Kamila_s Posted April 21, 2009 Posted April 21, 2009 mariamc napisał(a):Dziewczyny , bardzo Was proszę,chociaż podnoście wątek z moimi szczeniaczkami. Pisałam wam maile z prośbą o pomoc. Mamy sytuację lekko awaryjną,leczenie psa na babeszjozę kosztuję straszną kasę , muszę szybko znależć maluchom domy , bo przestanę wyrabiać się finansowo:shake: gdzie jest ten watek z maluchami???
irenaka Posted April 21, 2009 Author Posted April 21, 2009 [quote name='Kamila_s']gdzie jest ten watek z maluchami??? Kamilko! Bardzo proszę, dzieciaki Danusi: http://www.dogomania.pl/forum/f28/dziesiecioro-szczeniat-z-lasu-dogowate-przepiekne-domy-potrzebne-bardzo-136038/index4.html#post12169858
irenaka Posted April 21, 2009 Author Posted April 21, 2009 Mam kolejne zestawienie rozliczeń naszych psiaków. Na osobnym wątku jest pełne rozliczenie: http://www.dogomania.pl/forum/f28/krzyczki-prosba-o-wsparcie-rozliczenia-133857/#post11987139 Na ten wątek wkejam tylko tą część która dotyczy ostaniego okresu. Wpłaty na Fundację i rozliczenie wydatków: 106,75 Martyna K. 20,00 Dogo 07 200,00 Lucysxy 100,00 Julia K. 50,00 Joanna D. 25,00 Iwona N. 10,00 Iwona Q. 42,00 CC bazarek 40,00 Lucyja bazarek 20,00 Beata B. 100,00 Kietlińska K. 40,00 Manforte 58,00 baz. Martens 25,00 Patrycja B. 20,00 Agnieszka G. 13,00 Paulina B. 10,00 Beatka 200,00 Dorota B. 55,00 Piotr N. 30,00 Monika SZ 30,00 Marta S. 20,00 Marta S. 20,00 Aldona L. 10,00 ASL bazarek 10,00 Luka1 bazarek 10,00 Marta Z. 50,00 Lu_Gosiak 10,00 Bartłomiej K 100,00 Justyna K. 100,00 Pucka69 na behawiorystę lub wg uznania 45,00 Karolina P. 328,10 Agnieszka O. Gusia 0106 bazarki 40,00 Teresa S.Kair Łączna kwota wpłat 1937,85 Saldo poprzednie :2484,72 +1937,84 = 4422,57 Wydatki: Neris DT-200,00 Behawiorystka Lisiczka-200,00 Saldo na dzień 15.04.2009 4022,57 Z tej kwoty będzie wypłacona kwota 707,00 za hotel w Niepołomicach. Rozliczenie - Hotel Niepołomice: Koszt pobytu psów 16-30.04.2009 15dnix70= 1050,00 Wpłaty: Anna Ł 200,00 Krzysztof S. ( Salibinka) 133,00 irenaka ( bazarek) 10,00 Razem wpłaty : 343,00 1050,00-343,00= 707,00 Kwota 707,00 zostanie wypłacona z konta fundacji Bardzo serdecznie proszę o sprawdzanie wpłat. Może coś jeszcze poszło na fundację źle opisane. Wszystko jest do wyjaśnienia, tylko proszę o kontakt jeżeli coś nie gra.
irenaka Posted April 21, 2009 Author Posted April 21, 2009 Jeszcze dwie ważne informacje dotyczące psów z Krzyczek. Jak wszyscy śledzący z uwagą ten wątek wiecie, są w Poznaniu dwie suczki z Krzyczek - Pipi i Pusia. Były opłacone do końca kwietnia. Od 01.05 powinny być ponownie włączone na listę wypłat z konta Fundacji, ale GoniaP wzięła je pod swoje skrzydła. Mam nadzieję, że gdyby jednak nastąpił jakiś kryzys finansowy, to Gonia wie, że zawsze może liczyć na pomoc finansową z konta Krzyczek. Druga sprawa, to psiaki u Neris. W tej chwili są na DT u Neris dwa psy : Kair i Pręguska. Pręguska miała sponsora, ale w tej chwili już chyba będziemy opłacać ponownie tą sunię z konta fundacji. W piątek jest w planach przeniesie do behawiorystki jednego psiaka od Neris ( chyba będzie to właśnie Pręguska). Dlatego szykuje się parę zmian w rozliczeniach, ale napiszę konkrety jak już wszystko będzie dograne. W tej chwili to są tylko plany, zobaczymy co nam z tego wyjdzie.
Kamila_s Posted April 21, 2009 Posted April 21, 2009 Irenko Ty to masz glowe do matematyki i cyfr;):evil_lol: ja bym juz dawno sie pogubila w tym wszystkim:evil_lol:;)
mariamc Posted April 21, 2009 Posted April 21, 2009 Bardzo dziękuję ,że podnosicie moje maluszki:loveu: Kończy się budowa schroniska i mam mnóstwo pracy, aby to ogarnąć, Dlatego pisałam ,że nie będzie mnie na Dogo. 30.05. termin zakończenia inwestycji, musi być dotrzymany aby WFOSiGW umorzył nam 30% pożyczki[800tys.] Czerwiec to odbiory, nowe umowy na wszystko,nowe przetargi itd.... Wczoraj znowu spaliłam garnek z rosołem, :evil_lol:zasnęłam :evil_lol:
Ewa Marta Posted April 21, 2009 Posted April 21, 2009 W takim razie mocno trzymam kciuki za zakończenie prac do końca maja! Musicie mie masę spraw do dokończenia, ale dacie rade Danusiu:lol: Podpatrując, jak prowadziłaś przytulisko w Buczku, jestem pewna, że dasz radę!!!
mariamc Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Ewa, muszę dać radę;) Regulamin schroniska szykuję razem z naszym Pow.Lek.Wet. a On Wielkim Przyjacielem Zwierząt jest:loveu: On uważa np.że samo mówienie o usypianiu starych psów, albo nie podejmowania leczenia, jest przestępstwem i On nigdy na to nie pozwoli. Mieliśmy w Buczku ,starego alergika,miesięczne utrzymanie go , kosztowało nasz UM ,ok 1000pln.Jak zaczęli przebąkiwac w UM,że to drogo ,może uśpić.... to dostali pismo "Alergia nie stanowi podstawy do uśpienie"
gusia0106 Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Własnie na konto Fundacji wysłałam przelew w wysokości 132, 50 zł - częściowe wpłaty z bazarków. Jak tylko dostanę resztę wpłat - przeleję ;)
irenaka Posted April 23, 2009 Author Posted April 23, 2009 gusia0106 napisał(a):Własnie na konto Fundacji wysłałam przelew w wysokości 132, 50 zł - częściowe wpłaty z bazarków. Jak tylko dostanę resztę wpłat - przeleję ;) Dziękuję pięknie i w dowód wdzięczności;) przekazuję Wszystkich dobre wiadomości. Nasz Figielek pojechał wczoraj do domu:multi:. Te dziewczyny, które przedstawiłam Wam na wątku, jako nowe wielbicielki Krzyczek, tak naprawdę były w Niepołomicach aby poznać nasze psiaki. Od samego początku, były zdecydowane na adopcję Figielka, ale dałam im szansę;) na wybór. Stąd poznały wszystkie psy z Krzyczek i po namyśle zostały przy pierwotnej wersji, czyli adopcji Figielka. Mam ogromną nadzieję, że Justynka:loveu: i Ania:loveu: będą tym rajem którego szukam dla każdego psa. Dziewczyny są rewelacyjne-ciepłe, życzliwe i bardzo troskliwe wobec Figielka. Nie zabraknie serca i miłości dla naszego przystojniaka. Wczoraj Figiel był zdenerwowany. Już w Niepołomicach czuł, że coś się wokół dzieje. Całą podróż do Krakowa spędził albo na moich kolanach, albo obserwując widoczki za oknem. Jak już dojechałyśmy, to pierwszy spacer był koszmarem. Takiego Figielka nie widziałam, nawet przed szczeniaczkiem się cofał. Na szczęście, kiedy już byliśmy w domu pojawiła się micha i wszystko nabrało rumieńców. Później krótka drzemka na Jego nowym posłanku i zabawa piłeczką z dziewczynami. Mam nadzieję, że o niczym nie zapomniałam wydając " instrukcję obsługi" do psa:evil_lol:. Wiem, że z całą pewnością są problemy z windą, ale szybko się nauczy że to też nie jest straszne. Figielek śpi na legowisku podarowanym przez Lucyję ( bardzo dziękuję), ale widać, że ma też zapędy na kanapę. Myślę, że kiedyś ktoś nie pozwalał mu na niej spać i stąd w momencie kiedy ktoś się pojawi w pokoju Figielek z tej kanapy znika. Dzisiaj rano Anię obudziły gorące całusy Figielka, który w ten sposób sygnalizował, że chce wyjść na spacer. Jest zdecydowanie bardziej dzisiaj ożywiony i myślę, że już tylko ciekawy nowego miejsca i wrażeń. Martwię się Sonią. Ogromnie przeżywa rozstanie z Figielkiem. Już dzisiaj na ten temat rozmawiałam z Bożenką. Musimy dać innego psiaka jako towarzysza dla Sonieczki, ale mamy dylemat którego. Może w sobotę coś ustalimy i podejmiemy decyzję. Trochę zdjęć zrobiłam, ale przeżyć nie mogę, że coś sknociłam w ustawieniach aparatu i zdjęcia z pożegnania Figielka i Sonii nie wyszły:shake:.
gusia0106 Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Ale suuuuuuuuuuuuper!!!! Wreszcie!!!! Może ta pierwsza adopcja Niepołomicka przerwie ciążącą nad psiakami klątwę Wielkie pozdrowienia dla Dziewczyn!!!:loveu:
mysza 1 Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Wspaniałe wieści:multi::multi: Mam nadzieję, Figielek odnajdzie się w nowym domu i zostanie tam na zawsze. A Sonia bidulka tez wkrótce znajdzie dom.
majka50 Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Irenko bardzo się cieszę,że znalazlaś dla Figielka dobry domek. :loveu:Wiem,że nigdy nie oddałabyś psa bez przekonania ,że będzie mu dobrze.Jesteś wspaniałą osobą i tak trzymać. Podziwiam Twój upór ,zaangażowanie i wytrwałość w tym co robisz pomimo wielu przeszkód i oszczerstw wypisywanych na innych wątkach, a dotyczących Twojej pracy. Nie przejmuj się tym durnym ględzeniem. Nie daj się prowokować i zniżać do ich poziomu.Osoby które Cię znają wiedzą jakim jesteś człowiekiem. Tobie i Twoim podopiecznym życzę kolejnych udanych adopcji.:loveu:
paros Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Figielku duuuuużo szczęścia we własnym domku :multi: Irenaka, zapomniałam napisać - Twój link w podpisie nie otwiera się, popraw :shake: (ale i tak trafiłam na wątek Brytana)
Ewa Marta Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 majka50 napisał(a):Irenko bardzo się cieszę,że znalazlaś dla Figielka dobry domek. :loveu:Wiem,że nigdy nie oddałabyś psa bez przekonania ,że będzie mu dobrze.Jesteś wspaniałą osobą i tak trzymać. Podziwiam Twój upór ,zaangażowanie i wytrwałość w tym co robisz pomimo wielu przeszkód i oszczerstw wypisywanych na innych wątkach, a dotyczących Twojej pracy. Nie przejmuj się tym durnym ględzeniem. Nie daj się prowokować i zniżać do ich poziomu.Osoby które Cię znają wiedzą jakim jesteś człowiekiem. Tobie i Twoim podopiecznym życzę kolejnych udanych adopcji.:loveu: HURRRAAA!!! Cudowna wiadomość, a pod słowami majki50 podpisuję się w 100%! Martwi mnie tylko Sonieczka, musiala to bardzo przeżyć, ale jestem pewna, że znając doskonale psiaki, podejmiecie Irenko z Panią Bożenką właściwa decyzję z którympsiakiem ją umieścić.
majka50 Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Ja byłam w Niepołomicach u Bożenki i wiem ,że psy mają tam wspaniale. Ale co własny dom to własny.A Sonieczka musi mieć towarzystwo obowiązkowo. Psy nie powinny być w boksach same.Każdy pies powinien mieć towarzystwo wtedy jest mu raźniej na sercu:loveu:i łatwiej czeka się na tego wymarzonego człowieka.Jest się do kogo poprzytulać jak jest smutno:loveu:
irenaka Posted April 23, 2009 Author Posted April 23, 2009 Jednak nie będę spał;). Już mnie w tym domu zaczynają źle traktować:mad:;). Zamiast dać mi ciasteczko z ręki, każą się męczyć z piłką, bo tam je wsadzili. Sadyści;)
anik_a Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Witamy wszystkich serdecznie! Z tej strony komputera siedzą Ania, Justyna i Figiel :). Bardzo się cieszymy, że Figielek jest juz u nas :) Teraz spokojnie sobie spi na legowisku, ale wczesniej pol dnia spedzil na kanapie (juz sie nie przejmuje czy ktos patrzy bo wie, ze mu tam wolno lezec). Na spacerkach jest juz odwazniejszy, nie kuli sie ani nie boi, a na widok innego psa przyglada sie z zaciekawieniem. Na razie boi sie windy, ale wiemy, ze trzeba czasu zeby sie przyzwyczail, wiec jak juz nie chce do niej wejsc to wchodzimy po schodach, co nas wszystkich meczy (no moze Figielka nie ;)). Boi sie tez wejsc do lazienki, tylko ciekawie tam zaglada, dlatego zostawiamy otwarta, zeby mogl sie przyzwyczaic. Bardzo go zestresowal telewizor (chyba nie wiedzial czemu te ludziki tam takie male), ale po chwili siadl na dywanie i zaczal ogladac ;). A poza tym to PIES IDEALNY:loveu:!. Przy stole, kiedy jemy, nie prosi o jedzenie chociaz widac, ze ma na to straszna ochote; grzecznie daje sobie zalozyc szelki i przypiac smycz (doskonale wie, ze po tym wyczynie czeka go nagroda); i w ogóle nie sprawia problemów :loveu: Wydaje nam się, że teżteskni za Sonieczką, bo dzisiaj na spacerze obwąchiwał bardzo przyjazną suczkę, która być może zostanie jego koleżanką - sam do niej podszedł i był bardzo przyjazny, nie bał się, nie warczał :multi: Bardzo dziękujemy Irence, ze nas ze sobą zapoznała :loveu: Pozdrawiamy Was serdecznie, Figiel i dziewczyny ;)
irenaka Posted April 23, 2009 Author Posted April 23, 2009 Witajcie na wątku naszych psiaków z Krzyczek:multi::loveu: Mam nadzieję, że teraz już będziemy mieć na bieżąco informacje od Was:loveu:. Co nie znaczy, że ja nie będę wydzwaniać a później Was nawiedzać;). Serdecznie dziękuję za dom i za miejsce w sercu dla Figielka. Dziękuję też ( już bardzo oficjalnie);) za wpłatę na konto Fundacji i pomoc naszym psiakom. Mam nadzieję, że ta kochana mordeczka:loveu:, będzie tak szczęśliwa, jak na to zasługuje. Dajcie Figielkowi czas, a będzie Was kochał, jak żaden psiak do tej pory. Jeszcze raz pięknie dziękuję.
Recommended Posts