w czym? Czyż nie:-)? Strzelam, że w opiece nad psami?? :razz:
mysza 1 Posted May 14, 2009 Posted May 14, 2009 Ania+Milva i Ulver napisał(a): Mam prośbę- czy ktoś umie zwęzić banerek, chociaż jeden- żeby miał czerwone napisy, rzucał się w oczy ale był weższy? Taki jak z Aresikiem. Dzięki
Krysiam Posted May 14, 2009 Posted May 14, 2009 mariamc napisał(a):Może to truizm ale trzeba mierzyć siły na zamiary. A psy z Krzyczek potrzebują szczególnie potrzebują stałego dozoru i resocjalizacji. Zdecydowałam się na taką ilość, wiedząc ,że możemy im zapewnić odpowiednią opiekę. Ile masz psów mariamc - chetnie poznam kogos bardziej zwariowanego ode mnie :loveu: Jak patrze na bannerek z Burcia i widze te "krówkowe" szczeniaki to mnie ciarki przechodzą - pomimo że tyle miesięcy minęło
mariamc Posted May 14, 2009 Posted May 14, 2009 Może to truizm ale trzeba mierzyć siły na zamiary. A psy z Krzyczek potrzebują szczególnie potrzebują stałego dozoru i resocjalizacji. Zdecydowałam się na taką ilość, wiedząc ,że możemy im zapewnić odpowiednią opiekę. Aga dasz sobie radę z Kairem,ważne, że już jest u Ciebie.
Neigh Posted May 14, 2009 Posted May 14, 2009 Krysiam napisał(a):Ile masz psów mariamc - chetnie poznam kogos bardziej zwariowanego ode mnie :loveu: Jak patrze na bannerek z Burcia i widze te "krówkowe" szczeniaki to mnie ciarki przechodzą - pomimo że tyle miesięcy minęło Tak to zdjęcie jest przerażajace.......o ile się zna zakonczenie. Ja się mogę pochwalić: psy szt. 3 koty szt 3 ( jeden niby tymczas tia......) papuga szt. 1 szyszkowiec szt. 1 świnki morskie szt. 2 żółwie wodne szt. 2 żółwie lądowe szt. 3 rybki akwariowe szt. 3 Cholera nikogo nie pominęłam?:-)
irenaka Posted May 14, 2009 Author Posted May 14, 2009 Strasznie mnie zmartwiły wiadomości w sprawie Kaira:shake:. Neris mi mówiła, że robi duże postępy. Martwię się, że teraz tak się zachowuje. Mam nadzieję Neigh, że będziesz mogła w najbliższym czasie optymistycznego na wątku napisać. Jeszcze mam w związku z przenosinami Kaira prośbę. Po pierwsze potrzebuję dane do umowy z DT oraz numer konta. Pytanie, czy jak odbierałyście Kaira to rozliczyłyście pobyt u Neris? Trzeba różnicę przekazać na nowy DT i dopłacić ewentualną różnicę. Kto może mi w tym temacie pomóc?
Asior Posted May 14, 2009 Posted May 14, 2009 SONIA WYRWANA Z OBOZU ZAGŁADY DLA ZWIERZĄT (635878028) - Aukcje internetowe Allegro ARES - URATOWANY Z OBOZU ZAGŁADY DLA PSÓW (635878458) - Aukcje internetowe Allegro FIGIEL URATOWANY Z OBOZU ZAGŁADY DLA ZWIERZĄT (635878722) - Aukcje internetowe Allegro AMOR - URATOWANY Z OBOZU ZAGŁADY DLA ZWIERZĄT (635879039) - Aukcje internetowe Allegro FILIPEK URATOWANY Z OBOZU ZAGŁADY DLA ZWIERZĄT (635879262) - Aukcje internetowe Allegro
gusia0106 Posted May 14, 2009 Posted May 14, 2009 irenaka napisał(a):Strasznie mnie zmartwiły wiadomości w sprawie Kaira:shake:. Neris mi mówiła, że robi duże postępy. Martwię się, że teraz tak się zachowuje. Mam nadzieję Neigh, że będziesz mogła w najbliższym czasie optymistycznego na wątku napisać. Jeszcze mam w związku z przenosinami Kaira prośbę. Po pierwsze potrzebuję dane do umowy z DT oraz numer konta. Pytanie, czy jak odbierałyście Kaira to rozliczyłyście pobyt u Neris? Trzeba różnicę przekazać na nowy DT i dopłacić ewentualną różnicę. Kto może mi w tym temacie pomóc? Ja odbierałam Kaira, ale nic nie rozliczałam. Ustalę z Neris co trzeba i załatwię sprawę.
Recommended Posts